Dodaj do ulubionych

Nienawidze kobiet

IP: 212.6.102.* 18.09.01, 16:28
Nie lubie ich juz od zawsze i dlatego tez nie potrafie zbudowac z nimi zwiazku.
Bardzo mozliwe,ze mam pecha ,ze tylko takie w zyciu spotykalem.
Z natury samolubne, bez honoru i ...tepe.Nie wszystkie,bo i takie znam,przy
ktorych zadnych szans bym nie mial w intelektualnym pojedynku.
Ale z reguly ( to wiem ) posiadaja maly mozdzek i to sa przede wszystkim takie
co sie za niezmiernie madre i piekne uwazaja.Ciasnota umyslowa kobiet mnie po
prostu przytlacza.
Czy jest to normalne ?
Obserwuj wątek
    • Gość: nerki Re: Nienawidze kobiet IP: *.mannesmann.de 22.09.01, 21:12
      Kobiety, podobnie zreszta jak mezczyzni (co moze Cie troche dziwic), sa tylko
      ludzmi, a od ludzi nie mozna zbyt wiele oczekiwac, czego Twoj post jest
      ewidentnym przykladem
    • Gość: tassman Nienawidze kobiet IP: *.pgnig.com.pl 05.10.01, 09:19
      Mysle ze powinienes zdecydowac sie na "krok ostateczny".............

      tas+sman
      • Gość: D.Z. Re: Nienawidze kobiet IP: *.*.*.* 05.10.01, 09:28
        Nienawiść jest "złym" uczuciem. Niszczy przede wszystkim samego nienawidzącego,
        bo cóż, każdy ma takie problemy na jakie załsuguje.
        Może spróbuj z mężczyznami???? A nóż się uda.
    • Gość: Sara Re: Nienawidze kobiet IP: 213.25.85.* 05.10.01, 09:26
      Chyba miałeś trudne dzieciństwo. Mama Cię nie kochała, koleżanki w szkole Cię
      lekceważyły, kobiety Cię raniły. Masz prawo nienawidzieć kobiet..... ale
      trzymaj się od nich lepiej z daleka i przerzuć się na facetów.....albo się
      lecz. Bo chorobliwa nienawiść nie jest normalna.
    • Gość: orzeszek Re: Nienawidze kobiet IP: *.gazeta.pl 05.10.01, 13:55
      Czy to normalne? Napewno nie. Mysle sobie, ze kazde negatywne uczucie,
      obojetnie czego dotyczy i jak bardzo jest silne wiecej mowi o "wlascicielu"
      takiej emocji, niz o przedmiocie afektu. Cos wiec jest naturalnie bardzo nie
      dobrze, lecz nie z blizej nie okreslonymi "kobietami", ale z Toba. Jesli chcesz
      poprawic sobie jakosc zycia (bo zakladam, ze nienawidziec 50% spoleczenstwa nie
      jest ani przyjemne, ani budujace) proponuje udac sie po pomoc do terapeuty.
      Fajnie, ze mozesz o swojej nienawisci mowic otwarcie-to juz cos. To moze
      pierwszy krok na drodze, ktorej celem byloby otworzyc Cie na nieznane:
      obcowanie i poznawanie fascynujacych, roznorodnych kobiet. Zycze Ci tego
      bardzo, pozdrawiam
    • Gość: Dr.Czart Re: Nienawidze kobiet IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 05.10.01, 21:58
      To masz problem koles. Takich jak Ty poznalem wielu i musze powiedziec, ze nie
      polubilem zadnego z nich. Wlasciwie byc moze Twoj problem wynika z jakiegos
      przedziwnego zbiegu okolicznosci - poznales wylacznie wredne niewiasty. Ja
      natomiast mialem to szczescie, ze otaczaly mnie wspaniale kobiety poczawszy od
      mamy, babci, tesciowej i oczywiscie mojej ukochanej zony, kolezanek i
      przyjaciolek. Z mojej obserwacji wynika, ze to mezczyzni stwarzaja wiecej
      problemow - praktycznie jest tak w wiekszosci malzenstw ktore znam. Moze to tez
      zbieg okolicznosci. Jako terapie zalecam pobyt na meczy Wisly z Legia.
    • Gość: Onania Re: Nienawidze kobiet IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.10.01, 16:38
      kochanie, albo Cię mamusia porzuciła, albo nie karmiła Cię piersią. Może Cię
      zgwałciły koleżanki w przedszkolu. Za mało szczegółów, żeby Ci coś doradzić.
      Biedaku, z wielkim, ale bezużytecznym mózgiem!
      • frisky2 Re: Nienawidze kobiet 18.10.01, 17:37
        Bateman, nie wiem czy piszesz na serio, czy wywolales temat zeby wsadzic kij w
        mrowisko. Ale jesli na serio, to moge ci poradzic: staraj sie bardziej poznac
        kobiety ktore spotykasz. Mysle ze twoj problem to zbyt powierzchowna ocena.
        Wielu ludzi (nie tylko kobiet) po blizszym poznaniu okazuje sie bardziej
        atrakcyjnymi i interesujacymi niz to wyglada z zewnatrz.
    • Gość: dina Re: Nienawidze kobiet IP: 195.116.167.* 18.10.01, 18:19
      myślę , że za bardzo przeżywsz swój problem. wyluzuj , kolego.Co z tego , że
      nie lubisz kobiet? NBie musisz lubić. Zajmij się zbieraniem znaczków albeo
      czymś równie budującym i nie myśsl o tym tak intensywnie. Zobaczysz, że kiedy
      przestaniesz taksować ludzi i szukać ideału to będzie ci lżej. Mam wrażenie,
      że panikujesz.
      • Gość: hekse Re: Nienawidze kobiet IP: *.statsbiblioteket.dk 18.10.01, 18:42
        On nie panikuje ale mowi najczystsza prwawde. W
        podswiadomosci 80 % mezczyzn lezy nienawisc do kobiet
        stad ta cala cywilizacyjna dyskryminacja kobiet (
        patrz historia ) pochodzi.
        Pozatym srednio 7 kobiet na 10 wlasnie takimi sa jak
        on pisze.A ze innym sdie takie troche niedorozwiniete
        umyslowo podobaja ..ba przeciez oni( mezczyzni) je
        takimi stworzyli przez odpowiednie wychowanie itd....
        • Gość: Onania Re: Męskie szowininistyczne ś...... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.10.01, 11:50
          hekse, bardzo cię uprzejmie proszę o podanie źródeł Twoich wywodów ( 7 na 10),
          czy wyczytałeś to gdzieś sfrustrowany robaczku, czy też jest to efekt Twoich
          własnych doświadczeń.
          Głeboko Ci współczująca - Onania
        • Gość: dina Re: Nienawidze kobiet IP: 195.116.167.* 19.10.01, 19:02
          Niby tak ale ja to olewam.Robię swoje i mało mnie obchodzi czy ktoś mnie
          nienawidzi czy nie. Gorzej kiedy nienawiść zaczyna się objawiać...Wtedy dalej
          robię swoje.
          Sorry ale nie odpowiadam za poziom intelektualny jakichś tam kobiet.
    • Gość: pestka Re: Nienawidze kobiet IP: 195.117.10.* 19.10.01, 11:53
      Ja zadam tylko jedno pytanie :
      jeśli kobiety są głupie (ciasnota umysłowa kobiet) to kim są mężczyźni.
      Zdolni w większości do wykorzystywania,maltretowania,znęcania się no i
      oczywiście uprawiania seksu z tymi ciasnymi umysłowo kobietami.
      Tobie żeby pomóc trzeba ci mózg dogóry nogami przerzucić przeciesz ty nie
      pytasz czy one są głupie i czy to może wytwór twojej wyobraźni .Ty poprostu
      pytasz dlaczego ich ciasnota cię tak przytłacza no bo w gruncie rzeczy powinna
      cię gówno obchodzić przeciesz jesteś taki mądry to co przejmujesz się
      idiotkami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Tylko to kobieta cie urodziła ,wychowała i
      wszystkiego nauczyła to zastanów się czego się od niej nauczyłeś - może ty też
      jesteś ciasny umysłowo.?
      • Gość: frisky2 Re: Nienawidze kobiet IP: 62.233.138.* 19.10.01, 16:47
        Dziewczyny alez wy sie denerwujecie glupimi postami. Naprawde az tak was to
        rusza? NIe lepiej usmiechnac sie i olac to?
    • iz2001 Re: Nienawidze kobiet 19.10.01, 18:06
      Wiem co czujesz, batemanie...
      Mimo tego, ze sama jestem kobieta (moze nie z az tak ciasnym umyslem, ale
      jednak...), juz od przedszkola lepiej dogadywalam sie z kolegami. Nigdy nie
      mialam tzw. przyjaciolki od serca. Jedyna kobieta, z ktora naprawde moge
      porozmawiac, to moja mama (absolutny fenomen).
      Nie musisz nas kochac, ale zeby zaraz nienawidzic?! To chyba lekka przesada.
      Radze poszukac przyczyny Twoich uczuc. Jesli to "wina" jednej kobiety, przemysl
      sobie, czy osoba tak "ograniczona umyslowo" moze miec na Ciebie (omnibusa) az
      taki wplyw?
      I jeszcze jedno: pamietaj, ze generalizowanie to nic dobrego. Nic nie dzieje
      sie "zawsze" lub "nigdy". Nie "wszystkie" kobiety sa glupie (nawet blondynki).
      Pozdrawiam,
      Iza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka