Gość: Pz VI
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
05.08.01, 20:54
W celu wzmocnienia swoich doznań w czasie stosunku stosuję hiperwentylację. W
chwili gdy czuję zbliżający sie orgazm dowolnie przyspieszam oddech do ok. 100
na min. Przeżycia bywają fantastyczne. Moja obecna partnerka ma obawy przed
spróbowaniem "dyszenia" . Boi się ewentualnej szkodliwości dla zdrowia i tego
co może się z nią stać ( obserwuje moje "odloty" z mieszanymi uczuciami, sama
by chciała, ale się boi). Proszę o opinię specjalisty, czy takie zachowania
mogą mieć jakieś uboczne skutki ( poza złą opinią u sąsiadów, akustyka jest w
blokach fatalna :-)).