andrea71 21.04.06, 18:11 Czy ktos ja dostal nie wychodzac za obywatela, ani bez sponsorowania pracodawcy? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andrea71 Re: Drogi do zielonej karty 21.04.06, 18:38 Napiszcie, jaka byla ta inna droga, bo czytajac to forum odnioslam wrazenie, ze jego uczestniczki dostaly zielona karte glownie przez malzenstwo. Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Drogi do zielonej karty 21.04.06, 19:29 Andrea, bo my jestesmy starej daty. Kiedys byly inne przepisy. Odpowiedz Link
andrea71 Re: Drogi do zielonej karty 21.04.06, 19:36 A jakie sa teraz, tzn. jak sie zmienily? Odpowiedz Link
ania_2000 Re: Drogi do zielonej karty 21.04.06, 19:37 Andrea, ja nie wiem jakie sa teraz - ja moja karte dostalam w 1990...juz jej dawno nie mam, i nawet nie pamietam jak wygladala:) Odpowiedz Link
tamsin Re: Drogi do zielonej karty 21.04.06, 19:41 podobno teraz sie koncza po 10 latach i trzeba odnawiac. Odpowiedz Link
osemka11 Re: Drogi do zielonej karty 21.04.06, 19:56 Moja mama wylosowala GC, ja sie zalapalam chociaz wtedy =1993=wcale nie mialam ochoty wyjezdzac. Odpowiedz Link
damiri Re: Drogi do zielonej karty 21.04.06, 20:17 Sama karta ma waznosc 10 lat, ale status rezydenta nie wygasa, wiec nawet z wygasnieta karta jest sie tutaj najzupelniej legalnie. Tylko z powrotem z zagranicy bylyby klopoty))) Odpowiedz Link
bella41 Re: Drogi do zielonej karty 21.04.06, 20:28 ja mam przez tate jak mialam 16 lat zlozyl na mnie petycje/mial wtedy gc/, rok pozniej na moich braci nic sie nie dzialo baaardzo dlugo, po kilku latach moi bracia dostali papiery z ambasady, ale jakos nic z nimi nie robili, ja w spokoju skonczylam 21 latek, moja sprawa automatycznie zmienila wtedy kategorie, ale ja nic o tym nie wiedzialam po paru nastepnych latach ojciec zrobil obywatelstwo, ja wyszlam za maz, a moj malzonek udal sie na wakacje/hahaha/ do tescia podczas jego pobytu w stanach, przyszly do ojca papiery, zdaje sie pytali, czy nadal jest zainteresowany sponsoringiem corki, a ze byl tu moj malzonek, to juz zadbal, zeby tata byl zainteresowany pol roku pozniej bylismy w stanach/moj maz wrocil do polski/ Odpowiedz Link
bella41 Re: Drogi do zielonej karty 21.04.06, 20:33 wdarla mi sie niescislosc-maz wrocil do polski po 'wakacjach', a potem juz z gc wyjechalismy razem wyjechalam, poniewaz stracilam prace,a moj maz tez byl bezrobotny, bo, zeby wyjechac na turystyczna musial sie zwolnic z pracy-nie chcieli mu dac urlopu Odpowiedz Link
anima Re: Drogi do zielonej karty 21.04.06, 20:22 ja swoja wylosowalam w loterii DV 2005 Odpowiedz Link
lucy58 Re: Drogi do zielonej karty 22.04.06, 04:55 andrea71 napisała: > Czy ktos ja dostal nie wychodzac za obywatela, ani bez sponsorowania > pracodawcy? Nie sadze. Bo nie ma innej mozliwosci. Albo masz sponsorstwo z pracy, albo malzenstwo z legalnym. Kubanczykow to nie tyczy. Wystarczy, ze stana jedna noga na amerykanskim gruncie. No i azyle. Ale w tej chwili trudno sie polapac,ktore rezimy sa na amerykanskiej OK liscie a ktore nie. W kazdym razie nikomu z Darfuru nie radze skladac aplikacji o azyl w USA. Odrzuca. Lucy Odpowiedz Link
bella41 Re: Drogi do zielonej karty 22.04.06, 05:31 a czytalas moj post, chyba nie jest sporo osob, ktore dostaly gc w inny, niz wymienione przez andree, sposob Odpowiedz Link
lucy58 Re: Drogi do zielonej karty 23.04.06, 02:20 andrea71 napisała: > To znaczy jak? Sa oczywiscie inne drogi, ale mowilismy poki co o Polakch na suchej obczyznie. Czyli bez sponsorujacych rodzicow. Azyl dawno temu sie skonczyl. A loterie wizowe staly sie ostatnio deczko niebezpieczne. Nie dosc, ze nie masz gwarancji na wylosowanie, to Homeland Security ma Twoje wszystkie dane, lacznie ze zdjeciem. I nawet jak szczesciarz wylosuje, musi wyjechac poza granice USA i z tamtad wysylac potrzebne dokumenty. Jezeli szczesciarz wylosowal bilecik po wygasnieciu jego amerykanskiej wizy - szanse sa marne, ze zdazy z papierami na interview. Dwa lata temu polskie i amerykanskie gazety przestrzegaly przed wysylaniem aplikacji. Jezeli masz wazna wize - wysylaj, jesli nie - zapomnij. Z tego powyzszego - najpewniejsza droga do tego "Eldorado" jest zlapac faceta z papierami. Lucy Odpowiedz Link
bella41 Re: Drogi do zielonej karty 23.04.06, 05:52 lucy58 napisała: > andrea71 napisała: > > > To znaczy jak? > Sa oczywiscie inne drogi, ale mowilismy poki co o Polakch na suchej obczyznie a pytanie brzmialo Czy ktos ja dostal nie wychodzac za obywatela, ani bez sponsorowania pracodawcy? wiec nie dotyczylo polakow' na suchej obczyznie', cokolwiek to znaczy czyli mozna jeszcze oprocz malzenstwa i pracy miec sponsorowanie na zasadzie dzieci-rodzicow rodzice-dzieci rodzenstwo-rodzenstwo loteria na zasadzie'spadku' wiecej albo nie pamietam, albo nie znam, albo nie ma Odpowiedz Link
lucy58 Re: Drogi do zielonej karty 24.04.06, 05:53 bella41 napisała: > lucy58 napisała: > > > andrea71 napisała: > > > > > To znaczy jak? > > Sa oczywiscie inne drogi, ale mowilismy poki co o Polakch na suchej obczy > znie > a pytanie brzmialo > > Czy ktos ja dostal nie wychodzac za obywatela, ani bez sponsorowania > pracodawcy? > > wiec nie dotyczylo polakow' na suchej obczyznie', cokolwiek to znaczy > czyli mozna jeszcze > oprocz malzenstwa i pracy miec sponsorowanie na zasadzie > dzieci-rodzicow > rodzice-dzieci > rodzenstwo-rodzenstwo > loteria > na zasadzie'spadku' > wiecej albo nie pamietam, albo nie znam, albo nie ma Termin "sucha" obczyzna oznacza brak jakiejkolwiek rodziny w granicach danego kraju. Jestem typowym przykladem tej "suchej" obczyzny. Przyjechalam na wize turystyczne, bez zaproszenia. Zostalam tu po wygasnieciu wizy. Nie mialam tu zadnej rodziny, ani bliskiej ani dalszej. Po prostu NIKOGO. W przypadku takich delikwentow jedyna droga do GC jest malzenstwo, sponsorowanie przez pracodawce, lub kontrowersyjna loteria wizowa. A propo's tej loterii. Od 1 maja bedzie mozna skladac aplikacje. Nielegalnym Polakom mieszkajacych w Stanach - nie radze. Jezeli nawet wylosuje - bedzie musial wyjechac poza granice USA i tam czekac zalatwiajac wszelkie formalnosci. Przede wszystkim musi uzyskac pisemko od Homeland Security o odpuszczeniu "grzechu" przebywania nielegalnie na terenie USA. Zalatwienie tego pisemka moze trwac miesiace, i moze nie dojsc przed wyznaczonym terminem interview. Bez tego papierka nie mozesz zaczac zadnego procesu, i nie mozesz wrocic na teren USA. Jezeli zostaniesz w USA, Homeland Security ma Twoj adres i wszelkie inne dane i moze Cie w kazdej chwili zwinac i deportowac. Bylo to juz przerabiane w tamtym roku, i wszystkie gazety polskie i amerykanskie pisaly to samo. Jesli jestes nielegalnie - nie ryzykuj. Lucy Odpowiedz Link
karola333 Re: Drogi do zielonej karty 22.04.06, 04:57 Ja dostalam GC w ramach loterii. Odpowiedz Link