zsxdcf
10.04.10, 19:23
Janek, nie wołaj, nie wierz. Jak widzisz, nie ma boga. Gdyby był, czy
pozwoliłby na tą tragedię. Oni jechali się modlić, żarliwie modlić. A ten niby
bóg tak im za to podziękował. Kiedyś w Grenoble było to samo. Kiedyś z
Białostocczyzny pojechały całe rodziny do Portugalii na pielgrzymkę. Też im
ten bożek podziękował. To lipa. Nie ma co udawać. Ja nie jeżdżę, jak nie
muszę. Kupuję znicz, stawiam na telewizorze, zapalam i wspominam bliskich i
znajomych. Jak się coś robi pod publiczkę, to masz... Boże, co to znaczy? To
ładnie brzmi, ale gówno znaczy, zrozum to wreszcie.