majka771
28.12.10, 12:32
Poznałam mężczyznę, który nie ma jąder.Okazuję się,że prawdopodobnie uszkodziły się w życiu płodowym.Leczy się, przyjmuje testosteron już ok.20 lat.- i tak już do końca życia.Rozmawiałam o tym z jego lekarzem, mówił, iż dzieci mieć nie będzie, ale współżyć może na skutek przyjmowania testosteronu.Czy ktoś zna podobny przypadek? Trochę się tego wszystkiego obawiam, czy leki będą zawsze działały?Jak z ogólnym zdrowiem takiego mężczyzny?A co w przypadku, gdyby odstawił leki???pewnie może zaniknąć libido..Dodam że obecnie bardzo często ma ochotę na sex...Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi.Proszę o poradę