bombeleczka
28.09.04, 20:05
Od ponad czterech lat jestem w stałym związku z chłopakiem. Przez dłuższe
okresy nie widujemy się, ponieważ on wyjeżdża za granicę. Jest mi z nim
bardzo dobrze, dobrze się rozumiemy, organizujemy wspólną przyszłość.
Problem polega na tym, że kiedy on wyjeżdża (na długo, 3 - 4 miesiące), ja
zaczynam odczuwać pociąg do inyych mężczyzn. Zdarza się dość często, że śnią
mi się dość ostre sceny z ich udziałem. Także w ich obecności czuję się jak
zakochana nastolatka. Te "obiekty" się zmieniają i na ogół nie jest to nikt,
na rzecz kogo miałabym "zdroworozsądkowo" ochotę porzucić mojego chłopaka.
Czuję się wobec niego wstrętnie, bo on o mnie dba, dzwoni, dopytuje się.
Mówi, że chce mnie jak najszybciej zobaczyć, a ja mam wyrzuty sumienia.
Ostatnio złapałam się na tym, że myślę tak o jego bracie! Mimo najszczerszych
chęci ni potrafię wyrzucić tego z głowy.
Myślicie, że jest coś nie tak z naszym związkiem? Albo może rzeczywiście
jestem potwór bez serca? A może to normalne?