frida2 Re: Frida jak z Miłoszem ? 01.02.07, 23:41 Tak jest! Dzisiaj byli bardziej przeze mnie ulubieni Wiesz, ile razy Cię widzę to nucę sobie: Ciotka Matylda cała w papilotach ma rozpieszczonego kota... Odpowiedz Link
ciotkamatylda Re: Frida jak z Miłoszem ? 01.02.07, 23:46 Papilotów nigdy nie miałam , koty owszem takie spaślaki podwórkowe .Psy: jeden burek podwórkowy (taki trochę sfiksowany) i jeden salonowiec . Bestia rozpuszczona do granic możliwości , ale za to rozkochana we mnie... Odpowiedz Link
frida2 Re: Frida jak z Miłoszem ? 01.02.07, 23:55 No to masz nizłą menażerię U mnie tylko pies, sztuk jedna i też rozpuszczony jak dziadowski bicz, ale jak zrobi te maślane oczy to wymiękam Odpowiedz Link
ciotkamatylda Re: Frida jak z Miłoszem ? 02.02.07, 00:06 Znam te maślane oczy...takie toto słodkie , niewinne . Nieważne , że przed chwilą zeżarł mi nowego buta , koniec kabla od telewizora albo wpierniczył kawał kiełbachy którą mąż wyjął z lodówki . Ta zaraza myśli że jest zaraz po mnie najważniejszym domownikiem ! Odpowiedz Link
frida2 Re: Frida jak z Miłoszem ? 02.02.07, 00:12 Jedyne co zniszczył mój kudłacz to kilka pościeli, poszewkom na kołdry poobgryzał rogi. Ale to już tak dawno było Odpowiedz Link
ciotkamatylda Re: Frida jak z Miłoszem ? 02.02.07, 00:20 Aha tą pościel też przerabiałam i panele w korytarzu i zabawki dzieci i wiele wiele innych . Właściwie to nie ja przerabiałam tylko on- na sieczkę . Na szczęście też już dorósł i jest poważnym ,rozsądnym kundlem . Odpowiedz Link
frida2 Re: Frida jak z Miłoszem ? 02.02.07, 11:57 ciotkamatylda napisała: > Aha tą pościel też przerabiałam i panele w korytarzu i zabawki dzieci i wiele > wiele innych . Właściwie to nie ja przerabiałam tylko on- na sieczkę . Na > szczęście też już dorósł i jest poważnym ,rozsądnym kundlem . Mój to już dziadzio - 9 lat. Bródkę ma siwą, a szaleje jak szczenię. A pochwalę się, to moja wredota. Odpowiedz Link
kriss67 Re: Frida jak z Miłoszem ? 02.02.07, 08:30 A Ty wiesz Frdeczka, że ja mam to samo jak widze nick CiotkiMatydy Pozdro Krzysztof Odpowiedz Link
ciotkamatylda Re: Frida jak z Miłoszem ? 02.02.07, 09:24 Starsza pani w szlafroczku , w fotelu bujanym ,pokój pełen pamiątek rodzinnych i koronkowych serwetek ... No cóż , bylibyście zawiedzeni )))))))))) Odpowiedz Link
frida2 Re: Frida jak z Miłoszem ? 02.02.07, 11:49 ciotkamatylda napisała: > Starsza pani w szlafroczku , w fotelu bujanym ,pokój pełen pamiątek rodzinnych i koronkowych serwetek ... No cóż , bylibyście zawiedzeni )))))))))) Mam nadzieję, że się nie gniewasz Po prostu takie było moje skojarzenie Odpowiedz Link
frida2 Re: Frida jak z Miłoszem ? 02.02.07, 11:48 kriss67 napisał: > A Ty wiesz Frdeczka, że ja mam to samo jak widze nick CiotkiMatydy Odpowiedz Link
frida2 Re: Frida jak z Miłoszem ? 17.02.07, 00:01 sibeliuss napisał: > Czemu? Ostatnio Andrzej za mną chodzi. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Frida jak z Miłoszem ? 17.02.07, 00:02 frida2 napisała: > > Ostatnio Andrzej za mną chodzi. Ostatnio Walenty.. Odpowiedz Link
frida2 Re: Frida jak z Miłoszem ? 17.02.07, 00:03 skiela1 napisała: > Ostatnio Walenty.. Tja. Strasznie niekulturalny, nawet się nie przedstawił Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Frida jak z Miłoszem ? 17.02.07, 00:03 Za mną Karol, czyli mamy podobnie. Odpowiedz Link
frida2 Re: Frida jak z Miłoszem ? 17.02.07, 00:04 sibeliuss napisał: > Za mną Karol, czyli mamy podobnie. Tyle że Andrzej już nie żyje, niestety. Odpowiedz Link