Dodaj do ulubionych

pytanie do rhodeisland

29.11.06, 20:32
Czy wielkim wysilkiem z Twoje strony bedzie nie zasmiecanie tego forum swoja
paplanina?
Jesli masz cos do powiedzenia to moglabys wypowiedziec sie w jednym poscie
zamiast czterech? (no chyba, ze startujesz w konkursie na najwieksza ilosc
zamieszczonych osobno wypowiedzi to calkiem zmienia postac rzeczy)
Obserwuj wątek
    • rhodeisland Re: pytanie do rhodeisland 29.11.06, 20:52
      Wezme pod uwage Twoja sugestie.
      Poniewaz pisze na rozne tematy, jak wedlug Ciebie mam zatytulowac ten jeden
      post?
      Dlaczego uwazasz, ze moje posty zasmiecaja forum bardziej, niz inne?
      • aneta05 Re: pytanie do rhodeisland 29.11.06, 20:54
        Dziekuje, ze wezmiesz pod uwage moja sugestie.
        Mialam na mysli 4 posty na temat wiz czyli jednego tematu a nie roznych
        tematow.
    • rhodeisland Re: pytanie do rhodeisland 29.11.06, 20:53
      Czy np. uwazasz Swoj post pt."Nic mi sie nie chce" za wyjatkowo wartosciowy?
      Ja sie go nie czepiam. Napisalam nawet pare rzeczy, ktore moga Ci pomoc pokonac
      nude.
      • aneta05 Re: pytanie do rhodeisland 29.11.06, 20:56
        rhodeisland napisała:

        > Czy np. uwazasz Swoj post pt."Nic mi sie nie chce" za wyjatkowo wartosciowy?
        > Ja sie go nie czepiam. Napisalam nawet pare rzeczy, ktore moga Ci pomoc
        pokonac
        >
        > nude.

        tak, joge w pracy juz zaczelam cwiczyc...
        juz odpowiedzialam wyzej, ze chodzi mi o 4 posty pod rzad na ten sam temat a
        nie na rozne tematy
        • arybka68 Re: pytanie do rhodeisland 29.11.06, 21:29
          Walka z rhodeisland to walka z wiatrakami
          • aneta05 Re: pytanie do rhodeisland 29.11.06, 21:33
            arybka68 napisała:

            > Walka z rhodeisland to walka z wiatrakami

            tak, wiem o tym i juz skonczylam dyskusje, nie ma najmniejszego sensu
    • rhodeisland Re: pytanie do rhodeisland 29.11.06, 22:31
      Napisalam w jednym z tym postow dlaczego wysylam jeden po drugim. Nie robie
      tego celowo.
      • zyta2003 Re: pytanie do rhodeisland 30.11.06, 02:03
        I znow wraca pytanie, czy jest obowiazek czytac posty rhode, ba, nawet czy
        jest obowiazek, zeby wiedziec, ze jakies pisze. Jesli czytacie z wlasnej
        nieprzymuszonej woli, to juz jest Wasz problem. Z kolei ja prosze nie
        zasmiecajcie tego forum potyczkami z rhodeisland - o niczym. Przy waszym
        drugim zwarciu opuscilam dalsze posty, wiec moze moj post jest nieaktualny i
        juz sie pogodzilyscie?
        • rhodeisland Re: pytanie do rhodeisland 30.11.06, 06:13
          Nie sadze zebym pisala o niczym. To raczej niektorzy nie maja najwidoczniej nic
          ciekawszego do roboty poza czytaniem tego co pisze i oburzaniem sie na mnie(tak
          jakby bylo czym sie oburzac)
          • natkos1 Re: pytanie do rhodeisland 04.12.06, 00:43
            bo rhode nie ma za bardzo z kim podyskutowac i co w necie wyszpera w czaie
            lunchu to zaraz na forum puszcza, bojesli ja cos zainteresowalo tzn ze innych
            musi tez
            • artremi Re: pytanie do rhodeisland 04.12.06, 02:14
              Ja uwazam ze rhodeisland porusza ciekawe tematy. Moze komus sie nie podobaja,
              ale nie trzeba wszystkiego czytac. Trzeba przyznac, ze gdyby nie rhodeisland
              to byloby znacznie nudniej na tym forum.
              • bella41 Re: pytanie nie do rhodeisland 04.12.06, 03:54
                a ja mialam od jakiegos czasu pewne podejrzenia...
                czy ktos mysli o tym, o czym ja mysle?
                • aneta05 Re: pytanie nie do rhodeisland 04.12.06, 04:09
                  bella41 napisała:

                  > a ja mialam od jakiegos czasu pewne podejrzenia...
                  > czy ktos mysli o tym, o czym ja mysle?


                  kolejne wcielenie?
                  • bella41 Re: pytanie nie do rhodeisland 04.12.06, 04:34
                    aneta05 napisała:

                    > bella41 napisała:
                    >
                    > > a ja mialam od jakiegos czasu pewne podejrzenia...
                    > > czy ktos mysli o tym, o czym ja mysle?
                    >
                    >
                    > kolejne wcielenie?

                    raczej myslalam o pierwowzorze
                    • edytkus Re: pytanie nie do rhodeisland 04.12.06, 06:25
                      eee chyba nie ;)
                      • natkos1 Re: pytanie nie do rhodeisland 04.12.06, 16:13
                        ja tez o tym pomyslalam juz kilka razy ale to by chyba bylo totalnie chore by
                        chwalic swoje wlasne posty i nie moge sobie tego wyobrazic nawet w wykonaniu
                        rhode wiec hcyba nieee....
                        • bella41 Re: pytanie nie do rhodeisland 04.12.06, 18:41
                          dlatego mam podejrzenia, a nie pewnosc
                          myslalam, ze mnie upewnicie na 'tak' albo na 'nie', a wy tylko 'chyba':)
                          niech wiec bedzie, ze chyba nie
                          • bluedream Oj ,a chyba jednak tak:( 04.12.06, 18:58
                            Jestem prawie pewna....
                            • artremi Re: Oj ,a chyba jednak tak:( 05.12.06, 00:09
                              Boze, dziewczyny, nie macie innych problemow?
                              Polacy sa bardzo negatywni i zlosliwi. Czesto mysle wracajac na to forum, ze
                              znowu bede czytac rozne kasliwe i zlosliwe uwagi...
                              • bluedream :) 05.12.06, 00:59
                                Ale to przeciez Ciebie nie dotyczy, prawda???
                                A problemow nie mamy zbyt wiele i wcale nie jestesmy zlosliwe:)



                                Pozdrawiam Cie i nie denerwuj sie,wiem ze atmosfera przedswiateczna itp, itd.

                                J.
                                • artremi Re: :) 05.12.06, 01:03
                                  Tym bardziej powinnyscie byc mile ze wzgledu na atmosfere swiateczna. Dobrze
                                  zyczcie ludziom i skonczcie z ta paranoja, ze ktos Was ciagle chce naciagnac pod
                                  roznymi nickami. Artremi to jest tylko jedna osoba i nie mam innych nickow. :-)

                                  > Pozdrawiam Cie i nie denerwuj sie,wiem ze atmosfera przedswiateczna itp, itd.
                                  • bluedream Re: :) 05.12.06, 01:16
                                    A kto stwierdzil, ze masz dwa nicki (albo wiecej)???
              • rhodeisland Re: pytanie do rhodeisland 05.12.06, 01:48
                Dziekuje za mile slowa.
                Nie przejmuje sie tymi niezyczliwymi, ale zawsze przyjemnie uslyszec komplement.
                • rhodeisland Re: pytanie do rhodeisland 05.12.06, 01:48
                  To bylo do artemi.
    • rhodeisland Re: pytanie do rhodeisland 05.12.06, 01:51
      To znowu ja (problem z Short Term Memory). Czy dobrze rozumiem, ze niektorzy
      uwazaja, ze artemi i ja, to ta sama osoba?
      Te podejrzliwe osoby nie maja chyba nic innego do roboty poza analizowaniem
      moich postow.
      • zyta2003 Re: pytanie do rhodeisland 05.12.06, 02:05
        Wyobrazam sobie jakie sa w realu plotkary i intrygantki osoby dyskutujace tu
        na tozsamoscia Rhode... Stalyby z "siatami", wozkiem pod domem i bla bla bla.
        Nie ma takiej mozliwosci, to chociaz w necie.
        • artremi Re: pytanie do rhodeisland 05.12.06, 02:33
          LOL !!! :-)
    • rhodeisland Re: pytanie do rhodeisland 05.12.06, 02:36
      Ciesze sie, ze dostarczam niektorym rozrywki w ich nudnym zyciu, chociaz robie
      to nieswiadomie.
    • nanuk24 Re: pytanie do rhodeisland 05.12.06, 03:05
      A ja niektorym szczerze wspolczuje. Nie miec innego zycia procz forumowego - to
      musi byc naprawde bolesne.
      • natkos1 Re: pytanie do rhodeisland 05.12.06, 17:09
        i z komplementow jak sie cieszy...
        • rhodeisland Re: pytanie do rhodeisland 05.12.06, 23:20
          Pokazcie mi osobe, ktora nie lubi komplementow.
          Doskonale wiem gdy ktos probuje mnie prowokowac, ale podejmuje swiadoma decyzje
          nie reagowania na zaczepki. Udaje np. ze nie widze ironii, ale przyjmuje to, co
          ktos napisal doslownie. Ta technika swietnie sie przydaje w realu.
          Mnie naprawde nie mozna zranic. Traktuje zycie i siebie ze zbyt duzym
          dystansem, a poza tym mam wysoka samoocene (cecha rzadka wsrod Polakow)
          • rhodeisland Re: pytanie do rhodeisland 05.12.06, 23:21
            Wysoka samoocena, to nie to samo co bycie zarozumialym. Ja po prostu siebie
            lubie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka