Dodaj do ulubionych

Ekscentryczne techniki

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.01, 20:54
W celu wzmocnienia swoich doznań w czasie stosunku stosuję hiperwentylację. W
chwili gdy czuję zbliżający sie orgazm dowolnie przyspieszam oddech do ok. 100
na min. Przeżycia bywają fantastyczne. Moja obecna partnerka ma obawy przed
spróbowaniem "dyszenia" . Boi się ewentualnej szkodliwości dla zdrowia i tego
co może się z nią stać ( obserwuje moje "odloty" z mieszanymi uczuciami, sama
by chciała, ale się boi). Proszę o opinię specjalisty, czy takie zachowania
mogą mieć jakieś uboczne skutki ( poza złą opinią u sąsiadów, akustyka jest w
blokach fatalna :-)).
Obserwuj wątek
    • Gość: MC Re: Ekscentryczne techniki IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.08.01, 21:22
      A w moim wypadku dzieje się to spontanicznie. I też partner ma obawy. Z powodu
      sąsiadow. Tym bardziej, że nie kończy się na samym "dyszeniu"...Ale z kolei
      powstrzymywanie tego jest kłopotliwe i rozprasza mnie. I kiedy to opanowuję,
      doznania są faktycznie też "opanowane". Z mojego doświadczenia wynika, że nie
      jest to szkodliwe dla kobiet. Dla mężczyzn więc też chyba nie. Ale poczekajmy
      na opinię specjalisty. Chociaż nie spodziewam się, że będzie inna. A w ogóle,
      czy to jest takie ekscentryczne?
    • andrzej.depko Re: Ekscentryczne techniki 06.08.01, 10:07
      Przyzwyczajenie do współżycia na dopalaczu, jakim jest hiperwentylacja
      doprowadzi po pewnym czasie, iż bez niej w ogóle nie bedziesz osiągać orgazmu.
      Odbywa się to na drodze skojarzeniowo - warunkowej. Myślę, iz zastanowienia
      wymaga, dlaczego występuje u Ciebie taka potrzeba. Czy jest to wynik znudzenia
      doznaniami odczuwanymi z partnerka, czy też w twojej psychice istnieje pewna
      potrzeba eskalacji doznań. Sądzę,że powinieneś zaprzestać tych praktyk, za
      jakiś czas zakres Twoich doznań gwałtownie sie obniży. I po co wówczas
      sięgniesz aby odczuwać w podobny sposób ?
      • Gość: PzVI Re: Straszne! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.01, 03:54
        andrzej.depko napisał(a):

        > Przyzwyczajenie do współżycia na dopalaczu, jakim jest hiperwentylacja
        > doprowadzi po pewnym czasie, iż bez niej w ogóle nie bedziesz osiągać orgazmu.
        > Odbywa się to na drodze skojarzeniowo - warunkowej. Myślę, iz zastanowienia
        > wymaga, dlaczego występuje u Ciebie taka potrzeba. Czy jest to wynik znudzenia
        > doznaniami odczuwanymi z partnerka, czy też w twojej psychice istnieje pewna
        > potrzeba eskalacji doznań. Sądzę,że powinieneś zaprzestać tych praktyk, za
        > jakiś czas zakres Twoich doznań gwałtownie sie obniży. I po co wówczas
        > sięgniesz aby odczuwać w podobny sposób ?

        Pytanie dodatkowe. Czy jest to opinia oparta na konkretnych przypadkach , czy
        raczej na intuicji i przypuszczeniach? Proszę o literaturę pozwalającą na
        uzasadnienie tezy o szkodliwości takich praktyk i ich strasznych skutków. Robię
        to od 9 lat i nie mam na razie obniżenia zakresu doznań, ani potrzeby ich
        eskalowania. Nie zawsze tak postępuję, raz na tydzień albo rzadziej. Równie
        często staram się uzyskać orgazm samą wyobraźnią , niemal będąc nieruchomo w
        partnerce. Czy to też może szkodzić? Czy zastanawianie się nad pochodzeniem
        takich potrzeb-przyznaję ekscentrycznych- nie może zaszkodzić:-)?

        • Gość: kama Re: Straszne! IP: *.statsbiblioteket.dk 17.09.01, 17:34
          Jestem profesjonalna Domina i takie powyzej wymienione praktyki sa rzeczywiscie tylko dla
          przedszkolakow. A moim zdaniem dilo sprowokowal was bo Ja mam wiecej w tym doswiadczenia a
          on buja w oblokach...
          Ale skoro mamy tu doktorka to niech on podrzuci nam kilka ciekawych nowych publikacji na ten temat.
      • Gość: fiona Re: Ekscentryczne techniki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.08.01, 13:40
        Zaraz, zaraz. Przeciez wiekszosc ludzi w trakcie seksu
        ma przyspieszony oddech. Czy to rzeczywiscie takie
        grozne? Nie wierze! Czy mam w czasie stosunku sila starac
        sie oddychac normalnie i spokojnie, mimo ze moje cialo
        reaguje inaczej?? Mam hamowac te reakcje, bo strace
        zdolnosc do orgazmu? Chyba odwrotnie!!

        Moze jednak uporzadkujmy pojecia. Co jest
        hiperwentylacja, a co jeszcze normalnym przyspieszonym
        oddechem??

        andrzej.depko napisał(a):

        > Przyzwyczajenie do współżycia na dopalaczu, jakim jest
        hiperwentylacja
        > doprowadzi po pewnym czasie, iż bez niej w ogóle nie
        bedziesz osiągać orgazmu.
        > Odbywa się to na drodze skojarzeniowo - warunkowej.
        Myślę, iz zastanowienia
        > wymaga, dlaczego występuje u Ciebie taka potrzeba. Czy
        jest to wynik znudzenia
        > doznaniami odczuwanymi z partnerka, czy też w twojej
        psychice istnieje pewna
        > potrzeba eskalacji doznań. Sądzę,że powinieneś
        zaprzestać tych praktyk, za
        > jakiś czas zakres Twoich doznań gwałtownie sie obniży.
        I po co wówczas
        > sięgniesz aby odczuwać w podobny sposób ?

    • andrzej.depko Re: Ekscentryczne techniki 13.08.01, 18:07
      Czym innym jest uzyskiwanie orgazmu poprzez wyobraźnię czy wspólne medytacje,
      czym innym zaś potęgowanie doznań poprzez niedotlenienie mózgu. Hiperwentylacja
      doprowadza do nadmiernej utraty dwutlenku węgla z krwi co wywołuje tzw.
      alkalemię odechową. Fizjologicznym następstwem tego stanu jest zwężenie naczyń
      krwionośnych z następowym zmniejszeniem przepływu krwi w obrębie mózgu, skóry i
      mięśni szkieletowych, co może doprowadzić do niedotlenienia tych tkanek.
      Niedotlenienie mózgu powoduje pobudzenie ośrodkowego układu nerwowego i może
      doprowadzić do zaburzeń świadomości, drętwienia i mrowienia kończyn, twarzy w
      okolicy ust, skurczy mięśni. Czy jest to bezpieczne ? Każde, nawet przejściowe
      niedotlenienie tkanki mózgowej może pozostawić po sobie powikłania
      neurologiczne. Natomiast w sferze seksualnej pozostawi również na pewno,
      jeżeli będzie dostatecznie często praktykowane.
      • Gość: la Re: Ekscentryczne techniki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.08.01, 15:33
        O-o, zdaje się, że cos takiego mnie parę razy spotkało. Podczas współżycia z
        moim partnerem (kiedyś, teraz już nie) ze dwa razy doznałam takiego odrętwienia
        mięśni, mrowienia twarzy, skurczu... To było okropne i niezamierzone (żadnych
        świadomych hiperwentylacji nie robiłam - nie wiem nawet na czym to dokładnie
        polega i jak to się robi).
        Czy byłam zbyt spięta? Jaka mogła być tego przyczyna? Mam nadzieję, że nie
        grożą mi żadne powikłania po takim zdarzeniu :-(
        • Gość: eli Re: Ekscentryczne techniki IP: 192.168.0.* / *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 16.08.01, 16:45
          Ho,ja tez mialam takie cos, myslalam ze to taki skutek
          uboczny "odlotu przyjemnosciowego", a tu takie straszne
          wiesci...Zawsze gleboko oddycham, przymykam oczy i jest
          bosko, a dowiaduje sie ze trzeba uwazac...Szkoda.
          Swoja droga to bardzo dziwne uczucie jak dretwieje
          podniebienie, twarz, wierzch dloni, chociaz nie
          odczulam tego jako wyjatkowo nieprzjemne.
          • Gość: la Re: Ekscentryczne techniki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.08.01, 00:40
            Wczoraj znów to miałam. Nie jest to przyjemne, zwłaszcza gdy ma się się w
            myślach skutki tegoż stanu czyli niedotlenienie mózgu. Jak się wtedy można
            skupić na miłości ? :-(
            A może pan doktor cos poradzi: jak oddychać podczas pieszczot i stosunku aby
            wrażenia były pozytywne?
            Pozdrawiam
            la
    • Gość: dido Re: Ekscentryczne techniki IP: 192.168.80.* / 212.141.191.* 08.09.01, 11:43
      Inna niezwykle ekscentryczna technika to "orgazm z poduszaniem". Polega na
      ucisku obustronym na tetnice szyjne, mechanizm podobny jak w przypadku
      hiperwentylacji, tez oparty na niedotlenieniu OUN. I co wy na to ?
      Moze ktos zna jeszcze inne niezwykle ekscentryczne techniki?
      • Gość: Rasputin Re: Aż po same pomarańcze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.01, 16:36
        Gość portalu: dido napisał(a):

        > Inna niezwykle ekscentryczna technika to "orgazm z poduszaniem". Polega na
        > ucisku obustronym na tetnice szyjne, mechanizm podobny jak w przypadku
        > hiperwentylacji, tez oparty na niedotlenieniu OUN. I co wy na to ?
        > Moze ktos zna jeszcze inne niezwykle ekscentryczne techniki?

        HAHAHA !!! Ty to jesteś sadysta dido ! HAHAHA !!!
        Orgazm z podduszaniem powiadasz ...
        Może to i dobre ,ale ... dla przedszkolaków .
        Moja ulubiona ekscentryczna technika wygląda tak :
        Nagą dziewczynę ,ustawiam sobie w pozycji "na pieska" ,po czym absolutnie bez
        żadnej tzw. wstępnej gry ,pieszczot, etc wchodzę w nią jednym silnym pchnięciem
        od tyłu - aż po same pomarańcze. Następnie, ignorując jej niewyobrażalne wprost
        wrzaski kontynuuję ostry stosunek równocześnie bawiąc się jej pięknie
        wypadniętymi z orbit oczami ...

        Ps
        Mój kutas ma 38 cm długości i 26 obwodu.
        • Gość: dido Re: Aż po same dziurki w nosie ekscentrycznych technik IP: 192.168.80.* / 212.141.191.* 16.09.01, 22:13
          Dobrze wiedziec, ze takie scierwo istnieje na swiecie, mozna przynajmniej
          omijac wielkim, wiekszym napewno niz dlugosc czlonka lukiem.
          • Gość: Rasputin Re: Aż po same dziurki w nosie ekscentrycznych technik IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.01, 23:49
            Gość portalu: dido napisał(a):

            > Dobrze wiedziec, ze takie scierwo istnieje na swiecie, mozna przynajmniej
            > omijac wielkim, wiekszym napewno niz dlugosc czlonka lukiem.

            Twoje chore upodobanie do duszenia kobiet ,podobnie jak
            też fakt ,że nie załapałeś ewidentnej w mym poście pt. "Aż po same pomarańcze..."
            satyry ,parodii i kpiny z ciebie debilu świadczy PODWÓJNIE o twoim debilnym
            mózgu .Jednak nie jest to twoja czubie wina ,a tych co cie w pijackim widzie
            spłodzili ,a po urodzeniu nie spuścili kiblem do szamba gdzie twe miejsce .
            • Gość: dido Gleboki, spokojny oddech, prosze. IP: 192.168.80.* / 212.141.191.* 17.09.01, 16:29
              Nie przyszlo Ci do glowy, ze list moj moglby byc prowokacja? Dobrze wiem, ze
              moze to byc bardzo niebezpieczne, bez twoich impertynenckich wyjasnien.
              • Gość: kama Re: Gleboki, spokojny oddech, prosze. IP: *.statsbiblioteket.dk 17.09.01, 18:04
                Twoj list zawieral bledy dlatego jako profesjonalna Domina od razu odkrylam,ze bujasz w oblokach..
                A wogole to sie nie obrazaj , twoj list jest b. niewinny w porownaniu z tym co Ja robie.
                Aha dla wyjasnienia wszystkim ciekawskim .. JA nie uprawiam seksu z niewolnikami:::

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka