Dodaj do ulubionych

Powiedział mi

27.01.13, 19:34
że ma dosyć moich problemów, że mam sobie radzić sama ze swoimi rzeczami, uczuciami, myślami, bo on jest (mną?) zmęczony.
Bo spytałam dlaczego nie chce się kochać, dlaczego to ja wiecznie wszystki inicjuję, dlaczego nie czuję od niego pożądania co sprawia, że czuję się jakbym żebrała o seks.
Nie potrawił mi odpowiedzieć, obraził się i mi to wszystko zarzucił.
Tak się kończy zaufanie i związek, bo na początku powiedziałam mu, że to nie jest dobry moment na to by się angażować, że mam mnóstwo problemów ze sobą i tak dalej. Stwierdził, że on chce w to pójść i być ze mną i mi pomóc.
I ok, teraz się przekonał, że nie ma siły, mogę to zrozumieć, że chce się wycofać, jego sprawa.
Na siebie jestem tylko zła. Bo mu uwierzyłam.
A za parę dni sprawa się wyjaśniła. Okazało się, że ja go proszę o seks, on tłumaczy się, ze jest zmęczony i nie ma ochoty a gdy śpię to chodzi po pornostronach i szuka młodych dziewczyn.
Nigdy nie miałam nic przeciwko oglądaniu filmów porno bo sama oglądam ale to nie łączy się z tym, że odmawiam seksu mężczyźnie z którym jestem, nie robię tego zmiast.
Zamierzam od niego odejść bo nie zniosę tego poniżenia. Tak, czuję się zraniona, oszukana i poniżona i potrzebuję opinii ludzi z podobnym doświadczeniem bo mi się to zdarzyło po raz pierwszy.
Obserwuj wątek
    • Gość: kasicaa Re: Powiedział mi IP: *.dynamic.mm.pl 27.01.13, 21:35
      nowinka, to naprawde musi bardzo bolec :(
      chyba bylam kiedys w podobnej sytuacji- bardzo lubie seks i chyba czesciej go potrzebuje niz moj partner, vnawet kiedy jestem zestresowana. lubie kiedy sie mna wtedy zajmuje :) kiedys facet po moich kolejnych probach powiedzial ze nia ma ochoty, zapytralam o co chodzi, powiedzial ze nie ma ochoty na seks kiedy ma problemy na glowei lub jest zmewczony, a potem dowiedzialam sie ze oglada ciekawe portale z porno. Bylo mi okropnie przykro, moglam dolac oliwy do ognia mowiac mu ze jak to nie ma ochoty na seks, skoro oglada pornole?

      to chyba bylo odciecie sie od problemow dnia, poogladanie babek i zaspokojenie potrzeby fizycznej bez nadwyzezenia psychiki.
      Faceci chya nie radza sobie z problemami stresem. przestaja miec ochote na seks w zobowiazaniu. nie mowie zeod razu chca odreagowac u innej kobiety, tylko bezinteresownie popatrzec, nie wiem odreagowac? moze to glupie, sama nie wiem.
      • nowinka.ma Re: Powiedział mi 28.01.13, 09:29
        Nie wiem, na innym forum gdzie założyłam ten wątek są jednomyślni. Mam wiać. I ja tak uważam.
        Dostał szansę o którą mnie nawet nie poprosił. Ma chwilę by to wszytko jakoś naprawić. Oczywiście spytał jak. Jeszcze to mam za niego zrobić.
        Jak będzie mu zależało to naprawi. Jak nie to się wyprowadzę.
        • zuzi.1 Re: Powiedział mi 28.01.13, 11:56
          wyprowadzaj się i nie czekaj, bo nie ma na co, pan się i tak nie zmieni, będzie tylko gorzej
          • nowinka.ma Re: Powiedział mi 28.01.13, 15:00
            Patrzę na spakowaną torbę.
            • gunia-natura Re: Powiedział mi 22.02.13, 17:35
              I co dało patrzenie na torbę? Łatwiej odejść w samotności, oszczędzić sobie stresu. Jak chce coś wyjaśnić, to się zainteresuje, a tak, może z przyzwyczajenia albo grzeczności poprosi, byś została. Po co?

              Odeszłaś?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka