Dodaj do ulubionych

dziwna sprawa.....

29.05.02, 19:24
jakis czas temu, moj poprzedni partner przebil mi blone dziewicza palcami. tak
mi sie przynajmniej wydawalo, gdyz poczulam przyjemny bol i mocno krwawilam.
nigdy jednak nie rozpoczelismy wspolzycia.
z obecnym chlopakiem - pierwszym partnerem sexualnym w pelnym tego slowa
znaczeniu, kochalam sie kilkanascie razy (nastawienie psychizczne jak
najbardziej pozytywne!) jednak za kazdym razem sprawialo mi to ogromy bol
(czuje go glownie w podbrzuszu). troszke lepiej jest w pozycji klasycznej,
jednak cala ta sprawa bardzo nas (mnie i mojego partnera niepokoi), a mnie
zaczyna zniechecac do sexu, gdyz kojarzy mi sie on tylko z bolem:( nie czuje
zadnej przyjemnosci. skupiam sie tylko na tym,zeby mniej bolalo, gdyz podczas
stosunkow w zasadzie nie moge sie poruszactak bardzo mnie boli.
i teraz moje pytanie brzmi. czy cos z moja budowa moze byc nie tak? czy moze
mam jakies szczatki blony, ktore nie ulegly przerwaniu, zaznaczam,ze przy
stosunkach nie krwawie. nie jestem oziebla sexualnie,jednak kopulacja nie
sprawia mi przyjemnosci przez caly ten ból:(((

prosze o pomoc panie doktorze!
i z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • tramwaj Re: dziwna sprawa..... 29.05.02, 19:55
      chcialam dodac, ze moj chlopak mial przede mna kilka partnerek, jednak zadnej
      nie sprawial bolu. nawet minimalnego.
      • una1 Re: dziwna sprawa..... 30.05.02, 22:40
        Mogło się zdarzyć ,że Twój chłopak (poprzedni) w czasie petingu zdeflorował cię
        tylko częściowo. Błona dziewicza nikoniecznie wypełnia całe światło.
        Ja uprwiam sex od 19 r.ż,w między czasie miałam ginekologiczny "zabieg", a
        błony dziewiczej pozbyłam się dopiero w wieku 24lat-i wierz mi nie wiedziałam
        co się stało, byłam przerażona-to bolała bardzo.Wcześniej w trakcie stosunku
        też odczuwałam dolegliwości-podobne twoim.
        Musisz zapytać swego ginekologa,jak to "u Ciebie wygląda".
        I nie stresuj się.Pozdrawiam.
    • misialski Re: dziwna sprawa..... 03.06.02, 08:56
      tramwaj napisał(a):

      > jakis czas temu, moj poprzedni partner przebil mi blone dziewicza palcami. tak
      > mi sie przynajmniej wydawalo, gdyz poczulam przyjemny bol i mocno krwawilam.
      > nigdy jednak nie rozpoczelismy wspolzycia.
      > z obecnym chlopakiem - pierwszym partnerem sexualnym w pelnym tego slowa
      > znaczeniu, kochalam sie kilkanascie razy (nastawienie psychizczne jak
      > najbardziej pozytywne!) jednak za kazdym razem sprawialo mi to ogromy bol
      > (czuje go glownie w podbrzuszu). troszke lepiej jest w pozycji klasycznej,
      > jednak cala ta sprawa bardzo nas (mnie i mojego partnera niepokoi), a mnie
      > zaczyna zniechecac do sexu, gdyz kojarzy mi sie on tylko z bolem:( nie czuje
      > zadnej przyjemnosci. skupiam sie tylko na tym,zeby mniej bolalo, gdyz podczas
      > stosunkow w zasadzie nie moge sie poruszactak bardzo mnie boli.
      > i teraz moje pytanie brzmi. czy cos z moja budowa moze byc nie tak? czy moze
      > mam jakies szczatki blony, ktore nie ulegly przerwaniu, zaznaczam,ze przy
      > stosunkach nie krwawie. nie jestem oziebla sexualnie,jednak kopulacja nie
      > sprawia mi przyjemnosci przez caly ten ból:(((
      >
      > prosze o pomoc panie doktorze!
      > i z gory dziekuję

      Czytałam kiedyś w "sztuce kochania" że niektóre kobiety maja kość spojenia
      łonowego tak ukształtowaną że powoduje ona ostry ból przy współżyciu. Radą na to
      była pozycja klasyczna z poduszka pod pośladkami. To ponoć powoduje uniesienie
      się kości spojenia i brak ucisku na nią podczas stosunku.
      Oczywiście niewiem czy Ciebie ten problem dotyczy. Musisz spytać lekarza
      pa

    • kia5 Re: dziwna sprawa..... 03.06.02, 11:55
      Jest jeszcze jedna mozliwość (mnie sie to przytrafiło). A mianowicie boli (i to
      bardzo!) gdy masz stan zapalny (bakterie lub grzyby). Czasem nie ma upławów i
      ból podczas stosunku jest jedynym 'znakiem' że cos moze byc nie tak. Tak czy
      inaczej musisz odiwedzic ginekologa. leczenie stanu zapalnego nie jest
      szczegolnie trudne, chociaż może byc męczące, bo trwa ok. 10-14 dni, i polega
      głownie, chociaż nie tylko na stosowaniu globulek dopochwowych. Czasami, trzeba
      leczyć także partnera (mimo, ze u niego nie ma objawów); chodzi o to, zeby nie
      zarazil cię z powrotem, jak już będziesz zdrowa. Głowa do góry i koniecznie idź
      do lekarza!
    • andrzej.depko Re: dziwna sprawa..... 13.06.02, 22:40
      Zaburzenie seksualne polegające na odczuwaniu bolesności w pochwie podczas
      stosunku seksualnego określamy mianem dyspareuni. Jej przyczyny mogą być bardzo
      różne i w zależności od czynnika wywołującego bolesne doznania wyróżniamy :
      dyspareunię podefloracyjna, infekcyjną, poporodową, pooperacyjną , psychogenną.
      W 70 – 80 % przypadków odczuwany ból jest pochodzenia organicznego i nie ma nic
      wspólnego z dyspareunią. Przyczyną bólu są wówczas konkretne schorzenia w
      obrębie narządów płciowych lub miednicy małej. Ból wywoływać mogą wywoływać
      stany zapalne pochwy wywołane chorobami przenoszonymi drogą płciową np.:
      rzęsistkowica , grzybica, chlamydioza, opryszczka narządów płciowych,
      rzerzączka lub kiła. Z reguły wywołują one uszkodzenia błony śluzowej pochwy
      połączone z ropieniem i swędzeniem. Drażnienie mechaniczne wywołane ruchami
      frykcyjnymi powoduje tylko podrażnienie uszkodzonych tkanek. Ból podczas
      stosunku wywołują schorzenia ginekologiczne jak : zapalenie przydatków,
      mięśniaki macicy, ropnie warg sromowych, stany zapalne w obrebie miednicy,
      zanikowe zapalenie pochwy, torbiele jajników, torbiele gruczołu Bartholina,
      endometrioza.
      Przebyte w przeszłości operacje w obrębie miednicy, nieprawidłowości w budowie
      anatomicznej, zmiany poporodowe, stany po urazach, niektóre schorzenia
      urologiczne ( np.: zapalenie cewki moczowej) lub choroby odbytu również mogą
      być przyczyną bólu dręczącego kobietę podczas stosunku. Celem wyeliminowania
      wyżej wymienionych przyczyn niezbędna jest konsultacja ginekologiczna lub
      urologiczna.
      Z Twojego opisu wynika , że możesz cierpieć na dyspareunię podefloracyjną
      polegającą na utrwaleniu dolegliwości bólowych na drodze skojarzeniowo -
      warunkowej . Odczuwany ból związany jest wówczas z zakodowanymi reakcjami
      psychicznymi , a nie z konkretnymi zmianami fizycznymi w narządzie rodnym.
      Bolesne stosunki mogą również odczuwać kobiety które wychowywane były w zbyt
      rygorystycznym , czy wręcz represyjnym podejściu do seksualności ( np.: na tle
      religijnym ), przezywające długotrwałe konflikty w związku lub niechętne pewnym
      narzucanym przez mężczyznę formom współżycia. Wiele kosmetyków nieprawidłowo
      stosowanych do higieny intymnej lub wykorzystywanych jako doraźny środek
      nawilżający ( np. : kremy czy oliwki ) może wywoływać miejscowe podrażnienie
      lub uczulenie, objawiające się zaczerwienieniem , pieczeniem lub świądem. Tak
      samo reagują niektóre kobiety na składniki antykoncepcyjnych kremów lub
      globulek dopochwowych. W efekcie ruchy frykcyjne partnera stają się przyczyną
      nieprzyjemnych doznań zamiast przyjemności.
      Wiele kobiet odczuwa objawy dyspareunii w przypadku zbyt krótkiej gry wstępnej.
      Istnieje całkiem liczna grupa kobiet wymagająca dłuższych pieszczot przed
      stosunkiem, natomiast ich partnerzy swoim zbytnim pośpiechem doprowadzają do
      kontaktu w momencie gdy wydzielina śluzowa jest jeszcze zbyt skąpa. Efekt
      takiego postępowania łatwo przewidzieć. Doraźnie problem suchości pochwy
      rozwiązują intymne żele nawilżające np.: Feminum lub K-Y gel.
      Szczegółową diagnozę można postawić dopiero po bezpośrednim kontakcie w
      gabinecie lekarskim. W leczeniu w zależności od stwierdzonej przyczyny
      stosowane są środki miejscowo nawilżające w postaci żelu lub czopków
      dopochwowych, leki przeciwbólowe , psychoterapia partnerska, desensybilizacja,
      hipnoterapia.
      • mela1 Re: dziwna sprawa..... 17.06.02, 12:53
        Panie doktorze!
        bardzo interesujaca odpowiedz. A co jesli na pocztaku wspolzycia nie odczuwalam
        zadnego bolu, po kilku miesiacach doszlo do przerwania blony dziewiczej (a
        raczej anderwania i to dwukrotnego) i od tamtego czasu odczuwam bol przy
        wprowadzaniu czlaonka do pochwy. Jakbym za kazdym razem przechodzila jej
        przerwanie (jednak bol nie ejst tak silny). W trakcie stosunku bolu juz nie
        odczuwam.
        Poprosze o odpowiedz i bardzo serdecznie pozdrawiam
    • jora27 Re: dziwna sprawa..... 23.06.02, 10:41
      Jest jeszcze jedna możliwość - dolegliwości o których opowiadasz pasuja
      idealnie do moich. Najpierw pozbyłam się błony dziewiczej a po jakims czasie
      zczęłam współżyć przy klasycznej pozycji nie bolało lub bardzo słabo
      jakiekolwiek inne pozycje, podnoszenie nóg etc. sprawiały okropny ból. Nie
      wiedziłam o co chodzi - ból w podbrzuszu - miałam wszystkie objawy takie same
      jak Ty. W końcu poszłam do lekarza i co się okazało że mam guza na jajniku,
      który jest bardzo wielki i do usunięcia wraz z jajnikiem. Jeśli jeszcze nie
      wiesz co Ci jest to radzę szybko udać się do dobrego ginekologa i pamiętaj żeby
      wyniki potwierdzić u kilku lekarzy. Ginekolog ginekologowi nie równy.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      • tramwaj Re: dziwna sprawa..... 24.06.02, 18:33
        jora27 napisał(a):

        > Jest jeszcze jedna możliwość - dolegliwości o których opowiadasz pasuja
        > idealnie do moich. Najpierw pozbyłam się błony dziewiczej a po jakims czasie
        > zczęłam współżyć przy klasycznej pozycji nie bolało lub bardzo słabo
        > jakiekolwiek inne pozycje, podnoszenie nóg etc. sprawiały okropny ból. Nie
        > wiedziłam o co chodzi - ból w podbrzuszu - miałam wszystkie objawy takie same
        > jak Ty. W końcu poszłam do lekarza i co się okazało że mam guza na jajniku,
        > który jest bardzo wielki i do usunięcia wraz z jajnikiem. Jeśli jeszcze nie
        > wiesz co Ci jest to radzę szybko udać się do dobrego ginekologa i pamiętaj żeby
        >
        > wyniki potwierdzić u kilku lekarzy. Ginekolog ginekologowi nie równy.
        > Pozdrawiam i trzymam kciuki.


        szczerze mowiac, to nie wiem skad u mnie pojawil sie ten bolesny sex, bo teraz -
        jak reka odjal. wszystko jest w porzadku. zanim zaczelam wspolzyc udalam sie po
        pigulki do ginekologa i mialam robione wszelkie badania (w tym i usg narzadow
        rodnych) wiec jesli byloby cosniepokojacego na jajniku ginekolog z pewnoscia by
        mnie o tym poinformowala.
        czasami jeszcze zdarza mi sie odczuwac w pierwszy mmomencie po wprowadzeniu
        czlonka lekki bol, ale mysle, ze to kwestia zbyt malego nawilzenia pochwy i
        zastanawiam sie nad zakupem zelu. kiedys nie mialam z tym problemow, jednak odkad
        biore pigulki ,ilosc sluzu jest znikoma niestety:-(((

        dzieki za rady!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka