Gość: asder
IP: *.stk.vectranet.pl
15.01.11, 22:58
Wstyd to mało powiedziane. Od Sylwestra minęły dwa tygodnie a okolice pomnika Pstrowskiego toną w śmieciach. Znaleźć tam można pozostałości po petardach, potłuczone szkło i mnóstwo innych śmieci. Gdzie sprzątające służby - w pałacu panującej? Pomnik to ponoć chluba miasta. Czym to miasto ma przyciągać. Psimi odchodami - których tam również nie brakuje?