Dodaj do ulubionych

nt.Pani Zeromskiej

IP: *.welnowiec.net 07.08.11, 17:00
Dzien dobry! Tak czytam ostatnio Pani wpisy i z przykroscia musze stwierdzic ze jest Pani wybitnie...kiepskim psycholgiem.kompletnie nie zna
Sie Pani na ludziach , a Pani rady sa w wielu przypadkach malo kompetentne i moge dopaptywac sie u Pani wrecz mizoginizmu.Nie wiem ile gazeta Pani placi ze udzielanie porad ale dla dobra ogolu publicznego radzilabym wybranie bardziej kompetentnej osoby i bardziej empatycznej.
Obserwuj wątek
    • kizia_mizia_izia Re: nt.Pani Zeromskiej 07.08.11, 18:10
      Niestety troszkę muszę się zgodzić.Podczytuję czasem forum i rady eksperta są na poziomie tych z gazetek dla młodzieży sprzed trzech dekad w stylu "droga Filipinko, mam kłopot..." I odpowiedź która nic nie wnosi i niczego nie daje. A skoro tak jest to po co tu ekspert?
      • Gość: forum-owiczka Re: nt.Pani Zeromskiej IP: *.welnowiec.net 07.08.11, 19:49
        tez tak uważam, ekspert powinien być nie tylko z nazwy ale i powinien być dobry skoro nazywa się ekspertem... czytajac rady zwyklych osob czasem mam wrazenie ze sa bardziej trafne i zyciowe niz Pani Zeromskiej, a to przeciez powinno byc na odwrot
      • od.czasu.do.czasu Re: nt.Pani Zeromskiej 10.08.11, 09:46
        Jacy ludzie na forum takie odpowiedzi.
    • Gość: kojak Re: nt.Pani Zeromskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.11, 18:18
      Było, nic się nie zmieniło.
      forum.gazeta.pl/forum/w,1182,123756839,123756839,czy_czlowie_zawsze_robi_to_co_robic_powinien_.html
    • oxf dziwia mnie takie "opinie" 07.08.11, 19:27
      przeszkadza ci te opinie?? to pisz swoje. Tylko kto bedzie oceniach ich prawosc!??
    • Gość: no wlasnie Re: nt.Pani Zeromskiej IP: *.welnowiec.net 07.08.11, 19:47
      autorce postu pewnie nie chodziło o to, że osoba która powinna być tutaj autorytetem ( bo zapewne jest dla osób które piszą tutaj o swoich problemach ) wyraża się w taki sposób jakby od niechcenia albo w mało profesjonalny sposób ( jak dla mnie rowniez bez refleksji) nie chce mi sie teraz szukać rad tej Pani ale zgadzam się z autorką, na tym forum powinna znaleźć się bardziej adekwatna do tego osoba, która włoży więcej serca w swoje odpowiedzi a jej komentarze będą rozważne a nie pisane a pół gwizdka.
      pozdrawiam
      • karigi Re: nt.Pani Zeromskiej 07.08.11, 20:10
        Połowę wpisów z tegowątku napisano z adresu welnowiec.net.
        Drogi trollu, rozumiem, ze chciales sam sobie udzielic poparcia, ale wyszlo ci to wyjątkowo żałośnie.
        A porad p. Ewy nie oceniam, gdyż jeszcze nigdy nic mi nie radziła. Jej kompetencje i trafność porad powinni oceniać ludzie, którym tych porad udzieliła - i to każdy wyłącznie swój przypadek, gdyż tylko w swoim przypadku będziemy wiedzieć, czy porada była przydatna. Tyle.
    • Gość: yzek Mizoginizm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.11, 20:16
      Pani Ewa wielokrotnie dała wyraz przekonaniom, o istotnych różnicach psychologicznych między płciami, sama też stosuje inne podejście do spraw kobiet a inne do mężczyzn. Tylko że pewnie to tak, jak z sarkastycznym powiedzeniem, że antysemitą nie jest ten co nie lubi Żydów tylko ten, kogo Żydzi nie lubią; tutaj mizoginis(k)ą jest pewnie ktoś, kogo nie lubią feminitki.

      Y.
    • Gość: emalia Re: nt.Pani Zeromskiej IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 08.08.11, 07:28
      Ja uważam że Pani Ewa jest bardzo dobrym ekspertem.
      Nie słodzi i nie klepie po główce, jak trzeba napisze dosadnie (może to się niektórym nie podoba). Widać że Pani Ewa ma duże doświadczenie zawodowe.
      Bardzo lubię oglądać i słuchać Panią Ekspert w "Rozmowach w toku" ale ostatnio coś jak by mniej Pani się tam pokazuje - a szkoda.
      Pozdrawiam
      • Gość: weronka Re: nt.Pani Zeromskiej IP: *.centertel.pl 08.08.11, 10:44
        zgadzam się
    • urko70 Re: nt.Pani Zeromskiej 08.08.11, 12:17
      Gość portalu: Tonietroll napisał(a):

      > Dzien dobry!

      Do niewidzenia Trolu.

      > Tak czytam ostatnio Pani wpisy i z przykroscia musze stwierdzic ze
      > jest Pani wybitnie...kiepskim psycholgiem.

      Kim jesteś że oceniasz psychologa?

      > kompletnie nie zna
      > Sie Pani na ludziach , a Pani rady sa w wielu przypadkach malo kompetentne i mo
      > ge dopaptywac sie u Pani wrecz mizoginizmu.

      A jak sobie Trolu wyobrażasz radę na podatwie tak mizernych jak tu na forum informacji w postach autorów?

      > Nie wiem ile gazeta Pani placi ze ud
      > zielanie porad ale dla dobra ogolu publicznego radzilabym wybranie bardziej kom
      > petentnej osoby i bardziej empatycznej.

      Chodzi Ci Trolu o kogoś kto jeszcze częściej będzie słodził pytającym o radę?
    • zofiakatoliczka Re: nt.Pani Zeromskiej 08.08.11, 16:03
      ta Pani nie respektuje baskiego porzondku
    • nammkha Re: nt.Pani Zeromskiej 08.08.11, 16:15
      A ja się zgadzam. Wielokrotnie czytając opinie Pani ekspert myśle sobie, że taka osoba może bardziej zaszkodzić niż pomóc osobom ktore zwracaja się z prosbą o pomoc. Wydaje mi się że Pani Żeromska nie ma przygotowania psychoterapeutycznego, dlatego zdarzaja jej się nieprzemyslane wypowiedzi. Oczywiście nie wszystkie są takie ale zdarza się że czytam i sama nie wierze, że to napisał spacjalista...

      „Ludzie idą do nieba nie za opanowanie i kontrolę nad swoimi żądzami, lub też za ich brak, lecz w nagrodę, że pracowali nad ich zrozumieniem” (William Blake, Wizja sądu ostatecznego).
    • mama_myszkina Re: nt.Pani Zeromskiej 08.08.11, 16:41
      Zgadzam się, choć moze sama ujęłabym to nieco delikatniej.

      Niektóre porady nie tylko trącą mizoginią ale wręcz łopatologią.
      • urko70 Re: nt.Pani Zeromskiej 09.08.11, 12:37
        mama_myszkina napisała:

        > Niektóre porady nie tylko trącą mizoginią ale wręcz łopatologią.

        Jak się czyta pytania tu przedstawiane to cięzko się oprzeć wrażeniu, że ta łopatologia to nadal za trudna.
    • Gość: prawda Re: nt.Pani Zeromskiej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.08.11, 13:10
      TA PANI NIE JEST PSYCHOLOGIEM A PEDAGOGIEM...
    • Gość: nina Re: nt.Pani Zeromskiej IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.11, 01:50
      skoro "niekompetencja' boje po oczach, to po co sie radzicie, skoro dana osoba wie lepiej. To, ze jakas porada nie trafila z waszym swiatopogladem, nie spelnila oczekiwan, to nie znaczy, ze dana osobe trzeba nie wiadomo jak oceniac. jakie sa oczekiwania, ze ktos przytaknie?
    • Gość: kdf Re: nt.Pani Zeromskiej IP: *.icpnet.pl 15.12.11, 09:08
      Uwazam, ze Pani Ewa potrafi doradzic i dobrze to robi. Po pierwsze nie stawia diagnozy. Jak juz trzeba to odsyla to specjalisty delikwenta/kę.
      Pozdrawiam
      • Gość: mm Re: nt.Pani Zeromskiej IP: 148.81.254.* 15.12.11, 11:38
        a sama pani ekspert jest specjalistą od czego ?

        w ogóle od czegoś?
        • Gość: kdf Re: nt.Pani Zeromskiej IP: *.icpnet.pl 15.12.11, 22:09
          Pani Ewa jest pedagogiem. Jesli nie wiesz czym sie zajmuje ta dyscyplina to odsylam do SJP.
          • Gość: ffiolka Re: nt.Pani Zeromskiej IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.11, 23:12
            Gość portalu: kdf napisał(a):

            > Pani Ewa jest pedagogiem.

            Tylko pedagogiem. I to niestety widać.
            • nabakier Re: nt.Pani Zeromskiej 15.12.11, 23:51
              Nie, no ludzie, nie przeginajcie. Przecież, za przeproszeniem, stoi jak wół u góry, że pani ekspert jest też SEKSUOLOGIEM.

              Rzecz nie w wykształceniu. Bardziej, w projektowaniu własnej hierarchii wartości na forumowiczów, i co bardziej znaczące- z lekka kontrowersyjnej hierarchii. I w nie trzymaniu dystansu.
              To, co wolno forumowiczom, nie bardzo wolno ekspertowi, moim zdaniem. Ekspert nie jest od wyrażania swoich poglądów na związek, seks itd, ale od wskazywania drogi rozwiązania problemu. A panią Ewę ponosi temperament i zdradza te poglądy. Może to byłoby bardziej do przyjęcia, gdyby w takiej sytuacji-skracania dystansu i zaistnienia konfliktu poglądów- dyskutowała. Nie można pozwalać sobie na subiektywizm i jednocześnie nie wchodzić w głębszą rozmowę. Albo rybki, albo akwarium. Albo pani Ewa ekspert, albo pani Ewa forumowicz.

              Trochę mam dziwne poczucie z tym wątkiem. Niby wyrażanie opinii o ekspercie, a czasem jakby nagonka. Nie lubię, jak się grupa rzuca na jednego, nawet jak mają rację z czymś tam.

              Mnie opinie pani Ewy nie zawsze się podobają, ale bywają też i trafne. Moim zdaniem trochę brakuje jej czasem empatii -w przypadkach, gdy widać wyraźnie, że uraziła osobę, która się zwróciła do niej z problemem. Wydaje mi się, że bez względu na to, kto z nich ma rację, powinna takiej osobie poświęcić jednak trochę uwagi.

              Pozdrawiam wszystkich i...trzymajmy umiar w krytyce.







          • Gość: mm Re: nt.Pani Zeromskiej IP: 148.81.254.* 16.12.11, 11:19
            kurde - tak sie skałda ze oprócz innych studiów tez mam za sobą pedagogiczne

            i tym bardziej język i sposob pisania pani ekspert nijak mi do pedagoga nie pasuje

            ale doczytalam jeszcze ze pani ekspert głównie udziela porad rodzinnych w PORADNIKU DOMOWYM

            to ja już dziękuję
            • Gość: gość Re: nt.Pani Zeromskiej IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.11, 11:46
              "kurde - tak sie skałda ze oprócz innych studiów tez mam za sobą pedagogiczne

              i tym bardziej język i sposob pisania pani ekspert nijak mi do pedagoga nie pasuje"

              Cytat wyżej jest przykładem języka i sposobu pisania rasowego pedagoga :D
              • Gość: mm Re: nt.Pani Zeromskiej IP: 148.81.254.* 16.12.11, 11:50
                nie rasowego - bo jako pedagog nie pracuję, nie przedstawiam sie tym wykształceniem i porad specjlalistycznych nie udzielam

                pani expert tak
    • Gość: KaKa Ten wątek jest bez sensu IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.12.11, 02:26
      Jeżeli zaczyna się tego typu wątek, to pewnie warto by się wysilić bardziej i nie posługiwać się samymi ogólnikami i epitetami ...

      Słaba ta Twoja wypowiedź, droga "Tonietroll napisał(a)"

      • trzydziestka78 Re: Ten wątek jest bez sensu 17.12.11, 00:02
        Pani Ewa jest pedagogiem i seksuologiem, a nie psychologiem. A komu się nie podoba, to niech nie czyta. Nie jest ani wyrocznią, ani wróżką. Poza tym ciężko udzielać porad na podstawie niejednokrotnie spontanicznego, rozpaczliwego bełkotu, usianego literówkami, ortografami, wyrzuconego z siebie jednym tchem, jednym ciągiem "byle się tylko wypisać". Szanuję takich ekspertów, nawet jeśli czasem napiszą coś pozornie bez sensu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka