Dodaj do ulubionych

Refleksja... 27.07.2007...

26.01.08, 23:02
cześć Dziewczyny... Dawno mnie tu nie było... Pół roku. Przeglądam
wasze posty to o czym piszecie i długo zastanawiałam sie czy
powinnam zaśmiecać te forum swoim postem.
Maleństwo straciłam 27 lipca 2007 roku...
Pozwoliłam Jej odejść w Sylwestra tego roku. Nie płaczę już kilka
razy dziennie. Wiecej sie uśmiecham. Ale dzisiaj przyszło
załamanie...
Bardzo za Nią tęsknię. Chodząc po galerii zaczepiam swojego
Ukochanego i mówie: zobacz, bobas. On się uśmiecha... A ja duszą
jestem w Przedszkolu u Pana Boga... Przy swojej Róży.
Myślałam, że znowu nam sie "udało" ale nie niestety... Jedna
kreska... Za 3 miesiace matura, a ja kochając sie ze swoim Skarbem
szepczę mu, że chciałabym być w ciąży... I płaczę... Leże w Jego
ramionach i płaczę...
Za wcześnie? Nie dla mnie? Nie piszcie mi, że jeszcze sie doczekam,
już to przerabiałam. Jestem zbyt... Dojrzała i dorosła żeby czytać,
że sie doczekam bo jestem młoda. Psychicznie czuje sie jak 23- 24
latka...
Dzwoni do mnie przyjaciółka, też ma 18 lat... Magda... Mozesz mi
powiedzieć kiedy u nas w przychodni przyjmuje ginekolog? Aga...
Jesteś w ciąży? Skąd wiesz? Nie musze pytać, żeby to wiedzieć.
Jest w ciąży... 2 miesiąc. Zazdroszczę jej. Tłumaczyłam wszystko po
kolei, bete i inne badania... Zazdroszczę jej...
Przyłapałam sie na tym, że ostatnio gdy maluję obrazy... To są to
obrazy dla dzieci. Kiciusie, motylki, misie... Wszystko dla
Maluszków...
Namalowałam zamek. Błękitny zamek w kolorowych chmurkach... Nasz
Dom. Dom naszej Trójki w Niebie...
Nie boję się śmierci. Nie boje sie umrzeć. Wiem, że tam gdzieś czeka
na mnie moja Różyczka...

Kocham Ją. I niewyobrażalnie tęsknię...

Pod choinke dostałam lalkę baby born... Jak sie poczułam? Chciałam
sie tylko nie rozpłakać... Nie chce tej lalki. To tylko plastikowa
imitacja dziecka... Niech zostanie zabawką Mojego Aniołka...

Tyle jest dziewczyn.. 16,17,18,19 letnich w ciązy... Widzę to często
w Białymstoku... I myślę... Czy wiecie jakie macie szczęście? Że
nosicie w sobie Cud?
Ja za Swoją Różę oddałabym życie...
Nie powinno być tak, że to rodzice żegnają swoje dzieci... Że patrzą
na ich śmierć...

To tylko moja refleksja. Prosze dziewczyny nie zostawiajcie
odpowiedzi: żenie ja jedna cierpie, że zaśmiecam forum itd... każda
z nas cierpi i nie chce być z tym sama. Pamięta sie. Całe życie.
Czasem jest bardzo ciężko. I wtedy się pisze... Tutaj.

Za Nasze Aniołki [*]....
Obserwuj wątek
    • fruzia27 Re: Refleksja... 27.07.2007... 26.01.08, 23:22
      Bardzo mi przykro, że tak długo to u Ciebie trwa, że musisz
      przechodzić ciężkie chwile. I przykro, że doświadczyłaś takich
      przeżyć jako młoda dziewczyna. Niby z czasem rozpacz i tęsknota
      słabną, ja już się pogodziłam ze stratą. ALe jak widać nie zawsze.
      Cóż mogę zrobić, chyba napisać, że to smutne, bardzo smutne. Jakby
      wiedziała jak, to bym chciała Cię pocieszyć. Trzymaj się ciepło moja
      imienniczko!
      • madlen-17 Re: Refleksja... 27.07.2007... 27.01.08, 00:40
        dziękuje...
        • ankups Re: Refleksja... 27.07.2007... 27.01.08, 18:26
          Nie zasmiecasz forum. Wiedz to, bądź tego pewna.
          Tulę cię z całych sił, chciałabym podzielic Twój ból, na pół, bo
          jestes młoda, bo bardzo cierpisz. Ale nie można nic dzielić, trzeba
          przejsc samemu, wiec z całych sił zyczę ci, żebyś przeszła jak
          najszybciej na szczęśliwą stronę swoich dni, Waszych - we Troje,
          może Czworo, a jesli chcesz - i więcej. Obys poczęła i porodziła
          zdrowe Maleństwo, wróciła tu z nadzieją i radościa w sercu.
          Trzymam kciuki!
          • madlen-17 Re: Refleksja... 27.07.2007... 28.01.08, 00:29
            Dzięki kiss ankups
            Okresu dalej nie mam... Nie sądze żeby test sie pomylił... Robiłam
            ten sam w lipcu... Gdy byłam w ciązy. I wyszedł pozytywnie, teraz
            negatywnie...
            Jak ja tesknie za tymi II kreskami...
            crying

            Kocham Cię Różyczko kiss [*]
            • ankups Re: Refleksja... 27.07.2007... 28.01.08, 07:26
              wiem, Kochanie...ta tesknota jest nieunikniona, ale z czasem staje
              się mniej bolesna. Idź do lekarza, niech sprawdzi, co sie dzieje. a
              tak na marginesie, który to dzień cyklu?
              • madlen-17 Re: Refleksja... 27.07.2007... 28.01.08, 12:42
                dziś rano dostałam okresu... nie podoba mi sie to, bo krew jest
                czerwono- brązowa... Zapewne znowu mam jakieś zakażenie, ale
                zastanawiam sie czy w trakcie miesiączki można pójść do ginekologa?
                Po poronieniu mam strasznie nieregularne i męczące miesiaczki... Raz
                cykl trwa 25 dni, raz 33...
                Byłam dziś z kumpelą u gina. Powiedział jej, że za tydzień na USG,
                zobaczy swoje Maleństwo co MI nie było mi dane...
                ALe będę sie starać. Są "priorytety" i są Priorytety...
                • ankups Re: Refleksja... 27.07.2007... 28.01.08, 16:11
                  Z badaniami w czasie okresu zazwyczaj było u mnie tak: najpierw
                  lekarz zbierał dokładny wywiad (dobry lekarz potrafi na tej
                  podstawie wiele wywnioskować, np. czy badanie w czasie okresu jest
                  niezbędne, bo pewne objawy wydają si niepokojące), raz jeden tylko
                  skończyło się to badaniem, bo miałam zapalenie macicy. Wtedy i
                  badanie standardowe (palcami) i USG było konieczne, aby sprawdzić,
                  czy nie zbiera się krew i tkanki w macicy.
                  Kolor krwi w pierwszym dniu zazwyczaj mam inny (czytaj: taki, jak Ty
                  dziś), ale to sprawa indywidualna. Jesli wiesz, że to odstepstwo od
                  normy, ból większy niż zwykle - powinnaś iść dla świętego spokoju do
                  ginia.
                  Nieregularne miesiączki mozna wyregulować lekami, co Ci polecam, bo
                  u mnie oznaczało to także mniejszy ból.
                  Mała, bądź dzielna, ale w granicach rozsądku...nie przełamuj się
                  kontaktamiz koleżanką, jesli to bolesne. Ona zrozumie, a jesli nie,
                  lub nie chcesz jej mówić, powinnaś dbać o swoją psychikę i ostudzić
                  te konakty. Może przynajmniej nie chodzić z nią na
                  badania?...Kochana, musisz przejśc kolejne etapy żałoby, pamiętajac,
                  że nie wolno Ci się do niczego mobilizować w imię jakichkolwiek
                  priorytetów! Dbaj o sibie, bo tylko dzieki temu pozbędziesz się
                  blokad psychicznych i zostaniesz szczęśliwą Mamą!!!!A masz nią
                  zostać, więc postaraj się o szczęście dla swojego jeszcze
                  nienarodzonego Maluszka!!!! I to nie jest pocieszanie, ale
                  doswiadczenie - straciłam troje Dzieci i wiem, że żałobę trzeba
                  zamknąć, żeby móc znów otworzyć się na własne i Nowe Życie!
                  Całusy!
    • ankups Re: Refleksja... 27.07.2007... 28.01.08, 16:12
      P.S. Piekne imię ma Twoja córeczka, ja miałam takie nosić smile
      • madlen-17 Re: Refleksja... 27.07.2007... 28.01.08, 19:32
        Ja jestem gotowa na kolejną ciążę. Czuję sie dopiero teraz na
        siłach. Niby młoda, matura bez stresu, bo dam rade... Studia mnie
        nie ciągną chciałabym mieć własny gabinet urody... Dom dla mnie i
        Mojego Ł. w trakcie budowy... Prace zawsze znajde na basenie jako
        ratownik... Wiec...TYlko si starać. Nie moge sie doczekać kiedy
        powiem temu forum PAPA!
        Dziś krew zrobiła sie zielona.. Mam wrażenie ze coś jest nie tak z
        jajnikami sad ale za kilka dni pójde do gina, dzięki kiss smile
        • ankups Re: Refleksja... 27.07.2007... 28.01.08, 19:49
          Madlen, nie za kilka dni, ale jutro z samego rana. nie chcę
          straszyć, ale konsekwencje zaniedbania moga pozbawić Cię szansy na
          Dziecko - kiedykolwiek. Takie objawy są nienormalne i powinny
          zmobilizować Cię do wizyty u ginia! Bezwzględnie! I nie ma, że boli,
          że to, że tamto...marsz do lekarza!!!!
          • madlen-17 Re: Refleksja... 27.07.2007... 29.01.08, 18:01
            tak, wybiore sie jutro. Dzieci są dla mnie sensem życia.
            • ankups Re: Refleksja... 27.07.2007... 06.02.08, 16:46
              ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka