bozena73
25.08.10, 18:24
Najbardziej sie ciesze z tego ze zobacze mego synka...cale wakacje go
nie widzialam, bardzo sie za nim stesknilam..a poza tym to licze na
to ze nie zmecza mnie zbytnio rodzinne spotkania, dlatego na kilka
nocy uciekamy do SPA na Mazurach :-) jestem tez podeksytowana polskim
weselem, siostra cioteczna mi przekazala aby wziasc trzy sukienki,
jedna do kosciola, druga przed dwunasta a trzecia po dwunastej..sama
nie wiem czy traktowac to powaznie czy tez nie ale na wszelki wypadek
trzy sukienki spakowane :-)
Wczoraj wazylam swoja walizke..przekracza 50 funtow niestety wiec
bede musiala troche cos odlozyc, niestety pogoda chyba nie bedzie
letnia wiec troche cieplejszych ciuchow tez musze wziasc..
no i oczywiscie napisze jak nasz rodzinny LOT sie spisal..miejmy
nadzieje ze bedzie OK..
w kazdym badz razie, ciesze sie przeogromnie i juz wyobrazam sobie ta
chwile kiedy utule mego syneczka :-)