Dodaj do ulubionych

Potrzebny psychiatra!

25.03.06, 21:01
Chyba powinnam sie leczyć - jeszcze wczoraj miałam doła, dzisiaj patrzę z
optymizmem w przyszłość, choć kolorowo w realiach nie jest. I to po czym ten
skrajny? Po zajęciach z marketingu, na których dowiedziałam się, że marketing
polega na oszukiwaniu, a światem oraz interesującym mnie rynkiem wydawniczym
rządzi pieniądz. Oczywiście wiedziałam o tym wcześniej, ale dziś zostało to
tak realnie przedstawione. Powinno mi to zepsuć humor, a go poprawiło. Czy
coś ze mną jest nie tak? Ja jestem raczej za socjalem i nie mam większych
aspiracji zarobkowych. Dodam, ze mój humor udzielił się innym, a obecnie
przeżywam stan radykalnego umiłowania bezwzględnej rzeczywistości. Nawet cena
4 PLN za mkw wydaje się fantastyczna. Czy jest psychiatra na sali?
Obserwuj wątek
    • rene8 Re: Potrzebny psychiatra! 25.03.06, 21:09
      To przesilenie wiosenne albo psm.

      Nie panikuj.

      Wyobraź sobie ,ze jesteś u psychoanaltyka i wyrzuć z siebie
      • dimanche Żadne tam PSM! 25.03.06, 21:14
        Ja nie panikuję, tylko zastanawia mnie, czy taki naprzemienny optymizm z
        pesymizmem to normalne...
        • rene8 Re: Żadne tam PSM! 25.03.06, 21:19
          Normalne.
          Jak sie ma PSM.

          Jak się nie ma to znaczy,ze "brak zajecia".
          • dimanche schizy czy co 25.03.06, 21:21
            Jak też tak masz, to poszukajmy razem tego psychoiatry. Bo zaczynam byc
            samoświadoma własnej nienormalności...Grozi schizofrenią...
            • rene8 Re: schizy czy co 25.03.06, 21:29
              nie .
              Ja mam PSM.
              • dimanche Oj, Rene 25.03.06, 21:31
                to co sama mam iść? Nie będzie mi się chciało aslbo stchórzę i zawrócę przed
                gabinetem
                • rene8 Re: Oj, Rene 25.03.06, 21:41
                  Skoro potrzepujesz wsparcia .
                  Słuzę pomocąsmile
                  • dimanche Re:ne 25.03.06, 21:48
                    rene8 napisała:

                    > Skoro potrzepujesz wsparcia .
                    > Słuzę pomocąsmile
                    Wpisałaś się do tego tu wątku i to już bardzo dużo znaczy...Czas się otrząsnąć
                    i zacząć zarabiać prawdziwe pieniądze...duże pieniądze...dio diabła z socjalem!
                    • rene8 Re:ne 25.03.06, 21:51
                      Ale ja nie zyję z socjalu...?
                      • dimanche bo to o te poglądy chodzi... 25.03.06, 21:55
                        Ja też nie, ale mam socjalistyczne poglądy, nie cierpię kapitalizmu, a tu nagle
                        jakaś dzika euforia po lekcji z marketingu. A przeciez mam w sobie tyle
                        skromności i nie cierpię szpanu! Dziś proponowałam kolegom ze studiów, że im
                        książkę skseruję, bo mam ksero w domu, a oni nie uwierzyli...bo papier, bo tusz
                        i prąd. Mówię: "dajcie spokój z prądem, ja mam żarówki energooszczędne"...czy
                        wszystko musi być za kasę? Oj, bo znowu się zdołuję...
                        • rene8 Re: bo to o te poglądy chodzi... 25.03.06, 21:57
                          No wiesz..
                          Niby dobro dobrem odpłaca.

                          Ale ja nadal nie rozumiem w czym Ty masz problem?
                          • dimanche no właśnie! 25.03.06, 21:59
                            w tym, że sama tego nie rozumiem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka