Dodaj do ulubionych

Brak zazdrości

IP: *.acn.waw.pl 17.01.11, 10:46
Jesteśmy małżeństwem od 10 lat. Mój mąż jest osobą raczej powściągliwą, jeżeli chodzi o okazywanie swoich emocji, jest mało wylewny. Problemem dla mnie jest to , że nie jest wcale o mnie zazdrosny. Uważam, że miłości musi towarzyszyć pewna doza zazdrości. Mąż co prawda mówi mi, że mnie kocha itd., ale czy to prawda? Przykładowo ostatnio powiedziałam mu (zresztą zgodnie z prawdą), że jakiś czas temu jego kolega przysyłał mi dwuznaczne maile. Na to on zapytał się czemu mu wcześniej o tym nie powiedziałam(był chyba bardzo zdziwiony), po czym uciął temat i do tej pory do niego nie wraca. Nie interesował się też nigdy i nie pytał o moich byłych, wręcz unikał tych tematów. Nie wiem co o tym myśleć. Ja go kocham i jestem o niego zazdrosna, więc czemu on nie, skoro twierdzi, że mnie kocha?
Obserwuj wątek
    • urko70 Re: Brak zazdrości 17.01.11, 11:10
      Gość portalu: stokrotka napisał(a):

      > Mąż co prawda mówi mi, że mnie kocha itd., ale czy to prawda?

      Sądzisz, że ktokolwiek z forumowiczów może wiedzieć to lepiej od Ciebie?

      > Przykładowo ostatnio powiedziałam mu (zresztą zgodnie z prawdą), że jakiś c
      > zas temu jego kolega przysyłał mi dwuznaczne maile. Na to on zapytał się czemu
      > mu wcześniej o tym nie powiedziałam(był chyba bardzo zdziwiony), po czym uciął
      > temat i do tej pory do niego nie wraca.

      No właśnie, czemu nie powiedizałaś tego od razu?

      > Nie interesował się też nigdy i nie pyt
      > ał o moich byłych, wręcz unikał tych tematów. Nie wiem co o tym myśleć. Ja go k
      > ocham i jestem o niego zazdrosna, więc czemu on nie, skoro twierdzi, że mnie ko
      > cha?

      Uważasz, że każdy człwiek jest taki sam, że kazdy musi być zazdrosny / okazywać zazdrość?

      Masz już jakieś osiągnięcia w szukaniu dziury w całym?
    • nothing.at.all Re: Brak zazdrości 17.01.11, 11:54
      10 lat jesteś z nim i dopiero teraz brakuje Ci zazdrości - nie jestem złośliwa, ale to późno. Może masz inne rzeczy. Nie szukaj dziury! Bo wydaje mi się, że tak jest.

      Powodzenia!
    • ewa.zeromska Re: Brak zazdrości 17.01.11, 13:33
      Zadziwiające!
      Masz za męża normalnego, zdrowego na umyśle faceta, który najwidoczniej zna swoją wartość (twoją też) i uskarżasz się na brak zazdrości?
      A co ci to ewentualnie ma dać? Poczujesz się bardzie kochana, jeśli mąż zrobi ci awanturę?
      Wybacz, ale uważam,. że coś wymyślasz i na dodatek jest to bardzo infantylne.
      Po 10 wspólnych latach, chyba wiesz jaką wartość stanowi twoje małżeństwo? A jeśli nie wiesz, i potrzebujesz niepoważnego potwierdzenia,to tym gorzej dla ciebie.
      Pozdrawiam
    • Gość: wylewny Re: Brak zazdrości IP: 212.160.172.* 17.01.11, 14:18
      Stokrotko, myślę, że w przeciwieństwie do twojego męża, jestem facetem raczej wylewnym w kwestii okazywania uczuć. Jesteśmy małżeństwem ponad 20 lat. Kiedyś nawet w luźnej dyskusji pytaliśmy się nawzajem, czy jesteśmy o siebie zazdrośni. Z obydwu stron padła odpowiedź -TAK. Ale tak naprawdę, żadne z nas nigdy nie widziało u swojej połówki objawu zazdrości. Bo i po co, kiedy powodu brak a obustronne zaufanie na 100%.
    • Gość: to_ja76 Re: Brak zazdrości IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.11, 16:31
      tobie to chyba brak zajęć doskwiera, współczuję mężowi, przeczytaj co napisałaś bo dla wielu normalne to nie jest
    • red.misia Re: Brak zazdrości 18.01.11, 16:37
      jenny ale ci dobrze masz kochającego męża a ty jeszcze wymyślasz
    • Gość: AnnaM Re: Brak zazdrości IP: *.pruszcz.mm.pl 19.01.11, 08:21
      Mój maż (czuły,wylewny, kochający i wierny od chwili poznania się ze mną) nie jest o mnie zazdrosny i nawet, gdybym przespała się teraz z jakimś facetem -to nawet by to pochwalił. Nie ma się co przejmować kwestia zazdrości.Problem tkwi w tym, ze nie czujesz jego uczuć i miłości.
      Nie wierz piosence-Nie ma miłości bez zazdrości...
      Ale chyba nie oziębł dopiero w czasie małżeństwa? Są ludzie, którzy trzymają emocje-dobre i złe-w sobie.
    • Gość: stokrotka Re: Brak zazdrości IP: *.acn.waw.pl 19.01.11, 12:21
      Dziękuję za Wasze uwagi, chociaż w większości krytykujące moją osobę. Z Waszych odpowiedzi wynika, że być może problem tkwi we mnie, może mam kompleks Anny Kareniny. Będę musiała to przemyśleć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka