biuck Re: Totalny brak seksu 21.09.10, 22:49 Mam "mały" problem: nie uprawiam seksu. W ogóle, nigdy, z nikim. Ale nawet mi już zaczyna to doskwierać. Ostatnio zastanawiam się nad zmianą tego stanu. Oprócz innych, dziwnych problemów, jest jeden poważny: nie chcę mieć dzieci, boję się nawet kobiet w ciąży, nie nadaję się na matkę. Jednocześnie nie mogę stosować żadnej antykoncepcji hormonalnej. I to dla mnie jest problem nie do przejścia:( O ile mogłabym się jakoś przemóc, zmusić, upić, doprowadzić do końca to, co postanowiłam, o tyle problem z brakiem skutecznej antykoncepcji uniemożliwia mi nawet myślenie o seksie... Nawet nie wiem, po co to piszę. wiem, jakie są metody antykoncepcji i że żadne nie są skuteczne. I to mnie przeraża. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.zeromska Re: Totalny brak seksu 22.09.10, 11:31 Witam, Dobrze byłoby gdybyś napisała mi skąd wziął ci się ten lęk, o ile jesteś w stanie to sprecyzować. Założyłaś z góry, że seks jest nie dla ciebie , a następnie wymyślasz uzasadnienia typu - seks - to ciąża, albo nie ma skutecznej antykoncepcji...... Przecież wiesz, że to nieprawda! Problem jest gdzie indziej. Na razie nie wiem gdzie, bo za mało o tobie wiem. Może zechcesz napisać więcej. Ile masz lat, jakie są twoje doświadczenia lub obserwacje, jakie przekonania wyniosłaś z domu? Czy ktoś cię kiedyś, jakkolwiek skrzywdził? Oczywiście, nie musisz odpowiadać na te pytania, ale byłoby mi łatwiej coś ci poradzić. Odpowiedz Link Zgłoś
biuck Re: Totalny brak seksu 22.09.10, 14:43 Mam 26 lat. Moje doświadczenia są całkiem przeciętne. Nikt mnie nie skrzywdził w takim znaczeniu, że nie byłam molestowana itp. Moi rodzice za dziwniejsze na pewno uważają brak seksu niż sam seks, ale nie rozmawiałam z nimi o tym nigdy. Wiem jedno - ze wszystkich moich doświadczeń wynika, że nie można liczyć na mężczyzn. Dlaczego boję się ciąży? Nie wiem. Nie wiem, czy w ogóle kiedykolwiek będę mogła być w ciąży. Mam PCOS, przez lata miałam problemy hormonalne i cała moja "kobiecość" kojarzy mi się z bólem (koszmarnie bolesne okresy, nie do porównania chociażby z bólem zębów, czy nawet złamaną ręką...), wizytami u lekarza i tym, że "coś ze mną nie tak". Wiem, że nie znoszę przeżywać bólu przy innych osobach, czuję się poniżona, nie chciałabym np. rodzić. Zresztą po prostu nie nadaję się na matkę - ledwo utrzymuję sama siebie, nie jestem odpowiedzialna, nie umiem się zajmować małymi dziećmi, starszymi też nie. Oprócz tego miewam trudności w relacjach z ludźmi, mam niska samoocenę i trudny charakter. I kompleksy. Beznadziejny przypadek. Nie jest tak, że nie mam żadnych potrzeb. Myślę, że mogłabym iść z kimś do łózka, gdybym nie musiała potem utrzymywać takiej znajomości i więcej tej osoby widywać. Tylko właśnie ten brak skutecznej antykoncepcji mnie powstrzymuje. Niby nie powinnam zajść w ciążę, ale hormony to bardzo zmienna sprawa, nie chcę zmarnować sobie i komuś życia przez jedną głupią decyzję. Odpowiedz Link Zgłoś
labadine Re: Totalny brak seksu 22.09.10, 15:36 To moze glupie ale wystarczy sie zakochac aby te mysli znikly... Odpowiedz Link Zgłoś
biuck Re: Totalny brak seksu 22.09.10, 16:02 To nie jest głupie, ale skoro od 26 lat nie udało mi się zakochać, takie rozwiązanie raczej nie wchodzi w grę:) Nie każdy musi się zakochać. Tak po prostu jest, że część osób nigdy nie znajduje żadnej "drugiej połowy". Nawet statystycznie jest to niemożliwe. Jak się tak długo żyje bez seksu, coraz trudniej się zdecydować. Ale myślę, że jak będę czekać do końca życia, to będę potem żałować. ostatnio nie dopisuje mi zdrowie, zastanawiałam się nad tym, co by było, gdybym poważnie zachorowała, została unieruchomiona, okaleczona, umarła. Myślę, że byłoby mi się trudno pogodzić z tym, że coś ważnego mnie ominęło. Odpowiedz Link Zgłoś
one_net Re: Totalny brak seksu 22.09.10, 20:52 Haha "Myślę, że byłoby mi się trudno pogodzić z tym, że coś ważnego mnie ominęło" - zatem widzisz, że najlepsze jeszcze przed Tobą!!! Mówię Ci to rewelka - jesteś jeszcze młoda, a życie o dziwo z wiekiem nabiera kolorów, smaku, głębiej i prawdziwiej przeżywamy emocje - a duża część z nas właśnie żałuje głupstw młodości! (np. ja żałuję, że nie poczekałem ze związkiem np. do teraz (35 lat) - to by była po prostu bomba, a tak będę jakimś facetem po przejściach (których opatrzność Ci oszczędziła!). Głowa do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Totalny brak seksu 25.09.10, 16:42 do seksu wcale nie trzeba sie zakochiwac... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.zeromska Re: Totalny brak seksu 22.09.10, 21:41 Jeśli masz zdiagnozowane PCOS, to zapewne wiesz, że jest to częsta przyczyna bezpłodności, więc raczej trudno byłoby ci zajść w ciążę, ale zawsze można używać prezerwatywy. Ale o tym pomyslisz wtedy, gdy spotkasz człowieka, z którym chciałabyś być blisko. Zdecydowanie odradzam ci pójście do łóżka dla sportu, żeby zaspokoić ciekawość, tak jednorazowo. To nie dla ciebie, nie jesteś wyluzowaną imprezowiczką, bez zasad! Po takim wyskoku poczujesz tylko niesmak, odrazę. Pamiętaj, że seksu trzeba się nauczyć, a nie da się tego zrobić podczas jednego, przypadkowego spotkania. Tobie potrzebny jest bliski człowiek, któremu pozwolisz się poznać, przy którym TY poczujesz się dobrze, bezpiecznie, który powoli, krok za krokiem wyciągnie cię z kompleksów. Dopiero wtedy będziesz mogła pomyśleć o seksie, pewnie sama zechcesz, ale motywacja będzie inna. Nie ciekawość, chęć odfajkowania wydarzenia, tylko uczucie. Nie jesteś beznadziejnym przypadkiem. Nie chowaj sie w skorupie, jak slimak, bo niczego w tej skorupie nie znajdziesz, poza własnymi lękami. Nie myśl też, że ludzie cię obserwują, punktują twoje niedostatki, wyśmiewają się. Wierz mi, mają co innego do roboty! Ty zauważaj tylko życzliwych sobie, przecież masz takie osoby, choćby naajbliższą rodzinę, a resztę olewaj. Pozdrawiam i życzę szczęścia Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me-1 Re: Totalny brak seksu 25.09.10, 11:27 Wiem, że nie znoszę przeżywać bólu przy innych osobach, > czuję się poniżona, nie chciałabym np. rodzić. Zresztą po prostu nie nadaję się > na matkę - ledwo utrzymuję sama siebie, nie jestem odpowiedzialna, nie umiem s > ię zajmować małymi dziećmi, starszymi też nie. Ale to jest tak ze boisz sie samej ,ciaży, porodu ,ze względow zdrowotnych itd ,czy bardziej samego wychowywania dzieci,ze nie podolasz? Chyba to są obawy troche na wyrost,szczegolnie w wieku 26 lat poza tym to ssa normalne obawy wielu kobiet,nie jestes jedyna w tym, Nie jest tak, że nie mam żadnych potrzeb. Myślę, że mogłabym iść z kimś do łózk > a, gdybym nie musiała potem utrzymywać takiej znajomości i więcej tej osoby wid > ywać. Nie wybieraj seksu tak "na zimno",bez uczuc, to by cie raczej moglo cie jeszcze bardziej rozczarowac do meżczyzn,do otwarcia sie itd Badz soba raczej ,jest szansa ze trafisz na kogos kto cie poprowadzi jakos przez to cierpliwie,i z wyczuciem (nie mowie 100% ,ale jest):) Oprócz tego miewam trudności w relacjach z ludźmi, mam niska samoocenę i trudny > charakter. I kompleksy. Beznadziejny przypadek. Mnie sie wydaje ze masz za duze wymagania co do siebie,a co za tym idzie ,do swiata, troche to sie przebija przez posty- dlaczego np mialabys umiec zajmowac sie dziecmi, szczegolnie jesli nie masz wlasnego doswiadczenia?? Jesli obnizysz sobie poprzeczke, bedzie ci latwiej,lżej ,zobaczysz:) Tak na marginesie-moze sprawdz poziom hormonow ,jak to wyglada,czy wszystko jest ok,w kazdym razie upewnisz sie ,jak moze wygladac to zdrowotnie Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.zeromska Re: Totalny brak seksu 25.09.10, 12:09 Jeszcze raz się wtrącę. Nigdzie nie jest powiedziane, że kobieta, nawet całkiem zdrowa, bez problemów, musi zastać matką. To zawsze jest wybór i decyzja kobiety. Są kobiety, które rzeczywiście nie czują w sobie powołania do macierzyństwa. Wolą pracę zawodową, swoje pasje. Lepiej, żeby nie zostawały matkami, niż miałyby być złymi matkami, które podrzucają swoje dziecko, komu się da, jak kukułki. Chociaż bywa i tak, i to wcale nie rzadko, że kobieta latami deklaruje niechęć do dzieci, a potem niespodziewanie zachodzi w ciążę i wszystko się zmienia. Osobiście znam takie przypadki. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Totalny brak seksu 25.09.10, 16:40 dziewczyno, nie musisz sie tłumaczyc, ze nie chcesz miec dzieci! ja tez zupelnie nie chce i nikt mi nie ma prawa kazac sie z tego tłumaczyc! wcale nie musisz takze spotykac sie z czlowiekiem, z ktorym masz seks - wystarczy mu to od razu na poczatku powiedziec i juz - to jest uczciwe swoja droga, akurat zwiazki cenie i uwazam, ze seks w zwiazku jest duzo lepszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Totalny brak seksu 25.09.10, 16:36 niektore osoby uprawiaja wiecej seksu inne mniej - kwestia indywidualnych preferencji seks jest jednak bardzo naturalny - czy to nie cudowne: umawiasz sie z chlopakiem i od razu wiadomo, co robic :) antykoncepcja? mysle, ze polaczenie gumki z kalendarzykiem to w ogole luz :) ja nie chce miec dzieci i nawet gumki w kazdym momencie cyklu wystarcza :) Odpowiedz Link Zgłoś
biuck Re: Totalny brak seksu 14.10.10, 22:53 Zdecydowałam się i poszłam do łóżka. Z kimś, kogo znałam ok. 1,5 - 2 godziny. Nie było przyjemnie. Rezultat: ledwo siedziałam przez ostatnie 3 dni. Byłam u lekarza, dostałam jakiejś infekcji, zapalenia pęcherza, jestem poobcierana. Real life. Za to teraz lekarz zrobił mi normalne badania - cytologię, usg, nie usłyszałam, żebym wróciła, jak zacznę współżyć albo że może powinnam iść do psychologa, bo coś ze mną nie tak (a od lekarzy słyszałam to wiele razy). Seksu nie mam zamiaru uprawiać, ale przynajmniej przekonałam się, że ma to jakikolwiek sens tylko, kiedy robi się to z miłości. Inaczej jest to tylko ból, przykra fizjologia i nawiązywanie dziwnych znajomości, z którymi potem nie bardzo wiadomo, co zrobić i jak kogoś spławić. Więc to chyba jednak nie dal mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morelka Re: Totalny brak seksu IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.10, 09:53 Ojej, a mówiła Ci p. Ewa, żebyś tego nie robiła, teraz się tylko jeszcze bardziej zniechęciłaś :( Infekcje to niestety jest zmora wielu kobiet i wielu kobietom psują seks. A już po dłuższej przerwie z nowym partnerem to standard. Masz rację - akurat w Twoim wypadku ma to sens, kiedy jest miłośc. Idź do psychologa. Może nie pomoże, ale i nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
biuck Re: Totalny brak seksu 17.10.10, 02:18 Psycholog tu niepotrzebny. Myślę, że już sie sama dużo nauczyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel521 Re: Totalny brak seksu 15.10.10, 01:32 Totalny brak wszystkiego Powermed Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynta333 Re: Totalny brak seksu 21.10.10, 03:33 A zadbał przynajmniej o prezerwtywę ? W tych czasach seks z przypdkowym partnerem jest mocno ryzykowny. Odpowiedz Link Zgłoś