Dodaj do ulubionych

Odchodzili od 100 m, potwierdzone.

17.01.11, 15:55
Płk. Grochowski na konferencji prasowej potwierdził.
Sekwencja wypowiedzi:
- Nic nie widać (anonim)
- Odchodzimy (Protasiuk)
- Odchodzimy (Grzywna)

Zapowiedział eksperyment z wykorzystaniem TU-154M .
Termin nieznany, założenia w opracowaniu.
Jak przy tym wygląda raport MAK ?
Brakuje mi wyobraźni, żeby założyć autentyczność wykresów.
Obserwuj wątek
    • leser.1 Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 17.01.11, 16:11
      Do bani z takim odejściem i potwierdzeniem.
      Kryminalni odczytali w cudowny sposób słowa, których nie mogli odcyfrować przez osiem miesięcy - akurat w trzy dni po ogłoszeniu niekorzystnego dla polskiej strony Raportu!

      Nie jest ważne co się mówi!
      Ważne jest co się robi!
      Z zapisu wynika, że "coś" zaczęto robić na 20m.
      • ae911truthorg Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 17.01.11, 16:25
        Bardziej cudowny jest zanik zapisu 450 m od miejsca upadku.
        Kaczor MAKDonald jak wróci z nart wszystko wyjaśni.
    • zuzkazuzka111 Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 17.01.11, 17:03
      Ciekawa jestem, czy Polacy opublikują zapis lotu, nad którym pracują kilka miesięcy.
      Ten, którego wysłuchał szanowny pan prokurator.
      • leser.1 Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 17.01.11, 17:20
        Bo to i taka rewelacja.
        "Stwierdziliśmy, że woda jest mokra!"

        Odczytali być może rzeczywiście drugie, a właściwie pierwsze słowo "odchodzimy", padające przed znanym od dawna padającym z ust Grzywny.
        Grochowski sam potwierdza, że padło ono ""nieco później, niż określono to w polskich uwagach do projektu raportu MAK", czyli nie na 100m. a na 40-65 metrach.
        Ta rewelacja nic nie zmienia w obrazie całości!
      • vobo7 Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 17.01.11, 17:40
        zuzkazuzka111 napisała:

        > Ciekawa jestem, czy Polacy opublikują zapis lotu, nad którym pracują kilka miesięcy.
        > Ten, którego wysłuchał szanowny pan prokurator.


        Cześć Zuzka, dawno Cię nie było. Czyżby budziła Cię ze snu bieżąca sytuacja medialna? :D

        Wracając do pytania. Nie zauważyłem, aby to twoje pytanie któryś pismak zadał panu ministrowi Millerowi. Ty zauważyłaś może? Jeśli tak, to przytocz, pls. Zauważyłem natomiast, że pan minister zamierza chętnie opublikować rozmowy na tzw. kontrolnej wieży (za co mu chwała). Pamiętam jednakoż, jak tenże sam pan minister się zarzekał, że nowych odczytów z kabiny nie opublikuje, albowiem "byłyby one niezrozumiałe dla osób nie posiadających wiedzy z zakresu lotnictwa". Domyślam się, że rozmowy między Plusninem i Krasnokutskim składały się głównie z treści typu "k...a m.ć" i jako takie nie wymagają wiedzy z zakresu lotnictwa. Być może, w trakcie odczytu danych z kabiny okazało się, że to czego wcześniej brakowało wcale nie wymaga wiedzy z dziedziny lotnictwa i z tą wiedzą związane nie jest.

        Żarty - żartami. Niemniej czekam na te rozmówki z wieży, jak również na update rozmów z kabiny. No i popatrz, Zuzka: gdyby nie słynne "oddanie śledztwa Ruskim" to żadnych stenogramów z żadnych rozmów byśmy nie przeczytali, poza może stenogramem rozmowy JarKacza z Błaszczakiem pod krzyżem przed pałacem prezydenckim.
        • niegracz Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 17.01.11, 17:58
          vobo7 napisał:

          gdyby nie słynne "oddanie śledztwa Ruskim
          > " to żadnych stenogramów z żadnych rozmów byśmy nie przeczytali, poza.

          kpisz czy o drogę pytasz ?

          - gdybyśmy nie oddali sledztwa Rosjanom i Task twardo wymógł uczestnictwo polskich specjalistów we wszystkich czynnosciach od 10 kwietnia tuz po katastrofie to
          - mielibysmy zabezpieczone slady z miejsca katastrofy
          w tym - brak sladu cieżkiego zderzenia kokpitu z ziemią
          wtedy np. MAK nie mógłby lecieć w gumę z tym rzekomym 100g

          mielibysmy zbadany wrak- a więc znalibysmy dokładnie mechanike rozpadu samolotu

          wiedzielibysmy( mówie o polskich sledczych) jak wyglądąły ofiary tuz po katastrofie

          mielibysmy wiarygodne wyniki sekcji \
          itd
          • leser.1 Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 17.01.11, 18:26
            Chyba już dawałem Ci pod rozwagę ten przypadek, ale powtórzę jeszcze raz.
            Po jaką cholerę rozpatrywać mechanikę rozpadu?!
            Przecież to widać!
            • leser.1 Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 17.01.11, 18:27
              nie wkleiłem linka. sorry!
              lublin.com.pl/artykuly/pokaz/13971/krakow,wypadek,na,ul,lublanskiej,porsche,911,carrera,rozpadlo,sie,na,dwie,czesci,%28zdjecia%29/
          • ae911truthorg Vobo chyba przeprasza ;) 17.01.11, 19:30
            i chce się zapisać do spiskowców.
            Problem, że nadal żartuje z Jarkacza,a wiadomo że każdy spiskowiec to pisowiec ;))
            Spisek dla idiotów w rozkwicie.
            Przełamałem się, żeby pomyśleć nad wykresami MAK i znowu jak obuchem w łeb.
            Nie wierzę, że MAKDonald coś tu kontroluje.
            Gdyby spojrzeć na sytuacje okołopolityczną jak na partię szachów, to partia jest rozwojowa i każdy wariant możliwy.
            Technicznie to wygląda, że chcieli odejść a samolot leciał jak chciał, albo co innego mówili i robili. Póki co poddaję się.
            Ciekawa jest sytuacja z "uchodem", bo w czasie oblotu 6-04-2004 działał jak rysuje MAK.
            • madameblanka Re: Vobo chyba przeprasza ;) 17.01.11, 21:08

              > Ciekawa jest sytuacja z "uchodem", bo w czasie oblotu 6-04-2004 działał jak rys
              > uje MAK.

              uchod wykonywali na EPWA, czyli z ILS.

              • ae911truthorg Re: Vobo chyba przeprasza ;) 17.01.11, 21:55
                madameblanka napisała:

                >
                > > Ciekawa jest sytuacja z "uchodem", bo w czasie oblotu 6-04-2004 działał j
                > ak rys
                > > uje MAK.
                >
                > uchod wykonywali na EPWA, czyli z ILS.


                Zara, zara.
                To ja moim mózgiem ogarniam sam.
                Tylko pytam czemu się twierdzi, że sprzęt był ten sam 7 i 10.04.2010, a przenośny ILS
                to generalnie do dupy jest niedokładny ?


                >
                • maxikasek Re: Vobo chyba przeprasza ;) 18.01.11, 08:19
                  > Tylko pytam czemu się twierdzi, że sprzęt był ten sam 7 i 10.04.2010, a przenoś
                  > ny ILS
                  > to generalnie do dupy jest niedokładny ?
                  Jaki przenośny ILS? Wiesz ile wymaga czasu kalibracja ILS? Dlatego m.in. w Mirosławcu mimo że był- to nie działał. ROsjanie rozłożyli co najwyżej jakiś system współpracujący z Russia One- ale już z żadnym innym samolotem.
                  • ae911truthorg Re: Vobo chyba przeprasza ;) 18.01.11, 11:16
                    maxikasek napisał:

                    > > Tylko pytam czemu się twierdzi, że sprzęt był ten sam 7 i 10.04.2010, a p
                    > rzenoś
                    > > ny ILS
                    > > to generalnie do dupy jest niedokładny ?
                    > Jaki przenośny ILS? Wiesz ile wymaga czasu kalibracja ILS? Dlatego m.in. w Miro
                    > sławcu mimo że był- to nie działał. ROsjanie rozłożyli co najwyżej jakiś system
                    > współpracujący z Russia One- ale już z żadnym innym samolotem.

                    Cytuję ze słuchu wypowiedzi ekspertów,
                    Myślisz nielogicznie i obok meritum.
                    Jeżeli "uchod" nie działa bez ILS, to czemu działał 6-04 z TU-154 (zapis w raporcie) ?
                    Jeżeli jest to w raporcie, to czemu chcą sprawdzać ?
                    Jaki sens ma sprawdzanie w innym samolocie , w którym Rosjanie zainstalowali "pomyłkowo" różne wynalazki ?
                    • maxikasek Re: Vobo chyba przeprasza ;) 18.01.11, 11:30
                      > Cytuję ze słuchu wypowiedzi ekspertów,

                      > Jeżeli "uchod" nie działa bez ILS, to czemu działał 6-04 z TU-154 (zapis w rapo
                      > rcie) ?
                      W raporcie napisali że tutka lądowała dzień wcześniej? ;-)
                      > Myślisz nielogicznie i obok meritum.
                      Aż tyle samokrytycyzmu? ;-)
                      > Jeżeli jest to w raporcie, to czemu chcą sprawdzać ?
                      > Jaki sens ma sprawdzanie w innym samolocie , w którym Rosjanie zainstalowali "p
                      > omyłkowo" różne wynalazki ?
                      O ile wiem chcą potwierdzić, czy załoga miała mimo to czas na odejście. JAk również potwierdzić wersję ROsjan- widac naszych "ekspertów" tez to zaskoczyło.
                      PS
                      Mógłbyś podawać strony z raportu- przyspieszyłoby to weryfiakcję.
                      • ae911truthorg Re: Vobo chyba przeprasza ;) 18.01.11, 12:03
                        maxikasek napisał:


                        > PS
                        > Mógłbyś podawać strony z raportu- przyspieszyłoby to weryfiakcję.

                        Podawałem, na tym kompie nie mam pdf-a. Jak zmniejszysz strony to łatwo wychwycić stronę z samymi wykresami,chyba pierwsza coś ok. 150 ?.
                        • maxikasek Re: Vobo chyba przeprasza ;) 18.01.11, 12:11
                          > > Raport MAK str. 175, 176 - poziom szkoły podstawowej.
                          Sam napisałeś. Ale ja poza TAWS nie widzę przerwy. Być może pora okulary kupić- dlatego proszę o dokładne wskazanie.
                          I gdzie pisali o tym ILS w Smolensku?
                • jpzero Re: Vobo chyba przeprasza ;) 18.01.11, 19:50
                  Tyle że oblot szóstego kwietnia był w Warszawie na Okęciu.
            • pszb Re: ae911truthorg chyba przeprasza ;) 17.01.11, 21:29
              I pisze coś takiego:

              >Technicznie to wygląda, że chcieli odejść a samolot leciał jak chciał, albo co innego mówili i robili. Póki co poddaję się.<

              To jakaś podpucha chyba :)

              • ae911truthorg Re: ae911truthorg chyba przeprasza ;) 17.01.11, 22:03
                pszb napisał:

                > I pisze coś takiego:
                >
                > >Technicznie to wygląda, że chcieli odejść a samolot leciał jak chciał, alb
                > o co innego mówili i robili. Póki co poddaję się.<
                >
                > To jakaś podpucha chyba :)
                >

                Nigdy w życiu ! ;))
                Założyłem wątek "Spisek dla idiotów" i w zasadzie powinienem więcej się nie odzywać, ale ..... ;))))
                Jak walonki putina piszą,że lot był LITERNYJ i dlatego kontrolerzy mogli pilotom "skoczyć"
                to ja nie chcem, ale muszem.
                Kontrolerzy (Plusnin) mówili - Niech wypierda..ą czy jakoś tak.
                To ja, sorry nie widzę tu usłużności,bezsilności,zależności służbowej.
                No ale walonki jak walonki, kto chodził wie ;)
                • maxikasek Re: ae911truthorg chyba przeprasza ;) 18.01.11, 08:21
                  Kontrolerzy (Plusnin) mówili - Niech wypierda..ą czy jakoś tak.
                  > To ja, sorry nie widzę tu usłużności,bezsilności,zależności służbowej.
                  Nie zauważyłem w stenogramie aby tak mówili do pilota ;-). A między sobą...? Ty nigdy nie mówiłeś do kumpla że szef to kawał sk...- ale raczej nie powiesz tego szefowi w oczy ;-)
                  • ae911truthorg Re: ae911truthorg chyba przeprasza ;) 18.01.11, 11:21
                    maxikasek napisał:

                    > Kontrolerzy (Plusnin) mówili - Niech wypierda..ą czy jakoś tak.
                    > > To ja, sorry nie widzę tu usłużności,bezsilności,zależności służbowej.
                    > Nie zauważyłem w stenogramie aby tak mówili do pilota ;-). A między sobą...? Ty
                    > nigdy nie mówiłeś do kumpla że szef to kawał sk...- ale raczej nie powiesz teg
                    > o szefowi w oczy ;-)

                    Mówiłem i od tego czasu nie mam już szefów.
                    Nie rozważa się zwolnienia szefa, bo to niemożliwe.
                    Kontrolerzy nie byli w takiej sytuacji, to oni byli szefami i wydawali polecenia.
                    • maxikasek Re: ae911truthorg chyba przeprasza ;) 18.01.11, 11:32
                      Kontrolerzy nie byli w takiej sytuacji, to oni byli szefami i wydawali poleceni
                      > a.
                      >
                      Pilot z Gruzji też- i jak skończył? Medal i odsunięcie od lotów.
                      • ae911truthorg Re: ae911truthorg chyba przeprasza ;) 18.01.11, 11:58
                        maxikasek napisał:

                        > Kontrolerzy nie byli w takiej sytuacji, to oni byli szefami i wydawali poleceni
                        > > a.
                        > >
                        > Pilot z Gruzji też- i jak skończył? Medal i odsunięcie od lotów.

                        Albo rybka albo pipka.
                        Zasady a "życie" to 2 różne rzeczy.
                        Sugerujesz, że rząd Tuska wykonywał polecenia LK i zwolnił pilota ?
                        • maxikasek Re: ae911truthorg chyba przeprasza ;) 18.01.11, 12:02
                          > Sugerujesz, że rząd Tuska wykonywał polecenia LK i zwolnił pilota ?
                          Nie zwolinił a odsunął od pilotowania "tutek". I nie rząd a dowództwo SP. A tam kto rządził....
                • jot-es49 Otóż totuż! 18.01.11, 08:35
                  ae911truthorg napisał:
                  > No ale walonki jak walonki, kto chodził wie ;)

                  Nareszcie coś sensownego;) Kto chodził ten wie! A niektórzy nawet oszaleli z tego powodu i za zamówione na rozmiar gotowi są płacić nawet 5 tys. baksów!!!

                  No ale rzeczywiście nie wiedzą tego
                  ci co "pastajanna
                  tolka w mejd in czajna" ;-)

                  ;-)
        • zuzkazuzka111 Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 17.01.11, 19:24
          snu? :) ja mało sypiam.
          Jednak większość wpisów na tym forum stała się nie warta czytania, więc tak sobie nieczęsto coś nerwowo napiszę.
          A to o insulinie, a to o sukach i kobietach lekkich obyczajów, bądź ich dzieciach.

          Co do pytania - żaden pismak nie spytał.
          Żaden nie spytał o zestawienie różnych przecieków, rozbieżności, publikacji.
          Żaden nie spytał dlaczego polski rząd nie przygotował się w żaden sposób do ogłoszenia tych rewelacji. Na co liczyli???
          Już to gdzieś pisałam, ilość przeróżnych służb w Polsce odpowiedzialnych za wywiad, bezpieczeństwo i inne ważne dziedziny życia jest ogromna. Nikt nie wpadł na to, by przygotować "teren" medialnie?
          Dlaczego?
          Dlaczego polski rząd i podległe mu instytucje nie mają na względzie dobra Polski jako państwa?
          Trochę to patetyczne, ale tak to widzę.
          Więc albo te wszystkie służby razem z rządem po prostu nie istnieją albo pracują nie dla Polski.

          Ty naprawdę myślisz, że oddanie śledztwa Rosji ma jakąś wartość dla nas? :)
          Ja mam twarde przekonania na ten temat i ich nie zmienię.

          Dokonano zamachu stanu. Z udziałem Tuska lub bez. Może się jakoś podłożył , może coś palnął w swojej głupocie rozmawiając z Putinem. Może nawet umówili się, że razem, w imię przyszłej przyjaźni ośmieszą Kaczyńskiego... Zrobią mu kolejną złośliwość...
          Tylko, że Putin nie żartował. (ale nie ma możliwości, by zamach się powiódł bez współpracy ze strony polskiej, więc musiało tu być spore zaplecze i niestety widzę w tym rolę dla obecnego P.)

          To co się dzieje teraz odbieram następująco:

          no... zabiliśmy waszego Prezydenta i marnych wojskowych i co nam zrobicie???

          Jak strona polska będzie dalej się "domagać", to strona rosyjska będzie wbijać kolejne igły w serca bliskich ofiar i naszą dumę narodową. Najpierw pijany generał, a potem... i po kolei... mają wszystko u siebie.

          A co do tego co byśmy przeczytali, a co nie... wszystko zależy od kontekstu.
          Jest mi smutno. Ta sprawa będzie się ciągnęła jak śledztwo Olewnika. Długo, bez konkretów i bardzo boleśnie dla tych, którym zależy.
      • maxikasek Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 18.01.11, 08:15
        Zadaj inne pytanie- czemu mimo próśb nie przekazali kopii odczytanego zapisu MAK? ;-)
    • bezpocztyonline Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 17.01.11, 19:34
      ae911truthorg napisał:


      > Zapowiedział eksperyment z wykorzystaniem TU-154M .
      > Termin nieznany, założenia w opracowaniu.

      Ponoć latali wczoraj u nas we Wrocławiu.

      wroclaw.naszemiasto.pl/artykul/738998,wroclaw-na-wojskowym-lotnisku-testowali-tu-154,id,t.html?kategoria=645
      kontakt24.tvn.pl/temat,tu-154-kolowal-nad-wroclawiem,65213.html?token=632e2eb57195193ff289deaba702d5a5
      Ponoć, bo nie mieszkam koło lotniska, więc osobiście poświadczyć nie mogę.

      Tablica ARKOP-u z ul. Jerzmanowskiej autentyczna (0:50 na filmie).
      • ae911truthorg Testy Wrocław. 17.01.11, 19:59
        Czytałem o tym wczoraj, podobno przy niektórych podejściach towarzyszył mu Mi-8 ?
        Jakieś pomiary (może zakłócanie ?).
        Być może jest to dalszy etap gry z Rosjanami, tak jak zwlekanie z odczytem głosów i FDR ATM-u. Źle to wróży.
        • bezpocztyonline Re: Testy Wrocław. 17.01.11, 21:11
          ae911truthorg napisał:

          > Czytałem o tym wczoraj, podobno przy niektórych podejściach towarzyszył mu Mi-8
          > ?

          Nic o tym nie wiem, ale możliwe.

          > Jakieś pomiary (może zakłócanie ?).

          Głównie chyba zakłócało niedzielny wypoczynek mieszkańcom Ołtaszyna i Oporowa (osiedla wrocławskie na drodze do lotniska, nad którymi to coś latało) :

          kontakt24.tvn.pl/temat,tu-154-kolowal-nad-wroclawiem,65213.html?token=632e2eb57195193ff289deaba702d5a5
          "Dodane: 17:39
          17:37 Wojszyce/Ołtaszyn kolejny przelot tym razem spokojny, bo ok 16:50 nieżle szalał

          Dodane: 17:15
          17:10 TRZECI PRZELOT

          Dodane: 17:02
          ZNOWU TO CUDO LATA NAD WROCŁAWIEM, DWA PODEJŚCIA 16:48, 16:50 OK 16:55 USIADŁ, CO DALEJ ZOBACZYMY??

          Dodane: 16.01.2011 21:51
          nad Krakowem też latał koło 16...

          Dodane: 16.01.2011 16:38
          Mieszkam pod ścieżką podejscia, co chwile cos nad moim niebem lata :-) ale cywilizowane samoloty robią dużo mniej hałasu od tego wynalazka, wiec nie ma się co dziwić, że łatowo go zauważyć....

          Dodane: 16.01.2011 16:32
          latal mi nad chata nie wiedzialem gdzie uciekac
          "

          A propos Krakowa - owszem:

          kontakt24.tvn.pl/temat,rzadowy-tu-154-krazyl-nad-krakowem-quot-szesc-razy-podchodzil-do-ladowania-quot-,54688.html
          • ae911truthorg Re: Testy Wrocław. 17.01.11, 21:48
            Ouch ! Dzięki.
            To ja wysiadam, Wrocław , Kraków ?
            Chwilowo mam lepsze zajęcie niż filozofowanie na ten temat.
            Może różne warunki pogodowe ?
            Dzisiaj BK zrezygnował z lądowania w Krakowie.
            Co to ma za związek ??
            Przecież w/g zapisu samolot rozpadł się w powietrzu.
            Co za różnica czemu znalazł się tak nisko.
            • bezpocztyonline Re: Testy Wrocław. 17.01.11, 21:55
              ae911truthorg napisał:


              > Dzisiaj BK zrezygnował z lądowania w Krakowie.

              W Balicach konkretnie.
              Poleciał do Pyrzowic. Trochę dalej dojazd.
        • madameblanka Re: Testy Wrocław. 17.01.11, 21:30

          Nie Mi-8 tylko Mi-17 i nie testy 'uchoda' tylko loty szkoleniowe, trenowanie podejść z wykorzystaniem systemu ILS.



          • ae911truthorg Re: Testy Wrocław. 17.01.11, 22:13
            madameblanka napisała:

            >
            > Nie Mi-8 tylko Mi-17 i nie testy 'uchoda' tylko loty szkoleniowe, trenowanie po
            > dejść z wykorzystaniem systemu ILS.
            >
            Dałem znak zapytania , bo nie chciało mi się sprawdzać, Mi- 8 czy 17.
            Generalnie jest cool, trenowanie lądowania z ILS, gdy katastrofa zdarzyła się bez ILS ;)))
            Z ILS to chyba małpa wyląduje , czy to jakiś problem dla pilota?
            "Ja tylko pytam" ;))


            >
            >
            • madameblanka Re: Testy Wrocław. 17.01.11, 22:18

              Ae, oni nie testowali czy tutka odejdzie czy podejdzie z ILS'em tylko szkolili pilotów - podejścia z wykorzystaniem ILS'a i tyle. To nie były eksperymenty smoleńskie. Te szkolenia od katastrofy przeprowadzali wielokrotnie!

              • ae911truthorg Re: Testy Wrocław. 17.01.11, 22:21
                madameblanka napisała:

                >
                > Ae, oni nie testowali czy tutka odejdzie czy podejdzie z ILS'em tylko szkolili
                > pilotów - podejścia z wykorzystaniem ILS'a i tyle. To nie były eksperymenty smo
                > leńskie. Te szkolenia od katastrofy przeprowadzali wielokrotnie!
                >

                Trzeba było tak od razu ;))
                Wiesz, ta nieufność wobec oficjalnych wersji ;)
    • pszb Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 17.01.11, 20:31
      No fajnie, ale żeby jeszcze wykresy pokazywały, że załoga coś zrobiła.
      Ciekawe kiedy odczytają zdanie "za okno, widzicie/widzieliście co się dzieje" - jakoś tak. Dziwne, bo to akurat słychać uszami.
      • ae911truthorg Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 17.01.11, 20:45
        pszb napisał:

        > No fajnie, ale żeby jeszcze wykresy pokazywały, że załoga coś zrobiła.
        > Ciekawe kiedy odczytają zdanie "za okno, widzicie/widzieliście co się dzieje" -
        > jakoś tak. Dziwne, bo to akurat słychać uszami.

        No, ale......sugerujesz spisek ? ;)))))
        Tak się zastanawiam, czy niektórzy co nie piszą tu dla kasy nie powinni przeprosić "spiskowców".
        Chyba już każde dziecko wie, że nie jest mówiona prawda, chociażby jak w powyższym przykładzie "każdy słyszy".
        "Każdy" też wiedział, że stenogram to kicha, że piloci byli dobrze wyszkoleni,
        że nie mogli celować w środek lasu itd. itp.
        Ja pisałem już w kwietniu - prawdy nie powiecie, ale chociaż nie tak głupio proszę.
        Póki co Rosjanie grają w szmaciankę, ale nie jest pewne czy putin nie napije się wina jak Stalin i umrze z przyczyn naturalnych. To nie ZSRR decydował o losach wojny wbrew pozorom.
        • pszb Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 17.01.11, 21:03
          > No, ale......sugerujesz spisek ? ;)))))

          No wybacz, ja tu spisków nigdy nie sugerowałem, chyba mnie z kimś pomyliłeś :)
          • ae911truthorg Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 17.01.11, 21:16
            pszb napisał:

            > No wybacz, ja tu spisków nigdy nie sugerowałem, chyba mnie z kimś pomyliłeś :)

            Już samo zastanawianie się nad wersją oficjalną to knucie teorii spiskowej.
            Nie obrażaj się. Nawet Premier zapisał się do spiskowców i podejrzewa, że " W Rosji są ludzie, którym zależy na ukryciu prawdy". To jakaś epidemia.
            • pszb Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 17.01.11, 21:36
              No, ale z tym zdaniem, to wygląda, że to głównie nasi tyle czasu spiskują, to jak mam do nich należeć. Zaplątałeś mnie zupełnie :)
              • ae911truthorg Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 17.01.11, 22:09
                pszb napisał:

                > No, ale z tym zdaniem, to wygląda, że to głównie nasi tyle czasu spiskują, to j
                > ak mam do nich należeć. Zaplątałeś mnie zupełnie :)

                No i oplułem się przez Ciebie ;)))
                Obyśmy zdrowi byli !
                Nie wiem, nie znam się.
                Ta pani weszła tu w tym futrze i w nim wychodzi.
    • you-know-who i o co tyle wrzawy? 17.01.11, 21:32
      nie ma najmiejszego znaczenia o czym kontrolerzy mowili z moskwa, chyba ze powiedzieli: "zadanie wykonane, aparat do robienia mgly dziala, pokryl gesta mgla w pol godziny 200 km kw. czy mamy juz go wylaczyc, bo nam korki wyskakuja?"

      to sa ochlapy rzucane publice, ktora w zyciu nie siedziala w kokpicie, a co dopiero
      wlasnorecznie ladowala, i nie ma zamiaru sie takimi szczegolami zajmowac.
      nie zalezy mi zebyscie mi wierzyli, ale po prostu stwierdzam to co wiem z praktyki:
      od momentu, kiedy protasiuk podziekowal za "posadka dopolnitieljno" co rozumial lub chcial rozumiec jako wolna reke na podejscie jak nisko zechce, rola wiezy wlasciwie sie zakonczyla.

      jesli zas chodzi o to czy powiedzieli ze odchodza a nie odeszli, czy tez nie powiedzieli ze odchodza i nie odeszli, to... czy to jest wazne?

      widze ze spiskowcy nie rozumieja prostych slow wypowiadanych w ich jezyku.
      przeciez rozsadni ludzie wam w tym watku mowia: "nie odchodzili". wylumacze to setny raz, ale zaczynam watpic w sile umysly zuzcatogracza:
      reakcja pilotow do wysokosci 20m nad ziemia nie byla odejsciem.

      jesli jakis pan pulkownik sadzi, ze odjescie polega na nie przestawieniu rycziagow
      uprawlienija dwigatieliami na wzliotnyj rezhim (gaz do dechy) to bardzo prosze,
      niech dla bezpieczenstwa podkomendnych natychmiast przejdzie podstawowe szkolenie pilota.

      zuzcatgracz mowi: gdyby tusk zazadal udzialu polskich specjalistow blah blah...
      przepraszam, KOGO? na razie slysze tylko glosy jakichs ex-dowodcow nie majacych pojecia o odpowiedzialnisci pilota w locie miedzynarodowym, jakichs pulkownikow z bozej laski, ktorzy nie wiedza nic o manewrze odchodzenia... toz to tragedia i to wieksza niz jeden stracony samolot (bardzo dobry zreszta, tylko dla takich co przeczytali i zrozumieli instrukcje jego obslugi).


      • bezpocztyonline Re: i o co tyle wrzawy? 17.01.11, 21:41
        you-know-who napisał:


        > jesli zas chodzi o to czy powiedzieli ze odchodza a nie odeszli, czy tez nie po
        > wiedzieli ze odchodza i nie odeszli, to... czy to jest wazne?

        > jesli jakis pan pulkownik sadzi, ze odjescie polega na nie przestawieniu rycziagow
        > uprawlienija dwigatieliami na wzliotnyj rezhim (gaz do dechy) to bardzo prosze,
        > niech dla bezpieczenstwa podkomendnych natychmiast przejdzie podstawowe szkolenie
        > pilota.

        Hm... A może chcieli odejść i starali się, ale coś jednak nie zadziałało? Czy to możliwe? W końcu nieraz i w samochodzie coś się psuje, to czemu w takim samolocie niby nie? Zwłaszcza, że jednak po remoncie i tak tam co i rusz coś wysiadało?
        • joanna_on-line Re: i o co tyle wrzawy? 17.01.11, 21:47
          bezpocztyonline napisała:

          > Hm... A może chcieli odejść i starali się, ale coś jednak nie zadziałało? Czy t
          > o możliwe? W końcu nieraz i w samochodzie coś się psuje, to czemu w takim samol
          > ocie niby nie? Zwłaszcza, że jednak po remoncie i tak tam co i rusz coś wysiadało?

          ale przecież cvr nie wysiadł... fdr też nie - wszystko zostało zapisane, więc jakim cudem nie zostałby slad tego, że cos wysiadło??? choćby te k*** powinny pojawić sie na tych 80 m, nie sądzisz?
          • ae911truthorg Wykresy !!! 17.01.11, 22:19
            Przepraszam, że się wtrancam.
            Na wykresach MAK jest przerwa w zapisie ( powiększyć obraz, pojawia się szary odcinek, pisałem już o tym)
            Wysiadło praktycznie wszystko, chyba poza mechaniką na 1 sekundę.
            Oprócz barometrycznego pojawił się ponowny zapis.
            Czy to tak trudno wysnuć wniosek czemu ?
            O miejscu tego zjawiska nie napiszę.
            Raport MAK str. 175, 176 - poziom szkoły podstawowej.
            • maxikasek Re: Wykresy !!! 18.01.11, 08:33
              > Wysiadło praktycznie wszystko, chyba poza mechaniką na 1 sekundę.
              > Oprócz barometrycznego pojawił się ponowny zapis.
              > Czy to tak trudno wysnuć wniosek czemu ?
              > O miejscu tego zjawiska nie napiszę.
              > Raport MAK str. 175, 176 - poziom szkoły podstawowej.
              Tak z ciekawości- gdzie ty to widzisz?
              • ae911truthorg Re: Wykresy !!! 18.01.11, 10:57
                maxikasek napisał:

                > > Wysiadło praktycznie wszystko, chyba poza mechaniką na 1 sekundę.
                > > Oprócz barometrycznego pojawił się ponowny zapis.
                > > Czy to tak trudno wysnuć wniosek czemu ?
                > > O miejscu tego zjawiska nie napiszę.
                > > Raport MAK str. 175, 176 - poziom szkoły podstawowej.
                > Tak z ciekawości- gdzie ty to widzisz?

                Funkcja zoom ci nie działa ?
                Zapisy RW i inne wykresy wyżej.
                Na RW widać najlepiej bo jest kontrast czerwony-szary-czerwony.
                A na osi odciętych jest odległość ;)
                • maxikasek Re: Wykresy !!! 18.01.11, 11:11
                  > Funkcja zoom ci nie działa ?
                  > Zapisy RW i inne wykresy wyżej.
                  > Na RW widać najlepiej bo jest kontrast czerwony-szary-czerwony.
                  > A na osi odciętych jest odległość ;)
                  Wybacz ale mógłbyś wkleić fotkę z zaznaczonym fragmentem? Mówisz os tronach 175/176 polskiej wersji? Bo ja widzę tylko zakończone wcześniej odczyty z TAWS-a
                  • jamnik_belial Re: Wykresy !!! 18.01.11, 13:44
                    maxikasek napisał:

                    > > Funkcja zoom ci nie działa ?
                    > > Zapisy RW i inne wykresy wyżej.
                    > > Na RW widać najlepiej bo jest kontrast czerwony-szary-czerwony.
                    > > A na osi odciętych jest odległość ;)
                    > Wybacz ale mógłbyś wkleić fotkę z zaznaczonym fragmentem? Mówisz os tronach 175
                    > /176 polskiej wersji? Bo ja widzę tylko zakończone wcześniej odczyty z TAWS-a

                    Przy samym końcu wykresów jest rzeczywiście kawałek interpolacji. Co oczywiście o niczym nie świadczy, bo spokojnie może się to brać z uszkodzenia taśmy w wyniku uderzenia. Przecież to jest odcinek sekundy przed zderzeniem z ziemią, więc taśma raczej nie była jeszcze bezpiecznie nawinięta na szpulę, tylko dopiero co zeszła z głowicy zapisującej - czyli podatna na uszkodzenia.
                    • maxikasek Re: Wykresy !!! 18.01.11, 14:31
                      Ok- mam. Sorki ale z lenistwa korzystałem ze skanów w polskim tłumaczeniu- a tak g... widać.
                      Ale ta przerwa była jakieś 1,5 sekundy po zderzeniu z brzozą. Skok napięcia spowodowany manewrami?
                      • jamnik_belial Re: Wykresy !!! 18.01.11, 14:42
                        maxikasek napisał:

                        > Ok- mam. Sorki ale z lenistwa korzystałem ze skanów w polskim tłumaczeniu- a ta
                        > k g... widać.
                        > Ale ta przerwa była jakieś 1,5 sekundy po zderzeniu z brzozą. Skok napięcia spo
                        > wodowany manewrami?

                        Zderzenie z brzozą to dla całości samolotu nie był taki znowu wielki wstrząs. Chodzi mi o samo zderzenie z ziemią. Przecież taka skrzynka to (w bardzo oczywiście wielkim przybliżeniu) rodzaj magnetofonu. Taśma jest prowadzona przez parę rolek czy podobnych rzeczy i na pewnym odcinku nie jest podparta. Jak samolot przyp*dolił ogonem w glebę to się ta taśma mogła tam w środku trochę poobijać albo nawet zerwać gdzieś w kawałku jeszcze nie nawiniętym na szpulę.

        • you-know-who Re: i o co tyle wrzawy? 17.01.11, 21:55
          proponujesz ze pomiedzy czasem -22 a czasem -4 czy -5 sekund, throttle levers byly mechanicznie zablokowane i nie daly sie przestawic na maksymalny ciag, co jest podstawa manewru odejscia? nastepnie: ta ptworna usterka byla nie komentowana (chyba ze magicy z jakiegos instytutu uracza nas kolejna opowiescia o tym co uslyszeli w cvr) i nastepnie w momencie t=-5 ustapila bez sladu, umozliwiajac pilotom probe odejscia, tyle ze za pozno.

          litosci! uprasza sie o..

          no dobra. wiem o co ci chodzi, bpol, ale to bledna hipoteza. mialaby rece i nowi, gdyby na przyklad przestawili manetki a silniki sie nie rozkrecily.
          • igor_uk Re: i o co tyle wrzawy? 17.01.11, 22:25
            YKW,a mnie po glowie chodzi ta slynna fraza Protasikuka o odejsciu w automacie.
            Czy istnieje mozliwosc,ze wcisneli guzik i chwile zaczekali na reakcje samolota i ta chwila okazala sie zbyt dluga?
            Dzwonilem do kolegi ,pytalem o to,czy wcisniecie guzika "Uchod" zostawia w zapisach slad,to nic nie umial odpowiedziec.Ale stwierdzil,ze na jego chlopski rozum,o ile sytem nie przechwycil sygnalu ILS-u,to nie mogl uaktywnic sie i bardzo mozliwe,ze zadnego sladu wcisniecia guzika nie bedzie. Cos podobnego gada i Klich.Czekam z niecierpliwoscia na eksperyment na 102-ce.
            • ae911truthorg Witam walonki. 17.01.11, 22:33
              Ekspert w tv wyjaśnił:
              "Jeżeli guzik "uchod" jest podłączony do FDR to zarejestruje, pod warunkiem, że
              kabelek " się nie urwał".
              Takie tam spiskowe bzdury ;)
              • maccard Re: Witam walonki. 18.01.11, 09:01
                ae911truthorg napisał:

                > Ekspert w tv wyjaśnił:
                > "Jeżeli guzik "uchod" jest podłączony do FDR to zarejestruje, pod warunkiem, że
                >
                > kabelek " się nie urwał".

                Wolałbym przeczytać to u kogoś kto wie, a nie tylko się domyśla.

                > Takie tam spiskowe bzdury ;)
                • ae911truthorg Uchod - raz jeszcze. 18.01.11, 11:04
                  maccard napisał:

                  > ae911truthorg napisał:
                  >
                  > > Ekspert w tv wyjaśnił:
                  > > "Jeżeli guzik "uchod" jest podłączony do FDR to zarejestruje, pod warunki
                  > em, że
                  > >
                  > > kabelek " się nie urwał".
                  >
                  > Wolałbym przeczytać to u kogoś kto wie, a nie tylko się domyśla.


                  Zajrzyj do raportu, wykresy z oblotu z 6-04, tam zadziałanie "uchod" jest zarejestrowane.
                  Wynika z tego wiele, ale pewnie się domyślisz ;)
                  Czemu oblot z 6 a nie z 9 ? A to już nie powiem..może spisek ? Brrr.., jakie okropne słowo.
                  • maccard Re: Uchod - raz jeszcze. 18.01.11, 12:11
                    ae911truthorg napisał:

                    > > Wolałbym przeczytać to u kogoś kto wie, a nie tylko się domyśla.
                    >
                    >
                    > Zajrzyj do raportu, wykresy z oblotu z 6-04, tam zadziałanie "uchod" jest zarej
                    > estrowane.
                    > Wynika z tego wiele, ale pewnie się domyślisz ;)
                    > Czemu oblot z 6 a nie z 9 ? A to już nie powiem..może spisek ? Brrr.., jakie ok
                    > ropne słowo.

                    Ale to nadal są domysły. Jak będziesz miał pewność to się odezwij.
                    • ae911truthorg Re: Uchod - raz jeszcze. 18.01.11, 12:16
                      maccard napisał:

                      > ae911truthorg napisał:
                      > > Zajrzyj do raportu, wykresy z oblotu z 6-04, tam zadziałanie "uchod" jest
                      > zarej
                      > > estrowane.
                      >
                      > Ale to nadal są domysły. Jak będziesz miał pewność to się odezwij.

                      Mam pewność, że widzę to w raporcie wraz z reakcją samolotu.
                      Pewność mam mieć w stosunku ... ? ;)
                      Raport MAK przecież nie może kłamać, słyszałem jak Lis mówił.
          • leser.1 Re: i o co tyle wrzawy? 18.01.11, 09:02
            Nie weź mnie za idiotę-maniaka, ale czy jest absolutnie wykluczone, że Błasik przewrócił się w kabinie pilotów na środkową konsolę zasłaniając manetki ciągu i podpierając się nacisnął reset wysokościomierza?
            Stał za plecami pilotów gdy samolot zaczął się zniżać.
            Alkohol nie ma tu nic do rzeczy.
            • vobo7 Teoria upadku 18.01.11, 13:09
              > Nie weź mnie za idiotę-maniaka, ale czy jest absolutnie wykluczone, że Błasik przewrócił
              > się w kabinie pilotów na środkową konsolę zasłaniając manetki ciągu i podpierając się
              > nacisnął reset wysokościomierza?


              Nie, nie, za idiotę-maniaka, nie, skądże :D


              Wyobraziłem sobie następujący scenariusz:

              Gen. Błasik odwrócił się na chwilę tyłem do kierunku lotu, aby wyjaśnić dyr. Kazanie kolejne zawiłości mechanizacji skrzydła. W tym momencie pilot lekko nacisnął na hamulec. W wyniku tego, gen. Błasik wyrżnął na plery wspaniałym, generalsko lotniczym orłem i dał wstępnie dupskiem w przepustnice, przy okazji wypuszczając tzw. mały gaz, o którym wspomina raport.

              Upadek głównodowodzącego rozsierdził urządzenie TAWS, które zażyczyło sobie by generał natychmiast się podniósł i zaczęło wydawać z siebie w formie skargi odgłosy: PULL UP, PULL UP!

              Generał, który nie przywykł do tego, aby mu ktoś darł się w ucho i to jeszcze po angielsku, wpadł w panikę. Próbując się w panice podnieść walnął łapą w VBE trafiając (co wykazała autopsja) paliczkiem mniejszym palca piątego dłoni prawej w przełącznik P3 wysokościomierza. W wyniku tegoż, ciśnienie na wysokościomierzu przeskoczyło na standardowe, co wprawiło załogę w osłupienie i konsternację.

              Dłoń generała ześliznęła się następnie na kolejny baryczny wysokościomierz, czyli UWO, przysłaniając całkowicie jego analogową tarczę. W tej sytuacji nawigator - przygnieciony zresztą nogami generała do ekranu FMS#1 – stracił dwa baryczne przyrządy, z których mógł czytać wysokość. Cóż mu więc pozostało, poza czytaniem z radiowysokościomierza?

              Malejące odczyty wysokości spowodowały u generała wzrost i tak już narosłej paniki. Widząc bezsens dalszego blokowania wysokościomierzy, generał chwycił się łapskami tego, czego mógł się porządnie złapać, czyli – obu wolantów. A że był z generała kawał byka, toteż mocno musiał szarpnąć, próbując się podnieść. Piloci zaczęli bronić wolantów ciągnąc je z kolei ku sobie. Raz wygrywali piloci a raz generał, jednak amplituda szarpnięć w jedną i drugą stronę była zbyt mała, aby wyłączyć autopilota w kanale podłużnym.

              W końcu generał ostatkiem sił zawisł na obu wolantach, piloci zaś, nie mogąc normalnie pokonać tego nacisku ze strony przełożonego zaparli się nogami o pedały (co wykazała autopsja). W wyniku tych kolejnych szarpnięć, zad generała poruszał się ruchem posuwisto zwrotnym po panelu ПУ-46 autopilota, powodując obroty kółeczka СПУСК-ПОДЬЕМ – tam i z powrotem, co z kolei owocowało zmianami szybkości opadania: 8 m/s, 6 m/s, 8 m/s … i tak niżej.

              A o tym co było dalej opowie nasz ulubiony Ciąg Dalszy, który nieubłaganie nastąpi już za godzinkę.

              Aha, Leser, nie bierz mnie za idiotę-maniaka ;)
              • leser.1 Re: Teoria upadku 18.01.11, 13:28
                I o takie wytłumaczenie mi właśnie chodziło!

                Dzięki!
      • joanna_on-line Re: i o co tyle wrzawy? 17.01.11, 21:44
        you-know-who napisał:


        > zuzcatgracz mowi: gdyby tusk zazadal udzialu polskich specjalistow blah blah...
        >
        > przepraszam, KOGO? na razie slysze tylko glosy jakichs ex-dowodcow nie majacych
        > pojecia o odpowiedzialnisci pilota w locie miedzynarodowym, jakichs pulkowniko
        > w z bozej laski, ktorzy nie wiedza nic o manewrze odchodzenia... toz to tragedi
        > a i to wieksza niz jeden stracony samolot (bardzo dobry zreszta, tylko dla taki
        > ch co przeczytali i zrozumieli instrukcje jego obslugi).

        >
        mam nadzieję, że nie mówisz tego powaznie... specjaliści, ci prawdziwi, z reguły nie bawią sie w mielenie ozorem w mediach... no i mam nadzieję, znaczy się chciałam powiedzieć: jestem pewna;-), że takowi w tym kraju jeszcze istnieją.
        • ae911truthorg Re: i o co tyle wrzawy? 17.01.11, 22:30
          Cieszę się Joanno, że zauważyłaś iż ykw jest nieco podejrzany ;)
          Można wątpić w wiele rzeczy, ale rachunek prawdopodobieństwa mówi, że ktoś musi być ekspertem ;)
          Zwracałem uwagę, że ykw pisze bzdury, niegodne inżyniera, a co dopiero profesora,
          ale jakoś mu się udawało mamić wiele osób.
          Teraz walnął tyle kitu, że trudno mieć wątpliwości, że nie jest ekspertem.
          No cóż, może w końcu na tym forum dojdzie do spokojnej wymiany zdań i informacji,
          ludzi którzy są ciekawi prawdy, tej prawdziwej, nawet jeżeli jest ona "spiskowa".
          • you-know-who Re: i o co tyle wrzawy? 18.01.11, 04:41
            > Cieszę się Joanno, że zauważyłaś iż ykw jest nieco podejrzany ;)

            moze i jestem podejrzany przez joanne... nie wiem :-( sam sie sobie czasami wydaje podejrzany. wazne zeby nie byc oskarzonym! podejrzany = ok.

            > ludzi którzy są ciekawi prawdy, tej prawdziwej, nawet jeżeli jest ona "spiskowa
            > ".

            alez ja do takich ludzi wlasnie naleze! tylko ciagle czekam na jakas rozsadna hipoteze spiskowa.

            moze ty wiesz, na czym mialby polegac spisek? na wysadzeniu w powietrze samolotu, ktory juz i tak sam, tj. rekami pilotow, nie odszedl w gore do momentu, kiedy bylo za pozno i zaczal kosic drzewa? no nie wyglupiaj sie.
            wtedy to juz nie warto bylo blow the cover, bo juz sprawa byla zalatwiona. to jacys idioci ci z fsb.

            ciagle pytalem zuzcata: na jakiej wysokosci nastapil ten zamach? brak odpowiedzi..
            dlaczego? bo nawet ona rozumiala jak smieszne jest postulowanie zamachu *po* scieciu skrzydla. no a przedtem to przeciez samolot byl w idealnym stanie, sterowny jak cholera, inaczej nie dalby rady zatrzymac opadania na odleglosci pionowej 15 m, po czym wzniesc sie od pierwszych przycietych galezi do duzej brzozy - a to byla spora odlegosc, i w poziomie i w pionie.

            widzisz, teorie spiskowe sa ok, ale nie tu, bo wiemy za duzo o locie 101.
            (nie wiem co ty ogladasz, o jakiej przerwie mowisz. pewnie cos po destrukcji skrzydla? ja patrze na orginalne rysunki mak-u, podaj numer rys., a nie numer strony, bo zapewne numery stron sie nie zgadzaja w roznych tlumaczeniach).
            • vandermerwe Re: i o co tyle wrzawy? 18.01.11, 05:06
              @ you - know -who

              Radze zachowac zimna krew. Ma Pna racje to wszystko zaczyna przypominac dom wariatow, ktorego pacjenci dostali zbiorowego napadu manii przesladowczej. W takich sytuacjach niczego Pan nikomu nie wytlumaczy. Oczywiscie bedzie pan podejrzany o trzezwosc umyslu. Na tym forum juz kiedys polecalem "teoretykom" najdziwniejszych teorii zapoznanie sie ze szczegolami wypadku, w ktorym zginal prezydent Mozambiku ( nota bene lecac TU-134 z rosyjska zaloga) liczac, ze tutaj dyskutujacy lekko ochlona. Wtedy, jak i teraz byla glowa panstwa i oficjele, katastrofa na obcym ( jesli nie powiedziec ideologicznie wrogim) terytorium, 3 zaangazowane panstwa, teorie spiskowe, ktorymi probowano obalic raport komisji, ktory mimo veta Rosji i Mozambiku zostal uznany prze cialo miedzynarodowe.

              Wysoko ceniac Pana komentarze zycze wytrwalosci i cierpliwosci.
              • ae911truthorg Laurka ? 18.01.11, 11:08
                YKW - cacy
                raporty - cacy

                OK , a coś na temat ?
    • jarek.pierr.do.lee Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 18.01.11, 05:13
      ykw napisał
      "zuzcatgracz mowi: gdyby tusk zazadal udzialu polskich specjalistow blah blah... "

      No właśnie jeden z takich specjalistów był przecież obecny w kabinie Tu-154M i nawet o,6 miał.I mamy to co mamy -czyli pasztet panno zuziu ;)

      A tak na poważnie.Zastanawiam się czy kwestia Protasiuka to było "odchodzimy" czy może to było "odchodzimy?" ,właśnie w stronę tego polskiego specjalisty .Dlatego może głos Protasiuka nagrał się mniej wyraźnie od "odchodzimy" Grzywny bo odwrócił troszkę głowę aby popatrzeć na generała?
    • gucio60 Re: Odchodzili od 100 m, potwierdzone. 18.01.11, 12:00
      Dlaczego nie odeszli, potwierdzone ?
      Czy do odejścia też są potrzebni kontrolerzy ?
      Czytałem, że potrzbni do zejścia !!!
      Ale jestem laikiem, na samolotach znam się tyle co z fotela pasażera.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka