niegracz
18.12.15, 18:46
konsekwentnie od 2010 roku piszę na temat konfabulacji MAK o rzekomych 100g wskutek "upadku o małej energii"
a tu gwóźdź do trumny tej konfabulacji
Oto fachowa opinia na temat rzeczywistych przeciążen jakie działłaly na pasażerów w momenci zderzenia samolotu Airbus z wodą
przy prędkosci opadania 56,5 m/s
firmowana m,.in przez
¹ Forensic and Criminal Intelligence Agency of the French Gendarmerie, 1 blvd Theophile Sueur, 93110, Rosny-sous-Bois, France.
At the time of impact, the bodies were submitted to large decelerative forces in a range of 50 G to 200 G (13).
The last recorded values were a pitch attitude of 16.2 degrees nose-up, roll of
5.3 degrees to the left and a vertical speed of -10,912 ft/min
52,5 m/s= 189 km/godz.
Tu-154 miał predkosc opadania ok 3 krotnie mniejszą
więc kto ma trochę wykształcenia technicznego
rozumie , że przy zdecydowanie łagodniejszych parametrach zderzenia przeciażenia były o wiele niższe
wg wielu przesłanek był to zakres ok 25-100g