Dodaj do ulubionych

Do posiadaczy psow pytanie

18.10.12, 18:19
Czy wydajecie extra na swojego psa?Chodzi mi tutaj o treningi, masaze itp itd.
Wiem,ze niektorzy maja dzieci wiec trudno wydac dodatkowe pieniadze,albo poswiecic czas na zwierzaka,ale chodzi mi o takich co moga sobie na to pozwolic.
Dlaczego pytam?
Ja wydaje kase na psa:DTrenuje moja Nuke w Nose Work, moze nie jest to jakis super hiper wydatek, bo 130$ za 6 tygodni(w sensie tysiace za trening), plus dodatkowa kasa za turnieje,szkolenia(pomiedzy 20$ a 90$ za sesje),ale sprawia mi to frajde,a poza tym czuje,ze wykorzystuje potencjal psa.
Na poczatku jezeli chodzi o posluszenstwo to trenowalam psa sama w domu, srednio godzinke dziennie.Nikt mnie tego nie uczyl, pomysly na sztuczki znalazlam w internecie.
W pracy jak ktos sie dowie,ze wydaje kase i czas na psa, to patrza na mnie jak na wariata,ale za chwilke rzucaja haslo:"chcialbym,zeby tak moj pies potrafil?!"
Czy uwazacjei,ze to strata kasy i czasu?:DUwierzcie mi znam sposoby na wydanie tych pieniedzy poza psem:P
Obserwuj wątek
    • edytkus Re: Do posiadaczy psow pytanie 18.10.12, 22:10
      vdal napisała:


      > Czy uwazacjei,ze to strata kasy i czasu?:D

      nie! Moja rodzina czasem wpada na pomysl zeby kupic psa, a ja zawsze sie sprzeciwiam - oni nie zdaja sobie sprawy jaki to obowiazek. Moj glowny argument to owszem, chca psa niech wiec bedzie ale pod warunkiem ze zostanie odpowiednio ulozony. Niestety w okolicy nikt sie tym nie zajmuje, zreszta wlasciciele psow, ktorych znam niewiele sie czyms takim przejmuja. Ich psy, gdy przychodza goscie, musza byc izolowane, a i tak nie przestaja ujadac i skrobac drzwi. Dobrze wychowany, naprawde zadbany pies, to jednak rzadko spotykany przypadek, a szkoda.
      • vdal Re: Do posiadaczy psow pytanie 19.10.12, 03:01
        Ludziom wydaje sie,ze to duzo zachodu,zeby miec dobrze ulozonego psa.
        Pamietam jak zapisalam Nuke na posluszenstwo w jej obecnej szkole, bo pomyslalam,ze ja nie jestem profesjonalista,a to wkoncu owczarek niemiecki.Z artykulow, ktore wyczytalam wynikalo,ze jak nie podejme ostrych staran treningowych to wyrosnie mi killer w domu:D
        Na jednym z treningow jej trenerka dala mi 4 kartki z wydrukowanymi sytuacjami/osobami do ktorych musze przyzwyczajac psa.Na poczatku pomyslalam,ze to glupota na boga, bo gdzie np znajde klauna w srodku zimy?!Teraz widze,ze to procentuje,ze ona sie niczego w wiekszosci wypadkow nie boi.Na spacerach prowadzalam ja kolo glosnych ulic,samochodow,placow zabaw itp itd.Nie reaguje na to wogole.
        Wiele razy spotykamy sie z tym na spacerze,ze Nuka jest na krotkiej smyczy blisko mnie,a z na przeciwka nadchodzi jakis pies dostajacy spazmow,zeby ja dopasc.Ja nie koryguje jej, bo ona nic nie robi,a wlasciciel owego psa, probuje utrzymac swojego psa w ryzach i jeszcze mierzy mnie zabojczym wzrokiem jakby to moj pies zle robil:D
        Ostatnio kolezanka poprosila mnie o pomoc z jej psem,ze pdoobno gryzie wszystko w domu,ze skacze na ludzi jak przychodza,ze ciagnie strasznie na spacerze i trzeba z nim walczyc ,zeby wszedl do klatki.Kiedy przyjechalam do niej okazalo sie,ze psiak jest kochany tylko trzeba z nim troszke popracowac.Powiedzialam jej,ze godzinka dziennie i bedzie ok, bo wciagu 2 godzin zdarzylam go nauczyc nie ciagnac na spacerze,wejsc do klatki, nie skakac na ludzi.2 tyg pozniej zadzwonila do mnie z pytaniem,czy ktos nie bedzie chcial psa wsrod moich znajomych.Wystarczyla godzinka dziennie,zeby to utrwalic.Moze przez okres kilku tygodni, bo skoro zlapal w dwie godzinki to utrwalilby sobie to bardzo szybko.
        • aniutek Re: Do posiadaczy psow pytanie 19.10.12, 03:41
          Chcialabym miec czas na jakies profesjonalne szkolenie dla moich suk, na razie nie mam, obie są grzeczne, w miarę Fuga ma kilka psów w sąsiedztwie, których ńie lubi ale, nie muszę z nią specjalnie walczyć, krótka smycz działa super.
          Co do wydatkow na psy, szkolenie, spacery, vet, IMO ok, masaz lekka prżesada, ale ja jestem tradycjonalista i uwazam, ze pies to pies a nie zabawka, nie nosza kurtek ani butow - maja przeca futro, sama psy kapie, czesze, czyszcże ich paszcze, uszka etc.
          Piszesz, ze Ludzie się dziwią? Robisz to co lubisz, fajne to :) jedni lubią rybki drudzy akwarium ;) ja wole iść z psem nad jezioro pobawić sie piłka, niż iść na zakupy do bloomingdales.
        • majenkir Re: 23.10.12, 14:04
          dal napisała:
          > Ludziom wydaje sie,ze to duzo zachodu,zeby miec dobrze ulozonego psa.


          Ludziom czesto dobrze sie wydaje, a z perspektywy posiadaczki ON trudno to zrozumiec ;).
    • edytkus Re: Do posiadaczy psow pytanie 19.10.12, 17:01
      Vdal, przeczytalam Towj post raz jeszcze i wiesz co? po co Ci dyplom medical assistant? Skoro lubisz psy, podchodzisz do nich na powaznie to polacz przyjemne z pozytecznym. Mozesz np. zajac sie treningiem psow dla niepelnosprawnych, rescue dogs etc. Polecam ksiazke Nora Roberts "The search," fakt ze to babski romans ale autorka zadala sobie trud zeby zglebic sie nad tresura rescue dogs, w ksiazce jest sporo na ten temat i calkiem OK i szybko sie czyta jako kryminal. Slowem znajdz jakas kenologiczna nisze w okolicy i to wykorzystaj.
      • piesfafik Re: Do posiadaczy psow pytanie 19.10.12, 19:36
        Nie nie wydajesz za duzo. Masz duzego psa i powinien byc dobrze ulozony. Wtedy towarzystwo takiego psa to ogromna przyjemnosc a nie katorga.
        Masaze to moze przesada, chyba ze pies ma jakis problem ale szkolenie, weterynarz, przyzwoite zarcie troche kosztuja.

        A propos tego co pisala edytkus - nie wiem gdzie mieszkasz ale w Santa Rosa, CA Bonnie Bergin Institute organizuje 6 tygodniowe wakacyjne kursy trenerow psow dla niepelnosprawnych. Bonnie Bergin to kobieta co zalozyla Canine Companions for Independence - chyba najbardziej znanaw Stanach organizaje trenujaca "service dogs" . Teraz ma wlasna szkole dla trenerow.
      • vdal Re: Do posiadaczy psow pytanie 20.10.12, 13:43
        Edytkus wiesz,ze myslalam nad tym.:D
        Tylko nad tym trzeba by bylo popracowac bardzo duzo.Tylko na to trzeba troszke czasu i moze o ostatecznosci sie zdecyduje kiedys.To nie jest takie latwe, trenowanie psa:D Trzeba umiec je "czytac".Co do psow dla osob niepelnosprawnych to kompletnie inna dzialka, tam musi pies sprawdzic sie pod wzgledem "psychicznym".
        Ja Nuke mam dopiero poltorej roku, w grudniu ona skonczy 2 lata.To jest taki eksperyment powiedzmy, bo mam naprawde dobrego psa,a poprzez moje treningi z nia chcialam to wykorzystac.
        Ja mysle wrzucic sie w dziedzine Nose Work, bo jest to nowy sport,ale bardzo preznie sie rozwijajacy.Np mamy trial na pierwszy tytul NW1 za tydzien.Na turnieju bedzie tylko 48 psow,wiec nie jest to tak duzo,zwazywszy,ze nastepny trial w okolicy bedzie dopiero w maju.
        Tydzien temu na mock trial Nuka zajela 1 miejsce z czasem 1:46 za wszystkie 4 elementy, a dopiero cwiczy pol roku.W jej szkole zawiesili treningi z Tracking , ktory chcialam robic z nia,ze wzgledu na popularnosc Nose Work,a jej szkola nie jest mala(For your K9).Takze moze na tym sie skupie:D i jakas licencje sie zrobi:D
        A co do wydawania na psa pod wzgledem kosmetycznym.Tez kapie psa sama(oj 82 lbs!!!),czyszcze uszy.Od kilku tygodni "przycinam" sama pazury Dremelem.Rok nie miala przycinanych, bo nie dala sobie tego zrobic.wkoncu kupilam Dremela, usiadlam z nia i 3 kabanosy pozniej moglam jej spokojnie przyszlifowac pazury.Przestraszyli mi ja w Petsmarcie raz,o maly wlos nie skrecila karku, kiedy probowala uciekac ze stolu, bo laska jej obciela z krotko pazury.W zyciu nie pojde do zadnego serwisu,zadna filozofia zajac sie psem teraz to wiem.
        Na masaze tez bym nie wydala jakby nie bylo to potrzebne(rehabilitacja).Karme tez kupuje jedna z lepszych, bo uwazam,ze lepiej wydac wiecej i miec zdrowego psa i cieszyc sie nim jak najdluzej niz wydawac kupe kasy na weterynarzy i patrzec jak twoje ukochane zwierze cierpi.
        Owszem wydaje obecnie na sprzet dla psa.Osobna uprzaz i smycz do treningow,pokrywa na bagaznik w samochodzie(by the way jej klatka 42" wpasowala mi sie pieknie w Hondzie Fit-jakby ktos nie wierzyl,ze to pojemne autko:D),treatsy itp itd.
        Watek zaczelam bo mialam wrazenie,ze jak ktos interesuje sie swoim psem, to zaraz ludzie mysla,ze czlowiek jest wariat i nie ma wlasnego zycia:P
    • marekatlanta71 Re: Do posiadaczy psow pytanie 21.10.12, 16:00
      My mamy jajnika = wydawanie jakichkolwiek pieniędzy na szkolenie to wyrzucanie w błoto. Jajnik i tak zrobi to co chce i conajwyżej potem bedzie robił miny "wcale nie chciałem".
      • godiva1 Re: Do posiadaczy psow pytanie 23.10.12, 15:39
        Ja mam hawanczyka, ale widze, ze on jest spokrewniony z twoim jajnikiem. Nie przeszkadza mi to, on mi sluzy glownie do przytulania.
    • majenkir Re: 23.10.12, 14:07
      vdal napisała:
      > Czy wydajecie extra na swojego psa?Chodzi mi tutaj o treningi, masaze itp itd.


      Nie wydajemy. Zarcie, vet, kosci, kocyki, jakies misie. Ot, wszystko.
      No ale moje psy nie sa zbyt skomplikowane, nie potrzebuja masazy ani akupunktury ;).
    • nanuk24 Re: Do posiadaczy psow pytanie 23.10.12, 17:24
      Nie, tyle co trzeba na veta, dobre jedzenie i srodki pielegnacyjne etc.
      Do niedawna nasz mniejszy wlochaty chodzil na strzyzenie, ale ze zaczal mnie uwierac fakt, ze strzyzenie tego malego wypierdka kosztuje wiecej niz moja wizyta u fryzjera zaprzestalam chodzic. Kupilam porzadne akcesoria do groomingu, wysluchalam fachowcow, jak sie to robi by pies przezyl, informacje i akcesoria przekazalam mezowi i nasz piesek wyglada jak ta lala:-P
    • vanillafields Re: Do posiadaczy psow pytanie 26.10.12, 00:53
      Fajnie ma Twoj pies :)
      Wydawalam extra jak pracowalam i nie bylo dziecka, teraz niestety nie moge sobie na to pozwolic. Chodzilam na szkolenie ('psia szkole', skladki na meetingi psiarzy i spotkania, 2x w tygodniu szedl do doggie daycare jak ja do pracy). Jedynie co teraz to regularnie fryzjer (chodzi czesciej niz ja!) ;).
    • vdal Re: Do posiadaczy psow pytanie 29.10.12, 23:52
      To teraz sie pochwale:D
      Wczoraj z Nuka zdobylysmy tytul NW1.Na 48 psow tylko 25 go zdobylo,a dodatkowo Nuka byla w rankingu 4ta pod wzgledem czasowym(do 3 miejsca zabraklo jej 5 sek,a do pierwszego 26.03) i na 4 elementy uznali nas sedziowe jako great team,czyli nie poszlo na marne te moje wydawanie kasy i jezdzenie na treningi i szkolenia:D Jest satysfkacja:D
      • edytkus Re: Do posiadaczy psow pytanie 30.10.12, 00:10
        vdal napisała:

        > To teraz sie pochwale:D
        > Wczoraj z Nuka zdobylysmy tytul NW1.

        Gratuluje! ale... nie bardzo wiem czego, co oznacza ten tytul?
        • vdal Re: Do posiadaczy psow pytanie 30.10.12, 23:10
          NW1 oznacza Nose work 1.Czyli zdala pierwsze stopien w Nose work.
          W nose work masz 3 stopnie.Na kazdym stopniu pies szuka innego zapachu.Pierwszy jest birch, drugi anaise,trzeci clove.Pies musi znalesc zapach w 4 roznych etapach,zeby zdobyc tytul.Etapy to: Poszukwianie w 24 pudelkach,poszukiwanie w pomieszczeniu,poszukiwanie na zewnatrz i poszukiwanie na samochodach.Na kazdy etap poza pudelkami(2.5 min) masz 3min.Na tytul NW1 masz tylko jedno zrodlo(birch) na kazdy etap.Na stopien NW2 dokladaja ci oprocz zapachu(anaise, birch) dokladaja ci distraction(jedzenie,zabawka).Na 3 stopien masz zapach i distraction,ale dodatkowo moze byc 3 zrodla na etapie,albo wogole.
          Mam nadzieje,ze to bedzie jasne:P

          nanuk zdjecie mojej championki jest w linku pod postem moim
          • aniutek Re: Do posiadaczy psow pytanie 01.11.12, 05:03
            Vdal - sliczne Twoja Nuka, kawal psiska jest
            • vdal Re: Do posiadaczy psow pytanie 01.11.12, 05:14
              aniutek dziekuje.
              Wazy obecnie 82 lbs,a jak ja przynieslismy do domu to byla taka fajna mala puchata kulka 25 lbs:D
      • nanuk24 Re: Do posiadaczy psow pytanie 30.10.12, 02:03
        pokaz zdjecie swojego championa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka