Dodaj do ulubionych

Seks "po przejściach"

12.02.14, 22:45
Prawie trzy lata temu uwolniłam się z toksycznego związku (małżeństwa), w którym wystepowała również przemoc seksualna. Zastanawiam się, jaki wpływ te doświadczenia będą miały na moje przyszłe życie seksualne (o ile takie kiedykolwiek będzie :) W tej chwili teoretyzuję, ale nie jestem w stanie przewidzieć swoich reakcji podczas próby zbliżenia. Staram się znaleźć jakieś informacje na ten temat, ale jak dotąd bez skutku.
Przygotować się na terapię czy może "zaufanie i bliskość" wyleczą wszystkie rany?
Czy ktoś miał podobne doświadczenia lub posiada wiedzę na ten temat i mógłby się nimi/nią podzielić?

Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ramona Re: Seks "po przejściach" IP: *.escom.net.pl 20.02.14, 10:20
      Ja również byłam po długiej przerwie (3 lata), a także miałam za sobą ciężkie przeżycia, gdy w końcu zdecydowałam się rozebrać przed "obcym" mężczyzną. Zanim do tego doszło spotykaliśmy się. Często, w różnych miejscach, o różnych porach, w różnych sytuacjach. Człowiek po przejściach, samotny, zdecydowany na dłuższą znajomość. Poznałam go, przyzwyczaiłam się, nabrałam poczucia bezpieczeństwa. Oczywiście atrakcyjność fizyczna była na pierwszym miejscu. Potem rozmowy, spotkania, pierwszy dotyk. I to sprawiło, że na pierwszą rozbieraną randkę nie szłam, ja na nią biegłam. Z rozebraniem nie było tak łatwo i szybko, ale poczucie humoru, zaufanie i nastrój bardzo pomogły. Jestem bardzo szczęśliwa, że trafiłam właśnie na niego. Puściły hamulce, strach, nerwy. Rozkwitłam. I tobie życzę, z całego serca, przede wszystkim spotkania odpowiedniego człowieka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka