Dodaj do ulubionych

powiedziec mu? to nas zniszczy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.10, 16:05
Jestem z chlopakiem od 5lat, rok temu,w czasie gdy zerwalismy ale tylko na 3dni, mialam przygode seksualna z koleznka i dwoma panami, wszystko po pijaku. Zastanawiaw sie czy mu powiedziec, bo w sumie nie bylismy razem ale wiem ze jak mu powiem to wszystko moge zniszczyc.czy szczerosc w takim przypadku jest wskazana?
Obserwuj wątek
    • Gość: wizjoner Re: powiedziec mu? to nas zniszczy IP: *.devs.futuro.pl 27.12.10, 16:31
      Nie mów. Męcz sie z tym sama.
      • Gość: he Re: powiedziec mu? to nas zniszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.10, 16:59
        Chcesz się go pozbyć to mu powiedz.
        A gdyby on powiedział tobie że tez miał podczas tego zerwania przygodę?
        • Gość: aa Re: powiedziec mu? to nas zniszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.10, 18:06
          Dlatego od roku trzymam to w sobie. Tylko czasem juz nie moge.. chcialabym zeby znal prawde. Nie powiem mu narazie. Chcialabym poznac jeszcze zdanie eksperta. Dziekuje za dotychczasowe odpowiedzi
      • Gość: her Re: powiedziec mu? to nas zniszczy IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.10, 19:36
        A po co masz mu mowic, jestes totalna idiotka czy co?
    • Gość: saab9600 Re: powiedziec mu? to nas zniszczy IP: *.net-serwis.pl 27.12.10, 18:09
      Myślę, że facetowi należy się prawda. Zdradziłaś go i to dosyć perfidnie. Ty chciałabyś wiązać się z kimś kto zataja przed Tobą prawdę?
      Jakby on kogoś okradł lub zabił to chyba chciałabyś o nim to wiedzieć? To on też ma do prawo do tego, żeby to wiedzieć.
    • potwor_z_piccadilly Re: powiedziec mu? to nas zniszczy 27.12.10, 18:41
      Domyślam się co jest dodatkowym źródłem twoich zmartwień.
      Boisz się że któreś z członków orgietki klapnie cała prawdę w najmniej odpowiednim dla ciebie momencie. Dziś milczą bo nic się nie dzieje. Ciekawe czy (zgodnie ze zwyczajem w pewnych środowiskach ściągania w dól tego komu się poszczęściło) któraś z tych osób nie zapragnie "oczywiście z przyjacielskich pobudek" poinformować pewnego przyszłego małżonka kogo bierze za żonę.
      Trudna sprawa, bo domyślasz się ze jeśli nawet tylko dwie osoby znają tajemnice, to nie jest to tajemnica.
    • Gość: focus30 Re: powiedziec mu? to nas zniszczy IP: *.171.118.226.static.crowley.pl 27.12.10, 19:08
      Ale argument... bo nie byliśmy wtedy razem. Ale skoro postanowiliście do siebie wrócić, to powinnaś mu powiedzieć wtedy. Jeśli teraz mu powiesz, to raczej go stracisz....
      • almostunreal Re: powiedziec mu? to nas zniszczy 27.12.10, 19:44
        Nie mów i módl się, żeby się nie dowiedział. Nie byliście razem i co z tego? Jeżeli mu zależy to zaboli tak samo. Sprawdzone na własnej skórze.
        Wielu się ze mną nie zgodzi, ale nie żyjemy w idealnym świecie. Popełniamy błędy i musimy ponosić konsekwencje swoich czynów, nawet jeśli ma to być ukrywanie czegoś przez całe życie.
    • Gość: aaa Re: powiedziec mu? to nas zniszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.10, 19:23
      Wiem, ale jakbym wtedy powiedziala mu o tym nie bylibysmy razem. Czy warto mowic prawde gdy wie się z gory ze to bedzie koniec? Co do moich ,przyjaciol“ to juz wysylano mu wierszyki z internetu, ale ja mowilam ze to glupie zarty.uwierzyl. dlatego jakbym powiedziala co sie stalo bylby to koniec piecioletniego zwiazku,eh a juz planujemy wakacje nad morzem...
      • Gość: her Re: powiedziec mu? to nas zniszczy IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.10, 19:37
        Ten twoj facet to taki swetoszek a zobaczysz, ze cie kiedys zdradzi :_))))
        • lled Re: powiedziec mu? to nas zniszczy 27.12.10, 19:41
          Nastepny watek o chorobskach wenerycznych....
    • ewa.zeromska Re: powiedziec mu? to nas zniszczy 27.12.10, 19:58
      Dziewczyno,
      To był wygłup w pijanym widzie. Módl się, żeby to towarzystwo nie rozgadało, bo nie tylko z chłopakiem będziesz miała kłopoty. Na ogół ludzie nie akceptują takich wyskoków i oceniają je bardzo źle.
      Chyba sama rozumiesz, że chwalić się nie masz czym.
      Radzę ci milczeć, a w przyszłości raczej unikaj alkoholu, bo najwidoczniej nie panujesz nad sobą.
      Pozdrawiam
      • Gość: saab9600 Re: powiedziec mu? to nas zniszczy IP: *.net-serwis.pl 27.12.10, 20:57
        Brawo Pani Ewo! Świetna rada dla dziewczyny. Może jednak zastanowiła się Pani przez chwilę nad tym facetem, którego dziewczyna zdradziła. Chyba ma prawo wiedzieć z kim się wiąże? Może się mylę?
        • potwor_z_piccadilly Re: powiedziec mu? to nas zniszczy 27.12.10, 21:16
          Gość portalu: saab9600 napisał(a):

          > Brawo Pani Ewo! Świetna rada dla dziewczyny. Może jednak zastanowiła się Pani p
          > rzez chwilę nad tym facetem, którego dziewczyna zdradziła. Chyba ma prawo wiedz
          > ieć z kim się wiąże? Może się mylę?

          Widzisz inne wyjście ?
          Ja widzę dwa.
          - modlitwa
          - kochanego pod pachę i przeprowadzka w miejsce dalekie od szosy.
          • Gość: saab9600 Re: powiedziec mu? to nas zniszczy IP: *.net-serwis.pl 27.12.10, 21:23
            Oczywiście, że widzę. Powiedzieć prawdę i liczyć na miłosierdzie (to słowo, które lubią kobiety). Chciałabyś wiedzieć czy Twój facet nie jest np. pedofilem? Uważasz, że miałabyś do tego prawo? To myślę, że każdy ma prawo znać (o ile go to interesuje) przeszłość seksualną swojego partnera/partnerki. Tak jest uczciwie.
        • Gość: ... Re: powiedziec mu? to nas zniszczy IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.10, 22:03
          no i powinna mu powiedzieć o tych wszystkich, z którymi go zdradziła, jak go jeszcze nie znała... ze szczegółami oczywiście, bo przecież to jego prawo znać jej seksualną przeszłość tak dalece, jak go to interesuje. nieprawdaż?
        • stasi1 facet oczywiście w zasadzie 29.12.10, 19:04
          powinien wiedzieć z kim się wiąże ale czy wszyscy o sobie mówią swoim partnerom?
          Kobieta się zapytała co robić, Ewa dała jej bardzo sensowną odpowiedź, nie ma co się jej czepiać.
          Inna sprawa że dziewczyna w ciągu 3 dni dni zapomniała o facecie! Straszne
          Ja po rozstaniu się z żoną przez rok nie byłem z kobietą(też straszne) bo a nuż się ułoży(była różnica charakterów, nic strasznego)
    • Gość: aaa Re: powiedziec mu? to nas zniszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.10, 01:43
      Dziekuje ale na milosierdzie nie ma co liczyc. Wiem ze jak powiem to strace go, ale juz nie wytrzymuje psychicznie ukrywajac ten fakt. Moze jest jakis sposob zeby to powiedziec w delikatny sposob?
      • Gość: echhh Re: powiedziec mu? to nas zniszczy IP: 111.1.32.* 28.12.10, 08:19
        Gość portalu: aaa napisał(a):

        > Dziekuje ale na milosierdzie nie ma co liczyc. Wiem ze jak powiem to strace go,
        > ale juz nie wytrzymuje psychicznie ukrywajac ten fakt. Moze jest jakis sposob
        > zeby to powiedziec w delikatny sposob?

        Oczywiście. Podczas obiadu jak będziesz chciała poprosić go o sól niech ci się wymsknie "wiesz kochanie, podczas naszego krótkiego zerwania uczestniczyłam w orgii". Na pewno to zignoruje, faceci przecież i tak nie słuchają kobiet.
      • kic-anty Re: powiedziec mu? to nas zniszczy 28.12.10, 08:33

        >Moze jest jakis sposob
        > zeby to powiedziec w delikatny sposob?

        Jest, jest.

        Kiedyś na imprezie byłem świadkiem takiej sceny.

        Spóżniony kolega, tak na oko 2,5 promila we krwi zrobił "wejście smoka" i zawołał na całe gardło:

        -Chłooopaki! Zobaczcie- rżnąłem jego żoonę!!!!

        >Wiem ze jak powiem to strace go

        Mam nadzieję, że stracisz. Nie znam faceta, który chciałby być z kobietą, która lubi na imprezach pełnić rolę pogotowia seksualnego. Twoja przeszłość(taka przeszłość) jest dla niego hańbą i tyle.
        • stasi1 Re: powiedziec mu? to nas zniszczy 29.12.10, 19:09
          ale chyba nite wskazał konkretnej osoby?
          Kiedyś mój kumpel polibudy opowiadał że jak chodzili ze znajomymi z Kobyłki(miasteczko pod warszawą) to sobie opowiadali kto którą miejscową dziewczyne przeleciał. I wziął sobie z wioski z daleka.
          Ale znowu inny znajomy wypytał się drugiego jak to z dziewczyną daną jest w łóżku, jak zbudowana jest(oczywiście tam gdzie nie widać). Później się dziwie, okazało sie że ożenił się z nią.Ale długo nie był z nią
    • urko70 Re: powiedziec mu? to nas zniszczy 28.12.10, 10:25
      Gość portalu: aaaa napisał(a):

      > Jestem z chlopakiem od 5lat, rok temu,w czasie gdy zerwalismy ale tylko na 3dni
      > , mialam przygode seksualna z koleznka i dwoma panami, wszystko po pijaku. Zast
      > anawiaw sie czy mu powiedziec, bo w sumie nie bylismy razem ale wiem ze jak mu
      > powiem to wszystko moge zniszczyc.czy szczerosc w takim przypadku jest wskazana
      > ?

      Możesz napisac coś więcej nt tych 3dzniowych zerwań w których juz sie nie jest razem i wszystko można dawać d w grupowym seksie?
      Jeśli masz takie podejście do życia, to przecież jesli wyjdziesz kiedykolwiek za mąż i pokłócisz się z mężem to również pójdziesz na jakąś orgietkę?

      W moim odczuciu, jesli nie jesteście sformalizowanym związkiem, to przed formalizacją powinnaś mu powiedzieć że _w czasie trwania_ dałaś grupowo d.... .
      Przyznam, że jest tu pewien relatywizm, bo jeśli byście mieli za sobą małżeństwo, mieli dzieci to raczej sugestia byłaby: milcz i sama z tym ciężarem żyj w ciągłym napięciu czy to nie wyjdzie przypadkiem.
    • czujny_obywatel Musisz mu powiedzieć !!! 28.12.10, 13:42
      Musisz mu powiedzieć, NA KŁAMSTWIE I ZDRADZIE NIE MOŻNA BUDOWAĆ TRWAŁEGO ZWIĄZKU.

      Uważam, że powinnaś mu powiedzieć dla własnego dobra. Jeżeli z Tobą zerwie - trudno, sama jesteś sobie winna. Jeżeli nie zerwie to wszystko jest OK. Może np. lubi cuckold :) Najgorsze to będzie wtedy, gdy będziecie już małżeństwem, będziecie mieli dzieci i wtedy on się dowie i wtedy to dopiero będzie tragedia dla was obojga. Dobrze Ci radzę, powiedz mu.

      A tak drobinę odbiegając od tematu. Piszesz, że na chwile się rozstaliście. Co się stało, pokłóciliście się. I co tak od razu zachciało Ci się kopulować z innymi, czy znalazła się JAKAŚ PARSZYWA KU....EW, NIBY KOLEŻANKA, która natychmiast zaciągnęła cię na pijacką orgietkę. To nie ze swoim facetem masz problem, ale z kure...... towarzystwem.

      Jak to zataisz, to będzie to w Tobie rosło, pęczniało i jak nie po 5 to po 10 latach mu powiesz bo już nie będziesz mogła z taką straszną prawdą dalej żyć i patrzeć mu w oczy. Ponadto jak znam życie, dzień albo kilka lat po ślubie Twój facet dowie się albo od któregoś z tych facetów, którzy z Tobą kopulowali, albo od twojej wspaniałej koleżanki. Ludzie są wredni. Może czekają, aż wyjdziesz za mąż i będą Cię wtedy szantażować.
      • urko70 Re: Musisz mu powiedzieć !!! 28.12.10, 13:54
        czujny_obywatel napisała:
        > To nie ze swoim facetem masz problem, ale z kure...... towarzystwem.

        Uważasz, że to towarzystwo zasługuje na taką ocenę, to ono za nią zdecydowało?
        • czujny_obywatel Re: Musisz mu powiedzieć !!! 28.12.10, 13:59
          Trochę tak, ale oczywiście odpowiedzialność jest jej. Z kolei może nie tyle całe towarzystwo, ale jak znam z życia to prawdopodobnie koleżanka, taka zołza cichodajka, która porządnej dziewczynie zazdrościła porządnego związku i przy byle okazji zaciągnęła ją do łóżka w większym towarzystwie, aby mieć świadków.

          Coś mi tu śmierdzi z tą orgietką, w życiu takie zołzy spotkałem
          • urko70 Re: Musisz mu powiedzieć !!! 28.12.10, 14:30
            Powiedz Ty mi czujny obywatelu tak w kilku żołnierskich słowach czemu Ty przenosisz odpowiedzialność za swoje zachowanie z danego człowieka na jego otoczenie?

            Jak Twoja Pani przypadkiem weszła by w podobne towarzystwo i wyczułbyś to swoim czujnym nosem to tak samo winiłbys towarzystwo / koleżanki zamiast swoją Panią?
    • eastern-strix zbadaj się na hiv-a 29.12.10, 00:14
      I inne choroby przenoszone droga płciową.

      I buzia w ciup, bo nie bardzo rozumiem, co chcesz osiągnąć przez mówienie? Rozgrzeszenie?

      No, chyba,że wynik badań będzie pozytywny, to wtedy musisz mu powiedzieć.

      Powodzenia.
    • Gość: zuzia Re: powiedziec mu? to nas zniszczy IP: *.208-117-1.static.steadfast.net 29.12.10, 16:36
      wow, ale jazda
      fajnie bylo w czworokacie? moj chlopak mnie namawie by sprobowac ale sama nie wiem... troche mnie ciekawi :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka