Gość: teresa
IP: *.chello.pl
03.11.08, 20:53
Mam pytanie. Moja pierwsza ciąża była dość problematyczna: bardzo
szybko - ok 5 lub 6 miesiąca ciąży miałam już skróconą szyjkę macicy
i niewiele później rozpoczęły się skurcze, więc leżałam do
rozwiązania w szpitalu stosując leki rozkurczowe. Gdy tylko je
odstawiono rozpoczęła się akcja porodowa. Czy jest duże
prawdopodobieństwo, że moja druga ciąża będzie wyglądać podobnie?
Jest to dla mnie ważne, bo jeśli tak, to muszę drugą ciążę odłożyć,
aż moje pierwsze dziecko będzie bardziej samodzielne.