Dodaj do ulubionych

Potrzeba przynaleznosci

25.03.08, 14:36
wezmy np.takie Twarzystwo Wzajemnej Adoracji.
Jest to grupa ludzi,ktorzy sie znaja,przebywaja razem.Taka szlachta.
Wszystko wiedza,wszystko umieja,to co mysla i mowia w ich mniemaniu jest
jedyne i sluszne.
Powszechnie wyznawane w takich kolach jest przykazanie my to my a reszta to
wiesniaki.Albo jestesmy tolerancyjni, ale gdy ktos nie podziela naszej opinii
to musi byc dyskretnie zjechany tzn.nie mowimy wprost (co to to nie)-poprostu
swoja pseudo ironia daja do zrozumienia,ze cos nie tak z toba,ale podane jest
to w sposob bardzo subtelny i dyskretny niczym zapach napalmu o poranku w
czasie wojny z Wietnamem.
czemu ludzie sie wstydza przyznac,ze naleza do takich grup,zarzekaja sie,ze
to nie to,ze oni maja wlasne zdanie a tak w ogole to sa przeciez
nonkonformistamismile
Jedno zaprzecza drugiemu a potrzeba tak silna.
Obserwuj wątek
    • veronb Re: Potrzeba przynaleznosci 25.03.08, 16:06
      Niektorzy potrafia nawet zapomniec,ze moga miec wlasne zdanie.
      Chyba o akceptacje chodzi,czlowiek da duzo z siebie tylko po to, zeby tez zaczal
      sie liczyc w grupie.
    • skiela1 Re: Potrzeba przynaleznosci 25.03.08, 16:17
      no i co w zwiazku z tym?
      nie jest dla mnie istotne co inni...
      wazne jest czy ja jestem wierna swoim zasadom.

      a najwazniejsze to nie dac sie omamic .

      • menk.a Re: Potrzeba przynaleznosci 25.03.08, 16:36
        Skielka, przyjmij mnie proszę do swojego TWA. Proszę. Niechbym była chociaż w
        jednym. Moja potrzeba akceptacji się odzywa.wink)
        • skiela1 Re: Potrzeba przynaleznosci 25.03.08, 19:04
          menk.a napisała:

          > Skielka, przyjmij mnie proszę do swojego TWA. Proszę. Niechbym była chociaż w
          > jednym. Moja potrzeba akceptacji się odzywa.wink)

          Nie wiesz o co prosisz siostrotongue_out
          na powyzszy adres prosze:

          CV
          zdjecie - jak do paszportu biometrycznego(bez okularow,patrzac na wprost z
          otwartymi oczami,z naturalnym wyrazem twarzy,bez usmiechu i z zamknietymi
          ustami)...tongue_out

          wysokie zdolnosci adaptacyjne przy maksymalnej tolerancji stresu....
          mile widziane big_grinbig_grin
          • menk.a Re: Potrzeba przynaleznosci 25.03.08, 21:21
            skiela1 napisała:

            > Nie wiesz o co prosisz siostrotongue_out
            > na powyzszy adres prosze:
            >
            > CV
            > zdjecie - jak do paszportu biometrycznego(bez okularow,patrzac na wprost z
            > otwartymi oczami,z naturalnym wyrazem twarzy,bez usmiechu i z zamknietymi
            > ustami)...tongue_out
            >
            > wysokie zdolnosci adaptacyjne przy maksymalnej tolerancji stresu....
            > mile widziane big_grinbig_grin

            Normalnie chyba zacznę trenować skok o tyczce, by wymaganiom sprostać. Takie
            wysokie progi. Poproszę o wpuszczenie mnie tylnym wejściem . Oknem czy jak. ;DD
            • skiela1 Re: Potrzeba przynaleznosci 26.03.08, 13:58
              >Normalnie chyba zacznę trenować skok o tyczce, by wymaganiom sprostać. Takie
              wysokie progi. Poproszę o wpuszczenie mnie tylnym wejściem . Oknem czy jak. ;DD

              No_no wysoko mierzyszwink
              proponuje walke mieczem,uniki,teleporty jak w ninja Turtletongue_outtongue_out
    • menk.a Re: Potrzeba przynaleznosci 25.03.08, 16:34
      luba91 napisała:

      > > czemu ludzie sie wstydza przyznac,ze naleza do takich grup,zarzekaja sie,ze
      > to nie to,ze oni maja wlasne zdanie a tak w ogole to sa przeciez
      > nonkonformistamismile
      > Jedno zaprzecza drugiemu a potrzeba tak silna.

      To że Ty tak coś widzisz, wcale jeszcze nie oznacza , że taki jest stan faktyczny.wink
    • weekenda Re: Potrzeba przynaleznosci 25.03.08, 16:50
      ludzie są gatunkiem stadnym. więc potrzebę przynależności mają w
      genach. patrz fenomen chociażby "naszej klasy".

      taką nazwę nadają grupie Ci, którzy nie mogą się przebić, wejść do
      tej grupy lub grupa nie chce ich do niej dopuścić. a zwykle taka
      grupa to po prostu ludzie, którzy się lubią, znają się, miło
      spędzają ze sobą czas, dograli się i uważają, że wszelkie nowe osoby
      powinny się dostosować do ich zwyczajów. no bo dlaczego nie?
      • luba91 Re: Potrzeba przynaleznosci 25.03.08, 18:04
        weekenda napisała:

        > ludzie są gatunkiem stadnym. więc potrzebę przynależności mają w
        > genach. patrz fenomen chociażby "naszej klasy".

        Bo tak razniej i bezpieczniej.

        a zwykle taka
        > grupa to po prostu ludzie, którzy się lubią, znają się, miło
        > spędzają ze sobą czas, dograli się

        Adoruja siesmile
        nie wiem czemu to slowo irytujesmile)

        >i uważają, że wszelkie nowe osoby
        > powinny się dostosować do ich zwyczajów. no bo dlaczego nie?

        I tu sie zgadzam.
        i ta kontrola,zeby nie popelnic gafy,zeby nikogo nie urazic,zeby czasem nie
        wyskoczyc z bawarka kiedy wszyscy pija szampana etc...
        Miejsce w ktorym nie mozna tak naprawde byc soba, a tak ludzi ciagnie.



        • weekenda Re: Potrzeba przynaleznosci 26.03.08, 10:23
          luba91 napisała:
          > >
          > Adoruja siesmile
          > nie wiem czemu to slowo irytujesmile)

          kogo irytuje? Ciebie? dla mnie to słowo tu jest niestosowne.
          adorowanie to zaloty, umizgi, coś zupełnie innego.



          > > Miejsce w ktorym nie mozna tak naprawde byc soba, a tak ludzi
          ciagnie.
          >

          a skąd to przypuszczenie, że w takiej grupie ludzie nie są sobą?
          zwykle ludzie dobierają sobie znajomych podobnych do siebie...
          • luba91 Re: Potrzeba przynaleznosci 26.03.08, 12:35
            weekenda napisała:


            > zwykle ludzie dobierają sobie znajomych podobnych do siebie...
            >

            Wspolczuje.
            • weekenda Re: Potrzeba przynaleznosci 26.03.08, 13:52
              a czego współczujesz? bo albo czegoś nie rozumiem albo się pogubiłam
              w dyskusji? ryba nie będzie zazdrościła ptakowi... to kompletnie
              inna bajka

              chyba, że w dalszym ciągu boli Cię, że nie zagnieździłaś się w SN
              ale to już Twój problem. Nie wszystko jest dla wszystkich.
              • leez5 Re: Potrzeba przynaleznosci 26.03.08, 18:21
                weekenda napisała:

                > chyba, że w dalszym ciągu boli Cię, że nie zagnieździłaś się w SN
                > ale to już Twój problem. Nie wszystko jest dla wszystkich.
                >

                Rzeczywiscie ma czego zalowac.
                • sibeliuss Re: Potrzeba przynaleznosci 26.03.08, 20:18
                  leez5 napisała:

                  > Rzeczywiscie ma czego zalowac.

                  Masz rację, akces tam obraża Twoje ego, już Ci pomagam smile
                  • leez5 Re: Potrzeba przynaleznosci 27.03.08, 12:09
                    sibeliuss napisał:


                    > Masz rację, akces tam obraża Twoje ego, już Ci pomagam smile

                    Moja reakcja byla odpowiedzia na drwiacy wpis Twojej salonowiczki.
                    Jezeli jest akcja pojawia sie odpowiednia reakcja.
                    Jedynie zapomnialam,ze sa rowni i rowniejsi.
                    • veronb To juz wiecie dziewczeta 27.03.08, 12:55
                      ze w kupie razniej i bezpieczniejsmile
                      na tym to wlasnie polega.
                      • luba91 Re: To juz wiecie dziewczeta 27.03.08, 13:31
                        veronb napisał:

                        > ze w kupie razniej i bezpieczniejsmile
                        > na tym to wlasnie polega.

                        No i cala prawda wyszla na wierzchsmile
                        • veronb Re: To juz wiecie dziewczeta 29.05.08, 20:56
                          luba91 napisała:


                          > No i cala prawda wyszla na wierzchsmile

                          Predzej czy pozniej wychodzi.
                          Delikatnie ci sugeruja,ze do towarzystwa nie pasujesz O!
                          • skiela1 Re: To juz wiecie dziewczeta 29.05.08, 22:01
                            czujesz zapach napalmu o poranku?big_grinbig_grin
                            • veronb Re: To juz wiecie dziewczeta 30.05.08, 00:03
                              skiela1 napisała:

                              > czujesz zapach napalmu o poranku?big_grinbig_grin

                              Niee, fiolki i niezapominajkismile)
              • skiela1 Re: Potrzeba przynaleznosci 26.03.08, 20:07
                weekenda napisała:


                > chyba, że w dalszym ciągu boli Cię, że nie zagnieździłaś się w SN
                > ale to już Twój problem. Nie wszystko jest dla wszystkich.
                >


                ...a Sib prosil....
                • weekenda Re: Potrzeba przynaleznosci 26.03.08, 21:20
                  już już... sorry... się zakłusowałam.
              • luba91 Re: Potrzeba przynaleznosci 26.03.08, 20:46
                weekenda napisała:


                > chyba, że w dalszym ciągu boli Cię, że nie zagnieździłaś się w SN
                > ale to już Twój problem. Nie wszystko jest dla wszystkich.
                >

                Masz racje-nie wszystko jest dla wszystkich.
                Ostatnio czytalam jak to uposledzonego poproszono o opuszczenie Mc*****, bo
                slinil sie za bardzo.Komus przeszkadzalo.
                Tolerancji wiele mam pod warunkiem,ze i mnie sie toleruje.W innym przypadku to
                nie dziala i opuszczam miejsce.Wiec nie widze w ktorym miejscu mam problem?Chyba
                z Twoja tolerancja cos na bakier i stad taki zarzut.
                • sibeliuss Re: Potrzeba przynaleznosci 26.03.08, 21:11
                  A przeszło Ci nigdy przez myśl, że to Ty się za szybko wycofujesz?
                  • luba91 Re: Potrzeba przynaleznosci 27.03.08, 13:30
                    sibeliuss napisał:

                    > A przeszło Ci nigdy przez myśl, że to Ty się za szybko wycofujesz?

                    Bo ja mam honor.
      • skiela1 Re: Potrzeba przynaleznosci 25.03.08, 19:28
        weekenda napisała:

        > ludzie są gatunkiem stadnym. więc potrzebę przynależności mają w
        > genach. patrz fenomen chociażby "naszej klasy".

        To znaczy,ze wybrakowana jestemtongue_out
        Nawet jako dziecko wolalam bawic sie w 'domek z lalkami'niz latac po osiedlu i
        bawic sie w 'podchody'wink
        Stado mnie przerazalo.Czasami im zazdroscilam.

        > powinny się dostosować do ich zwyczajów. no bo dlaczego nie?

        Dokladnie tak.
        W ruchu prawostronnym nie bedziemy jezdzic po lewej przeciez...smile))
        • didi-2 Re: Potrzeba przynaleznosci 29.05.08, 20:33
          skiela1 napisała:

          > > powinny się dostosować do ich zwyczajów. no bo dlaczego nie?
          >
          > Dokladnie tak.
          > W ruchu prawostronnym nie bedziemy jezdzic po lewej przeciez...smile))

          Po co sie dostosowywac i isc za baranami.
          Wystarczy zmienic piaskownice.
    • sibeliuss Re: Potrzeba przynaleznosci 25.03.08, 19:27
      Od jakiegoś czasu zupełnie o tym nie myślę.
      • prazanka44 Re: Potrzeba przynaleznosci 26.03.08, 15:51
        Dobrze jest spotykać się z ludżmi, z kt-ymi rozumiemy się w pół słowa.
        Dobrze też czasem dopuścić trochę świeżej krwi.
        Mnie się taka grupa przestaje podobać wtedy, gdy organizację powołaną do
        szerszych celów jej członkowie traktują, jak TWA.
        • veronb Re: Potrzeba przynaleznosci 27.03.08, 12:53
          Nic dodac nic ujacsmile
    • didi-2 Re: Potrzeba przynaleznosci 29.05.08, 20:24
      Ameryki nie odkrylas.
      • uyu Re: Potrzeba przynaleznosci 29.05.08, 21:16
        Fumy, fochy, urazone ego, silne indywidualnosci, ksiezniczki na
        frochu, swiniopasy, stada baranow ... i co jeszcze?

        Ludzie!
        To jest forum!
        To jest tylko forum i nic wiecej.
        Forum prywatne na ktore zostaliscie
        zaproszeni wiec przychodzenie tutaj nie jest obowiazkowe.
        • didi-2 Re: Potrzeba przynaleznosci 29.05.08, 21:41
          uyu napisała:

          > Fumy, fochy, urazone ego, silne indywidualnosci, ksiezniczki na
          > frochu, swiniopasy, stada baranow ... i co jeszcze?
          >
          > Ludzie!
          > To jest forum!
          > To jest tylko forum i nic wiecej.
          > Forum prywatne na ktore zostaliscie
          > zaproszeni wiec przychodzenie tutaj nie jest obowiazkowe.


          To do mnie?
          prawde mowiac nie wiem o co Ci chodziuncertain
        • luba91 Re: Potrzeba przynaleznosci 29.05.08, 22:11
          uyu
          wez wyluzuj.
          • uyu Re: Potrzeba przynaleznosci 30.05.08, 00:52
            luba,
            tobie to bardziej sie przyda.
            Latwo radzic innym to co samemu trudno wykonac.
            • luba91 Re: Potrzeba przynaleznosci 30.05.08, 13:20
              Jak dla kogos dla kogo< forum to tylko forum>,
              za bardzo sie nakrecasz.
    • info-tw Re: Potrzeba przynaleznosci 29.05.08, 21:18
      Nie należę do żadnych grup, jestem jaka jestem i nie potrzebuję pomocy innych w
      wyrażaniu swoich myśli, z TWA spotkałam się jednak nie raz. Wybierają ofiarę i
      czekają na odpowiedni moment aby zaatakować. Wpierw atakuje jedna osoba
      następnie dołącza reszta. Obraz nędzy i rozpaczy.
      • orrla Re: Potrzeba przynaleznosci 29.05.08, 21:31
        i pomyśleć że wszystko to z braku odwagi - by byc sobą!
        • info-tw Re: Potrzeba przynaleznosci 29.05.08, 21:33
          Myślę, że wynika to też z braku zaradności życiowej. Są ludzie, którzy bez grupy
          giną.
          • didi-2 Re: Potrzeba przynaleznosci 29.05.08, 21:43
            info-tw napisała:

            > Myślę, że wynika to też z braku zaradności życiowej. Są ludzie, którzy bez grup
            > y
            > giną.

            A wiesz,ze chyba masz racje.
            Tylko zauwaz,ze takiej grupie zawsze jest potrzebny przewodnik
            taki gurusmile)
            • info-tw Re: Potrzeba przynaleznosci 29.05.08, 21:50
              Tak, zgadzam się z Tobą.
            • veronb Re: Potrzeba przynaleznosci 30.05.08, 00:36
              a najsmieszniejsze gura to sa te zazdrosne samce (samice tez sie zdarzaja)
              pazurki pokazuja, gdy tylko widza domniemana konkurencje.
          • orrla Re: Potrzeba przynaleznosci 29.05.08, 21:50
            nie myślę że grupy to coś złego ale wolałabym by ich gatunek, ich
            poziom, był lepszy. By nie było w nich tego pędu do niszczenia o
            ktorym wyżej wspomniano a 'podciąganie do góry', edukacja, raczej.
            Obserwuję sporo tego co dzieje się w państwach zachodnich i widzę że
            poziom świadomości jest o niebo wyższy. Jest tam większe nastawienie
            na poprawę warunków życia ogółu, ale i jednostki, a nie
            na 'zjedzenie' drugiego by samemu mieć lepiej, jak my tu sobie
            myślimy... A i tez jest większa między-integralność grup - nie są
            tak zamknięte na siebie jak potrafią być u nas - stąd większa
            kreatywność, no i wynik ekonomiczny.
            No, ale jeszcze sporo wody....
            • skiela1 Re: Potrzeba przynaleznosci 29.05.08, 21:54
              "na 'zjedzenie' drugiego by samemu mieć lepiej, "

              Wszechobecne.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka