Dodaj do ulubionych

Generał Błasik był jednak pijany

03.04.14, 01:48
Wskazuje na to oświadczenie prokuratury mówiące, iż badanie wybranych ofiar "nie wykazały w ich organizmach obecności środków w stężeniach mogących negatywnie oddziaływać na sprawność psychomotoryczną, a tym samym wpływać na bezpieczeństwo lotu". Gdyby w ogóle nie wykryto alkoholu, to by wyraźnie to napisano. A skoro napisano to, co napisano, to alkohol w krwi generała Błasika był.

S.
Obserwuj wątek
    • religijnych.uczuc.obraza Raczej nie był pijany 03.04.14, 08:17
      po prostu był po spożyciu.
      • snajper55 Re: Raczej nie był pijany 03.04.14, 11:19
        religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

        > po prostu był po spożyciu.

        No dobrze, był napity. Jakby wprost napisali ile im wyszło, to może by obniżyli do 0,5 a jakby się bardzo postarali to może nawet do 0,45.

        S.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Raczej nie był pijany 03.04.14, 11:29
          W każdym razie był alkohol w jego organizmie.
          • snajper55 Re: Raczej nie był pijany 03.04.14, 12:35
            religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

            > W każdym razie był alkohol w jego organizmie.

            Mimo, że był w mundurze.

            A może do picia zdjął mundur?

            S.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Raczej nie był pijany 03.04.14, 12:52
              A co tam mundur gdy lecisz na pielgrzymkę...
            • bogucjusz Re: Raczej nie był pijany 03.04.14, 15:06
              snajper55 napisał:


              >
              > Mimo, że był w mundurze.

              Mundur to symbol trzeźwości, z której słynie na całym świecie nasza kadra oficerska i dowódcza.

              ---
              "Ląduj, dziadu!"
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Raczej nie był pijany 03.04.14, 15:11
                W wosjku brzydzą się alkoholem z szacunku do munduru.
                • bogucjusz Re: Raczej nie był pijany 03.04.14, 15:32
                  religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                  > W wosjku brzydzą się alkoholem z szacunku do munduru.

                  Bezapelacyjnie. Podobnie, jak brzydzą się wulgarnego języka i kobiet nieobyczajnych.

                  ---
                  "Ląduj, dziadu!"
    • banana_dog Re: Generał Błasik był jednak pijany 03.04.14, 16:31
      W organizmie człowieka można znaleźć takie pierwiastki jak miedź, nikiel, uran co nie znaczy
      że spożywał on kable miedziane czy pręty paliwowe.
      Alkohol jest produktem normalnego w przyrodzie procesu fermentacji, występującym w organizmach żywych, bez konieczności spożywania napojów go zawierających.
      Dlatego nikt trzeźwy nie napisze w ekspertyzie, że alkoholu nie stwierdzono, tylko napisze to
      co napisano.
      Natomiast wszystko to, co można tutaj przeczytać świadczy wyłącznie o stanie umysłu
      osób to piszących.
      Tak jak stanem umysłu Pani Kublik jest insynuowanie, iż słowo "siadajcie" może oznaczać
      coś innego, niż czynność polegającą na zajęciu miejsca siedzącego.
      Bo stanem umysłu jest twierdzenie, iż w takich warunkach da się wylądować, mimo iż
      cały czas jest mowa, że się nie da.
      To stan umysłu Pani Kublik zaczyna ciążyć przewodniczącemu PKBWL, a nie wyczyny
      zespołu parlamentarnego, bo te nikomu przytomnemu zaszkodzić nie mogą.
      • calun_torunski Re: Generał Błasik był jednak pijany 03.04.14, 16:56
        blog.rp.pl/szuldrzynski/tag/samolot/
        Tak było i tym razem, kiedy boeing z uszkodzonym podwoziem najpierw kilkadziesiąt minut krążył nad Warszawą, a potem zdecydował się usiąść na wyściełanym pianą gaśniczą Okęciu. Wstrzymaliśmy oddech, obawiając się kolejnej lotniczej tragedii.

        www.sadeczanin.info/wiadomosci,5/ladowisko-calodobowe-ale-smiglowce-nie-siadaja-w-nocy,53033#

        Lądowisko całodobowe, ale śmigłowce nie „siadają” w nocy!

        Lądowisko przy Szpitalu Specjalistycznym w Nowym Sączu zostało zmodernizowane za ponad 1,5 miliona złotych i oddane do użytku z wielką pompą w kwietniu ubiegłego roku. Jest obiektem nowoczesnym, na którym śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratowniczego mogłyby lądować przez całą dobę. W nocy jednak na lądowisku nie „siada” żadna maszyna.
        • banana_dog Re: Generał Błasik był jednak pijany 03.04.14, 21:46
          Oznaką poważnego ograniczenia umysłowego, mającego swoje podłoże w tym co można nazwać
          poglądami politycznymi, jest właśnie interpretacja konkretnej części stenogramu.
          Kontekst jest jednoznaczny, bo mamy dwóch szwędających się po pokładzie pasażerów, w sytuacji w której wszyscy powinni siedzieć przypięci, bo za chwilę mogą sobie porozbijać
          głowy.
          Pani Kublik wykazuje identyczne zaawansowanie umysłowe, jak to które tępi u strony przeciwnej,
          nie mogąc się doczekać tego Świętego Grala, w tym przypadku w postaci "ląduj dziadu".
          Takie sobie prymitywne poszukiwanie maczugi, którą rozłupie się łby konkurencji.
          • madameblanka Re: Generał Błasik był jednak pijany 03.04.14, 22:17

            Nikt sie nie uwiesił kawałka stenogramu, tylko wszystko składa się w całość po przeczytaniu kilku wersów do góry.
            Dalej, na kilka minut przed lądowaniem ktoś sie pałęta (kto niby?) i dowódca jak ojciec dzieciom nakazuje usiąść bo główki se rozbiją....a Basia (stewardessa) ot tak mówiła, że pokład gotowy do lądowania.

            Jedyny kto mógł przyjść to osoba z wiadomością od prezydenta - na którą czekali piloci - - takze proszę już myśleć nad decyzją;
            – na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robic,
            – dopiero przyjdzie, tak?
            - Siadajcie.

            itd itd...
            No to jak to wygląda?

            Druga sprawa, jeżeli "siadajcie" padłoby z ust dowódcy czy II oficera, to raczej nie byłoby to określone jako "niezidentyfikowany mężczyzna".

            Ja nie mówię, że NA PEWNO to był ktos od prezydenta (kazana, generał), po prostu w tym wypadku najbardziej ta wersja pasuje.
            • banana_dog Re: Generał Błasik był jednak pijany 04.04.14, 18:15
              He,he.Coś ciężka ta wiadomość od prezia być musiała, skoro nieść ją musiało dwóch generałów.
              • madameblanka Re: Generał Błasik był jednak pijany 04.04.14, 21:19

                A może sie prowadzili na wzajem, heh

                A tak poważnie, po poproszeniu o podjęcie decyzji, niedługo potem słyszymy "witamy" i tyle. Powitany ktoś się nie odzywa - byc może - stoi w drzwiach i obserwuje sytuację. Chwile potem pada "siadajcie", chłopaki kończą kartę i podchodzą.

                No nie wiem, może cieżką wiadomość przyniesli generałowie, może dowódca dbał o bezpieczeństwo pasażerów, a może ktoś przyszedł i pomógł w podjęciu decyzji.

                pozdr
                • banana_dog Re: Generał Błasik był jednak pijany 04.04.14, 23:06
                  Przy tej jakości, niestety, interpretacja może być wyłącznie zapisem stanu umysłu osoby jej dokonującej. I więcej mówi o niej, niż o faktycznym przebiegu zdarzeń.

















      • absurdello Dokładnie tak, bananowy dogu ;)) 03.04.14, 18:45
        > Alkohol jest produktem normalnego w przyrodzie procesu fermentacji, występujący
        > m w organizmach żywych, bez konieczności spożywania napojów go zawierających.

        Z czego wynika, że członkowie załogi byli nienormalni albowiem u nich nawet Rosjanie mimo chęci nie wykryli śladu alkoholu, którego wykrycie uprościło by im wiele spraw.

        > Dlatego nikt trzeźwy nie napisze w ekspertyzie, że alkoholu nie stwierdzono, tylko
        > napisze to co napisano.

        Z czego prosty wniosek, że Rosjanie byli nietrzeźwi (jak to Rosjanie ;) pisząc, że u załogi nie wykryto alkoholu etylowego ;))

        > Tak jak stanem umysłu Pani Kublik jest insynuowanie, iż słowo "siadajcie" może
        > oznaczać coś innego, niż czynność polegającą na zajęciu miejsca siedzącego.

        Oczywiście i dlatego kapitan Protasiuk mówiąc:

        IES_8:26:18.9 Dowódca - Panie dyrektorze, wyszła mgła, w tej chwili,
        IES_8:26:26.6 Dowódca - ... przy tych warunkach, które są obecnie, nie damy rady usiąść.


        miał na myśli wyłącznie to, że przez grzeczność dla dyr. Kazany, załoga nie usiądzie na swoich fotelach, skoro dyrektor stoi (z braku miejsc siedzących w kokpicie). Możliwe też, że mgła powodowała, że nie widzieli foteli w kokpicie i bali się, że mogą usiąść obok fotela.
        W żadnym zaś przypadku nie mieli na myśli lądowania na lotnisku ... ;)))

        > Bo stanem umysłu jest twierdzenie, iż w takich warunkach da się wylądować, mimo
        > iż cały czas jest mowa, że się nie da.

        Jeżeli interpretować wprost, to co powiedział por. Wosztyl majorowi Grzywnie, to wynika z tego, że:

        Załodze Jaka UDAŁO się wylądować przy widoczności 400m i podstawach chmur PONIŻEJ 50m GRUBO.

        Bo przecież Wosztyl nie podał Grzywnie, że owszem UDAŁO się ale PONAD GODZINĘ WCZEŚNIEJ i nie przy podawanej aktualnie widoczności tylko przy widoczności 1500m do 1000m

        Tak więc stanem umysłu załogi Tu154m mógł być taki stan, że skoro:

        - dwóm porucznikom się udało przy 400/50-
        - Rosjanom się nie udało

        to wstydem będzie jeżeli kapitanowi i majorowi się nie uda wylądować, a PRZYNAJMNIEJ nie spróbują czy by się jednak nie udało.

        No i spróbowali ... tyle, że się nie udało.

        • madameblanka Re: Dokładnie tak, bananowy dogu ;)) 03.04.14, 19:12

          hehhe,
          wyprzedziłeś mnie z zacytowaniem 'nie damy rady usiąść":)

          >to, że przez grzeczność dla dyr. Kazany, załoga
          > nie usiądzie na swoich fotelach, skoro dyrektor stoi

          Ba, oni widocznie byli tak kulturalni, że nie tylko nie chcieli usiąśc przy Kazanie ale i na trzy minuty przed lądowaniem (glebnięciem) olali przyrządy, nie szukali ziemi wzrokiem, nie obserwowali wysokościomierzy tylko wstali od wolantów na przybycie ów niezidentyfikowanego jegomościa i on rzekłszy "siadajcie"(8:37:51), a oni usiedli:):)

          Tak swoją drogą mam dwa stenogramy (IESu i Komisji), i cuda i dziwy w nich. Jeden lepszy od drugiego. W co tu wierzyć jak w jednym nawet zdania znikają?
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Dokładnie tak, bananowy dogu ;)) 03.04.14, 21:21
            Kiedy trzeba wierz IES a poza tym miej zdanie że zapisy są sfałszowane. Na tym biznesowo najdalej zajedziesz.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Dokładnie tak, bananowy dogu ;)) 03.04.14, 21:20
          Ta druga wypowiedź Prostasiuka o siadaniu na pewno padła w salonce prezydenta i na pewno nie wypowiedział jej Protasiuk.
        • aw2139 Re: Dokładnie tak, bananowy dogu ;)) 05.04.14, 10:37
          absurdello napisał:


          > Z czego wynika, że członkowie załogi byli nienormalni albowiem u nich nawet Ros
          > janie mimo chęci nie wykryli śladu alkoholu, którego wykrycie uprościło by im w
          > iele spraw.

          Nienormalny to ty jesteś wypisując takie brednie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          > to wstydem będzie jeżeli kapitanowi i majorowi się nie uda wylądować, a PRZYNAJ
          > MNIEJ nie spróbują czy by się jednak nie udało.

          Kiedy zrozumiesz, że podejście do lądowania - CZYTAJ WYKONYWANIE SEGMENTU PODEJŚCIA KOŃCOWEGO - TO NIE JEST LĄDOWANIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • absurdello Naucz się czytać ze zrozumieniem niż zaczniesz 06.04.14, 13:26
            pisać.

            Skoro bananowy napisał, ze (cytuję): "Alkohol jest produktem normalnego w przyrodzie procesu fermentacji, występującym w organizmach żywych, bez konieczności spożywania napojów go zawierających." a w ciałach członków załogi nie wykryto nawet śladu tego normalnego jakoby procesu, stąd prosty wniosek, że ich organizmy były nienormalne, nieprawdaż ?

            Pominę już, że policjanci drogowi zarabiali by krocie na wykrywaniu produktów tego naturalnego procesu w organizmach żywych.

            > Kiedy zrozumiesz, że podejście do lądowania - CZYTAJ WYKONYWANIE SEGMENTU PODE
            > JŚCIA KOŃCOWEGO - TO NIE JEST LĄDOWANIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            Ależ ja rozumiem, tyle, że ja nie napisałem, że oni lądowali, a że próbowali czy się NIE DA wylądować, tak jak się udało ich kolegom przy widoczności 400m i podstawach 50m (bo jak przypomnę, to por. Wosztyl nie powiedział im, że to "udało się" dotyczyło czasu sprzed ponad godziny i dużo lepszych warunków niż podane.)

            Dowodem na to co robili jest brak komendy "Odchodzimy" wydanej najniżej na 100 metrach ciśnieniowych (których ze względu na minima kapitana,samolotu i lotniska, kontroler nie mógł obniżyć żadną komendą czy zezwoleniem) i "Nic nie widać" wypowiedziane przez kogoś na wysokości 50m (ciśnieniowej) oraz "Odchodzimy" wypowiedziane na 35m cisnieniowych i 75m radiowych.
      • ludwik_7125 Re: Generał Błasik był jednak pijany 03.04.14, 21:25
        Nie mógł spożyć nawet czekoladki z likierem. Wszak leciał przyjąć komunię.
    • fiu-bzdziu2010 Re: Generał Błasik był jednak pijany 04.04.14, 19:22
      a co z ustawą o trzeźwości generała, przeszła e sejmie , czy padła?????
      • jaroslaw2104 Re: Generał Błasik był jednak pijany 04.04.14, 19:37
        Straciła się po drodze.
        • snajper55 Re: Generał Błasik był jednak pijany 05.04.14, 05:19
          jaroslaw2104 napisał(a):

          > Straciła się po drodze.

          Trza ją było najpierw opić, to może by przeszła, przelazła albo się przetoczyła.

          S.
    • aw2139 Snajper kolejny raz trafił kulą w płot 05.04.14, 10:29
      Człowieku, czego w oświadczeniu prokuratury nie zrozumiałeś? To posłuchaj raz jeszcze to co powiedział rzecznik NPW, gdzie prokurator wyraźnie mówi, że eksperci wykluczyli, aby ktokolwiek był po użyciu alkoholu, czy też w stanie nietrzeźwości!? www.tvn24.pl/biegli-ws-katastrofy-smolenskiej-gen-blasik-nie-byl-pod-wplywem-alkoholu,409693,s.html
      A teraz pieski niech dalej szczekają, próbując bronić MAK-Millerowskich bredni!!
      • fiu-bzdziu2010 Re: Snajper kolejny raz trafił kulą w płot 05.04.14, 18:33
        przecież w raporcie Millera nic nie było o promilach generała, więc o jakich bredniach ws. alkoholu piszesz???
        • aw2139 Re: Snajper kolejny raz trafił kulą w płot 07.04.14, 08:38
          Nie było, bo komisja Millera zakończyła prace zanim otrzymała oficjalną dokumentację w tej sprawie od strony rosyjskiej - przynajmniej taki jest oficjalny komunikat, a z drugiej strony potwierdzili wszystkie tezy zawarte w raporcie MAK-u, więc NIKT nie sprostował tego kłamstwa!
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Snajper kolejny raz trafił kulą w płot 07.04.14, 09:46
            Nie wstyd ci tak kłamać, manipulancie w mundurku?
          • aspirex Re: Snajper kolejny raz trafił kulą w płot 07.04.14, 16:44
            aw2139 napisał:
            "Nie było, bo komisja Millera zakończyła prace zanim otrzymała oficjalną dokumentację w tej sprawie od strony rosyjskiej - przynajmniej taki jest oficjalny komunikat, a z drugiej strony potwierdzili wszystkie tezy zawarte w raporcie MAK-u, więc NIKT nie sprostował tego kłamstwa!"

            O co ci chodzi?
            W raporcie Millera w ogóle nie ma wyrazu "alkohol".
            MAK stwierdził alkohol.
            Każdy mówi to, co stwierdził.
            Uważasz, że ten, kto wypowiada się drugi, bardziej ma rację i że unieważnia wypowiedź tego pierwszego?
            Myślisz, że cały świat czyta protokół MAKu i tak bardzo się nim przejmuje, że aż Tusk musiałby prostować?
            Strasznie zakompleksiony na punkcie Rosji jesteś.

            Lepiej powiedz, których przepisów ty sam nie przestrzegasz, bo uważasz je za głupie. Zdaje się, że Błasik i Protasiuk też jakieś przepisy uważali za głupie i ich nie przestrzegali, na przykład zakazu wykonywania lotów w strefie mgły.
      • snajper55 Re: Snajper kolejny raz trafił kulą w płot 05.04.14, 20:14
        aw2139 napisał:

        > Człowieku, czego w oświadczeniu prokuratury nie zrozumiałeś? To posłuchaj raz j
        > eszcze to co powiedział rzecznik NPW

        Mnie interesuje co stwierdzili biegli na podstawie badań, a nie co uważa rzecznik po przeczytaniu ich raportu. A oni stwierdzili, że przeprowadzone przez nich badania "nie wykazały w ich organizmach obecności środków w stężeniach mogących negatywnie oddziaływać na sprawność psychomotoryczną". Nie jest więc prawdą iż napisali, że Błasik był trzeźwy. Stwierdzili jedynie, że Błasik nie miał zbyt dużo alkoholu we krwi. A skoro, mimo medialnych nacisków, nie stwierdzili trzeźwości Błasika, to znaczy, iż trzeźwy on nie był.

        S.
        • aw2139 Re: Snajper kolejny raz trafił kulą w płot 07.04.14, 08:44
          snajper55 napisał:

          > h negatywnie oddziaływać na sprawność psychomotoryczną". Nie jest więc prawdą i
          > ż napisali, że Błasik był trzeźwy. Stwierdzili jedynie, że Błasik nie miał zbyt
          > dużo alkoholu we krwi. A skoro, mimo medialnych nacisków, nie stwierdzili trze
          > źwości Błasika, to znaczy, iż trzeźwy on nie był.

          Komunikat Naczelnej Prokuratury Wojskowej

          20.03.2014
          Przedmiotowa opinia wpłynęła do Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie w dniu 5 marca 2014 r.

          Z opinii tej wynika, że zarówno gen. Andrzej Błasik jak i pozostałe osoby objęte badaniem byli trzeźwi w chwili zgonu.
          Przeprowadzone przez biegłych badania członków załogi, w tym pilotów, funkcjonariuszy BOR oraz wybranych pasażerów nie wykazały w ich organizmach obecności środków w stężeniach mogących negatywnie oddziaływać na sprawność psychomotoryczną, a tym samym wpływać na bezpieczeństwo lotu.


          Teraz widzisz swoje zakłamanie, czy dalej będziesz brnął w te kłamstwa!?
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Snajper kolejny raz trafił kulą w płot 07.04.14, 09:47
            Dlaczego tani manipulatorze pomijasz jeden akapit tego komunikatu? Myślisz że twoje oszustwo ujdzie uwadze? Ładnie robić z siebie takiego oszustwa tylko po to by bronić swoich mundurkowych koleżków?
          • snajper55 Biegli: Błasik był pod wpływem alkoholu 07.04.14, 16:06
            To nie prokuratura przeprowadzała badania tylko biegli. A z wyników badań wynika, jak ocenili to biegli, że Błasik był pod wpływem alkoholu.

            S.
            • aw2139 Re: Biegli: Błasik był pod wpływem alkoholu 08.04.14, 08:57
              snajper55 napisał:

              > To nie prokuratura przeprowadzała badania tylko biegli. A z wyników badań wynik
              > a, jak ocenili to biegli, że Błasik był pod wpływem alkoholu.

              Jesteś taki tępy, czy tylko udajesz!?
              • snajper55 Re: Biegli: Błasik był pod wpływem alkoholu 08.04.14, 16:50
                Rozmawiamy o wynikach badań wykonanych przez biegłych a nie o tym, jakie wnioski z tych wyników wyciągnął ten czy tamten. Z wyników badań zaś wynika, iż Błasik był po alkoholu.

                S.
                • absurdello Nie wymagaj od ludzi czytania ze zrozumieniem 09.04.14, 10:59
                  to już nie te czasy kiedy ludzie odczytywali znaczenia powiedziane nie wprost.

                  Teraz jak nie napiszą wprost doopa, to większość się nie domyśli o co chodziło z mniej szlachetną częścią pleców ;))
                  • aw2139 Re: Nie wymagaj od ludzi czytania ze zrozumieniem 09.04.14, 16:28
                    absurdello napisał:

                    > to już nie te czasy kiedy ludzie odczytywali znaczenia powiedziane nie wprost.
                    >
                    > Teraz jak nie napiszą wprost doopa, to większość się nie domyśli o co chodziło
                    > z mniej szlachetną częścią pleców ;))

                    Przeczytaj sobie geniuszu to co opublikowała prokuratura na swojej stronie i posłuchaj wypowiedzi płk. Szeląga. Jest tam wyraźnie rozdzielona sprawa alkoholu i innych środków, ale żeby to zrozumieć to należałoby czytać ze zrozumieniem!
                • aw2139 Re: Biegli: Błasik był pod wpływem alkoholu 09.04.14, 16:27
                  snajper55 napisał:

                  > Rozmawiamy o wynikach badań wykonanych przez biegłych a nie o tym, jakie wniosk
                  > i z tych wyników wyciągnął ten czy tamten. Z wyników badań zaś wynika, iż Błasi
                  > k był po alkoholu.

                  Cytując wyborczą, która przepisuje to co podała prokuratura - gratuluje zdolności czytania ze zrozumieniem!
                  Ale tępy jesteś!
                  • snajper55 Re: Biegli: Błasik był pod wpływem alkoholu 15.04.14, 03:21
                    aw2139 napisał:

                    > Cytując wyborczą, która przepisuje to co podała prokuratura - gratuluje zdolnoś
                    > ci czytania ze zrozumieniem!
                    > Ale tępy jesteś!

                    A ja mówię o tym, co ustalili biegli, a nie o tym, jak opinię biegłych zinterpretowała, fałszywie zresztą, prokuratura. A biegli ustalili, iż Błasik był napity a nie trzeźwy.

                    S.
                    • aw2139 Re: Biegli: Błasik był pod wpływem alkoholu 15.04.14, 08:31
                      snajper55 napisał:

                      > A ja mówię o tym, co ustalili biegli, a nie o tym, jak opinię biegłych zinterpr
                      > etowała, fałszywie zresztą, prokuratura. A biegli ustalili, iż Błasik był na
                      > pity a nie trzeźwy
                      .

                      I podajesz link do artykułu z GW, który jest stworzony na podstawie tego co opublikowała NPW.
                      To zastanów się, czy mówisz o biegłych opierając się na gniocie z GW!
    • aw2139 Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 10:17
      snajper55 napisał:

      > Wskazuje na to oświadczenie prokuratury mówiące, iż badanie wybranych ofiar "ni
      > e wykazały w ich organizmach obecności środków w stężeniach mogących negatyw
      > nie oddziaływać na sprawność psychomotoryczną
      , a tym samym wpływać na bezpi
      > eczeństwo lotu". Gdyby w ogóle nie wykryto alkoholu, to by wyraźnie to napisan
      > o. A skoro napisano to, co napisano, to alkohol w krwi generała Błasika był.

      Komunikat Naczelnej Prokuratury Wojskowej

      20.03.2014




      W oparciu o postanowienie Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie o zasięgnięciu opinii z dnia 8 lutego 2013 r. (uzupełnione postanowieniem z dnia 12 czerwca 2013 r.) Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie wydał opinię (z dnia 17 lutego 2014 r.) w zakresie badań toksykologicznych próbek materiału biologicznego pobranych w toku czynności sekcyjnych ofiar katastrofy, przekazanych przez Stronę rosyjską w sierpniu 2012 r.

      Badaniami toksykologicznymi na obecność alkoholu etylowego, środków odurzających oraz hemoglobiny tlenkowęglowej objęto próbki należące do 21 osób, w tym m.in. członków załogi samolotu Tu-154 M nr 101, personelu pokładowego, funkcjonariuszy BOR oraz gen. Andrzeja Błasika.

      Przedmiotowa opinia wpłynęła do Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie w dniu 5 marca 2014 r.

      Z opinii tej wynika, że zarówno gen. Andrzej Błasik jak i pozostałe osoby objęte badaniem byli trzeźwi w chwili zgonu.

      Ponadto biegli wykluczyli zażyciowe długotrwałe przebywanie objętych badaniem osób w atmosferze zawierającej znaczne stężenia tlenku węgla, które mogłyby doprowadzić do śmiertelnego zatrucia tą substancją.

      Przeprowadzone przez biegłych badania członków załogi, w tym pilotów, funkcjonariuszy BOR oraz wybranych pasażerów nie wykazały w ich organizmach obecności środków w stężeniach mogących negatywnie oddziaływać na sprawność psychomotoryczną, a tym samym wpływać na bezpieczeństwo lotu.

      Czyli byli trzeźwi i badania nie wykazały w ich organizmach obecności środków w stężeniach mogących negatywnie oddziaływać!
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 10:24
        No właśnie, czytaj ze zrozumieniem a nie obcinaj komunikatu o jeden bardzo istotny akapit.
        • aw2139 Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 10:29
          Komunikat Naczelnej Prokuratury Wojskowej

          20.03.2014

          W oparciu o postanowienie Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie o zasięgnięciu opinii z dnia 8 lutego 2013 r. (uzupełnione postanowieniem z dnia 12 czerwca 2013 r.) Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie wydał opinię (z dnia 17 lutego 2014 r.) w zakresie badań toksykologicznych próbek materiału biologicznego pobranych w toku czynności sekcyjnych ofiar katastrofy, przekazanych przez Stronę rosyjską w sierpniu 2012 r.

          Badaniami toksykologicznymi na obecność alkoholu etylowego, środków odurzających oraz hemoglobiny tlenkowęglowej objęto próbki należące do 21 osób, w tym m.in. członków załogi samolotu Tu-154 M nr 101, personelu pokładowego, funkcjonariuszy BOR oraz gen. Andrzeja Błasika.

          Przedmiotowa opinia wpłynęła do Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie w dniu 5 marca 2014 r.

          Z opinii tej wynika, że zarówno gen. Andrzej Błasik jak i pozostałe osoby objęte badaniem byli trzeźwi w chwili zgonu.

          Ponadto biegli wykluczyli zażyciowe długotrwałe przebywanie objętych badaniem osób w atmosferze zawierającej znaczne stężenia tlenku węgla, które mogłyby doprowadzić do śmiertelnego zatrucia tą substancją.

          Przeprowadzone przez biegłych badania członków załogi, w tym pilotów, funkcjonariuszy BOR oraz wybranych pasażerów nie wykazały w ich organizmach obecności środków w stężeniach mogących negatywnie oddziaływać na sprawność psychomotoryczną, a tym samym wpływać na bezpieczeństwo lotu.

          Czyli Badaniami toksykologicznymi na obecność alkoholu etylowego, środków odurzających oraz hemoglobiny tlenkowęglowej objęto próbki należące do 21 osób, a zatem byli trzeźwi i badania nie wykazały w ich organizmach obecności środków w stężeniach mogących negatywnie oddziaływać!
          Więc czego tutaj nie rozumiesz CZYTAJĄCY ZE ZROZUMIENIEMj!?
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 10:39
            a wszystko rozumiem i ty chyba też, tylko z jakiegoś powodu wyciąłeś uprzednio jeden z akapitów potwierdzający że w badanych ciałach wykryto alkohol. Z jakiego powodu wcześniej ten akapit pomijałeś? Chciałeś po prostu zrobić komuś wodę z mózgu?
            • aw2139 Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 10:41
              Daj mi link, bo chyba coś pokręciłeś! Od samego początku piszę, że byli trzeźwi!
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 11:03
                A ja od samego początku, w ślad za NPW, piszę, że mieli stężenia nie wpływające na ich sprawność psychomotoryczną. Po prostu trochę spożyli.
                • aw2139 Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 11:15
                  religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                  > A ja od samego początku, w ślad za NPW, piszę, że mieli stężenia nie wpływające
                  > na ich sprawność psychomotoryczną. Po prostu trochę spożyli.

                  I jesteś w błędzie! Bierzesz wycinek wyrwany z oświadczenia i budujesz tezy. W oświadczeniu wyraźnie napisano, że zajęto się:
                  Badaniami toksykologicznymi na obecność alkoholu etylowego, środków odurzających oraz hemoglobiny tlenkowęglowej objęto próbki należące do 21 osób

                  Z której to opinii wynika, że:

                  Błasik jak i pozostałe osoby objęte badaniem byli trzeźwi w chwili zgonu

                  i

                  Ponadto biegli wykluczyli zażyciowe długotrwałe przebywanie objętych badaniem osób w atmosferze zawierającej znaczne stężenia tlenku węgla

                  i

                  Przeprowadzone przez biegłych badania członków załogi, w tym pilotów, funkcjonariuszy BOR oraz wybranych pasażerów nie wykazały w ich organizmach obecności środków w stężeniach mogących negatywnie oddziaływać na sprawność psychomotoryczną.

                  Więc czego nie rozumiesz w stwierdzeniu, że "Z opinii tej wynika, że zarówno gen. Andrzej Błasik jak i pozostałe osoby objęte badaniem byli trzeźwi w chwili zgonu". Czy w informacji dotyczącej alkoholu jest cokolwiek napisane o byciu po spożyciu, czy bycie pod wpływem alkoholu?
                  Więc czytający ze zrozumieniem, który akapit mówi o byciu pod wpływem alkoholu!?
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 11:29
                    Ty pomijasz ten najistotniejszy wycinek bo tak ci wygodnie. Buyli trzeźwi bo mieli poniżej 0,5 promila ale mieli też stężenia nie wpływające na ich psychomotorykę co stwierdzili biegli z IES.
                    • aw2139 Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 11:44
                      religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                      > Ty pomijasz ten najistotniejszy wycinek bo tak ci wygodnie. Buyli trzeźwi bo mi
                      > eli poniżej 0,5 promila ale mieli też stężenia nie wpływające na ich psychomoto
                      > rykę co stwierdzili biegli z IES.

                      Gdyby mieli 0,5 promila, to byliby po spożyciu alkoholu, albo pod wpływem alkoholu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      A NPW wyraźnie wyartykułowała, że:
                      Z opinii tej wynika, że zarówno gen. Andrzej Błasik jak i pozostałe osoby objęte badaniem byli trzeźwi w chwili zgonu.
                      A co do środków - to oddzielny akapit dotyczący środków odurzających, a z tej opinii wynika, że nie wykazały w ich organizmach obecności środków w stężeniach mogących negatywnie oddziaływać , a zatem nie najedli się aviomarinu, acodinu, dextromethorphanu, czy leków przeciwzapalnych, nie wspominając o tytoniu!
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 11:46
                        Czyli biegli wyartykuowali że byli trzeźwi, na temat bycia po spożyciu się nie wypowiedzieli, a nie, jednak wypowiedzieli się: napisali że wykryto stężenia bez wpływu na psychomotorykę.
                        • aw2139 Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 11:53
                          religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                          > Czyli biegli wyartykuowali że byli trzeźwi, na temat bycia po spożyciu się nie
                          > wypowiedzieli, a nie, jednak wypowiedzieli się: napisali że wykryto stężenia be
                          > z wpływu na psychomotorykę.

                          Mam propozycję nie do odrzucenia, która utnie wszelkie spekulacje, wypij piwo, a najlepiej dwa, wsiądź do samochodu i podjedź do najbliższej komendy policji i powiedz im, że przyjechałeś samochodem, ale nie wiesz, czy możesz prowadzić samochód i chcesz, aby zbadano Tobie poziom alkoholu w wydychanym powietrzu. Sprawdź jaki będzie wynik - czy napiszą o poziomie alkoholu, czy innych środkach odurzających?
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 12:04
                            Jeśli zapytam tylko o alkohol to odpowiedzą mi o alkoholu, jeśli zapytam o środki odurzające i alkohol to odpowiedzą mi jak biegli, o środkach (w tym o alkoholu i o środkach odurzających).
                            • aw2139 Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 12:15
                              religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                              > Jeśli zapytam tylko o alkohol to odpowiedzą mi o alkoholu, jeśli zapytam o środ
                              > ki odurzające i alkohol to odpowiedzą mi jak biegli, o środkach (w tym o alkoho
                              > lu i o środkach odurzających).

                              Przed chwilą płk Szeląg powiedział, że w momencie zgonu gen A. Błasik był trzeźwy!!!!!!!!!!!!!
                              Więc twoje dalsze wywody w sprawie alkoholu możesz sobie zachować tylko i wyłącznie dla siebie!!!!!!!!!!!
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 12:22
                                Czyli płk Szeląg stwierdził to samo co ja. Ja też twierdzę że był trzeźwy i że miał stężenie nie osłabiające jego psychomotoryki.
                                • aw2139 Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 12:39
                                  religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                                  > Czyli płk Szeląg stwierdził to samo co ja. Ja też twierdzę że był trzeźwy

                                  Zatem powtórzę. Gdyby mieli 0,5 promila, tak jak ty twierdzisz to byliby po spożyciu alkoholu, albo pod wpływem alkoholu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  A NPW wyraźnie wyartykułowała, że:
                                  Z opinii potwierdzonej przez płk. Szeląga jednoznacznie wynika, że zarówno gen. Andrzej Błasik jak i pozostałe osoby objęte badaniem byli trzeźwi w chwili zgonu.

                                  > miał stężenie nie osłabiające jego psychomotoryki.

                                  A co do stężenia środków - to oddzielny akapit dotyczący środków odurzających, a z tej opinii wynika, że nie wykazały w ich organizmach obecności środków w stężeniach mogących negatywnie oddziaływać , a zatem nie najedli się aviomarinu, acodinu, dextromethorphanu, czy leków przeciwzapalnych, nie wspominając o tytoniu!
                                  i że
                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 12:51
                                    Gdyby byli nietrzeźwi to napisaliby że byli nietrzeźwi, skoro napisali że byli trzeźwi i że mieli stężenia to znaczy że mieli poniżej 0,5 promila.
                                    Akapit o stężeniach nie dotyczy środków odurzających tylko wszystkich elementów objętych ekspertyzą biegłych.
                                    • aw2139 Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 12:55
                                      religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                                      > Gdyby byli nietrzeźwi to napisaliby że byli nietrzeźwi, skoro napisali że byli
                                      > trzeźwi i że mieli stężenia to znaczy że mieli poniżej 0,5 promila.

                                      Gdyby mieli poniżej 0,5 to byliby po spożyciu alkoholu!!!!!!!!!!!!!!
                                      Płk Szeląg rozgraniczył te dwie kwestie i oddzielnie odniósł się do alkoholu i oddzielnie do środków odurzających.

                                      > Akapit o stężeniach nie dotyczy środków odurzających tylko wszystkich elementów
                                      > objętych ekspertyzą biegłych.

                                      Płk Szeląg wyraźnie powiedział na konferencji - dotyczy środków odurzających zawartych w lekarstwach.
                                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Czytać ze zrozumieniem!!!!!!! 07.04.14, 14:27
                                        Jeśli mieli poniżej 0,5 promila to rzeczywiście byli po spożyciu alkoholu, przecież o tym piszę. I równocześnie byli trzeźwi.
                                        Zacytuj dokładnie co powiedział Szeląg z tuszczej, rządowej prokuratury a rządowi nie należy wierzyć.
                                        • snajper55 Ile miał Błasik alkoholu we krwi? 07.04.14, 16:09
                                          religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                                          > Jeśli mieli poniżej 0,5 promila to rzeczywiście byli po spożyciu alkoholu, prze
                                          > cież o tym piszę. I równocześnie byli trzeźwi.

                                          Biegli nie stwierdzili, że był trzeźwy. Biegli stwierdzili, że nie miał dużo alkoholu we krwi. Nie podali ile miał.

                                          S.
                                          • aw2139 Re: Ile miał Błasik alkoholu we krwi? 08.04.14, 08:58
                                            snajper55 napisał:

                                            > Biegli nie stwierdzili, że był trzeźwy. Biegli stwierdzili, że nie miał dużo al
                                            > koholu we krwi. Nie podali ile miał.

                                            Może jakiś link!
                                            • snajper55 Re: Ile miał Błasik alkoholu we krwi? 08.04.14, 17:03
                                              aw2139 napisał:

                                              > Może jakiś link!

                                              Ależ proszę bardzo:

                                              "Przeprowadzone przez biegłych badania członków załogi, w tym pilotów, funkcjonariuszy BOR oraz wybranych pasażerów nie wykazały w ich organizmach obecności środków w stężeniach mogących negatywnie oddziaływać na sprawność psychomotoryczną, a tym samym wpływać na bezpieczeństwo lotu - poinformowała prokuratura wojskowa."

                                              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15654709.html?order=najnowsze
                                              Biegli nie stwierdzili, iż Błasik był trzeźwy. Biegli stwierdzili, iż nie miał zbyt wysokiego poziomu alkoholu w organizmie. Wynika z tego, że Błasik miał pewien poziom alkoholu w organizmie jednak nie tak wysoki, aby negatywnie oddziaływał na jego sprawność psychomotoryczną.

                                              S.
                                              • aw2139 Re: Ile miał Błasik alkoholu we krwi? 09.04.14, 16:30
                                                snajper55 napisał:

                                                > Biegli nie stwierdzili, iż Błasik był trzeźwy. Biegli stwierdzili, iż nie miał
                                                > zbyt wysokiego poziomu alkoholu w organizmie. Wynika z tego, że Błasik miał pew
                                                > ien poziom alkoholu w organizmie jednak nie tak wysoki, aby negatywnie oddziały
                                                > wał na jego sprawność psychomotoryczną.

                                                I gdzie to wyczytałeś w tym tekście przez ciebie linku!?
                                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Ile miał Błasik alkoholu we krwi? 10.04.14, 09:14
                                                  A po polsku potrafisz?
                                                  • aw2139 Re: Ile miał Błasik alkoholu we krwi? 11.04.14, 12:24
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                                                    > A po polsku potrafisz?

                                                    Nie, tylko po rusku!
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Ile miał Błasik alkoholu we krwi? 11.04.14, 14:04
                                                    To wie tutaj każdy.
                                                  • aw2139 Re: Ile miał Błasik alkoholu we krwi? 11.04.14, 15:15
                                                    To czego pytasz? Czyżbyś czuł się samotny, bo nikt z tobą nie chce gadać?
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Ile miał Błasik alkoholu we krwi? 15.04.14, 08:23
                                                    Pytam czy mógłbyś pisać po polsku na polskim forum.
      • snajper55 Z opinii wynika - Błasik był napity 07.04.14, 10:58
        Zacytuj opinię biegłych a nie fałszywe wnioski z niej wyciagane. Po tej ekspertyzie sytuacja jest jasna - Błasik był po kielichu i miał alkohol we krwi.

        S.
        • aw2139 Re: Z opinii wynika - Błasik był napity 07.04.14, 11:28
          snajper55 napisał:

          > Zacytuj opinię biegłych a nie fałszywe wnioski z niej wyciagane. Po tej ekspert
          > yzie sytuacja jest jasna - Błasik był po kielichu i miał alkohol we krwi.

          Niestety opieram się na oświadczeniu NPW, która oświadczyła, że:
          Badaniami toksykologicznymi na obecność alkoholu etylowego, środków odurzających oraz hemoglobiny tlenkowęglowej objęto próbki należące do 21 osób
          Z której to opinii wynika, że:
          Błasik jak i pozostałe osoby objęte badaniem byli trzeźwi w chwili zgonu
          i
          Ponadto biegli wykluczyli zażyciowe długotrwałe przebywanie objętych badaniem osób w atmosferze zawierającej znaczne stężenia tlenku węgla
          i
          Przeprowadzone przez biegłych badania członków załogi, w tym pilotów, funkcjonariuszy BOR oraz wybranych pasażerów nie wykazały w ich organizmach obecności środków w stężeniach mogących negatywnie oddziaływać na sprawność psychomotoryczną.

          Zarzucasz, że NPW kłamie i wyciąga fałszywe wnioski - ciekawe!
          Podaj zatem link, do opinii biegłych!
          • snajper55 Re: Z opinii wynika - Błasik był napity 07.04.14, 16:04
            aw2139 napisał:

            > Niestety opieram się na oświadczeniu NPW, która oświadczyła, że:

            Nie rozmawiamy o tym, co powiedział rzecznik czy jakiś dziennikarz, tylko o tym, co stwierdzili biegli. A biegli nie stwierdzili, że Błasik był trzeźwy. Biegli stwierdzili, że Błasik nie miał dużo alkoholu we krwi. Skoro nie stwierdzili że nie miał dużo a nie, że był trzeźwy, to znaczy, że Błasik był po kielichu.

            S.
            • aw2139 Re: Z opinii wynika - Błasik był napity 08.04.14, 08:59
              snajper55 napisał:

              > aw2139 napisał:
              >
              > > Niestety opieram się na oświadczeniu NPW, która oświadczyła, że:
              >
              > Nie rozmawiamy o tym, co powiedział rzecznik czy jakiś dziennikarz, tylko o tym
              > , co stwierdzili biegli. A biegli nie stwierdzili, że Błasik był trzeźwy
              > . Biegli stwierdzili, że Błasik nie miał dużo alkoholu we krwi. Skoro ni
              > e stwierdzili że nie miał dużo a nie, że był trzeźwy, to znaczy, że Błasik b
              > ył po kielichu
              .

              Powtórzę pytanie - może jakiś link podasz?
              • snajper55 Re: Z opinii wynika - Błasik był napity 08.04.14, 17:04
                aw2139 napisał:

                > Powtórzę pytanie - może jakiś link podasz?

                Mogę drugi raz podać:

                "Przeprowadzone przez biegłych badania członków załogi, w tym pilotów, funkcjonariuszy BOR oraz wybranych pasażerów nie wykazały w ich organizmach obecności środków w stężeniach mogących negatywnie oddziaływać na sprawność psychomotoryczną, a tym samym wpływać na bezpieczeństwo lotu - poinformowała prokuratura wojskowa."

                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15654709.html?order=najnowsze

                Biegli nie stwierdzili, iż Błasik był trzeźwy. Biegli stwierdzili, iż nie miał zbyt wysokiego poziomu alkoholu w organizmie. Wynika z tego, że Błasik miał pewien poziom alkoholu w organizmie jednak nie tak wysoki, aby negatywnie oddziaływał na jego sprawność psychomotoryczną.

                S.
                • aw2139 Re: Z opinii wynika - Błasik był napity 09.04.14, 16:30
                  I powtórzę, tak jak przed chwilą, gdzie to geniuszu wyczytałeś w tekście podanym w linku?
      • absurdello Dodajmy jeszcze, że wg polskiego prawa 07.04.14, 14:12
        za nietrzeźwą uznaje się osobę, która ma powyżej 0.5 ‰ czyli, że poniżej tej wartości osobę uznaje się za trzeźwą ale to nie oznacza, że miała 0.0‰ .

        Pytanie dlaczego Prokuratura nie napisała wprost, że u przebadanych osób stwierdzono do 0.2‰ (wartość fizjologiczna), tylko podała to takim pokrętnym zdaniem sugerującym spożycie ale nie w ilościach obalających (vide twierdzenie pani Błasik o niemożliwości spożycia alkoholu przez męża z powodu planowanego przyjęcia komunii)?

        Poza tym zasadnym pytaniem by było czy badanie próbek krwi przechowywanych ponad 2 lata (bo zdaje się po takim czasie dostaliśmy te próbki) daje miarodajny wynik ?

        Tu np.
        Alkohol w ciele po śmierci
        wymieniono takie czynniki

        Australian pathologist V.D. Pleuckhahn, who published several important studies nearly 50 years ago on postmortem blood alcohol levels. His conclusions, however, are as valid today (WOA70202):
        (Australijski patolot V.D. Pleuckhahn, który opublikował kilka ważnych badań prawie 50 lat temu na temat pośmiertnego poziomu alkoholu we krwi. Jego konkluzje są ważne do dziś:

        - Blood alcohol levels at autopsy are valid up to 48 hours after death when simple principles are observed in the collection and storage of samples
        (Poziomy alkoholu we krwi są ważne do 48 od chwili śmierci jeżeli przestrzegano zasad pobrania i przechowywania próbek).

        - Alcohol levels in samples of blood taken from the intact heart are as significant as levels of blood from the femoral veins
        (Poziomy alkoholu w próbkach krwi pobranie z nieuszkodzonego serca są tak samo znaczące jak poziomy krwi pobrane z żył udowych)

        - False blood alcohol levels greater than 0.200% can be generated in autopsy blood samples which are not correctly stored.
        (Fałszywe poziomy alkoholu we krwi, powyżej 0.2‰ mogą wyjść w badaniach próbek, które były niewłaściwie przechowywane).

        - High blood alcohol levels may develop during putrefaction and levels up to 0.200% do not necessarily indicate that alcohol was imbibed before death.
        (Wysokie poziomy alkoholu we krwi mogą się wytworzyć na skutek procesów gnilnych i poziomy do 0.2‰ niekoniecznie wskazują, że alkohol był wchłaniany przed śmiercią).

        - Significant false blood alcohol levels do not develop during incineration in absence of putrefaction.
        (Znaczące fałszywe poziomy alkoholu we krwi nie wytwarzają się podczas spalania przy braku obecności procesów gnilnych)

        Pleuckhahn also stated that the more specific GC method be employed for postmortem alcohol analysis rather than the chemical methods typically used at the time.

        What complicates the postmortem blood alcohol issue even further is that, not only can putrefaction increase the BAC, but microorganisms can also decrease the BAC by up to 50%

        (To co jeszcze bardzie komplikuje problem pośmiertnego alkoholu we krwi, to to, że nie tylko procesy gnilne mogą zwiększyć koncentrację alkoholu we krwi ale mikroorganizmy mogą zmniejszyć tę koncentrację nawet o 50%)
        (WOA70207).


        I tu mamy problem czy badanie wykonywane po ponad 2 latach jest miarodajne ??

        Poza tym nie opublikowano wyników badania, metody pomiarowej ani analizy błędów pomiarowych co niestety daje pole do spekulacji :|

        • banana_dog Re: Dodajmy jeszcze, że wg polskiego prawa 07.04.14, 15:23
          Patologu-amatorze, a kto powiedzial, że była badana krew?
          Zdaje się, że przez moment była dostępna informacja o badanie wycinka jakigo organu chodzi.
          Utonęła w powodzi bełkotu.
          Trzeba tylko umieć słuchać i czytać, a mniej wypisywać głupot w oparciu o własne rozumienie spraw.
        • banana_dog Dodam jeszcze, że wg polskiego prawa 07.04.14, 18:19
          I nie filozofuj cwaniaczku z promilami, bo badania przeprowadzono głównie pod kątem lotników,
          a nie pasażerów, a ich obowiązują promile na poziomie fizjologicznym, czyli 0.2.
          Tak jest zapisane w stosownych przepisach.
          No i te badania przeprowadzono zgodnie ze sztuką, no właśnie na czym?
          Chyba, że kolejny już raz wydaje Ci się, że jesteś mądrzejszy od tych, co w danej dziedzinie zęby zjedli.
          Ty, i ten osiołek flyga z s24.
          • absurdello Sameś cwaniaczek ;)) 08.04.14, 19:01
            To, że piloci nie mieli alkoholu we krwi ani innych związków, to już MAK stwierdził, więc ponowne badanie było tu stratą czasu.

            Pytanie po co badano aż 21 osób, skoro członków załogi było czterech, a do tego na świeżych próbkach stwierdzono, że byli pod wymienionymi względami czyści, zaś reszta to byli pasażerowie ????

            I wycinek jakiego organu badano skoro już MAK stwierdził, że w badanych organach generała alkoholu ani innych związków nie stwierdzono ? Alkohol wykryto mu tylko we krwi.
            • banana_dog Nie ucz szewca buty robić. 08.04.14, 21:01
              Faktycznie, informację można było przeoczyć. Było to w zasadzie jedno słowo, które można było skojarzyć z metodą, o zastosowaniu której kiedyś się słyszało.
              Czyli tylko na zasadzie ciekawostki, bo kto, kiedy, i gdzie to powiedział niestety uciekło.
              Na pytanie po co aż tyle, jest tylko jedna odpowiedź - porównawczo.
              • absurdello Ale kogo z kim porównywano ? 09.04.14, 11:12
                Przecież jak sprawdzają np. poziom alkoholu u kierowcy, to nie łapią jeszcze dodatkowo 20 wyłącznie by porównać jego wyniki z tym konkretnym ??
                • banana_dog Kublik z Macierewiczem. 09.04.14, 16:24
                  Idiotyzmy to waści z zadziwiającą lekkością przychodzą.
                  Jak łapią kierowców to posługują się atestowanym urządzeniem, i nie ma potrzeby jego sprawdzania na liczniejszej próbie badanych. A i tak , jak trzeba to powtarza się oznaczenie laboratoryjnie inną metodą.
                  Jak się stosuje metodę okazjonalną, bo nie do zastosowania na żywym, to liczniejsza próba
                  potwierdza skuteczność.
                  Cała załoga, czyli włącznie z personelem pokładowym, plus BOR, plus oczywiście generał, z
                  powodu którego nie trzeba wyjaśniać, to mamy dobrze przeszło połowę próby.
                  Natomiast rekordem głupoty jest twierdzenie, że progiem trzeźwości, rozumianej jako kategoria prawna jest 0.5, bo taki jest próg nietrzeźwości, tak jakby nie było stanu po użyciu.
                  Z takim filozofowaniem to do Kublikowej, bo ta każdą głupotę kupuje ostatnio.
            • madameblanka Re: Sameś cwaniaczek ;)) 08.04.14, 21:12

              21 osób przebadali bo może włączyli personel pokładowy i BORówki? Oni byli w pracy, reszta na wycieczce.
              • absurdello No tak, byli w pracy i mieli wpływ na pracę załogi 09.04.14, 11:09
                np. stewardessa mówiąc:

                8:35:13.2 B - Dowódco, pokład gotowy do lądowania.

                wywarła nacisk psychologiczny na dowódcę zmuszając go do próby lądowania, której w inny przypadku by nie podjął ;))))
                • madameblanka Re: No tak, byli w pracy i mieli wpływ na pracę z 09.04.14, 11:58

                  > wywarła nacisk psychologiczny na dowódcę zmuszając go do próby lądowania,

                  hehe, aaa no w ten sposób to dodałabym nacisk wewnątrz:

                  8:30:33 "jeszcze nie ma decyzji prezydenta...(i sie jej nie spodziewajcie)

                  i zewnątrz:

                  8:25:12 - "jak najbardziej spróbować możecie",
                  8:39:40 - "pas wolny"

                  :)
                  • aw2139 Re: No tak, byli w pracy i mieli wpływ na pracę z 11.04.14, 12:29
                    madameblanka napisała:

                    > 8:25:12 - "jak najbardziej spróbować możecie",

                    Błądzisz kobieto! A gdzie w Twojej wyjątkowo nietrafnej interpretacji jest mowa o lądowaniu?
                    Coś manipulujesz w perfidny sposób, z resztą tak jak większość takich jak Ty, którzy nie potrafią odróżnić stwierdzeń dotyczących podejścia do lądowania (segment podejścia końcowego) i lądowania i wrzucają wszystko do jednego worka i mówią z uporem o lądowaniu!
                    • madameblanka Re: No tak, byli w pracy i mieli wpływ na pracę z 11.04.14, 12:59

                      Jak najpierw mowi ze "nam się udało wylądować i POWIEM SZCZERZE możecie spróbowac jak najbardziej..... Ale jeżeli nie uda wam się za drugim razem to proponuję wam lecieć do Moskwy"

                      Oczywiscie że mowa o lądowaniu, a to że lądowanie składa się z kilku etapów to druga sprawa. Tu akurat byli w "segmencie:)" zniżania do 1500 i po kilku chwilach wchodzili na krąg.
                      • aw2139 Re: No tak, byli w pracy i mieli wpływ na pracę z 11.04.14, 13:17
                        madameblanka napisała:

                        >
                        > Jak najpierw mowi ze "nam się udało wylądować i POWIEM SZCZERZE możecie spróbow
                        > ac jak najbardziej..... Ale jeżeli nie uda wam się za drugim razem to proponuję
                        > wam lecieć do Moskwy"

                        Dokonujesz manipulacji, ponieważ pomijasz zasadniczą sekwencję słów, które mówią o tym, że jeżeli zdecydują się podejść raz czy dwa razy, to mogą spróbować jak najbardziej.
                        Podkreślę to konkretne słowo, które Tobie i innym sprawia wyjątkową trudność: PODEJŚĆ, czyli wykonać segment podejścia końcowego (w wojsku nazywanym podejściem do lądowania).

                        > Oczywiscie że mowa o lądowaniu, a to że lądowanie składa się z kilku etapów to
                        > druga sprawa. Tu akurat byli w "segmencie:)" zniżania do 1500 i po kilku chwila
                        > ch wchodzili na krąg.

                        I oczywiście się mylisz! Nie ma czegoś takiego jak "segment zniżania do 1500", ale za to jest dolot z trasy, segment podejścia początkowego, pośredniego, końcowego i odejście po nieudanym podejściu do lądowania (MAPt).
                        Czy teraz rozumiesz o czym mowa i że mieszasz fakty, a to o czym mówisz jest Twoją radosną twórczością nie mającą nic wspólnego z rzeczywistością!?
                        • madameblanka Re: No tak, byli w pracy i mieli wpływ na pracę z 11.04.14, 13:49

                          Co ty bredzisz?! Ty wiesz co to jest punkt MAPt?!

                          I nigdzie w rozmowie z Jakiem nie pada słowo "podejście" za to lądowanie jak najbardziej.

                          > b]PODEJŚĆ[/b], czyli wykonać segment podejścia końcowego (w wojsku nazywanym po
                          > dejściem do lądowania).

                          wiem że lądowanie składa się z kilku faz i nie musisz mi tego tłumaczyć. Domyślam się że błędnie zakładasz, że lądowanie rozumiem tylko poprzez przyziemienie. Otóż nie, jest to przedostatnia faza lądowania.
                          Oni nie operowali frazeologią lotniczą tylko gadali ot tak, "że spróbować wylądować możesz" (wiadomo że pilot wie, że najpierw musi wykonać podejście, wyrównanie, przyziemienie) i my też to wiemy, że najpierw musi spróbować podejść a to, że to jest rozpoczęciem lądowania to kompletnie inna sprawa. Nie, ja po prostu nie mam siły tego tłumaczyć.
                          • aw2139 Re: No tak, byli w pracy i mieli wpływ na pracę z 11.04.14, 15:12
                            madameblanka napisała:

                            > Co ty bredzisz?! Ty wiesz co to jest punkt MAPt?!

                            Ależ dla Ciebie zrobię wyjątek i odpowiem na takie bzdurne pytanie. Otóż MAPt (Missed approach point) jest to punkt, w którym następuje odlot po nieudanym podejściu i punkt ten przywiązany jest ściśle do konkretnej minimalnej wysokości, bądź odległości od progu DS w zależności od rodzaju podejścia i regulują to konkretne przepisy prawa lotniczego, które mówią o tym kiedy można kontynuować zniżanie poniżej wysokości decyzji (minimalnej wysokości zniżania) DA(H)/MDA(H).

                            > I nigdzie w rozmowie z Jakiem nie pada słowo "podejście" za to lądowanie jak na
                            > jbardziej.

                            To poczytaj sobie stenogram umieszczony na stronie NPW www.npw.internetdsl.pl/Dokumenty/IES-odczyt1.pdf
                            I tam o godz. 08:25 jest napisane, że mogą spróbować, ale jak im się nie uda to niech lecą na lotnisko zapasowe. Więc gdzie jest tam napisane, że ktokolwiek ich namawiał, aby za wszelką cenę WYLĄDOWALI!? Czy rozumiesz teraz o czym mówię, czy dalej będziesz się upierała, że zachęcali ich do lądowania, nawet wówczas, gdy powiedzieli o 8:37 "Arek, teraz widać dwieście"!

                            > > b]PODEJŚĆ[/b], czyli wykonać segment podejścia końcowego (w wojsku nazywa
                            > nym podejściem do lądowania).
                            >
                            > wiem że lądowanie składa się z kilku faz i nie musisz mi tego tłumaczyć. Domyśl
                            > am się że błędnie zakładasz, że lądowanie rozumiem tylko poprzez przyziemienie.
                            > Otóż nie, jest to przedostatnia faza lądowania.
                            > Oni nie operowali frazeologią lotniczą tylko gadali ot tak, "że spróbować wyląd
                            > ować możesz" (wiadomo że pilot wie, że najpierw musi wykonać podejście, wyrówna
                            > nie, przyziemienie)

                            I tutaj masz błędne założenie! Wiadomo, że pilot wie (a obaj latali w tej samej jednostce), że najpierw musi wykonać podejście, które kończy się na WYSOKOŚCI DECYZJI! A dopiero później, gdy spełnione są warunki może zniżyć się poniżej tej wysokości, aby rozpocząć manewr lądowania, albo gdy warunki nie są spełnione - wykonać odlot po nieudanym podejściu do lądowania!

                            > i my też to wiemy, że najpierw musi spróbować podejść a to,
                            > że to jest rozpoczęciem lądowania to kompletnie inna sprawa. Nie, ja po prostu
                            > nie mam siły tego tłumaczyć.

                            A czego nie zrozumiałaś w wypowiedzi, gdy padło, że: "możecie spróbować" i że: "jeżeli wam się nie uda ..., to proponuję wam lecieć do Moskwy ...".
                            I precyzyjnie mówiąc, samo ZNIŻANIE do wysokości minimalnej nie jest rozpoczęciem LĄDOWANIA!
                            Co najwyżej można powiedzieć, że jest to przygotowanie się do wykonania manewru lądowania, bądź odlotu po nieudanym podejściu, gdy warunki nie są spełnione!
                            • madameblanka Re: No tak, byli w pracy i mieli wpływ na pracę z 11.04.14, 15:52

                              Zwariuję. Pytanie z punktem MAPt było retoryczne!!!!

                              > I tam o godz. 08:25 jest napisane, że mogą spróbować, ale jak im się nie uda to
                              > niech lecą na lotnisko zapasowe. Więc gdzie jest tam napisane, że ktokolwiek i
                              > ch namawiał, aby za wszelką cenę WYLĄDOWALI!?

                              ja nie powiedziałam, że tam ktoś kogoś zmuszał do lądowania! po co manipulujesz?! Pada tekst że "my WYLĄDOWALISMY i wy możecie spróbowac jak najbardziej". Tyle. To ze jest to zachęta do lądowania to kwestia interpretacji. Odradzanie to to nie jest, a powinno.


                              > I precyzyjnie mówiąc, samo ZNIŻANIE do wysokości minimalnej nie jest rozpoczęci
                              > em LĄDOWANIA!

                              Zejście do minimalnej jest kolejnym etapem całego procesu lądowania. Prawidłowe lądowanie kończy się dobiegiem te gorsze odejściem. Po co my to rozdrabniamy jeżeli oni rozmawiali potocznie i mowiąc możecie spróbować chodziło o lądowanie tak ogólnie a nie wykonanie konkretnego etapu.
                              Jeżeli ktoś ci powie, że owszem na dworze jest pi... ale wyjść do sklepu możesz, to chyba wiadomo że żeby wyjść trzeba "przejsć przez etap" założenia butów, przekręcenia klucza, otworzenia drzwi, wejścia do windy itd itd itd. Rozumiesz o co mi chodzi? To samo z lądowaniem.
                              • aw2139 Re: No tak, byli w pracy i mieli wpływ na pracę z 11.04.14, 18:16
                                madameblanka napisała:

                                > ja nie powiedziałam, że tam ktoś kogoś zmuszał do lądowania! po co manipulujesz
                                > ?! Pada tekst że "my WYLĄDOWALISMY i wy możecie spróbowac jak najbardziej". Tyl
                                > e. To ze jest to zachęta do lądowania to kwestia interpretacji. Odradzanie to t
                                > o nie jest, a powinno.

                                SPEKULUJESZ i próbujesz dorobić teorię do czegoś czego nie ma. A skoro taki fachowiec z Ciebie, to przypomnę Tobie co mówił RL-2006, który wówczas obowiązywał w armii:

                                Ust. 24
                                W czasie lotu na prostej do lądowania dowódca statku powietrznego obowiązany jest przerwać zniżanie:
                                1. Na komendę lotniskowego organu SRL lub
                                2. W przypadku niedokładnego obliczenia do lądowania i niemożliwości jego poprawienia lub
                                3. W przypadku pojawienia się w pobliżu statku powietrznego albo na DS. (polu startowym) przeszkody zagrażającej bezpieczeństwu lądowania lub
                                4. W przypadku osiągnięcia WM (zgodnie z par. 23 ust. 16) i nieustalenia pewnego wzrokowego kontaktu z terenem, niezbędnego do kontynuowania podejścia lub
                                5. Gdy warunki lotu lub zjawiska pogody nie gwarantują bezpiecznego lądowania
                                i zgodnie z decyzją dowódcy statku powietrznego wykonać powtórny manewr podejścia do lądowania lub odejść na lotnisko zapasowe.

                                A skoro mówisz o odradzaniu, to jak nazwiesz w RL zapis, że i zgodnie z decyzją dowódcy statku powietrznego wykonać powtórny manewr podejścia do lądowania lub odejść na lotnisko zapasowe.

                                > Zejście do minimalnej jest kolejnym etapem całego procesu lądowania. Prawidłowe
                                > lądowanie kończy się dobiegiem te gorsze odejściem. Po co my to rozdrabniamy j
                                > eżeli oni rozmawiali potocznie i mowiąc możecie spróbować chodziło o lądowanie
                                > tak ogólnie a nie wykonanie konkretnego etapu.

                                Nie do końca, ponieważ mówiąc tak ktoś tutaj może powiedzieć, że start jest kolejnym etapem procesu lądowania, a tak nie jest i te "procesy" są odpowiednio opisane i nazwane. A rozdrabniam to, ponieważ są tutaj ludzie, którzy twierdzą, że ktoś kogoś NAKŁANIAŁ do lądowania, a jest to rzecz z którą się nie zgadzam. I jeżeli mówimy tak potocznie, to można tak powiedzieć, ale należy zaznaczyć, że aby wykonać lądowanie muszą być spełnione odpowiednie warunki i MUSZĄ być one spełnione nie niżej niż na wysokości decyzji (minimum dla danego podejścia).

                                > Jeżeli ktoś ci powie, że owszem na dworze jest pi... ale wyjść do sklepu możesz
                                > , to chyba wiadomo że żeby wyjść trzeba "przejsć przez etap" założenia butów, p
                                > rzekręcenia klucza, otworzenia drzwi, wejścia do windy itd itd itd. Rozumiesz
                                > o co mi chodzi? To samo z lądowaniem.

                                Duże uproszczenie, ale niech Tobie będzie.
                                • madameblanka Re: No tak, byli w pracy i mieli wpływ na pracę z 11.04.14, 21:14

                                  > [u][b]i zgodnie z decyzją dowódcy statku powietrznego wykonać powtórny manewr.......itd


                                  Wszystko pieknie ładnie, na tym forum RL był bardzo często wałkowany ale co ma cytowany RL do pogaduszek przez radio dwóch pilotów?!

                                  >A rozdrabniam to, ponieważ są tutaj ludzie, którzy twierdzą, ż
                                  > e ktoś kogoś NAKŁANIAŁ do lądowania, a jest to rzecz z którą się nie zgadzam.


                                  Dobra, jeżeli rozmowa Jaka z Tupolewem nie była nakłanianiem to na pewno była sugerowaniem, że powinni spróbować podejscia. Przy tych zerowych warunkach kuźwa mówić "powiem szczerze spróbować możecie jak najbardziej"?? To mówi to chyba jakis idiota albo wróg. Zresztą Muś popełnia samobójstwo a Wosztyl do dziś pierniczy bzdury i pozuje do filmów Anity Gargas.
                                  • aw2139 Re: No tak, byli w pracy i mieli wpływ na pracę z 14.04.14, 10:18
                                    madameblanka napisała:

                                    >
                                    > > [u][b]i zgodnie z decyzją dowódcy statku powietrznego wykonać powtórny ma
                                    > newr.......itd
                                    >
                                    > Wszystko pieknie ładnie, na tym forum RL był bardzo często wałkowany ale co ma
                                    > cytowany RL do pogaduszek przez radio dwóch pilotów?!

                                    A to, że obaj powinni byli znać ten RL, a skoro tak to wiedzieli co tam jest napisane włącznie z tym kiedy należy przerwać zniżanie na prostej do lądowania/kiedy kontynuować zniżanie poniżej MDH i co zrobić w przypadku nieudanego podejścia.
                                    A skoro RL omawia to precyzyjnie, to zgodnie z RL powiedział, że mogą spróbować i jeżeli nie uda im się, to proponuje im Moskwę, albo inne lotnisko (chociaż patrząc racjonalnie - Moskwa była stosunkowo najlepszym wyborem).

                                    > Dobra, jeżeli rozmowa Jaka z Tupolewem nie była nakłanianiem to na pewno była s
                                    > ugerowaniem, że powinni spróbować podejscia. Przy tych zerowych warunkach kuźwa
                                    > mówić "powiem szczerze spróbować możecie jak najbardziej"?? To mówi to chyba j
                                    > akis idiota albo wróg. Zresztą Muś popełnia samobójstwo a Wosztyl do dziś piern
                                    > iczy bzdury i pozuje do filmów Anity Gargas.

                                    Podaj zatem przepisy prawa lotniczego, które mówią o tym, że pomimo warunków poniżej minimalnych zabronione jest zniżanie do minimalnej wysokości. Dodatkowo, zapis w RL-2006 skoro nie nakłania do wykonania podejścia, to na pewno sugeruje, że pilot powinien spróbować podejścia zniżając się do MDH - zgodnie z par.19, ust.24 RL-2006, gdzie napisano, że zgodnie z decyzją dowódcy załogi wykonać powtórny manewr podejścia do lądowania, bądź odlecieć na lotnisko zapasowe!
                                    I tylko jakiś idiota, albo wróg może twierdzić, że jest to nakłanianiem do czegoś zupełnie innego niż jest w rzeczywistości zapisanym w takim RL. Ale to tutaj norma, że ludzie nakręcają się sami tworząc nieprawdopodobne interpretacje prostych zapisów.
                                    Nie ma tam nic innego niż to, że pomimo warunków jakie tam panowały, zgodnie z RL mogą spróbować podejść raz czy dwa razy i jeżeli nie wylądują, niech lecą na lotnisko zapasowe!
                                    Więc o co Tobie chodzi, poza tym, że nie podoba się Tobie człowiek, który Twoim zdaniem pierniczy coś przed kamerami! Chociaż logicznie patrząc na to co powiedział - prokuratura powinna rozszerzyć swoje śledztwo o kolejne kluczowe postaci w tym E. Klicha, gen. Majewskiego, płk. Kowalczyka, płk. Jemielniaka, płk. Jarmułę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka