Gość: bateman
IP: 212.6.102.*
18.09.01, 16:28
Nie lubie ich juz od zawsze i dlatego tez nie potrafie zbudowac z nimi zwiazku.
Bardzo mozliwe,ze mam pecha ,ze tylko takie w zyciu spotykalem.
Z natury samolubne, bez honoru i ...tepe.Nie wszystkie,bo i takie znam,przy
ktorych zadnych szans bym nie mial w intelektualnym pojedynku.
Ale z reguly ( to wiem ) posiadaja maly mozdzek i to sa przede wszystkim takie
co sie za niezmiernie madre i piekne uwazaja.Ciasnota umyslowa kobiet mnie po
prostu przytlacza.
Czy jest to normalne ?