Dodaj do ulubionych

Kultowe kosmetyki

24.05.09, 23:26
Krem Nivea w kultowym biało-niebieskim pudełeczku, woda kolońska Przemysławka,
którą co niektórzy cenili również za walory smakowe, i pierwszy polski
dezodorant o budzącej dziś grozę nazwie Non Odoro.

Kobiety pachniały wtedy perfumami Pani Walewska, Być może, serią Kwiaty
Polskie. "Pani Walewska budzi mój sentyment do dziś. Tego zapachu używały
prawdziwe elegantki" - wspomina aktor Jan Nowicki. "Ale Kwiaty Polskie
śmierdziały niewyobrażalnie! Jak taka pani weszła wyperfumowana do windy, to
potem cały tydzień było czuć!" - dodaje.


www.dziennik.pl/wydarzenia/spoleczenstwo/article385877/Modny_Polak_pachnial_Przemyslawka.html
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: Kultowe kosmetyki 24.05.09, 23:36
      Kto miał kontakty zagraniczne używał wtedy Old Spice. A wiele lat później
      karierę zrobił Brutal.
      • loczek62 Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 07:25
        jan-w napisał:

        > Kto miał kontakty zagraniczne używał wtedy Old Spice. A wiele lat później
        > karierę zrobił Brutal.
        Chyba z opowiadań znasz tamte czasy.
        Było coś o nazwie Pewex a przed tym PeKaO i tam po kupieniu u "cinkciarza" bonów
        PeKaO można było rozkoszować się aromatami zachodu.
        Co do "zapachów" damskich nie można zapomnieć o perfumach "Być może", a z
        męskich woda kolońska "Prastara" z buteleczką w wiklinowym koszyczku.
        Osobiście zamiast "Old Spice" wolałem "Hatricka" i "Cedr Wood"wink
        • sibeliuss Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 16:12
          Ostatnią buteleczkę Prastarej jeszcze mam.
          Szkoda, że przestali to produkować.
          • loczek62 Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 16:41
            Miło dowiedzieć się że nie dość że pamiętasz to jeszcze masz ten "zapach"smile
          • skiela1 Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 16:45
            sibeliuss napisał:

            > Ostatnią buteleczkę Prastarej jeszcze mam.
            > Szkoda, że przestali to produkować.

            chyba jeszcze male partie produkuja, bo jakis czas temu widzialam w 'polskim
            sklepie'.
        • jan-w Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 23:07
          loczek62 napisał:

          > jan-w napisał:
          >
          > > Kto miał kontakty zagraniczne używał wtedy Old Spice. A wiele lat później
          > > karierę zrobił Brutal.
          > Chyba z opowiadań znasz tamte czasy.
          Nie chyba, a z pewnością wyciągasz całkowicie błędne wnioski. To że istniały
          Pekao i Pewex nie oznacza że każdy mógł z nich korzystać. Gdybyś pamiętał tamte
          czasy, wiedziałbyś że bony wprowadzono w późniejszym okresie, a początkowo
          kupować można było tylko za waluty wymienialne. Handel nimi był karany. Nawet
          posiadanie przez wiele lat. Kiedy już pojawiły się bony i można było półlegalnie
          je kupić, większości polaków nie było na to stać. Dlatego częściej zdarzało się
          otrzymywać w prezencie kosmetyki z zagranicy niż za kupowane dolary. Co
          prawda... Ja piszę o inteligencji a ty zapewne o kręgach badylarsko - partyjnych?
          • loczek62 Re: Kultowe kosmetyki 26.05.09, 07:03
            jan-w napisał:
            > Ja piszę o inteligencji
            Ale chyba o żoliborskiej czyli tzw. "wolskiej"...
    • skiela1 Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 05:24
      Kobako.
      ojj pachnialosmile
      • azmb Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 08:16
        Nasz firmowy kierowca bardzo dbał o czystość w autobusie.
        Szczególnie starannie szorował go, wietrzył i trzepał siedzenia po
        rozrywkowych (wycieczka, wyjazd na mecz itp.) sobotnio- niedzielnych
        wyjazdach. Kiedyś przedobrzył w przygotowaniu autobusu do codziennej
        służby... weszłam po pracy i zamarłam, bo w czyściutkim pojeździe
        unosił się smród. Nie wytrzymałam i po chwili zapytałam kierowcy, co
        tak brzydko pachnie, a on oburzony i zadziwiony: brzydko??? to ja
        cały flakonik perfum zużyłem do skorpienia autobusu, a ty marudzisz?
        Jakich perfum? pytam. Jakich, jakich, no dobrych- "Krasnyje maki"....
        Faktycznie, jeżeli nawet poprzedniego dnia ktoś zanieczyścił
        ukochany pojazd, to perfumy ze wschodu poradziły sobie z tym
        zapachem, zdecydowanie go przewyższającsmile
        • ewa9717 Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 09:05
          Sowietskije duchi wszystkie obezwładniały wink))

          A z dawnych polskich świetny był "Zielony wiatr".
          • agulaszek Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 09:24
            no i jeszcze perfumy "Być może"
            potem pojawiły się wersje "Być może (Paryż, Lnndyn i jeszcze
            cośtam)" big_grin
        • horpyna4 Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 12:01
          Radzieckie duchi były niezastąpione, jak niekastrowany kocur nasikał
          na wycieraczkę. Naprawdę.
    • agulaszek Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 09:26
      aaaa....no i jeszcze woda brzozowa, to chyba poa walorami trunowymi
      miało służyć po goleniu big_grin
      • marguyu Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 11:54
        W pewexie bylo jeszcze Massumi; w sklepach "soire de Paris" w ciemno-
        niebieskim flakoniku.
        • loczek62 Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 12:04
          marguyu napisała:

          > W pewexie bylo jeszcze Massumi

          Zdecydowanie bardziej lubiłem Wild Muskwink
          • azmb Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 14:42
            Ciekawe, czy aktulanie dostępne wyroby perfumiarskie zagłuszyłyby
            zapch niekastrowanego kota... szkoda, ze nie wiedziałam o tych
            właściwościach redzieckich "zapachów", bo posiadałm onegdaj kota "z
            jajami"...
          • skiela1 Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 16:32
            loczek62 napisał:

            > marguyu napisała:
            >
            > > W pewexie bylo jeszcze Massumi
            >
            > Zdecydowanie bardziej lubiłem Wild Muskwink

            Z Massumi w parze szlo Flamesmile
            • loczek62 Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 16:40
              Te 3 zapachy były z jednej "linii" rozpoznać można było po różnych kolorach
              "rozpylacza". Masumi zielony khaki, Wild Musk czarny, a Flame bodaj że różowysmile
        • skiela1 Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 15:44
          Mam caly flakon Massumismile
          Stoi w lazience jako ozdoba, bo zapach jakos juz dawno przestal mi sie podobac.
    • dwa-filary Re: Kultowe kosmetyki 25.05.09, 18:55
      Chanel Nr5, przywoziłam z Anglii, albo za cięzkie bony w Pewexie nabywałam.Dość szybko się "owąchały". Z męskich to Brut Nr33 w zielonej butelce
    • agulaszek Re: Kultowe kosmetyki 26.05.09, 01:15
      no i jeszcze szampon "Zielone jabłuszko", cóż to była za odmiana big_grin
      • jan-w Re: Kultowe kosmetyki 26.05.09, 07:22
        Niestety później wyszło na jaw że te pięknie pachnące zielone jabłuszka to
        rozlewane u nas ptrzeterminowane szampony do samochodów.
        Podobnie jak "konsumpcyjny" spirytus Royal sprzedawany na ulicach okazał się
        technicznym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka