Dodaj do ulubionych

helicobacter

20.03.06, 17:05
jestem po 2 poronieniach, robilam niemal caly pakiet badan na przeciwciala
(tpo,plemnikowe,ANA,LA,antykardiolipidowe,lozyskowe) wyszlo w porzadku,przy
okzaji zrobilam tez na helicobacter ,bo wyczytalam,ze czasami lekarze
zalecaja..i wynik pozytywny jest od 1,1 a mi wyszlo ponad 8. w 7tc mialam
problemy zoladkowe ,ktorych normalnie nie miewam.Pytanie moje jest takie, czy
ta bakteria moze miec jakikolwiek zwiazek z poroneniami ? czy mogla
zaszkodzic zarodkowi.szukalam w sieci ,ale nic nie znalazlam poza
powiazywaniem jej z wrzodami
z gory dzieki za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • bananowysong Re: helicobacter 20.03.06, 20:35
      Witaj

      Nie wiem na ile helicobacter mozeszkodzić na ciąze, bo takich doświadzceń nie
      mam. Ale wiem,że hbacter namnozony w dużych ilosciach uwalnia bardzo wiele
      toksyn do organizmu i np ja zdrowa baba w listopadzie zeszłego roku z powodu
      tej bakterii ( a raczej efektu działania jego toksyn )wyladowałam w szpitalu
      na ....dermatologii. Miałam bardzo mocną pokrzywkę na całym ciele(wielkie
      czerwone plamy) obrzeki nóg, rak i twarzy, bóle brzucha i wymioty. Prof.
      ordynator oddziału zaraz pierwszego dnia zasugerował helicobakter i na moje
      zdziwienie odpowiedział, że "tej bakterii sie nie docenia a helicobakter to nie
      tylko dolegliwości żołądkowe" i o tych toksynach też on mi powiedział.

      I miał racje, nie docenia sie. Moja lekarka rodzinna po przeczytaniu wypisu ze
      szpitała powiedziała, że nie wierzy ze to był helicobacter. o ! Ona nie wierzy
      i już.

      Mogę Ci tylko polecić wizytę u jakiegoś specjalisty, bo helicobaktera leczy się
      2 antybiotykami przez 10 dni.

      Podsumowując, moim zdaniem jeśli faktycznie tej bakterii było dużo i Twój
      organizm nie radził sobie z toksynami lub była bardzo zatruty to może jego
      reakcją obronną było poronienie ?!

      Nie wiem czy Ci pomogłam, sory jeśli nie, życze zdrowia i powodzenia !
    • bananowysong Re: helicobacter 20.03.06, 21:09
      zapomniałam napisać ze mój wynik to było tylko 5,8 (przy normie do 1,1) i byłam
      bardzo chora a u Ciebie to AŻ 8 !!!!!
      pozdrawiam
      • shalu Re: helicobacter 20.03.06, 21:30
        Bardzo,bardzo dziekuje za odzew i informacje!!!
        ja nigdy bym nie wpadla na to by zbadac ta bakterie gdzyby nie to forum, a samo
        badanko bylo dodatkowe ,na doczepke do reszty a tu taki kwiatek. Pamietam,ze
        zdziwil mnie ten niezyt zoladka a wczesniej grzybica pochwy, bo nigdy nie
        mialam problemow na tym tle.
        pewnie nie dojde co bylo na 100% przyczyna, bo mam pco i hiperprolaktynemie na
        dodatek, wiec moze i hormonki nabroily. ale przynajmniej wylecze to dziadostwo
        jeszcze raz pieknie dziekuje i pozdrawiam smile
        • delta77 Re: helicobacter 22.03.06, 19:11
          no to juz nas wiecej.
          Ja mam od paru lat jakies wykwity na skorze, zwlaszcza na ramionach- plamy i
          luszczy mi sie skora... i Jakies kosmiczne uczulenie na dwoch palcach u prawej
          reki, ktore znika po kremie dla dzieci...
          Ale powracajac do HP, to ja mam wynik 1,6. Ide w pon do gastro, zobacze, co
          powie. Chce za miesiac zajsc..., wiele badan zrobilam, a to akurat na samym
          koncu i tez dzieki forum....

          Zolodkowe problemy tez mi sie pojawily...

          brrrr
          oby sie tego pozbyc

          pozdr.
          • delta77 Re: helicobacter 22.03.06, 19:15
            aaa i dodam, ze od jakiegos czasu bardzo mi skora smierdzi amoniakiem... (tzn
            jak sie kapie, lub spoce...)
            toksyny?....
          • shalu Re: helicobacter 22.03.06, 20:27
            delta napisz co ci powie gastro dobrze?! zawsze to pare opini lekarzy
            moj internista przepisla mi kuracje antybiotykowa z lekami oslonowymi i
            przeciwgrzybicznymi. ponoc juz przy wartosci rownej 1 lekarze zlecaja leczenie,
            tylko,ze przeciwciala moga byc pare lat w krwi...no i nie wiem, my najwczesniej
            za rok sie bedziemy starac,jesli genetyka wyjdzie ok.
            nosz kurka malo problemow mamy to jeszcze HP
            pozdrawiam smile
            • bach28 Re: helicobacter 23.03.06, 09:41
              a w jaki sposób można się zarazić HP?
              • delta77 Re: helicobacter 23.03.06, 22:02
                Do gastro ide w poniedzialek, wiec od razu napisze co sie dowiem....
                Pani w rejestracji mi tylko napisala, ze musze wykonac test wydechowy, zeby
                stwierdzic, czy w tej chcwili mam bakterie, czy tylko przeciwciala po dawnej
                bakterii, ktora moglam np wyleczyc jakims antybiotykiem ( w tym roku mialam ich
                niestety 4 crying((, wiec moze ktorys z nich akurat wytepil to dziadostwo...

                Jak sie tym mozna zarazic..., hmmm, moze z brudnych rak, jakies jedzienie - nie
                mam pojecia. kiedys cztalam, ale teraz juz mam dosc dociekania. Zdam sie na
                lekarza.
                Wszystko napisze jak bede wiedziec.
                • pela75 Re: helicobacter 24.03.06, 14:45
                  Gdy leżałam w szpitalu przed zabiegiem, poznałam dziewczynę, która trafiła tam
                  w 10tc z powodu strasznych mdlości i codziennych wymiotów. Miała bardzo złe
                  wyniki badań, szczególnie potas. Było to najprawdopodobniej spowodowane tym, że
                  miała właśnie helicobakter. Jednak dziecko bardzo dobrze się rozwijało i nic
                  nie wskazuje na to, że ta bakteria powoduje poronienie - tylko wzmożenie
                  dolegliwości ciążowych. Oczywiście uważam jednak, że przed następną ciążą
                  powinnaś się jej pozbyć. Powodzenia!!!
                  Pozdrawiam
                  • delta77 Re: helicobacter 25.03.06, 10:54
                    to pocieszajace.
                    Ja w II ciazy mialam straszne mdlosci..., oj na sama mysl juz mi niedobrze...
                    W sumie, to moge kolejny raz tak przecierpiec, byle sie w koncu udalo.
                    Dzieki za slowa optymizmu wink
    • cn_tower Re: helicobacter 25.03.06, 19:21
      ja mam to swinstwo, juz dlugo bo wraca jak bumerang ale nic nie zaszkodzilo mi
      to w ciazy, mam sliczna zdrowa corcie od 6 tyg....kiedy pytalam w ciazy o to
      lekarza to upewnil mnie o braku zwiazku...
      • shalu Re: helicobacter 25.03.06, 20:41
        no wlasnie, co lekarz to inna teoria. Grunt,ze u Ciebie wszystko ulozylo sie
        pomyslnie.Jesli mozna wiedziec jak wysokie mialas IgG.pozdrawiam
    • minnie77 Re: helicobacter 27.03.06, 10:42
      Cześć, podzielę się moim doświadczeniem. Ja także jestem po 2 poronieniach i w
      trakcie różnych badań. Dwa tygodnie temu dowiedziałam się, że mam Helicobacter.
      Byłam z wynikiem u dwóch lekarzy: u gina i u internisty. Zarówno u jednego jak
      i drugiego dowiedziałam się, że 80% ludzi jest nosicielami tej bakterii i że
      nie powinnam moich poronień z tym faktem łączyć. Jeśli chodzi o leczenie to
      jest ono dosyć uciążliwe i uzależnione od natężenia objawów, tzn., że jeśli nie
      mam poważnych problemów z żołądkiem to nie leczy się tego. Natomiast,żeby
      sprawdzić czy ta bakteria nie wywołała jakiś większych spustoszeń w żołądku to
      trzeba po prostu zrobić gastroskopię. Ponieważ mnie czasami pobolewa żołądek to
      na razie mam zalecenia dotyczące pewnych zmian w diecie. Ale podkreślam:
      obydwaj lekarze nie wiążą w żaden sposób poronień z obecnością tej bakterii.
      Serdecznie pozdrawiam,
      Magda
      • shalu Re: helicobacter 27.03.06, 11:07
        ja uslyszalam od lekarzy,ze napewno to oni mi nie powiedza,czy mialo to wplyw
        czy nie,ale im szybciej sie tego pozbede tym lepiej. Problemow z zoladkiem
        obecnie nie mam rzadnych,koncze kuracje antybiotykowa i mam nadziej,ze bede z
        nimi miala swiety spokoj,bo zestaw lekow jest mocny.Nie bede czekac,az
        dziadostwo narobi spustoszen w zoladku.naturalny komponent dla organizmu to to
        ne jest
        Tez bym wolala,zeby nie mialo to zwiazku z poronieniami
    • minnie77 Re: helicobacter 27.03.06, 14:02
      Oczywiście, masz rację, nikt nie da 100% pewności, że helicobacter nie był
      przyczyną poronienia. Przytoczyłam tylko opinie lekarzy, u których byłam. Tak
      się złożyło, że opinie były praktycznie jednakowe. Sama jestem w kropce bo nie
      wiem czy w końcu to leczyć czy nie. Natomiast zastanawiam się nad jednym :
      jeżeli ta bakteria jest aż tak rozpowszechniona wśród populacji jak mówią
      lekarze to jaką mam gwarancję, że po wyleczeniu natychmiast jej znowu nie
      złapię (zwłaszcza, że przypuszczalnie skoro ja ją mam to pewnie mój mąż też, a
      może i córeczka też)?
      Pozdrawiam,
      Magda
      • shalu Re: helicobacter 27.03.06, 15:23
        u nas maz tez bedzie badany,niestety pracuje na morzu i jak tylko wroci pedzi
        na badanka.jak trzeba bedzie,kuracje powtorze razem z nim.podchodze do tego ,na
        zasadzie,jak moge sprobowac to sie pozbywa,tym bardziej,ze nie chcialabym
        zachodzic w ciaze z nim, moze i nie szkodzi,ale wystarczy pare artykulow
        przeczytac,zeby dowiedziec sie ,ze dziad produkuje troche toksyn. ponoc im kraj
        na wyzszym standardzie higienicznym tym mniejszy procent spoleczenstwa to ma.
        ja z niego rezygnuje smile pozdrawiam
        • delta77 Re: helicobacter 27.03.06, 22:53
          No i bylam dzis u gastrologa i tez potwierdz, ze HP nie ma zadnego wplywu na
          poronienia.
          Chce mnie przeleczyc.
          Chyba pocieszajaca wiadomosc wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka