Dziewczyny,
Od czego tu zacząć ....
23.11.2005 miałam zabieg po poronieniu zatrzymanymm to był 12tc. Po zabiegu
wszystko właściwie wróciło do normy jestem po 3 @ i czekałam na zielone
światełko. Ostatnią @ miałam 24.02.
W lutym okazało się, że mam zmiany przeciążeniowe w stawie biodrowym
(obustronne) i zakwalifikowano mnie na rehabilitację tzn. pole magnetyczne i
laser. Jestem po pierwszym tygodniu tych zabiegów (5x) i jeszcze mam mieć 5
od jutra. Z wizytą u gina chciałam poczekać do końca rehabilitacji.
W sobotę (11.03) było przytulanko, coprawda przerywane ale chyba trafiliśmy
na sam środek także nie ma pewności co do skutku.
A teraz dziwnie się czuję od 3 dni mam zgagę (to był pierwszy objaw w
pierwszej ciąży) i zaczynam świrować ... Przecież jest duże
prawdopodobieństwo, że mogłam zajść w ciążę a przecież już 5 razy byłam na
polu i laserze ...
Jutro z rana chcę iść na betę i mam pytanie czy już będzie widać po wyniku
jeżeli ciąża jest (@ ma przyjść 24.03) ????? kolejne zabiegi mam od jutra i
nie wiem co mam myśleć
A jeżeli rzeczywiście by się potwierdziło, to jaki skutek mogło przynieść te
5 zabiegów z pola magnetycznego (5 x 10 min) i laseru (5x po 3 min na każde
biodro). Wiem że są przeciwskazania do tych zabiegów jak jest ciąża ... to
byłby 1 tydzień po zapłodnieniu .... Czy macie jakąś wiedzę na ten temat.
Proszę o jakiekolwiek sugestie ...
Dziękuję i pozdrawiam,
Li