Gość: Flaczek
IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
06.09.01, 17:13
Jeszcze się nie łamię, ale dotknęło mnie to o dziwo. Mam 28 lat. Podczas
stymulacji członka nie mogę osiągnąć pełnego wzwodu. Także moja partnerka nie
potrafi tego uczynić. Dodatkowo czuję lekkie odrętwienie w okolicach żołądzi
(osłabione wrażenia i reakcja członka na dotyk). Gdy siedzę i uciskam w
okolicach nasady czuję napinanie mięśnia (prostata?) w okolicach odbytu. Co
ciekawe zdarza mi się osiągnąć pełny poranny wzwód. Potrafię też doprowadzić
się do wytrysku, ale "na kapciu", co nie pozwala mi się kochać. Objawy mam
takie od ok. tygodnia. Przedtem dość intensywnie jeździłem na rowerze, co mi
się często nie zdarza. Czy uszkodziłem sobie prostatę? Ja chcę bzykać! Pomocy,
doktorze! Do jakiego lekarza się udać? Czy może odczekać trochę? Jakie mogą być
inne powody niepełnego wzwodu? Dotychczas mogłem go osiągnąć, kiedy chciałem
bez jakiejkolwiek podniety. Czy przemęczona prostata wypocznie, czy podnieść
alarm? Z góry dziękuję.