skiela1
16.07.07, 04:30
Sami sobie wymyślamy konwenanse, aby - gdy przyjdzie co do czego - mieć się
czym stresować. Popełnić gafę nieświadomie, przez przypadek lub nierozwagę –
komu nie zdarzyło się coś takiego? Lub zabrnąć w trudną sytuację i nie
wiedzieć, jak wyjść z tego z godnością. Tak czy siak, nasze egzystowanie
skazane jest na „fo pa”.