sun-1
08.09.09, 18:24
Od dłuższego czasu mam problem z pęcherzem moczowym. Pierwszy raz zachorowalam
z maju i caly czas to sie ciagnie. Bylam juz kilka rzy u urologa i bralam
rozne tabletki,antybiotyki ale nadal odczuwam bol. Badanie USG nic nie
eykazalo i posiew moczu takze. w tym roku zaczelam wspolzycie,czy to moze byc
od tego..?w badaniu cytologicznym okazalo sie ze mam stan zapalny i biore
Albothyl.Czy to ma zwiazek z pieczeniem pecherza..?? prosze o pomoc bo jestem
w klasie maturalnej i nie chce opuszczac szkoly przez bol pecherza..;( co
robic..?