Dodaj do ulubionych

Ach te przeceny...

19.01.06, 22:15
Jako ze wszedzie sa teraz zimowe wyprzedaze, ja tez udalam sie dzisiaj w czasie lunchu na spacerek
po sklepach.. I co widze? Plaszcz w Zarze ktory sobie kupilam za $280 kosztuje teraz $69!!!
Bluzka wizytowa kupiona w Expressie za $60 teraz jest za $5.99!!!!!
To tak naprawde ile te rzeczy sa warte??
Wcale sie nie ucieszylam tymi przecenami bo przeciez tyle przeplacilam..
Chyba w nastepnym roku poczekam az po swietach zanim cos kupie :-))
Obserwuj wątek
    • marekatlanta71 Re: Ach te przeceny... 20.01.06, 00:12
      W zeszly weekend mieli wielkie przeceny w Banana Republic, Armanim i Benettonie :)
      • tamsin Re: Ach te przeceny... 20.01.06, 00:17
        i juz sie skonczyly??? czy mieli marynarki meskie po przecenie?
        • marekatlanta71 Re: Ach te przeceny... 20.01.06, 00:33
          Mieli, kupilem :)
    • claudia207 Re: Ach te przeceny... 20.01.06, 00:22
      Kupisz od razu, znajdziesz pozniej to samo za grosze na przecenie i bedzie zal
      za straconymi pieniedzmi.
      Wycfanisz sie i poczekasz z zakupem do przeceny, za chiny ludowe nie znajdziesz
      tego, co tak bardzo Ci sie podobalo i bedziesz zalowala, ze nie kupilas od razu.
      To takie przewotne prawo Murphiego.
    • edytkus Re: Ach te przeceny... 20.01.06, 04:49
      bozena73 napisała:

      > Plaszcz w Zarze ktory sobie kupilam za $280 kosztuje
      > teraz $69!!!

      Bozena, ja tu czegos nie rozumiem. Kupilas sobie plaszcz za trzy stowy a dziecku na buty bylo Ci
      szkoda?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22057&w=33258908&v=2&s=0
      • samo Re: Ach te przeceny... 20.01.06, 04:57
        edytkus napisała:
        > Bozena, ja tu czegos nie rozumiem. Kupilas sobie plaszcz za trzy stowy a dziec
        > ku na buty bylo Ci
        > szkoda?

        Edytkus, ja nie bardzo rozumiem twoja wypowiedz...
        Z watku wynika,ze kupila buty. Mi tez byloby szkoda wydac dla buty sniegowe dla
        dziecka na jeden sezon $70 i tez wolalabym kupic sobie za to plaszcz :o)))
        • aniutek Re: Ach te przeceny... 20.01.06, 05:03
          ja tyz bym sie zastanawiala nad butami dla dziecka za $70 - czesto gesto jest tak, ze dzieciak zalozy je
          raz.... a ja w kurtawce czy innym plaszczyku pochodze no ze dwa sezony :)
          • polishbellydancer Re: Ach te przeceny... 20.01.06, 18:27
            u usa nikt nie chodzi w plaszczu wiecej niz jeden sezon ;o)
            • aniutek Re: Ach te przeceny... 20.01.06, 23:59
              hehehehe no jak to NIKT? a ja to pies ??
              chodze i mam nawet jedna ulubiona kurteczke diesla co juz jej stuknie 6 rok :)
              • polishbellydancer Re: Ach te przeceny... 21.01.06, 05:15
                i tak trzymac :o)
    • bluedream Ja tez raczej 20.01.06, 18:46
      staram sie nie szalec z butami dla dziecka za 70$.
      Mojej 12 letniej corce w tym roku kupilam jedne z drozszych i .....zaluje.
      Bo nie zalozy ich w przyszlym roku:( wiec pieniadze wyrzucone w bloto.
      Miala je na nogach moze z 5 razy:(
      Popieram madre decyzje i zakupy a do szalu doprowadza mnie "wyscig" w kupowaniu
      dziecku jak najdrozszych i firmowych rzeczy aby tylko moc powiedziwc"kupilam
      buty za 70$".No i co ????????
      Staram sie kupowac na wyprzedazach i mimo ze nie wydaje fortuny - moje dzieci
      ubieram w GAP, LIMITED (corka)czesto w TJ Max czy tez Marshalls.
      Cieszy mnie jak moge kupic cos okazyjnie, bo raczej za glupote uwazam wydawanie
      45$ na t-shirt bo akurat wszyscy takie maja:)
      Staram sie to samo wpajac moim dzieciom i pieniazki wolimy wydawc na inne
      przyjemnosci.
      Edyta jezeli lubisz wydawac takie kwoty na dziecko to Twoja sprawa, gratuluje.
      A fotelik kupilas?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22057&w=27676505&v=2&s=0
      • marekatlanta71 Re: Ja tez raczej 20.01.06, 18:50
        Ja musialem wydac na buty corki $150. Ale byly to buty narciarskie - noga jej
        tak urosla ze wyglada jak Sideshow Bob i nie ma juz na nia rozmiarow
        "mlodziezowych". Mam nadzieje ze to juz koniec wzrostu, bo kupowanie butow za
        $150 co roku mi sie nie podoba.

        P.S. Model zeszloroczny, oryginalny MSRP byl prawie $600 :)
      • edytkus Re: Ja tez raczej 21.01.06, 01:03
        bluedream napisała:

        >
        > Edyta jezeli lubisz wydawac takie kwoty na dziecko to Twoja sprawa, gratuluje.

        To znaczy jakie?

        > A fotelik kupilas?
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22057&w=27676505&v=2&s=0

        nie jeszcze, mysle nad kolorem
    • edytkus Re: Ach te przeceny... 21.01.06, 01:01
      Przeciez mnie chodzi o priorytety a nie o sama cene, tym bardziej ze Bozena w tamtym watku jasno
      dala do zrozumienia co mysli o Payless. Chyba wazniejsze sa zdrowe i wygodne buty niz plaszcz od
      parady?! Naprawde nie rozumiem jak mozna myslec ze dziecku byle co bo i tak wyrosnie podczas gdy
      sobie kupuje sie "lepsze" rzeczy. Bozena, chodzisz chcoiaz w tym plaszczu na codzien?
      • aniutek Re: Ach te przeceny... 21.01.06, 01:37
        >Chyba wazniejsze sa zdrowe i wygodne buty
        jasne, ze sa wazne (czy wazniejsze to juz sprawa dyskusyjna :) ale mowa byla o butach na snieg dla
        Patryka, ktory ma 14 miesiecy i mieszka w NYC- czyli, ze chlopina za bardzo spacerowac po sniegu nie
        bedzie bo ani sniegu niet ani on na tyle sprawnie sie jeszcze nie porusza ale przygotowany na te
        ewentualnosc musi byc.
        • bozena73 Re: Ach te przeceny... 23.01.06, 15:14
          Aniu, ja jednak nie chce nawet tego komentowac co napisala Edytkus..
          bo chyba musialabym zbyt duzo napisac a nie chce tu zaczynac kolejnej bezsensownej dyskusji..
          dziewczyna ma bardzo dziwne poglady na niektore rzeczy..ale to juz jest jej problem nie moj..
          • edytkus Re: Ach te przeceny... 23.01.06, 17:09
            bozena73 napisała:

            > Aniu, ja jednak nie chce nawet tego komentowac co napisala Edytkus..

            zdaje sie ze nigdy nei komnetujesz, i tak jestem zaskoczona ze cos napisalas


            > bo chyba musialabym zbyt duzo napisac a nie chce tu zaczynac kolejnej bezsensow
            > nej dyskusji..


            > dziewczyna ma bardzo dziwne poglady na niektore rzeczy..ale to juz jest jej pro
            > blem nie moj..

            ja mam problem? pokazalam ten watek kilku osobom i stwierdzily ze reprezentujesz typ "mama jak ta
            lala a dziecko w byle czym." Wiadomo, kazdy kupuje to na co go stac, ale tu ewidentnie widac
            oszczedzanie na dziecku. Nie sadzisz ze to jest dziwne?
            • aniutek Re: Ach te przeceny... 23.01.06, 17:31
              > ja mam problem? pokazalam ten watek kilku osobom i stwierdzily ze reprezentujes
              > z typ "mama jak ta
              > lala a dziecko w byle czym." Wiadomo, kazdy kupuje to na co go stac, ale tu ew
              > identnie widac
              > oszczedzanie na dziecku. Nie sadzisz ze to jest dziwne?

              i Ty stwierdzasz to po wyborze butow na snieg dla Patryka?
              po jednym zdaniu wlasciwie?
              no basta..... naprawde
              moge Cie zapewnic, ze na Patryku nikt nie oszczedza a w jego butach nawet Zuza chodzila :)
              a Mama tzn Bozenka heheheheheh no tu trafilas w 10 !!!!!!!!!
              Edyta, ugryzlo Cie cos???
              • edytkus Re: Ach te przeceny... 23.01.06, 18:06
                buty zimowe zima to artykul pierwszej potrzeby, nie? gdyby mi bylo szkoda kilkadziesiat dol. na buty
                dla dziecka nie kupilabym sobie bluzki za rownowartosc a juz na pewno obylabym sie bez sztuki
                odziezy za klikaset - nie ma to jak wlasciwe priorytety ;(

                PS. dzieci nie powinny donaszac butow po innych, to zle wplywa na stopy
                • bluedream No teraz to ja 23.01.06, 19:19
                  nie wytrzymalam.
                  Edyta pogadamy jak bedziesz na "swoim".
                  Inaczej wyglada zycie gdy masz swoj dom a inaczej gdy mieszkasz u tesciowej:(
                  Czyz nie przemawia przez Ciebie zazdrosc, taka babska, ze Bozena ma dom i
                  jeszcze stac ja na plaszcz za 280$???
                  Wiesz, nie chce Cie urazic ale jezeli takie sa Twoje priorytety jak napisalas
                  to gratuluje......
                  Wyluzuj i nie traktuj innych jako ludzi gorszej kategorii bo nie mysla i nie
                  robia tak jak Ty.
                  Czy cena butow dla dziecka jest miara wartosci czlowieka???
                  Pozdrawiam i czas skonczyc te dyskusje bez sensu:)
                  • edytkus Re: No teraz to ja 23.01.06, 19:44
                    bluedream napisała:

                    > nie wytrzymalam.
                    > Edyta pogadamy jak bedziesz na "swoim".

                    jakie to ma znaczenie?


                    > Czyz nie przemawia przez Ciebie zazdrosc, taka babska, ze Bozena ma dom i
                    > jeszcze stac ja na plaszcz za 280$???

                    ? czy kazdy kto akurat nie posiada domu nie ma go ze wzgledow finansowych? naprawde myslisz ze
                    osoba ktora w plaszczach nie gustuje zazdrosci ich innym? ;))) he he nawet nie zdawalam sobie sprawy
                    ze sami biedacy i zazdrosnicy wokolo LOL

                    > Wiesz, nie chce Cie urazic ale jezeli takie sa Twoje priorytety jak napisalas
                    > to gratuluje......

                    > Czy cena butow dla dziecka jest miara wartosci czlowieka???

                    Dzizas, przeciez tu nie chodzi o sama cene, a o to co dla matki jest wazniejsze. Ty tez tak
                    postepujesz: dziecko nie kupie Ci butow bo dla mnie nie starczy? W takim razie ja tez skladam Ci
                    gratulacje ;P
                    • aniutek Re: No teraz to ja 23.01.06, 22:13
                      > Dzizas, przeciez tu nie chodzi o sama cene, a o to co dla matki jest wazniejsze
                      > . Ty tez tak
                      > postepujesz: dziecko nie kupie Ci butow bo dla mnie nie starczy?
                      hehehehehe o raaanyyyyy
                      nie zyjemy w komunie w latach 80 kiedy sie kupowalao jedna pare butow na zime dla dziecka i matka
                      oprocz tego ,ze musiala je upolowac to jeszcze odmawiala sobie czegos tam aby te buty kupic.
                      teraz dzieciaki maja po klika/kilkanascie par butow, SNIEGOWCE sa jedna z wielu par butow na zime, na
                      snieg, nieprzemakalne etc
                      z Twojego rozumowania wynika, ze Patryk chodzi boso hehehehehehe
                      • aniutek Re: No teraz to ja 24.01.06, 00:27
                        >PS. dzieci nie powinny donaszac butow po innych, to zle wplywa na stopy

                        hehehe
                        Zuzia dostala od Bozenki dwie pary nowych butow, ktore Patrys dostal od babci a Bozence wydawaly sie
                        "dziewczynskie".
                        • samo Re: No teraz to ja 24.01.06, 05:20
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22057&w=29744579&a=29874343
                          • polishbellydancer Re: No teraz to ja 24.01.06, 05:41
                            oj dziewuszki--a co z milowaniem sie wzajemnym?

                            kazdy ma inne priorytey i mozliwosci finansowe--jezeli kogos stac na wydanie
                            300 dolarow na plaszcz, ktory mu sie podoba swietnie--jezeli ktos upoluje cos
                            za 20, jeszcze lepiej!

                            a co do dzieci to nie wazne w czym chodza--wazne by byly zdrowe i szczesliwe, a
                            reszte i tak zniszcza :o)

                            pozdrawiam
                            E
                            • marekatlanta71 Re: No teraz to ja 24.01.06, 13:16
                              Zgadzam sie stanowczo z PolishBellyDancer - ja tam wole upolowac ciuch
                              przeceniony z $200 na $20 niz wydawac $20 na niego.

                              A propos przecen to juz niedlugo wielka wyprzedaz zimowa w Dillards'ie :)
                              • bozena73 Re: No teraz to ja 24.01.06, 16:10
                                Marku,
                                tez sie z Toba zgadzam..:-))
                                tylko ze troche wkurza gdy kupujemy ciuch po cenie normalnej a pozniej widzimy go przecenionego
                                90%!!!
                              • bluedream I jak tak wlasnie robie:) 24.01.06, 17:36
                                dzieki za info o Dillards - lubie ten sklep.
                                A nie wiesz dokladnie kiedy Marku?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka