tomek854
22.03.06, 03:38
Wszystkie samochody stoją. Kierowcy i pasażerowie wysiedli i próbują dojrzeć co się dzieje. Nagle przy ciężarówce zbiegowisko - na CB radio mówią "Słuchajcie, tu na środku skrzyżowania są terroryści, mają obu Kaczyńskich i powiedzieli, że jak nie dostaną miliona złotych to ich obleją benzyną i podpalą. Postanowiliśmy zrobić zrzutkę. Jeżeli ci z tyłu też się chcą przysłużyć, to już idzie do was koleś z kanistrami"