Dodaj do ulubionych

co robić?

09.05.13, 12:05
Nigdy nie byłam Tygrysicą łóżkową, ale seks był. Z mężem jestem już 10 lat, od 2 lat mamy dziecko. To był mój pierwszy partner, więc nie mam rozezniania jak to jest z innym.
Odkąd mamy dziecko jest totalna posucha, głównie z powodu zmęczenia, obowiązków domowych, praca, dziecko, wieczorem padam na pysk. Mąż ma pretensje, że nie inicjuje seksu, lub w połowie go odrzucam. Mamy zupełnie odmienne temperamenty, ja wolę czuło, delikatnie, on znowu na ostro, dużo seksu oralnego. Przyznaje, że znudził mnie seks. Zawsze to samo, wiem co po sobie nastąpi itd. Mąż nie patrzy na moje potrzeby, ważne,żeby on był zaspokojony. Kiedyś był czuły, romantyczny. Seks jest rzadko, raz na pare tyg. Wpływ na to wszystko mają problemy poza łóżkiem, nasze nie porozumienia, żale, szarość dnia. Mąż przeważnie dominował w rozpoczynaniu seksu, teraz on mówi, że mu się to znudziło i chce więcej zaangażowania z mojej strony, a ja nie umiem się przemóc. Nie wiem co dalej będzie, wszystko prowadzi do katastrofy nie tylko łóżkowej.
Może ktoś napisze, że wystarczy,że ja się zangażuje, ale skoro mąż dominował przez tyle lat, teraz wymaga zangażowania z mojej strony, ale jak ja go proszę by zwrócił uwagę na moje potrzeby, a on ich nie realizuje, to poraz kolejny ja muszę wyjść mu naprzeciw, bo on jest najważniejszy, a gdzie ja w tym wszystkim jestem? Staram się w innych dziedzinach, ale dla niego to wciąż za mało, kiedy on jest odrzucony seksualnie jest rozpacz, odgrywanie się,że skoro ja go tak to on mnie oleje. Błędne koło prowadzącego donikąd, tylko do rozpadu.
Obserwuj wątek
    • r.a.s Re: co robić? 20.05.13, 09:36
      Musisz z nim porozmawiać, albo...
      albo znaleźć kochanka :)
      • agniecha_p1984 Re: co robić? 20.05.13, 11:09
        No to kiepskie rozwiązanie, bo rozmawiamy i rozmawiamy i nic z tego nie ma. Kochanek? "Super" ale po co... ? Czekam na inne rady.
    • Gość: Ona Re: co robić? IP: *.pool.mediaWays.net 22.05.13, 13:10
      Sex raz na pare tygodni ??
      Ja wspolczuje twojemu mezowi, szczerze !
      Ja jako kobieta po 2 dniach bez seksu chodzę niepocieszona i czegoś mi brakuje !!!
      Zamiast lamentowac, weźcie się oboje w garść i dajcie sobie na wzajem to czego wam najbardziej brakuje !
      Męża w międzyczasie do kuchni ze szmata pogonic, jakies dyzury do dziecka porobic, a wieczorem zróbic mu loda, tak poprostu !
      A ty dajesz mu się wogole wykazać w tym łóżku, skoro przerywasz, albo wogole odmawiasz ?
      Daj się chłopu rozkręcić, może Ci sie tez dobrze zrobi, jakbym czuła, ze mój partner sypią ze mną od niechcenia, rownież nie bralabym tego pod uwagę, aby mu dobrze zrobić !!!
      I wiecej sie do siebie uśmiechać ! To pomaga, serio ;)
      • agniecha_p1984 Re: co robić? 23.05.13, 11:20
        Serio, serio. To nie tylko chodzi o sprzątanie, gotowanie. My mamy inne temperamenty, każdego co innego kręci.On się akurat aż za bardzo angażował, ale ost. czasy nie ma ochoty, tylko ,że sam swojej winy nie widzi.
    • kataraktata Re: co robić? 07.06.13, 13:31
      To polecam poczytać sobie Piątą falę pożądania Moniki Nowickiej. Zaskakuje, intryguje i rozwiewa wszelkie wątpliwości. A przy okazji odwraca pogląd na zmysłowość i namiętność o 360 stopni. Może czytelnicy odkryją w sobie nowe, nieznane dotąd pokłady erotyzmu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka