04.04.06, 23:48
a ja sie chcialam zapytac jak to u was wyglada - bo ja mieszkam na koncu swiata i to ze u mnie
recyclowac cokolwiek jest bardzo trudno to przeciez nic nie znaczy.

w polsce mialam smietniki segregujace pod domem, a jak nie pod domem to calkiem blisko, a tutaj to
w calym miescie sa moze ze 2.... oczywiscie na uniwersytecie sa smietniki na rozne ordzaje papieru, ale
o szkle i plastiku nie ma mowy. ciekawa jestem bardzo jak to jest u was.
Obserwuj wątek
    • andrea71 Re: recycling 05.04.06, 00:21
      Poszukaj moze recycling centers w ksiazce telefonicznej. W Stanach niestety z
      tego co wiem, nie ma nakazu recyclingu. Sa mozliwosci, ale nie kazdy z nich
      korzysta. W niektorych miejsca mozna sprzedac puszki aluminiowe i butelki.
      • edytais Re: recycling 05.04.06, 00:41
        W moim miasteczku jest pod tym wzgledem tragicznie.
        Uczenia nie stostuje (bardzo mnie to dziwi). Maz sobie wzial za misje
        namowienie uczelni do recyclingu i do wstawienia odpowiednich smietniczek. W
        koncu to jest miejsce edukacji, o ochronie srodowiska tez powinni uczyc i dbac.
        W miescie wyworza tylko gazety i aluminium, platiku czy szkla juz nie.
        Yard waste tez nie. Nie wolno w miescie palic lisci ale tez i ich nie wyworza.
        Jak sie dowiadywalam to kazali pakowac w plastikowe zwykle worki na smieci i
        szlo to razem ze zwyklymi smieciami. Okropnosc!
        W St. Louis wystawialo sie pudla ze wszystkim (recycling papieru, aluminium,
        plastiku z numerem 1 i 2, oraz szkla) oddzielnie yard waste (przyjmowane tylko w
        workach papierowych), oddzielnie zwykle smieci. Kazde bylo zabierane w inny
        dzien tygodnia.
    • marekatlanta71 Re: recycling 05.04.06, 00:36
      Ja mam w domu dwa kosze, z czego jeden na papier, szklo i plastik. Sprawdzalem -
      jezdza dwie rozne ciezarowki a ta do recyclingu ma gosci ktorzy na miejscu
      sortuja to co sie zostawilo.

      Za to w mojej poprzedniej pracy byla kiedys smieszna sprawa - mielismy w
      cube'ach dwa kosze - jeden na smieci a jeden na papiery. Kiedys ktos zostal
      dluzej i okazalo sie ze sprzatajacy wrzucaja zawartosc obu do tego samego duzego
      kosza. Zrobila sie rozroba - firma sprzatajaca przeprosila pracownikow i od tego
      czasu chodzily dwa osobne kosze. Tyle ze niedlugo pozniej ktos odkryl ze te dwa
      kosze potem ida do tej samej dziury w smieciarze! Sprzatajacy tlumaczyli sie ze
      im sie to nie oplaca...
    • rogatadusza Re: recycling 05.04.06, 01:19
      Tu , w Nowym Jorku, prywatne domy, mieszkania i apartamenty musza przestrzegac
      recycling. Sa zbiorniki z nalepka niebieska i zielona, do ktorych wrzuca sie
      papier, szklo, tekture, sloiki, puszki, opkaowania kartonowe i.t.p
      Jesli nie dopelni sie tego obowiazku dostaje sie kare pieniezna.
      • jersey.girl Re: recycling 05.04.06, 03:39
        U mnie na calej uczelni sa 3 rodzaje smietnikow: waste, paper, cans & bottles.
        Oprocz tego, kazdy w pokoju ma obok normalnego kosza, kosz na papier, na kazdym
        korytarzu w akademiku jest pojemnik na butelki i puszki, a w pralniach pojemniki
        na zuzyte baterie. Szkola propaguje recycling do tego stopnia, ze uczestniczy w
        konkursie "Recyclemania" (po 8 tygodniach zajmowalismy 14. miejsce w kategorii
        "Grand Champion" z 29.76% Overall Recycling Rate i 9. w "Per Capita Classic" z
        36.8 Total Lbs Recyclables/Person). Szkoda, ze nie moge tych dobrych nawykow w
        Polsce wykorzystac, bo w mojej okolicy niestety nie ma odpowiedzich smietnikow.
    • edytkus Re: recycling 05.04.06, 04:28
      Kazde miasto ma swoje przepisy, jeszcze kilka lat temu musielismy wszystko dokladnie segregowac (w
      poprzedniej miejscowosci nawet wszystko musialo byc pomyte). Teraz aluminium, szklo i plastik
      wyrzuca sie do jednego pojemnika a wszystko razem jest sortowane pozniej. Jak wiadomo nie
      wszystko co aluminiowe/szklane/plastikowe nadaje sie do recyclingu (na stronie int. mego miasta sa
      dokladne wytyczne) wiec duza czesc smieci i tak wedruje na ogolne wysypisko. Pojemnikow "miejskich"
      dotad nie spotkalam ale raz ze nie ma takiej potrzeby a dwa (to juz ogolny komentarz) co komu po
      nich jesli wszystko i tak powedruje na jeden smietnik bo w danym regionie nie ma przedsiebiorstwa
      recyklingowego? I tu lezy pies pogrzebany a nie w tym ze ludzie nie segreguja.
      • edytais Re: recycling 05.04.06, 17:43
        U znajomych w Beach Port California wszystko leci do zwyklych smieci i jest
        potem segregowane. Nawet nie trzeba oddzielnie normalnych smieci wrzucac a
        oddzielnie te do recyclingu.
        • edytais Re: recycling 05.04.06, 17:44
          Sorry, mialo byc Newport Beach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka