Dodaj do ulubionych

Wasze pasje no uwentualnie hobby...?

11.12.03, 03:18

Obserwuj wątek
    • badfable Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 11.12.03, 03:27
      ...nie dokonczylem i wyslalo...bystrzacha Ojciec Administrator :) dalsza czesc
      pytania .. co Was interesuje i jak zmienily sie zainteresowania wraz z
      przyjazdem tutaj .197 % ludnosci tubylczej wpsuje --brak zainteresowan a 298%
      sport. pozdr bf
      • rhino1 Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 11.12.03, 07:08
        a te 3 % z 197 i 2% z 298 napisze ze jezyki - i ja sie pod tym podpisuje w tym
        kraju mozna naprawde sie pouczyc nie tylko angielskiego - wiec ludziska do
        dziela !!!
        • bolek71 Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 11.12.03, 13:15
          rhino1 napisał:

          > a te 3 % z 197 i 2% z 298 napisze ze jezyki - i ja sie pod tym podpisuje w
          tym
          > kraju mozna naprawde sie pouczyc nie tylko angielskiego - wiec ludziska do
          > dziela !!!



          .......pewnie ze jezyki.........tylko ze posrod calej masy hobbystow
          jezykowych znacznie bardziej wziety bedzie .............."francuski"
      • tenzinn Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 11.12.03, 19:50
        Nie bede ukrywal ze Stany troche wyjalowily moje zainteresowania, hobby.
        Powody sa rozne: brak czasu, brak mozliwoscie itp.
        W Polsce moje zainteresowania zmienialy sie wraz z dorastaniem.
        Strasznie pociagala mnie muzyka punkowa, poprzez nia poznalem annarchizm,
        pozniej prawa czlowieka, Tybet...buddyzm (stad ten nick).
        Po tacie odziedziczylem spora kolekcje kufli i szklanek piwowarskich, zaczalem
        sie tez w to bawic. Kolekcja przestala sie rozwijac wraz z przyjazdem do USA.
        W wieku 17 lat, z przekory chyba zostalem wegetarianinem. Poprzez niejedzenie
        miesa odnalazlem takie slowo jak wspoldoczuwanie..gleboka ekologia. To tez teraz
        raczej zostalo odsuniete. Jedyne z czego sie ciesze ze od 11 lat jestem wege. To
        zostalo i jak narazie nie mam zamiaru przejsc na inna diete, no moze weganizm.
        Z zainteresowan, ktore pozozstaly a nawet sie nasilily to czytanie ksiazek,
        tonami moge je czytac:). No i oczywiscie dostep do muzy, ktora kocham w roznych
        postaciach (punk, ska, reggae, ambient, techno, etniczne, classic rock, hard
        core & more)
        Aha tutaj tez poznalem wreszcie rozne smaki mojego ulubionego napoju jakim jest
        piwo. Wlasnie tu w Stanach moge oprocz polskich piw, pic produkty praktycznie z
        claego swiata. W Polsce ciezko bylo by poznac piwo tajskie, koreanskie, jamajskie
        (wszystkie sa naprawde warte polecenia).
        ufff ale sie opisalem.
        Ciekawe czy ktos tez cos napisze:)
        • anyaw73 Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 11.12.03, 21:00
          prozaiczne- ale moje hobby to fotografia czarno/biala :)
          i to wsumie tu mial szanse sie tego nauczyc, efekty ocencie sami
          www.awoinskaphoot.com
          • tenzinn Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 11.12.03, 21:07
            anyaw73 napisała:

            > prozaiczne- ale moje hobby to fotografia czarno/biala :)
            > i to wsumie tu mial szanse sie tego nauczyc, efekty ocencie sami
            > www.awoinskaphoot.com

            chyba ten link jest inny??
            • tenzinn Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 11.12.03, 21:13
              www.awoinskaphoto.com to jest poprawny link
              bylem widzialem :)
              • anyaw73 Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 11.12.03, 21:58
                oooooo dzieki :)
    • tradycja1 Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 11.12.03, 22:01
      Moje pasje rowniez zmienialy sie z wiekiem.
      Od czasow wczesnej podstawowki po liceum wlacznie trenowalam koszykowke w MKS
      Tarnow, jezdzilam konno w klubie jezdzieckim,wyczynowo na rowerze MTB,
      wloczylam sie po gorach.Nalezalam do harcerstwa, cwiczylam plywanie
      synchroniczne.Projektowalam bizuterie.Do tego filatelistyka, fotografia,
      widokowki miast.I ogolne zbieractwo :)
      Z uplywem czasu wiele pasji odeszlo w zapomnienie, szczegolnie sport nadczym
      ubolewam.Zbieram alkohole swiata....oraz buty torebki, perfumy :)( hihi)
      Muzycznie jestem ograniczona, polski poczciwy rock tylko.Lubie kuchnie wschodu.

    • badfable Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 12.12.03, 04:11
      Bardzo dziekuje za odpowiedzi.Jestem pod wrazeniem.Tenzinn --lubie piwa i cala
      otoczke z tym zwiazana,fajne bylo to co zaczales --kolekcja kufli i szklanek-
      pokali.Ja z przemyslem browarnianym bylem zwiazany od lat ale innymi kajdanami
      (reklama)i zlapalem sie na tym ze mam okolo 300 (kazdy inny)wafli pod
      piwo.Swego czasu kapsle zbieralem --ale to byla zabawa .Wafle dzis sa na
      smietniku--nie ja je wyrzucilem.W Twoim ,no moze nie Twoim ale w Twoich
      okolicach browarze spedzilem wiele godzin na rozmowach--w stronach Tradycji
      rowniez--jeszcze wiecej.Co do wegetarianizmu i weganizmu nie wypowiem sie bom
      mieczak i spozywam najczesciej poczciwego porka i jakos nie po drodze mi do
      tego aby go nie spozyc.Ale kazdy ma swoj czas i swoja przestrzen.I szanuje i
      staram sie rozumiec.Tylko frukterianizmu nigdy nie bede mogl zrozumiec.Co do
      jezykow ---baaa jak najbardziej tutaj mozna sie nauczyc .Nawet co najmniej
      trzech.Ale zartowales Bolek71 ---jak zwykle.Francuski to kazdy lubi ;)
      Tradycja1 -maaaasz .Rowery -no to jak jedziemy na MTB? Ja jezdzilem amatorsko
      ale na plaskim terenie ---lasy,jeziora,piwo szybkie mam czas na 84 km -
      • tenzinn Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 12.12.03, 04:53
        No ladnie to byles prawie u mnie w domu. Mieszkalem pareset metrow od browaru.
        Super ze poznales moje okolice. Niestey ja nigdy nie bylem w twoich ( nawet nie
        wiem skad pochodzisz). Jak narazie wychodzi na to ze chyba masz najwieksze
        zainteresowania, ciekawe jak reszta cos dopisze i cos tez tam bedzie twojego to
        okarzesz sie czlowiekiem renesansu:)
      • marxx David Bowie & ... 12.12.03, 05:55
        Jak to ciezko cokolwiek znalezc orginalnego (hobby/namietnosc)
        jesli sie zna ludzi ktorzy, potrafia chodzic po gorach w Argentynie i
        Himalajach, zwiedzaja przez rok Chiny, graja na instrumentach lub plywaja po
        oceanach przez polowe zycia!!!!
        Ale faktem jest , ze kazdy ma jakis odjazd!
        Moim odjazdem, jest niepoprawny optymizm i czasami ciezkie poczucie humoru (to
        wszystko wiem ze slow znajomych)
        Ja najzwyczajniej w swiecie kocham poznawac ludzi, spotykac sie z nimi,
        chlonac co mowia, denerwowac sie ich problemami, czasami wpieniac sie i
        wyklinac, gadac, rozmawiac , dyskutowac, przemawiac, tlumaczyc.......sluchac!
        Jakos tak to mam.
        A to oczywiscie doprowadzilo mnie min. do "kariery" manadzera roznych firm:)))

        Nastepna sprawa to ten humor, lubie sobie pojajcowac, tym bardziej (jak juz
        naszemu T i D napisalem) nie ma tematow z ktorych nie mozna by bylo sobie
        zrobic JAJ!!!:))) Faktem jest , ze czasami potrafilem powiedziec cos co nie
        zostalo dobrze zinterpretowane:( Ale to nie byla moja wina!!!:)
        To tez mialem od wczesnej podstawowki:)

        Muzyka. Ciekawa sprawa, nie gram na jakimkolwiek instrumencie, ale kocham
        uwielbiam , zyje sluchaniem muzyki, ja mam fiola (tak sadze) w tym temacie!:)))
        Od 1983 jestem kopniety jesli chodzi o Davida Bowie, za komuny kupowanie kaset
        tajwanskich z Bowiem, nagrywanie z 3 wszystkiego co z nim lecialo, proszenie,
        wymiana, wyrywanie czegokolwiek co z nim jest i bylo zwiazane, teraz doszlo do
        tego ze mam niektore jego plyty w kilku egz. np 5-6 z jednego tyt. W polsce
        zbieralem jego analogi (cudo) nigdy nie posiadajac adapteru! Musze sie
        pochwalic :) w styczniu ide na 4 koncerty DB!!!!!!
        Ale muzyka to tylko DB , ale i nie tylko:))) Sluchalem i nadal podniecam sie
        sluchajac Bauhaus, Soft Cell, Smiths, Kraftwerk, ACDC, Laibach, Nina Simone,
        Aphex Twin i inni:)) Pianista Bill Evans, Komeda...pianino to jest to:)
        (zawsze przypomina mi sie Komeda z Dziecka Rozymarii...cudo!)
        Szczesliwym zbiegiem okolicznosci mieszkalem niedaleko Katedry Oliwskiej, a
        majac szkole pod sama katedra, czesto wpadalem tam(bez celu) i przy okazji
        udawala mi sie slyszec najcudowniejsze organy w europie (teraz 7876
        piszczalek...i jaki DZWIEK!!!!! ) Moze przez to teraz kocham Bacha, Handela,
        Haydna, Vivaldiego... taki standart, ale mnie sie to podobywuje:) Nawet
        Chopina slucham ( tylko koncerty fortepianowe... a kiedys go nie trawilem) Ale
        jak mi to wyjasnila kolezanka, musze sluchac...bo zostaly napisane na
        emigracji!
        Juz nie pisze o muzyce....bo pisalbym i pisal!!!:))) serio!
        A tak, chcialbym pojezdzic po stanach, po tych rezerwatach indian, po 66,
        wpasc do kilku miejsc zapomnianych przez ludzi, zaliczyc deszcze pod namiotem,
        alkoholowo zalec pod gwiazdami gdzies miedzy skorpionami:)))

        Ksiazki , filmy:) Ksiazek niestety raczej teraz niet:((((( Kiedys codziennie
        bylem w kilku ksiegarniach wchlaniajac zapach farby drukarskiej i upajajac sie
        ciezarem, wielkoscia upragnionego "bialego kruka" pod wyrem bylo 4-5 ksiazek,
        i tak bylo non stop:) Nr 1 wszech czasow dla mnie to "Mistrz I Malgorzata" ale
        to tez temat na osobne forum:))) Filmy :) rozne rozniste:) , tyt. nie mam
        zamiaru teraz pisac, poniewaz malo miejsca jest do pisania, ale Polanski,
        Kubrick, kiedys 100lat temu moze Wajda, ale Has (Pamietnik...!!!)ble ble ble
        Fantazja- w ksiazkach , filmach , zyciu
        Fantastyczna kochnia!!! bigos, sushi, kraby, pizza, salceson!!!!
        Fantastyczne alkohole!!! dobre piwo , dobre wino, dobre lyski (L-zmiekczone)
        Kobiety tez fantastyczne!!! o tym przy innej okazji (czytaja to dzieci)

        ....................namietnosci to dosc spory temat!.......a ja juz pije
        kolejny kieliszek chardonnaya i klikanie mi zaczyna wychodzic koslawo!

        Aha...robie rewelacyjene zdjecia niemowlakom, serio!:)

        polski bigos...moze byc rewelacyjny, albo smierdziec spalenizna

        m
        • badfable Re: David Bowie & ... 12.12.03, 06:07
          No azeby zaraz Dawied Bowie?? No moze tak dla zmiekczenia spotkania.A reszta ?
          No chlopie ... Cie lubie.Udowodnij mi tylko dlaczego Tina zaspiewala po raz
          wtory z Dawiedem?No nie mow ze masz pod gorke...;) Ide na reke jak brat albo
          jak dwaj bracia ojjjj!!!! moje rece. To zart oczywiscie .:) bf
          • tenzinn Re: David Bowie & ... 12.12.03, 06:10
            bed a nie mowilem, renesansu jestes czlowiekiem
            jeszcze jak napiszesz ze podobnie do rhina masz manfakture oscypkow to....:)
            • badfable Re: David Bowie & ... 12.12.03, 06:23
              Kpisz czy o droge pytasz? ;) mam manufakture moze nie oscypkow ale serka
              wzajemnie zelzalego----wstep do zoltego ---ale i nie bialy.Taaaak ---jak ktos
              przeczyta ten post to wale smialo---moje zainteresowania---powaznie --;(( psy
              walczace,rowery MTB na kazdej drodze, muzaaa oj Boze moj jesienny malutki ---
              kazda ---no prawie bez disco i tanczenia,alkohole i ich stosowanie,samochody --
              szybkie ,japonskie oczywiscie jednej marki w nazwie zaczynajacej sie na litere
              H,BLUES POZA MUZYKA,psychologia i jej stosowanie do mnie jak kto pozwoli?,
              szklo--witrazowe,uzytkowe,zawsze i wszedzie od jakichs 150 lat,fotografia z
              pewna taka niesmialoscia,kobialki zawsze...i rozmowy z fajnymi ludzmi ;)
              wazelina? nie.fajne Forum.Pierwsze takie. pozdr bf
            • anyaw73 Re: David Bowie & ... 12.12.03, 17:17
              O Jezu! jak tez go uwielbiam, ide na koncert 13go!!!! i juz sie nie moge
              doczekac.
              • marxx Re: David Bowie & ... 13.12.03, 04:04
                ja tez nie moge sie doczekac!!!!
                tym bardziej ze bede mial jeszcze trzy takie uczty!
                a na jego komcert czekalem 20 lat!!!!!
                nie liczac trasy area2 rok temu , ale tamten koncert trwal 1:15

                tak czy tak to bedzie dla mnie ooooooodjazd!!!

                a Twoje zdjecia sa ladne, ale dlaczego tak malo?
                dlaczego w kategorii "nudes" nic nie widac????
                sie pytam
                do zobaczenia w sobote
                :))))))))
      • anyaw73 Badfable 12.12.03, 17:28
        z przyjemoscia podyskutoje z toba na temat mojich zdjec i wyjasnie wszelkie
        watpliwosci :)
        p.s facet bez glowy........... poprostu z glowa sie nie nadawal a tak serio to
        zdjecie jest czescia seri " City Men at work ".
        • badfable Re: Badfable 13.12.03, 02:23
          Tylko prowokowalem.Zdjecia sa piekne --naprawde jestem pod wrazeniem-przy Tobie
          nie wzialbym do reki nawet futeralu od aparatu ,ale podyskutowac nawet
          trzeba. ;) bf
          • anyaw73 Re: Badfable 13.12.03, 03:53
            No dobra nie badz taki skromny :)
            ale dzieki za odwiedzenie strony!
    • jerry008 Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 12.12.03, 06:40
      ..co lubie? ..kilka rzeczy,kiedys tanczylem przez wiele lat folk(czy ktos z
      poludnia slyszal o zespole "Resovia Saltans"?),dobra polska i chinska kuchnie,
      okazyjne wedkowanie na muche,tenis i czytanie bajek moim dzieciakom,uwielbiam
      jak usmiecha sie do mnie moja zona...i chyba wreszcie mam prace ktora lubie..
      (czego i wam zycze!)
      • marxx Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 12.12.03, 07:13
        "Resovia Satans"
        ciekawe co to byl za zespol?:)

        a jesli chodzi o zyczenia ...dzieki!
    • klara_klara Re: Chcialam zlozyc samokrytyke!!!:) 12.12.03, 17:07
      Heh, mialam sie nie dopisywac do tego postu, bo zwyczajnie nie posiadam
      jakiejkolwiek pasji, ba! nawet hobby. Wstydze sie ogromnie za siebie sama, ale:
      - nigdy niczego nie kolekcjonowalam,
      - nie zajmowalam sie zadnym sportem na serio,
      - ksiazek polykalam tyle, co inni lubiacy czytac,
      - wrazen muzycznych doswiadczam ciagle,ale Bozia pozalowala sluchu, wiec na
      niczym nie brzdakam, o spiewie nawet nie wspomne;-),
      - nie gotuje,
      - zdjecia robie "malpa" i po cichu marze sobie o porzadnym, manualnym aparacie
      - uczulam sie (ucze?) roznych jezykow, ale to tez jest dosc popularne
      zajecie.
      Moglabym napisac o pierdolach jakimi zajmowalam sie do tej pory: SKS w szkole
      podstawowej z kosza, ktorego nawiasem mowiac nie cierpie, jakis tam dorywczy
      taniec towarzyski, nauka jazdy konnej ( nie napisze, ze jazda, bo na forum sa
      osoby, ktore rzeczywiscie zajmowaly sie tym sportem na serio), meczenie
      pianina, siebie i nauczycielki na ognisku muzycznym itd. To sa rzeczy, ktorymi
      zajmowalam sie przez moment,robienie ich sprawialo mi przyjemnosc do czasu, nie
      wglebialam sie z roznych powodow ( glowny to , przyznam sie bez bicia, moj
      slomiany zapal:)
      Moze troszke bardziej niz inni interesuje sie Korea, ale to tez ze wzgledu na
      studia.
      Podsumowujac: Klara jest zwyczajna, niczym dotad nie zajmowala sie na
      serio,guuupio sie czuje z tego powodu i ma w planach nabycie pedzelkow oraz
      tuszu, zeby pobawic sie mazaniem znakow chinskich:)))
      ps lekko zrobilo mi sie na duszy, jak juz sie wyspowiadalam:)
      ps moge przyjsc na spotkanie w sobote, jako "niehobbystka"????;-)
      pozdrawiam goraco:))
      kk
      • tenzinn Re: Chcialam zlozyc samokrytyke!!!:) 12.12.03, 17:13
        A sluchanie Trojki to co,to chyba tez jakies hobby:)
        • klara_klara Re: Chcialam zlozyc samokrytyke!!!:) 12.12.03, 17:38
          Pocieszyles mnie:))
          No tak, jest to aktywnosc wykonywana dla przyjemnosci, wiec zalicze sobie jako
          hobby hehe:))
          Ale, ale... zapomnialam, faktycznie mam 1 (slownie:jedno) hobby-pisywanie na
          forum:))
          • tenzinn Re: Chcialam zlozyc samokrytyke!!!:) 12.12.03, 17:41
            > Ale, ale... zapomnialam, faktycznie mam 1 (slownie:jedno) hobby-pisywanie na
            > forum:))
            ja bym po sobie nazwal to nalogiem:)
            • klara_klara Re: Chcialam zlozyc samokrytyke!!!:) 12.12.03, 18:19
              Biorac pod uwage fakt, ze pisuje na forum w godzinach pracy (teoretycznie), a
              nie w wolnym, to musze sie z Toba zgodzic niestety. Nalog mozna sobie
              uskuteczniac w kazdej chwili...Nie mam wiec zadnego hobby, bo Trojki, tez
              slucham w czasie przeznaczonym na prace:(
              Jestem nalogowcem,bez zadnej pasji.. nikt nie bedzie chcial takiego potworka;-)
              • tenzinn Re: Chcialam zlozyc samokrytyke!!!:) 12.12.03, 18:23
                zacznij szydelkowac moze sie odnajdziesz:)
    • klara_klara Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 12.12.03, 19:28
      Pomysle o tym... zamiast pedzelkow kupie sobie szydelko;-)
      • tenzinn Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 12.12.03, 20:15
        kup jedno i drugie
        wyszyj cos a pozniej wymaluj,to ci bedzie dopiero hobby:)
        • klara_klara Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 12.12.03, 20:17
          hehe napisze ksiazke po chinsku :"Koronczarstwo-moje hobby":)))
          • tenzinn Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 12.12.03, 20:24
            nigdy nie jest zapozno na odkrycie swoich zainteresowan:)
            • klara_klara Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 12.12.03, 20:47
              ...tak, tak i na nauke!:)
              • mika_1 Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 12.12.03, 23:25
                To prawda, na nauke nigdy nie jest za pozno.
                Na poczatku, po przeczytaniu kilku postow, pomyslalam sobie to samo, co Klara -
                gdziez mi do hobbystow! Cos tam robilam, ale tak sobie. Uczylam sie grac na
                pianinie, dzialalam spolecznie, robilam jakies tam rzezby. Ale to wszystko
                gdzies tam i kiedys.
                Ale... z drugiej strony, mysle sobie, ze kazdy z nas ma jakies tam pasje,
                hobby, nie zawsze przez nas samych tak nazywane.
                Mnie interesuje wszystko! Powaznie - lubie wiedziec, co sie kolo mnie dzieje.
                Jednak zdalam sobie sprawe, ze moja prawdziwa pasja i to, z czym wiaze swoja
                przyszlosc, jest szeroko pojety "wellness". I w zasadzie kazdego dnia dowiaduje
                sie czegos nowego, czegos sie ucze, gdzies dalej przekazuje swoja wiedze, jakos
                sie rozwijam. I to mnie cieszy. I moge o mojej pasji mowic dluuuugo. To jest
                cos, co napedza mnie do dzialania. Niby tylko to, ale az tyle - wypelnia moj
                czas.
                Coz jeszcze? Zycie! Staram sie zyc z pasja - celebrowac kazda, najmniejsza
                nawet chwile. Czerpac z niej radosc...
                I to sa moje pasje. Moze blade w porownaniu z innymi, ale moje - sprawiaja, ze
                jestem taka, jaka jestem:) To ja - Mika:))))
    • jerry008 Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 13.12.03, 03:13
      ...Saltans,SaLtans marxiu...dzialal przy WSP Rszeszow i byl jednym z trzech
      zespolow akademickich w Polsce ,ktore mialy "certyfikat" na przezentowanie
      polskiego folkloru na wszelkiego rodzju duzych miedzynarodowych
      festiwalach....to byly troche inne czasy ,wizy itp...to se ne wrati a szkoda!
    • big.lebowski Re: Wasze pasje no uwentualnie hobby...? 13.12.03, 04:51
      Witam wszystkim. Calkiem sympatyczne forum tu uroslo.
      Jesli chodzi o glowny temat to:
      - Fotografia, sztuka/malarstwo. Bardzo amatorsko, przez brak czasu od paru lat
      chyba nie robie wielkich postepow. Ostatnio nabytlem aparat cyfrowy i robie
      troche w digital - glownie 'widoczki' albo architektura, ale w zasadzie to
      jeszcze studiuje ustawienia cyrowki. Jesli chodzi o malarstwo to glownie to co
      sie dzialo od impresjonizmu do pocz. 20 wieku.
      - Po trochu polityka, ekonomia (macro). Lubie wiedziec co sie dzieje wokol
      mnie, zarowno w US i w PL. Co jakis czas zamawiam na Amazon.com glowniejesze
      pozycje z sekcji current economic conditions.
      - kiedys dawniej glowne hobby to bylo lazenie po knajpach z muzyka na zywo w
      weekendy (kluby z live blues, rock, jazz). Ale ostanio brakowalo czasu i ekipa
      mi wymiekla.
      Jesli chodzi o sport to nie wliczam , bo nie zajmuje sie wyczynowo. Oczywscie
      cos tam robie w temacie: rower, tennis, narty, ale nie jako hobby tylko dla
      przyjemnosci.

      PS> ten web site ze zdjeciami Anny W. zupelnie niezly. Zdjecia B&W zawsze maja
      ciekawy klimat, nawet te zupelnnie banalne.
      • marxx Czesc dude! 13.12.03, 04:58
        masz sporo zainteresowan!
        Jesli chodzi o malarstwo to malujesz?
        • anyaw73 Dzieki Panowie/Panie 13.12.03, 05:35
          pare spraw co do zdjec to coz stona istniej od paru miesiecy i przyznam sie ze
          ostatnio nie mam czasu tym sia zajmowac. Oprucz tego wszystko robie sama, nie
          posiadajac ciemni w domu, wiec tu tez mam ograniczone pole do popisu. Duzo
          nowych zdjec jest juz zesknownaych ale to dopiero poczatek zanim bedziecie
          mogli podziwiac je na mej stronie. Moze przyniose teczke na jutrzejsze
          spotkanie to sobie wszystko zobaczycie! acha te.......... nudes, czasem takie
          musza byc, w sumie to chodzilo mi pokazanie kobiecego ciala tak wlasnie
          inaczej, subtelniej ale za razem sesualnie.
          to co jutra!!!!!
          • big.lebowski Re: Dzieki Panowie/Panie 13.12.03, 06:05
            No foto to jest ciekawe hobby. No i dosc popularne. Obecnie, przy naprawde
            malych cenach za zupelnie przyzwoity sprzet, mozna robic bardzo ciekawe rzeczy.
            Nigdy nie mialem czasu zeby sie wglebic w obrobke filmu (nie ciagnelo mnie do
            wywolywania), ale zawsze wkurzalo mnie jak lab cos sknocil w odbitkach.
            Szczegolnie trudno mi bylo zalezc miejsce gdzie dobrze i tani robia B&W. Z
            kolorem nie ma problemu bo wieszosc miesc ma takie same maszyny i leca w
            masowke (no moze Wolf/Ritz bardziej sie stara).
            Czy ty wywolujesz sama to wszystko czy oddajesz zdjecia do labu? Mozesz
            powiedziec czym to jest robione (jakie szklo, film, papier). Robisz na filmie i
            skanujesz czy digital?


            • tenzinn Re: Dzieki Panowie/Panie 13.12.03, 06:12
              lebowski a co z kreglami??
              • anyaw73 Re: Dzieki Panowie/Panie 13.12.03, 20:47
                Wolf/Ritz nie polecam. Ja robie wszystko sama, i tradycyjnie na papierze,
                osobiscie lubie pracowac z Ilfordem film jak i papier. Dosc dobre lab to
                np.Gama, tylko troche drogie, bo coz dla profesjonalnych fotorgfow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka