Prosze o radę!

10.12.04, 20:43
Jestem jestem 4 miesiące po łyżeczkowaniu tydzien temu byłam na wizycie u
ginekologa i wykrył u mnie małą nadżerkę, chce on mi ją wypalać w czwartek i
nie wiem jak to jest strasznie się boję, a jak potem ze sytaraniami o
dzidziusia czy po wypalance trzeba odczekać jakis okres czasu?
Prosze Was o radę
Pozdrawiam Ania
    • plomyk Re: Prosze o radę! 10.12.04, 20:46
      Aniu,
      moze skonsultuj to wypalanie z innym lekarzem? Zwykle nei robi sie takiego
      zabiegu kobietom, ktore nie rodzily.
      pozdrawiam,
      Ania
      • maja744 Re: Prosze o radę! 10.12.04, 21:09
        na mala nadzerke stosuje sie raczej dopochwowe globulki.
        osobiscie odpuscilabym sobie wypalanie, zwlaszcza ze planujesz ciaze.
        niech Cie zobaczy inny lekarz.
        • halina25 Re: Prosze o radę! 10.12.04, 22:22
          Skonsultować z innym lekarzem oczywiście można, ale:
          1. Wyleczenie nadżerki globulkami jest mało prawdopodobne.
          2. To, że nie wykonuje się u nieródek dotyczy konizacji, a nie wypalania
          laserowego czy krioterapii, które się obecnie stosuje.
          3. Po zabiegu nie powinno zachodzić się w ciążę przez 2-3 miesiące.
    • zaisa Re: Prosze o radę! 10.12.04, 22:20
      Duze nadzerki sie usuwa niezaleznie, czy sie rodzilo, czy nie. Ale faktycznie,
      jesli masz nadzieje za niedlugo byc w ciazy, nadzerka jest niewielka i cytologia
      w II grupie to chyba nie ma sensu - po ciazy najczesciej nie ma sladu po nadzerce.
      Sam zabieg wykonuje sie zaraz po miesiaczce, zeby jak najlepiej sie zagoilo
      przed nastepna, wiec na pewno co najmniej jeden cykl odpada, a moze nawet dwa.
      Czy wiecej - nie wiem, bo wtedy ta kwestia jeszcze mnie nie interesowala.
      Dostalam do kolejnego stosowania 3 rodzaje globulek i czopkow. Na pewno do
      kolejnej miesiaczki sa uplawy, w pewnym momencie zdecydowanie nieprzyjemnie
      pachnace.
      Dolaczam do rady dziewczyn - skonsultuj sie z innym lekarzemsmile
    • nusik1 Re: Prosze o radę! 11.12.04, 10:45
      Też mam małą nadżerkę. Byłam u kilku lekarzy każdy z nich powiedział, że przed
      ciążą nie trzeba nic robić, bo ona się odnowi i tak. Żaden z nich nie
      proponował wypalania czy mrożenia, a jeden z nich jest specjalistą od tego typu
      spraw. Powiedział, że u kobiet które nie rodziły unika się tego typu zabiegów,
      chyba, że nadżerka jest duża i zła cytologia. Pozdrawiam Nusia
    • asia_sopot Re: Prosze o radę! 11.12.04, 12:45
      "mamy teraz takie czasy, że większość kobiet ma za sobą wypalenie lub
      wymrożenie nadżerki - niezależnie od tego czy rzeczywiście nadżerka była, a
      jeśli była to czy konieczna była interwencja. proszę panią przecież dla lekarza
      to czysty zysk!" - to jest cytat z mojego lekarza, jest on oczywiście
      przeciwnikiem usuwania małych nadżerek (u nieródek szczególnie).

      a jak mu powiedziałam że nadżerkę mam od 16 r.ż. i lekarz przez tyle lat
      przepisywał mi globulki to stwierdził: "widać chodziła pani do normalnego
      lekarza" i spytał o nazwisko wink
    • gaga12 Re: Prosze o radę! 11.12.04, 19:32
      no to teraz sie przestraszylam nie na zarty! ja mialam wymrazana nadzerke chyba
      ze trzy razy. nigny lekarz mi nie powiedzial, ze mozna zastosowac np. globulki.
      a ja nie wiedzialam, ze takich zabiegow nie powinno sie stosowac u kobiet,
      ktore nie rodzily. a moze to bylo przyczyna mojego poronienia?! teraz siedze i
      sie zamartwiam sad((
      • olek771 Re: Prosze o radę! 11.12.04, 19:51
        Miałam sporą nadżerkę i cytologię w II grupie. Najpierw leczono mnie około roku
        różnymi globulkami, a gdy to nie dało efektu miałam zabieg wymrażania.
        Normalnie nadżerka jest wyleczona, ale za każdym razem w ciązy się otwiera/
        odnawia. To prawdopodobnie zmiany hormonalne. Ale podobnie jak dziewczyny radzę
        Ci skonsultować to jeszcze z innym lekarzem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja