07.03.07, 05:01
jak sesja idzie? bo mnie jak krew z nosa... cos mi sie wydaje ze za duzo klas
na jeden raz wzielam..
Obserwuj wątek
    • aniutek Re: studentki 07.03.07, 05:08
      moja sesja zaczyna sie 12, ucze sie wlasciwie calymi dniami, dom w apaierach, ksiazki sa wszedzie...
      cale szczescie, ze moje dziecko z tata wyjechalo z nimi w domu nie ma sie jak i kiedy uczyc.

      a kiedys mialam semestr z 27 kredytami, zaliczylam super, teraz 14 i ledwie daje rade......
      • magdamajewski Re: studentki 07.03.07, 05:37
        ja mam 12 + full time job i to myslalam ze sobie w miare latwe klasy dobieram i
        sie przeliczylam u mnie jutro jeden + quiz w poniedzialek drugi 16 trzeci + cpe
        z rana, 26 ostatni, w miedzyczasie 2 wielkie prace pisemne do oddania, uff
        ciezko bedzie
        • kisiulak Re: studentki 07.03.07, 05:53
          Dziewczyny a co studiujecie jesli mozna spytac?
          • mamaagnieszka Re: studentki 07.03.07, 16:01
            ja w tym semestrze nie mam sesji per se ale chyba wolalabym serie egazminow niz
            cotygodniowe reviews, testy, workshops, presentations etc.:( ledwo dycham
            normalnie:( Na poniedzialek mam napisac nastepne book review a ksiazka jeszcze
            nawet nie tknieta:( dzisiaj mam workshop z old english, brrrr:( oczywiscie
            pracuje i zajmuje sie dziecmi w tzw. meantime;( Robie master's z tesol.
            • magdamajewski Re: studentki 07.03.07, 17:24
              ksiagowosc, MUSZE skonczyc do 8/09 bo inaczej nie bede mogla zadwac cpa
              egzaminu bez master a to kolejne 2 lata..
              • jersey.girl Re: studentki 07.03.07, 18:15
                U mnie midtermy w przyszlym tygodniu (wyjatkowo tylko 3), a potem jade do Polski
                na spring break :).
    • blue_jay Re: studentki 07.03.07, 20:49
      ja wlasnie po sesji.. dzisiaj pisalam ostatni egzamin... mam 9 klas+ full time
      job, wiec jestem nieprzytomna od ciaglego wstawania o 4 rano.. od poniedzialku
      spring break i tylko do pracy ach ... co za laba bedzie;-)
      • macsue Re: studentki 08.03.07, 06:03
        A ja tydzien temu pisalam dwudniowy bar exam na Florydzie w Orlando i jesli sie
        udalo to jest to koniec formalnej edukacji jesli o mnie chodzi; niestety na
        wyniki musze czekac az do 16 kwietnia i nie wiem jak to czekanie przezyje,
        powodzenia w nauce wszelkiej, miejmy nadzieje ze warto sie meczyc!
        • magdamajewski Re: studentki 08.03.07, 15:51
          ja juz wiem ze jeden zawialilam i to tak klasycznie ze wsciekla jestem
          okropnie. 2 dni sie do niego uczylam tak porzadnie, wszytko kurna umialam
          policzyc (corp. finance) i co na prostych i banalnych rzeczach mnie zagial tak
          ze az wstyd.
          cala noc mi sie snil ten egaznim, pytanie po pytaniu, masakra!
          ps. nie cierpie testow gdzie jest tylko 20-25 pytan bo wtedy jeden, 2 bledy i
          ocena leci w dol:(
          • emm1 Macsue 17.03.07, 02:03
            I jak?Bardzo trudny bar byl?Mam nadzieje, ze sie udalo!Jaka specjalizacje
            wybralas?
            • macsue Re: Macsue 19.03.07, 06:14
              Bar byl taki sobie, specyfika tego egzaminu jest to ze wychodzac po nim
              czlowiek nie ma pojecia jak mu poszlo(bo 3/4 egzaminu to multiple choice).
              Teraz czekam na wyniki (wtedy dopiero dowiem sie jak mi poszlo) i jednoczesnie
              szukam pracy-jak znajde to opowiem co robie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka