anyaw73
08.09.05, 05:51
A wiec jak pewna czesc z was wie wlasnie wrocilam po 3 tygodniowym pobycie w
Polandzie. Przyznam sie ze po raz pierwszy naprawde odpoczelam podczas
odwiedzin ojczyzny. Mysle ze bylo to wynikiem pieknej pogody a i rowniez
doborowego towarzystwa. Moje wrazenia w skrocie bardzo pozytywne, wyglada na
to ze cos sie wreszcie ruszylo ku lepszemu, ludzie zyja jak by troche
spokojniej i pewniej. Przypuszczam ze jest to wynikiem wstapienia do EU te 2
lata temu. Oczywiscie czeka nas jeszcze duzo duzo zmian i przeistoczen, ale
dla wytrwalych i cierpliwych jest juz plomyk nagdzieji. Oczywiscie opieram
moje obserwacje na podstawie pobytu tylko w Warszawie i Trojmiescie ( info
dla marxa: fladry nie bylo ale za to pyszna kargulena).
Powiem wiecej, rozwazam powrot jak tylko wymysle sposob na zycie w
tamtejszych realiach .
Ciao, Anya