21.06.06, 07:14
kto z was tam byl albo jest?

slyszala o tyn regionie same zle zeczy jest naprawde tak zle

mam tam jechac na rok czasu

pozdr
Obserwuj wątek
    • ertes Re: Missouri 21.06.06, 07:29
      Tak, tam jest zle. Zjadaja male biale dziewczyny a potem musza zbierac bawelne.
      Lepiej nie jedz. Po co ryzykowac.
      Mozna sie przestraszyc.

      Tylko uwazaj bo policja, lekarze, urzednicy nie biora lapowek za byle co.
      Samochod, dom mozna zostawic w wielu miejscach otwarty. Nikt nie wyrwie ci
      torebki z reki. Ulice nie maja kolein a samochody to stare zdezelowane trupy z
      zachodniej europy.
      Ale pzoa tym jest strasznie: zjadaja mlode biale kobiety.
      NIE RYZYKUJ.
      • jasia37 Re: Missouri 21.06.06, 08:33
        o,swietne informacje,mam nadzieje ze nie prawdziwe

        dzieki mimo wszystko za szybka odpowiedz,podalabym miasto do jakiego jade zebys
        mogl mi wiecej opowiedziec ale sama jeszcze nie wiem do jakiej miejscowosci
        trafie

        dzieki i pozdr.
        • ania_2000 Re: Missouri 21.06.06, 16:33
          alez jasia - ja potwierdzam! - informacje jak najbardziej prawdziwe.

          ostatnio mowili, ze szczegolnym powodzeniem ciesza sie tlusciutkie dziewczyny-
          z jednej tylko warkocz obgryziony zostal.
          i korale.

          ja bym na twoim miejscu uwazala. missurri to bardzo niebezpieczny stan.
          aha - mowia tam bardzo dziwnym jezykiem.

          no nie wiem - ja bym na twoim miejscu powaznie sie zastanowila...
        • tamsin Re: Missouri 21.06.06, 17:39
          nie rozumiem tego zmartwienia. czy masz jakies oczekiwania i sie boisz, ze sie
          zawiedziesz? kazdy stan ma swoje uroki, ale jednej osobie bedzie odpowiadala
          Kalifornia bo slonca tam duzo, a drugiemu Minnesota bo mrozy tam sa w sam raz.
    • jasia37 Re: Missouri 21.06.06, 19:47
      hej

      wy sie tu nie nabijajcie ,jedna osoba co jest ok

      dzieki bardzo,do tej pory nie interesowalam sie tak bardzo usa ale ze teraz tam
      musze jechac to poprostu chcialam cos o tym regionie uslyszec,bo co innego
      google czy jakas tam encyklopedia ,zawsze lepiej jak ktos opowi,no i
      powiedzieliscie mi super dzieki przyjelam to za zart

      pozdr
      • ania_2000 Re: Missouri 21.06.06, 20:19
        Jasia - no i super ze przyjelas to jako zart:)
        Co tam bedziesz robic? Nie martw sie na zapas - stany roznia sie tak jak pisala
        Tamsin - glownie klimatem, cala "baza" jest taka sama.
        www.visitmo.com/
        en.wikipedia.org/wiki/Missouri
        Klimat bedziesz miala goracy i wilgotny, jak wszyscy w Midwest - wiec ja bym
        tego sie najwiecej "obawiala", bo osobiscie nie lubie.
        No i jesli lubisz muzyke country i te klimaty to bedziesz sie czula jak u
        siebie w domu:))
        powodzenia!
      • jaga_nj Re: Missouri 21.06.06, 20:22
        he he dobre...a tak na marginesie to mi sie przypomnialo, ze za nastoletnich
        lat mialam" boyfrienda"z Missouri. Zostal mi sie po nim nawet kubek do kawy z
        tego stanu. O rany...to bylo cale wieki temu:))))
        • ania_2000 Re: Missouri 21.06.06, 21:17
          A do st.luis sie z nim nie wybralas? poplywac w missisppi i zobaczyc co jest w
          luku?:) zawsze mnie intrygowala ta winda co -niechybnie musi- jechac bokiem:)
          • edytais Re: Missouri 21.06.06, 22:18
            Ja mieszkalam w Missouri 6,5 roku. 4 lata w Springfield i 2,5 w St.Louis.
            Trudno mi powiedziej jak tam jest, bo w obu miejscach mieszkalam podczas
            studiow. Springfield i St.Louis mi sie podobalo. St. Louis troche mniej, bo
            za wielkie i ciagle te korki na autostradach nie mowiac o wypadkach
            smiertelnych codziennie! Ale Springfield tez sie zmienil w ostatnich kilku
            latach i tez jest bardziej tam tloczno. Na pewno zupelnie inaczej mieszka sie
            w miasteczku z 10,000 mieszkancami niz w takim 2.1 milionowym St. Louis, a inna
            rzecz to Branson i okolice. Roznica wielka!
            A gdzie konkretnie ty sie wybierasz???
            Jesli chodzi o klimat to lata sa bardzo bardzo gorace i duszne. W cieniu czy
            sloncu.... mala roznica, oddychac sie nie daje. Jak bedziesz szukac mieszkania
            to musiz miec klimatyzator (w samochodzie tez).
            Za to jesien i wiosna sa lagodne i bardzo przyjemne. Zima jest lagodna, a
            zdarza sie snieg. Szybko sie topi, ale sie zdarza (za czym moja corcia bardzo
            bardzo teskni i uwaza, ze w Arkasas sa tylko 3 pory roku, zimy tutaj nie ma bo
            sniegu nie bylo).
            Tak paskudnie i skrajnie uogolniajac to:
            ludzie sa bardziej na luzie niz za wschodzie, wolniej tez mowia i w ogole
            wolniej im zycie plynie. W NY wszystko na szybko. Po zyciu w NY Missouri
            wydawalo sie jak miejsce na zwolnionych obrotach. ARkansas jest jeszcze
            wolniejsze :) Ludzie sa bardzo przyjazni, czasami za bardzo i zadaja duzo
            osobistych pytan.
            • jasia37 Re: Missouri 21.06.06, 23:04
              hej edytasi

              dzieki bardzo no i innymtez za wazne,cenne info ja mam astme i jestem na
              dodatek uczulona na "siano" dlatego tak sie zastanawialam czy ten region bedzie
              ok ,jeszcze nie wiem gdzie wyladuje ale na dniach bede wiedziala to dam znac



              pozdrowienia
              • ania_2000 Re: Missouri 21.06.06, 23:13
                no to juz ci mowie - bierz wszystko, co masz na alergie- bo bedziesz ja miala
                w rozkwicie. niestety - ten klimat chyba dla alergikow jest najgorszy.

                wiem - bo tez mam.
              • marekatlanta71 Re: Missouri 22.06.06, 00:40
                Moze sie okazac ze w USA bedziesz miala pare lat spokoju. Ja w PL mialem
                straszna astme. Po przyjezdzie do USA przez dobre 5 lat nie mialem zadnych
                alergii. Potem zaczelo sie znowu, ale nawet teraz to nic w porownaniu z tym co
                bylo w PL.
    • artremi Re: Missouri 22.06.06, 00:21
      Zalezy czego w zyciu szukasz, ale dla mnie nie ma tam zbyt wiele kultury i
      ludzi na poziomie. Ja jako "single" nie bylabym szczesliwa.
      Do tego klimat chyba nie jest zbyt ciekawy.

      Oczywiscie w kazdym miejscu moze byc super, jesli np masz super prace i super
      faceta. Wtedy wszedzie mozesz byc szczesliwa.
      • jasia37 Re: Missouri 22.06.06, 08:26
        dzieki,dzieki,dzieki a juz myslalam ze nic z tego nie bedzie,dowiedzialam sie
        wiecej niz z ksiazek
        pozdrowienia dla wszystkich ,jak bede znala miasto to sie zamelduje
    • jasia37 do edytasi 23.06.06, 11:27
      hej

      a mozesz mi powiedziec jak tam jest z prawem jazdy od ilu lat mozna jezdzic



      pozdr
      • ertes Re: do edytasi 23.06.06, 15:46
        jasia37 napisała:

        > hej
        >
        > a mozesz mi powiedziec jak tam jest z prawem jazdy
        Prawo jazdy jest wymagane mimo ze tam dziki zachod. Drogi sa nawet asfaltowe i
        jak wspomnialem nie ma kolei co dla Polaka moze byc dosc mylace.


        >od ilu lat mozna jezdzic

        Jezdzic mozna tak gdzies od 100 lat odkad wynaleziono samochody. Wczesniej
        jezdzono na koniach, kucykach i mulach. Indianie nie znali koni wiec nie
        jezdzili tylko chodzili ale to bylo dawno.

        > pozdr
        • edytais Re: do edytasi 23.06.06, 16:43
          16 czy 17 (nie pamietam).
          Ja na poczatku jezdzilam na miedzynarodowym prawie jazdy (z Polski). Niby to
          jest tam nie honorowane, ale ja tylko przez miesiac mialam samochod kolegi
          (podczas studiow jak on wyjechal do domu do Korei na wakacje).
          Mialam wypadek samochodowy (moja wina) no i policjant mi sprawdzal to prawo
          jazdy. Nie mialam zadnych problemow z tego powodu, ze polskie.
          Rok pozniej wyrobilam sobie amerykanskie. Jak znasz angielski to o niebo
          latwiej jest je wyrobic niz polskie prawo jazdy. Uczylam sie do niego az cala
          godzine :)
        • jasia37 Re: do edytasi 23.06.06, 17:40
          o ertes

          bez ciebie na tymforum bywszyscy zgineli

          haj edytasi,dzeki za info widze ze na ciebie moge zawsze liczyc,gdzie mieszkasz
          teraz?

          pozdrowienia
          • nika285 St Louis 26.06.06, 18:55
            Bylam jedynie w St Louis kilka razy w odwiedzinach u rodziny. Bardzo zle
            wspominam miesiac pobytu w maju a potem w lipcu, bo duchota STRRRRRRRRASZNA. Ja
            tego nie cierpie, wiec bardzo mi pogoda dokuczala. Za to w pazdzierniu i w
            marcu jak tam bylam, bardzo mi sie podobalo. Miasto ma mnostwo ciekawych
            miejsc, na pewno mozna znalezc cos dla siebie. Pogoda super, temp pow 20 C
            Jakby tam tak bylo zawsze, to moglabym i tam mieszkac. Maz stamtad pochodzi i
            bardzo chcialby wrocic. Ja juz wole Michigan z wyraznym podzialem na pory
            roku :)))
          • edytais Re: do edytasi 26.06.06, 19:13
            Teraz mieszkam po sasiedzku: w Arkansas.
            • jasia37 Re: do edytasi 27.06.06, 15:04
              a ja nadal nie wiem do jakiej miejscowosci trafir



              pozdr.
    • jasia37 Re: Missouri 01.07.06, 08:09
      hej

      juz znam moja zastepcza rodzine i ona mieszka w jefferson city



      pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka