Dodaj do ulubionych

1. Odchodzimy ś.p. mjr Protasiuk ( na wysokości :

19.01.11, 07:08
decyzji .
2. Odchodzimy potwierdza ś.p. kpt Grzywna na wysokości 80 m

A samolot dalej opada z dużą szybkością do wysokości ca. 2,5 m nad ziemię.


To własnie z tego powodu serwuje się nam odwróconego kota ogonem o rozmowach wiezy z szefostwem , abyśmy głupio nie pytali co stało się z samolotem ,ze ten z wysokości 100 m opadł do wysokosci 2,5 m nad ziemię i dopiero wówczas zaczął powoli się wznosić.


Za to odpowidają Rosjanie.
Obserwuj wątek
    • hankaskakanka Re: 1. Odchodzimy ś.p. mjr Protasiuk ( na wysokoś 19.01.11, 07:11
      tak, również za susze, powodzie i gradobicie, bo zyja nie po bozemu.
      • you-know-who Re: 1. Odchodzimy ś.p. mjr Protasiuk ( na wysokoś 19.01.11, 08:35
        zuzia nie czyle bluesa. bylo 10 sekund, ba, nawet moze 13, 14 sekund na rozpoczecie manewru odejscia idealnie sprawnym samolotem. zuzcat nie rozumie ze odejscie ktore w koncu, za pozno, rozpoczeli, prawie sie udalo i wkazuje na idealnie sprawny samolot.

        zuzka obwinia wiec rosje za to, ze piloci przez 10+ sekund nie zapoczatkowali odejscia (=full gaz + wolant mocno do siebie).

        jak rosja mogla wplynac tak na pilotow ze zasneli na ten okres czasu, a potem nagle przebudzili sie jak pokazala sie ziemia.

        slyszalem o kaszpirowskim... gdzie on przebywal w tym czasie, czy to sprawdzono?
        • jot-es49 Re: 1. Odchodzimy ś.p. mjr Protasiuk ( na wysokoś 19.01.11, 10:31
          No i na dodatek stopnie załogi mu się poprzestawiały...
          No chyba, że mundurami się pozamieniali dla zmyłki, albo fotelami...
        • leser.1 Re: 1. Odchodzimy ś.p. mjr Protasiuk ( na wysokoś 19.01.11, 11:57
          A ja Ci mówię, że to gen.Błasik "spał" na manetkach ciągu.
          Zanim go Protasiuk obudził i uzyskał do nich dostęp - było pozamiatane.
          • madameblanka Re: 1. Odchodzimy ś.p. mjr Protasiuk ( na wysokoś 19.01.11, 13:49

            > A ja Ci mówię, że to gen.Błasik "spał" na manetkach ciągu.

            co sie czepiasz Błasika, nie gadaj że po wypiciu spać ci się nie chce!!! No.
    • leser.1 Re: 1. Odchodzimy ś.p. mjr Protasiuk ( na wysokoś 19.01.11, 10:51
      Zagadka rozwiązana.
      W/g 4cat1 kapitan Protasiuk był już ś.p. na wysokości 100+m.
      • you-know-who Re: 1. Odchodzimy ś.p. mjr Protasiuk ( na wysokoś 19.01.11, 18:13
        > Zagadka rozwiązana.
        > W/g 4cat1 kapitan Protasiuk był już ś.p. na wysokości 100+m.

        to by wiele wyjasnialo.
    • ideefiks Re: 1. Odchodzimy ś.p. mjr Protasiuk ( na wysokoś 19.01.11, 11:06
      Oni wypowiedzieli to "odchodzimy", żeby mieć przykrywkę - wiedzieli, że łamią procedury, wiedzieli, że będzie afera, bo mlaskacz tak czy inaczej zrobi po nieudanym lądowaniu i odejściu na lotnisko zapasowe rozpierduchę. Zakładali, że zejdą jeszcze trochę niżej (może a nóż widelec się uda i zobaczą pas) niż te 100m a potem się wytłumaczą, że bezwładność samolotu, przekonfigurowanie z konfiguracji do lądowania na konfigurację GA no i tak im zeszło do tych 40m zanim faktycznie rozpoczęli GA. Ale "odchodzimy" było? Było. :)

      Tyle, że mgła (czyli para wodna z wiadomo-czyjego samowaru), wznoszące zbocze (usypane przez wiadomo-kogo), brzoza (posadzona przez wiadomo-kogo) i sabotaż kontrolerów na "wieży" (z rozkazu wiadomo-czyjego) nieco skomplikowały ten szatański plan naszych bohaterskich pilotów, jak ich wczoraj był łaskaw nazwać niejaki Macierewicz Antoni, Naczelny Ekspert od Katastrof Lotniczych czwartej RP... :)
    • absurdello Tylko zobacz ile to trwało w rzeczywistości 19.01.11, 12:56
      10:40:48,7 ___Nawigator___100
      10:40:49,4___Nawigator kończy czytać 100

      ; Nawigator na zakładkę 0.2s mówi w normie

      10:40:49,2 ___10:40:49,6 2pilot W normie
      10:40:49,6___drugi pilot kończy mówić "W normie"

      ; Przerwa na "oddech" 0.9s
      10:40:50,5 ___10:40:51,2 2pilot Odchodzimy
      10:40:51,2___Drugi pilot kończy mówić "Odchodzimy"

      ; Przerwa 4.8s - a wg FDR-a już tu manipulowali sterami ale w zakresie nie wystarczającym
      ; do odłączenia autopilota (ruch kolumną sterową musi być większy niż +/-50mm od pozycji
      ; spoczynkowej (wynikającej z pracy serwomechanizmów pozycjonującej kolumnę,
      ; by jej położenie było zgodne z położeniem steru wysokości ustawianego przez autopilota

      10:40:56,0 ___ABSU___Sygnał dźwiękowy F=400 Hz - odłączenie kanału podłużnego

      Czyli od rozpoczęcia mówienia (drugi raz 100m) przez nawigatora, do wyłączenia sterowania sterem wysokości przez autopilota mija 7.3s, w tym czasie:

      - samolot przelatuje w poziomie 7.3s * 79m/s = 576,7m
      - samolot opadając 7m/s traci 7.3s * 7m/s=51.1m
      - teren podnosi się średnio 5.3m/s czyli w 7.3s podniesie się o 7.3s*5.3m/s=38.7m

      RW (mierzący odległość od samolotu do gruntu) wykaże "spadek wysokości"

      => 38.7m+51.1m=89,8m

      Czyli 7.3 sekundy wcześniej samolot był powiedzmy 105m (na wykresie jest tam podbicie od 100m) nad ziemią a 7.3 sekundy później jest

      105m-89.8m=15.2m

      mimo, że wg prędkości opadania 7m/s powinien być:

      105m-51.1m=53.9m co jest jeszcze bezpieczne dla odejścia.

      Oni się nadziali na to podnoszące się zbocze, które im zjadło przestrzeń życiową od dołu i działo to się tak szybko, że przez zwykłe ludzkie opóźnienia, czasy reakcji, mówienia słów oraz bezwładność maszyny nie byli w stanie tego skompensować, szczególnie, że podejrzewam, że rozwój sytuacji i drzewa ich totalnie zaskoczyły

      Jak na ten "kocioł" co słychać na nagraniu w zakresie od 100m w dół, to oni i tak sobie nieźle radę dali.
      • bling.bling @absurdello 19.01.11, 18:43
        absurdello napisał:
        > ; Przerwa 4.8s - a wg FDR-a już tu manipulowali sterami ale w zakresie nie wyst
        > arczającym
        > ; do odłączenia autopilota (ruch kolumną sterową musi być większy niż +/-50mm o
        > d pozycji
        > ; spoczynkowej (wynikającej z pracy serwomechanizmów pozycjonującej kolumnę,
        > ; by jej położenie było zgodne z położeniem steru wysokości ustawianego przez a
        > utopilota

        Trapi mnie to samego dnia kiedy przeczytałem o tym w raporcie. Dlatego zadam pytanie ekspertowi:
        Czy poruszenie wolantem w zakresie mniejszym niż 50mm ma wpływ na sterowanie samolotem? Inaczej: Czy jest to tzw "luz" w kierownicy (taka analogia motoryzacyjna) tj czy wychylenie (przy włączonym auto 'pitch channel') kolumny jest transmitowane niejako na stery czy po prostu kasowane?
        Ma to znaczenie ponieważ w aspekcie wychylenia sterów przez prawdopodobnie Protasiuka pomiędzy 10:40:51'' a 10:40:55'' (rys 49) może oznaczać że jego działanie było bezcelowe (to po co je wykonywał?) albo że było zamierzone spłaszczenie prędkości opadania poprzez interwencje manualną w autopilota.
    • ws21 Re: 1. Odchodzimy ś.p. mjr Protasiuk ( na wysokoś 19.01.11, 18:24
      A zgodnie z jaką procedurą wieża miała kontaktować się z załogą poniżej wysokosci decyzji? I jakimi to przyrządami mieli kontrolować lot samolotu lecącego na małej wysokości? Przeceniasz techniczne możliwości Rosji. Takiego radaru nawet w Erze nie mają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka