Gość: rafi
IP: *.bnet.pl
20.03.13, 23:31
Witam,
I po Walnym :-) - przynajmniej dla mnie. Byłem, widziałem i za rok będę mądrzejszy :-)
Pierwszy raz miałem okazję zobaczyć to na własne oczy.
Pierwsze wrażenie - spokojnie można było przegłosować co się chciało, ale:
1. przeciwników Zarządu musiałoby być 80 a nie 35 :)
2. Stowarzyszenie ZSM powinno wskazać dokładnie co chce osiągnąć, kogo wystawi do Komisji Skrutacyjnej
3. Każdy członek przeciwny obecnemu Zarządowi powinien zmobilizować i przyprowadzić ze sobą na spotkanie jeszcze jednego niezadowolonego.
Ogólnie porażka, że na 2tys mieszkań w naszym ADS - o różnych ważnych sprawach decydują 73 osoby (tyle zapamiętałem, że w szczycie głosowań ze strony 'zarządu'), a w całym spotkaniu w głosowaniu bierze udział około 100 osób. Za rok trzeba się zmobilizować koniecznie, bo inaczej 70 kilka pracowników Spółdzielni znowu zdecyduje o wynikach danej części Walnego.
P.S.
Zdziwiła mnie pewna kwestia, ale może czegoś nie rozumiem, nie znam się na Walnych. Z tego co rzuciłem okiem to jeden z ostatnich dziś wydanych mandatów miał numer 250. Czyżby to oznaczało, że tylu nas było, czy numeracja była narastająca od pierwszej części Walnego i jutro numerki zaczną się od okolic 250-ego numeru?