Dodaj do ulubionych

kary cielesne w szkole

09.05.06, 09:23
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3331846.html
matko i córko, chyba poproszę o azyl w którymś zaprzyjaźnionym kraju...
Obserwuj wątek
    • a.g.n.i Re: kary cielesne w szkole 09.05.06, 09:45
      a ja już tylko patrzę, jaki się jeszcze idiotyzm pojawi. Dobrze, że nie mam
      dzieci, no ale ośmiolatek przyjaciółki to będzie miał przerąbane...
      • towita Re: kary cielesne w szkole 09.05.06, 09:48
        Mam dwoje dzieci. Jestem przerażona, dosłownie.
      • mrouh Re: kary cielesne w szkole 09.05.06, 09:51
        Wczoraj w szkole dyskutowalismy z dyrektorem, czego możemy sie spodziewać po
        naszym nowym szefie-ministrze. Ktoś podpowiedział, że podwyżki chce nam dać,
        przewidziałam, że nawet jeśli nam je załatwi, to i tak zaraz rząd nam przywali
        czym innym. To ja dziękuję za tę podwyżkę. No i nieługo musieliśmy czekać na
        kolejny cudowny pomysł...
        • dimanche Re: kary cielesne w szkole 09.05.06, 23:30
          mrouh napisała:

          > Wczoraj w szkole dyskutowalismy z dyrektorem, czego możemy sie spodziewać po
          > naszym nowym szefie-ministrze. Ktoś podpowiedział, że podwyżki chce nam dać,
          > przewidziałam, że nawet jeśli nam je załatwi, to i tak zaraz rząd nam przywali
          > czym innym. To ja dziękuję za tę podwyżkę. No i nieługo musieliśmy czekać na
          > kolejny cudowny pomysł...

          Jak dają to bierz, chociaż to ryzyko...
    • very_famous Re: kary cielesne w szkole 09.05.06, 10:12
      To, że niektórym kara chłosty by się przydała nie oznacza, że ma ona
      funkcjonować jako oficjalna kara. Zamiast proponować średniowieczne metody nowi
      ministrowie niech ruszą mózgownicą i wymyślą sensowne kary.
    • rene8 Re: kary cielesne w szkole 09.05.06, 10:19
      Dla mnie to brzmi jak zart.
      Nie zamierzam się tym przejmowac ,bo niewierzę,ze to dojdzie do skutku.

      Zaraz zaproponuja kamieniowanie rozpustych kobiet i inne atrakcje.
      Nadal uważam,że to zagrywki majace na celu odwrócenie uwagi publicznej od
      ważniejszych spraw.
      Wszyscy się bedą przejmowac durnymi pomysłami oszołomów ,a reszta oszołomów w
      tym czasie po cichu zatwierdzi inne głupoty.
      • fnoll Re: kary cielesne w szkole 09.05.06, 21:51
        rene8 napisała:

        > Wszyscy się bedą przejmowac durnymi pomysłami oszołomów ,a reszta oszołomów w
        > tym czasie po cichu zatwierdzi inne głupoty.

        tylko jak tu rozróżnić głupotę "dla ściemy" od głupoty "na serio"?
        • rene8 Re: kary cielesne w szkole 09.05.06, 22:02
          fnoll napisał:
          > tylko jak tu rozróżnić głupotę "dla ściemy" od głupoty "na serio"?

          Tego nie wie nikt.
          Pozostaje nam zdrowy rozsądek i odrobina intuicji, choć ta w obecnej sytuacji
          bywa zwodna.
    • tooo-tiki buhaha 09.05.06, 20:12
      juz widzę siebie wymierzającą razy bambusową witką... moim przypakowanym 19latkom...
      • cienmotyla Re: buhaha 09.05.06, 20:23
        A ja sadze ze jesli ktos cos przeskrobał to po prostu powinien byc wyrzucony ze
        szkoły. i nie ma przebacz. To jest chyba najsurowsza i najbardziej ponizajaca
        kara. Bo czy takie bicie sprawiałoby nauczycielom przyjemność?
        • fnoll Re: buhaha 09.05.06, 21:52
          a czy wyrzucanie ze szkoły jest w jakikolwiek sposób wychowawcze?

          moim zdaniem to porażka wychowania...
          • cienmotyla Re: buhaha 09.05.06, 22:10
            a ja mysle ze to jedyny sposob bo własnie tego uczen boi sie najbardziej a
            szczegolnie tez działa na dume rodziców którzy w koncu moga sie wziasc za
            dzieciaka. Nauczyciel nie jest rodzicem! i nie musi wychowywac jakiegos małego
            kryminalisty.Oczywiscie powienien naprowadzić na te "wlasciwa" droge ale jezeli
            uczen nie wykazuje checi do wspołpracy to nauczyciel nie musi sie z nim
            meczyc.To juz rola rodziców.
            • fnoll Re: buhaha 10.05.06, 14:46
              w tym sęk, że tym, którzy są wyrzucani ze szkół, najczęściej ten fakt wisi i
              tylko pogłębia ich niechęć do edukacji - słowem demoralizuje jeszcze bardziej

              wyrzucanie ze szkoły jest "dobre" tylko dla nauczycieli - pozbywają się
              "kłopotu", z którym sobie nie radzą, maskują swą niekompetencję

              natomiast ci, którzy nie są wyrzucani ze szkół, uczą się i trzymają pewnych norm
              współżycia nie dlatego, że się boją wyrzucenia - taka motywacja kształtowałaby
              mentalność niewolnika, który kierowany jest batem...
              • tooo-tiki Re: buhaha 12.05.06, 00:09
                znam nauczyciela, który - jak to określa - "gwizdnął po razie jednemu czy drugiemu"

                może to Was zszokuje, ale go nie potępiam, a wręcz rozumiem. Facet ma już spokój
                na lekcji, bo wiedzą, że się nie da. A pamiętacie ten głośny przypadek
                nauczyciela z Torunia - ten filmik, jak dręczą go uczniowie? Zapewne większość
                osób tu piszących ma spokojne, czy przynajmniej średnio wychowane dzieci. Ale
                uwierzcie, taki uczeń gimnazjum swoje potrafi: grożenie "a pani ma nissana, tak?
                ciekawe, jak się pali", "a którędy pani młodszy syn wraca z zerówki?" itp itd.
                Takie przypadki wierzą w tylko jedno prawo: silniejszego. I dopóki im się nie
                pokaże, że się jest silniejszym, to nie da się rady. Przy uczniach tego typu
                całą dyskusję o autorytetacie zdobywanych poprzez działanie i przykład można
                schować do kieszeni.
                • fnoll Re: buhaha 12.05.06, 09:40
                  nie jestem nauczycielm, więc tylko sobie pogdybam - gdyby mnie taki "gwizdnął",
                  a ja nie należałbym do "dobrze wychowanych", jednakże nie byłbym zbyt porywczy,
                  a takie "gwizdnięcie" na lekcji odebrałbym jako uszczerbek na honorze własnym,
                  to... poczekałbym do zakończenia szkoły by "wyrównać rachunki" - wtedy
                  nauczyciel nie mógłby się zasłonić dziennikiem...

                  no i?
    • fnoll perwersja ubrana w zgrabne słówka... 09.05.06, 21:49
      pan lubi bić dzieci

      pan bije dzieci dla ich dobra

      dziecko płacze

      pan szczęśliwy
      • towita Re: perwersja ubrana w zgrabne słówka... 10.05.06, 09:37
        A pamiętacie jak Ania z Zielonego Wzgórza musiała dać razy zarozumiałej pannie?
        W tym przypadku nauczycielka cierpiała bardziej niż uczennica.
        • rene8 Re: perwersja ubrana w zgrabne słówka... 10.05.06, 09:44
          Dlatego jak już gdybamy "co by było jak będzie", to by była kara dla
          nauczyciela.
          Jak sobie wyobraze moja siostrę jak wali 18 letniego byka co ma więcej w barach
          niż w głowie ,linijka po łapkach to dostaja ataku śmiechu!smile
    • tomek854 Re: kary cielesne w szkole 11.05.06, 01:36
      Dobra, o tym sie gada.

      A jak Wam sie podoba to, co sie ROBI?

      Na przykład te jaja z zapisywaniem e-maili?

      Każdy kto oferuje usługi poczty elektronicznej bedzie musiał logi z mejla trzymać na serwerze zamkniętym w sejfiee, mieć jakieś ertyfikaty ABW...

      Prtzecież to paranoja jakaś... Czy poczta polska kseruje wszystkie listy przechodzące przez jej ręce (nawet nie mówię o środku, ale zzewnątrz - kto do kogo nadaje)

      Przecież ja, gdyubym tylko miał stałe łącze mógłbym wam zaproponować posiadanie u mnie skrzynki mejlowej, dajmy na to po 5 zł na rok (zainstalowanie serwera poczty to dla mnie 5 minut roboty). I co, już logi, serwer, szkolenie w ABW, certyfikat, kasa pancerna...?

      Rezultaty bedą proste do przewidzenia. To brzmi jak scenariusz kiepskiego filmu:
      - uwalenie małych firm, tak jak tej, w której mam stronkę, shella i pocztę (a szczerze mówiąc to ja nie mam tego w firmie tylko u kolegi - każdy się czasem doprzuci na opłaty czy sprzęt i serwerek prądzi jako hobby kolegi - informatyka)
      - te, które nie dadzą się uwalić zejdą do "hakerskiego" podziemia. W rezultacie mnóstwo energii bedzie się trwonić na zabezpiecznie serwerów przed ABW i na ich tropienie
      - duże firmy będą miały straty, bo będą zmuszone ponieść gigantyczne koszty. W rezultacie albo wprowadzą płatne usługi albo będą bardziej męczące reklamowo
      - ludzie wyniosą się z polskich serwerów na amerykańskie, ruskie, czeskie...

      A co pomyślą sobie o kaczkach, to ich.

      W ogóle te kaczki to jakaś plaga. Mnie do WKU też wzywa mjr Kaczor smile
      -
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka