Dodaj do ulubionych

Walne ZSM 2013

IP: *.bnet.pl 20.03.13, 23:31
Witam,

I po Walnym :-) - przynajmniej dla mnie. Byłem, widziałem i za rok będę mądrzejszy :-)

Pierwszy raz miałem okazję zobaczyć to na własne oczy.
Pierwsze wrażenie - spokojnie można było przegłosować co się chciało, ale:
1. przeciwników Zarządu musiałoby być 80 a nie 35 :)
2. Stowarzyszenie ZSM powinno wskazać dokładnie co chce osiągnąć, kogo wystawi do Komisji Skrutacyjnej
3. Każdy członek przeciwny obecnemu Zarządowi powinien zmobilizować i przyprowadzić ze sobą na spotkanie jeszcze jednego niezadowolonego.

Ogólnie porażka, że na 2tys mieszkań w naszym ADS - o różnych ważnych sprawach decydują 73 osoby (tyle zapamiętałem, że w szczycie głosowań ze strony 'zarządu'), a w całym spotkaniu w głosowaniu bierze udział około 100 osób. Za rok trzeba się zmobilizować koniecznie, bo inaczej 70 kilka pracowników Spółdzielni znowu zdecyduje o wynikach danej części Walnego.

P.S.
Zdziwiła mnie pewna kwestia, ale może czegoś nie rozumiem, nie znam się na Walnych. Z tego co rzuciłem okiem to jeden z ostatnich dziś wydanych mandatów miał numer 250. Czyżby to oznaczało, że tylu nas było, czy numeracja była narastająca od pierwszej części Walnego i jutro numerki zaczną się od okolic 250-ego numeru?

Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Walne ZSM 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.13, 16:30
      Kolejną przegraną przed Sądem zanotowala ZSM w sprawie nieprawnie pobieranej oplaty za sprzedaż mieszkania. Jak by tego bylo malo to nie chcac zaplacic "dobrowolnie" po okazaniu wyroku, musiała jeszcze opłacic komprnika.
      Tacy kompetentni ludzie tam pracuja za pieniążki spółdzielców.
      • Gość: gl Re: Walne ZSM 2013 IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.13, 17:15
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Kolejną przegraną przed Sądem zanotowala ZSM

        Konkrety?
        • Gość: he Re: Walne ZSM 2013 IP: *.zabrze.vectranet.pl 21.03.13, 18:24
          Już bardziej konkretnie nie da się napisać.
          • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 IP: *.bnet.pl 21.03.13, 23:27
            > Już bardziej konkretnie nie da się napisać.

            No chyba w przedszkolu się nie da :) bo dorośli powinni potrafić wskazać takie podstawowe rzeczy jak: okoliczności sprawy (czego dotyczy sprawa), jaki sąd, kiedy to się stało i wskazać źródło skąd ma się te informacje (prasa, tv, radio).

            Dołączam się więc do głosu 'gl', że też chętnie bym poznał sprawę przegranej ZSM. Wcale nie wątpię, że coś przegrali :-) tylko, że akurat ostatnio czekam na wynik rozprawy w Apelacyjnym w Katowicach i nie natrafiłem jeszcze na żadną wzmiankę.
            • Gość: BB Re: Walne ZSM 2013 IP: *.sejm.gov.pl 22.03.13, 09:35
              Apelacyjna odroczona...
              • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 IP: *.bnet.pl 22.03.13, 23:41
                Gość portalu: BB napisał(a):

                > Apelacyjna odroczona...

                Słyszałem, że ZSM zmieniła pełnomocnika. Pewnie głównie po to, aby zyskać na czasie, bo nie sądzę, aby zmiana pełnomocnika znacząco wpłynęła na wynik apelacji.
                Z drugiej strony po Walnym na 'Zachodzie' zastanawiam się, czy to by coś zmieniło jakby się okazało, że ZSM znowu coś przegrała? Zainteresowanie Walnym na granicy błędu statystycznego i pełne zwycięstwo w głosowaniach strony 'zarządowej' :(
                • look.recja Re: Walne ZSM 2013 24.03.13, 19:07

                  demotywatory.pl/4084872/Tak-wyglada
                  • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 IP: *.bnet.pl 24.03.13, 22:53
                    Demotywator fajny ;) ale akurat Budkę będę bronił. Nie do śmierci ;) ale póki co to on mojego mandatu zaufania nie wyczerpał.

                    Byłem ostatnio na spotkaniu w Romie i żałuję, że BB nie dojechał - miałem do niego kilka pytań, ale to będę się musiał przejechać do biura poselskiego, albo napisać maila - zobaczymy, czy odpisze :)
                    • Gość: :) Re: Walne ZSM 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.13, 17:08
                      ponieważ pan BB duzo krzyczy i niewiele robi nawet na spotkanie nie chciało sie przyjechac olał nas u mnie jest krzykaczem i tyle . odgrywa sie za tatusia :)
                      • Gość: rafi_ Re: Walne ZSM 2013 IP: *.gl.digi.pl 03.04.13, 18:06
                        Gość portalu: :) napisał(a):

                        > ponieważ pan BB duzo krzyczy i niewiele robi nawet na spotkanie nie chciało sie
                        > przyjechac olał nas u mnie jest krzykaczem i tyle . odgrywa sie za tatusia :)

                        Wierz mi. Znam krzykaczy - BB się do nich nie zalicza. Ma z pewnością swoje wady, ale pieniactwo jest mu obce. Jest zdeterminowany do tego, aby pewne sprawy w ZSM definitywnie zakończyć i za to należą się mu brawa, albo gwizdy w zależności od tego po czyjej stronie stoisz :)

                        Pan BB dużo robi, ale na razie niewiele z tego wynikło (mimo wszystko).

                        Czy nas olał nie przyjeżdżając na spotkanie? Chyba nie mógł skoro lotnisko w Pyrzowicach było nieczynne. To naturalnie mógł być bardzo korzystny zbieg okoliczności, ale czy był? Okaże się na kolejnym spotkaniu.

                        Nie wyciągałbym więc zbyt pochopnych wniosków.
              • look.recja Re: Walne ZSM 2013 24.03.13, 13:16
                Kobieca intuicja mówiła mi zawsze, że poseł Budka tutaj zagląda. Teraz mam na to dowód :) Może więc będzie uprzejmy i wyjaśni kwestie, które poruszyłam w tym miejscu: forum.gazeta.pl/forum/w,120,133718690,133718690,Do_znajomych_i_sasiadow_posla_B_Budki.html
                Jako obywatel mam prawo oczekiwać odpowiedzi od osoby pełniącej funkcję publiczną, czyli od posła. Pana milczenie w tej kwestii jest złym zagraniem, a przecież szkoda rzucać cień podejrzeń na tak pięknie zapowiadającą się karierę...
                Żeby nie zanudzać ujmę rzecz krótko; Pana zaangażowanie w sprawy spółdzielcze jest dla mnie zupełnie niewiarygodne. Mam nieodparte wrażenie, że podobnie jak p. Watoła z Wyborczej, macie jakiś osobisty problem z ZSM.
                Szczególnie Pana aktywność budzi moje największe obawy, ponieważ kojarzy się mi z wypełnianiem jakiejś szczególnej misji, która zakończy się "złożeniem raportu o wykonaniu zadania", czytaj: rozwaleniu tej konkretnej spółdzielni. Kto będzie odbiorcą tego raportu, Pan wie najlepiej. Oczekuję od Pana odpowiedzi w tej sprawie.
                Obecnie jest Pan zaangażowany w sprawie o rozliczenie ciepła. Czy może mi Pan odpowiedzieć na pytanie kto pokryje koszty związane z ponownym przeliczeniem zakończonego okresu grzewczego, skoro 80% lokatorów miało zwroty?! Chyba nie liczy Pan na to, że ludzie zwrócą te pieniądze do spółdzielni, żeby ta mogła zrobić drugą kalkulację kosztów zużytego ciepła, wg nowych zasad. To jest po prostu chory pomysł. Dziwi mnie, że Sąd w I instancji nie wziął pod uwagę skutków finansowych takiej decyzji i sprawa musiała trafić do apelacji. Niestety u nas zarówno sądy jak i urzędy skarbowe działają wg swoich specyficznych praw, które są inne w Sanoku, a inne w Białymstoku :))
                Forumowiczom życzę miłej niedzieli !
                • Gość: szpieg Re: Walne ZSM 2013 IP: *.play-internet.pl 24.03.13, 21:40
                  Pani Basiu, podpisać się trzeba, z anonimami nie gadamy ;P
                  • look.recja Re: Walne ZSM 2013 24.03.13, 22:20
                    Szpiegu, mam dla Ciebie zagadkę na wieczór:
                    Jaki pożytek ma myśliwy z psa, który podejmuje zły trop?
                    A tu obrazek: demotywatory.pl/4083165/Prawdziwe-oblicze-polityki
                    na dobranoc :)
                    • Gość: spidi Re: Walne ZSM 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.13, 17:04
                      dobre to
                • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 IP: *.bnet.pl 24.03.13, 22:49
                  Może ja wypowiem się za siebie, a BB niech wypowiada się za siebie.
                  Droga Lukrecjo,
                  Ja wciąż w BB wierzę - również w to, że nie chce zniszczenia Spółdzielni, ale uczynienia jej bardziej demokratyczną, bo z tym jest najgorzej. Jeśli będzie dążył do tego, aby nie wylewając dziecka z kąpielą, sytuację w Spółdzielni uzdrowić - ma mój głos oraz mojej żony również w najbliższych wyborach bez względu na to, czy będzie startował do RM Zabrze, do parlamentu, czy nawet na prezydenta RP ;)

                  Piszesz, że zaangażowanie BB jest dla Ciebie niewiarygodne. Dodajesz do listy jakiegoś pana Watołę - nie znam, więc nie zabieram zdania, ale co do BB - sugerujesz, że BB ma problem z ZSM. No pewnie, że ma - chyba każdy świadomy spółdzielca z ZSM wie mniej więcej jak to tam u niego w rodzinie wyglądało (sprawa ojca - jak dla mnie po dziś dzień zagadkowa, bo czuję, że tam było drugie dno - wylecieć z pracy za ulotki, gdy w spółdzielni przewijają się miliony złotych - to jest co najmniej dziwne), jak również problemy samego BB z ZSM w kwestii mieszkania na Wolności. Pewnie jakby trafiło na kogoś mniej odpornego to sprzedaje mieszkanie i wyprowadza się z niegościnnych dla niego zasobów ZSM. Trafiło na Budkę i ZSM ma problem, a dla ludzi takich jak ja jest to promyczek nadziei na zmiany w sposobie zarządzania i komunikowania się ZSM z mieszkańcami.

                  Pozostałe pytania do BB pominę, bo chyba nie znam nawet kontekstu sprawy, ale na koniec zostawiłem sobie ten Twój fragment:
                  Obecnie jest Pan zaangażowany w sprawie o rozliczenie ciepła. Czy może mi Pan odpowiedzieć na pytanie kto pokryje koszty związane z ponownym przeliczeniem zakończonego okresu grzewczego, skoro 80% lokatorów miało zwroty?! [...] Dziwi mnie, że Sąd w I instancji nie wziął pod uwagę skutków finansowych takiej decyzji

                  Problem Twój zdaje się wiąże się z tym, że nie zadałaś sobie najpierw sama tego zdania przez coś w rodzaju inwersji. Dziwisz się, że sąd nie wziął pod uwagę, a nie zastanowiło Cię, że Zarząd ZSM nie wziął pod uwagę, że skoro pewne zapisy w regulaminie rozliczania ciepła są - lekko biorąc - nieprecyzyjne, to ktoś to może zaskarżyć i wygrać? Czy jakby się okazało, że - celowo tutaj wyolbrzymiam problem - cała masa ludzi dostała niezasłużenie zwrot, ale kosztem Ciebie i mniejszościowej liczby lokatorów to byś zgodziła się, aby jednak zostawić do rozliczenie? Przy 100zł dopłaty? OK - pewnie sam bym to odpuścił. Przy 500? Już niekoniecznie prawda? A jakby się okazało, że w/g prawidłowego rozliczenia masz mieć zwrot 500zł, a dostałaś w/g niekorzystnego rozliczenia 1500zł dopłaty to też byś machnęła ręką? Też wtedy uznałabyś, że sąd powinien odpuścić sprawę ze względu 'na koszta'? No jakoś średnio mi się w to chce wierzyć.
                  Przejmujesz się skutkami finansowymi decyzji sądu, a może najpierw byś podebatowała nad skutkami finansowymi pewnych decyzji ZSM?

                  Problemem zupełnie poza tą dyskusją jest to, że my jako lokatorzy, płacimy zdecydowanie za dużo za ogrzewanie mieszkania (w ościennych Gliwicach, gdzie PEC ponoć droższy, średni koszt ogrzania mieszkania z podzielnikami to 2,6-2,8zł za m2, a my płacimy 3,84 zaliczki i jeszcze się po roku okazuje, że nie wszyscy dostają zwroty). Problem ich niewłaściwego rozliczania jest już odrębną sprawą i dlatego ja nie podpisywałem się pod inicjatywą o skierowaniu rozliczenia do sądu, bo uważam, że źródło problemu jest wcześniej.
                  • look.recja Re: Walne ZSM 2013 25.03.13, 14:20
                    Rafi, dzięki Tobie mam od rana dobry humor :) W końcu ktoś jest zainteresowany rozmową na argumenty. Liczyłam co prawda na głosy osób związanych ze Stowarzyszeniem. Szpieg jest taką osobą, ale jedyne na co się wysiliła to absurdalne zdanie "podpisać się trzeba, z anonimami nie gadamy". Że też o tym zapomniałam, wszak internetowe forum to miejsce gdzie wpis zaczyna się od zdania "nazywam się Ania Nowak, mieszkam w Zabrzu przy ulicy Wolności 123a i chciałam poruszyć następującą sprawę..." Widzę Szpiegu, że starość nie radość i coś wysiada na złączach :)) Jako "przyboczna" posła może zaczniesz biegać, szare komórki też na tym zyskają a to się przyda, wybory lada moment :)
                    Tyle żartów a teraz do rzeczy: naszych zabrzańskich polityków obserwuję od zawsze, to nie jest tak, że się uwzięłam akurat na Budkę. Obserwuję i nadziwić się nie mogę, bo kogo tu nie mieliśmy: Urbańczyków (seniora, obecnie juniora), Gołubowiczów (poseł Budka broni tego pana), Sekułę, który nas po niemiecku pozdrawiał z wyborczych ulotek, był też Józio Kubica (poseł, jakby ktoś zapomniał). Jakież to były barwne postaci, idealne wręcz, tyle że do kabaretu a nie do władzy. Na tej żyznej w absurdy ziemi wyrósł na moich oczach kolejny kwiatek - Borys Budka. Jak takiego cuda natury nie obserwować... W jaki sposób powstrzymać się od krytyki, skoro sam się o to prosi??
                    Piszesz Rafi, że sprawa z ojcem posła jest dla Ciebie zagadkowa i czujesz, że był tam drugie dno. Hm, z tego co mi wiadomo (a milczenie posła tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że wiadomości, które posiadam są prawdziwe) to Józef Budka został skazany wyrokiem karnym za to co robił jako prezes ZSM. Chodzi o druk ulotek wyborczych na koszt spódzielni. Piszesz:
                    wylecieć z pracy za ulotki, gdy w spółdzielni przewijają się miliony złotych - to jest co najmniej dziwne
                    Dla mnie natomiast to nie jest dziwne tylko przerażające i świadczy o skali szkodliwości tego działania, zakończonego bądź co bądź prawomocnym wyrokiem karnym. A może sprawy wyglądają inaczej? Zapraszam do polemiki, bo temat jest moim zdaniem bardzo ciekawy.
                    Tak czy inaczej, będę powtarzać do znudzenia, że poseł Budka występujący wobec tej konkretnej s-ni jest i będzie dla mnie niewiarygodny. To, że występował przeciw ZSM jako pełnomocnik procesowy swojego ojca, w sprawie o przekształcenie mieszkania to rozumiem. Działał w prywatnym, rodzinnym interesie, jego intencje są tu czyste i klarowne. Natomiast gdy czytam wypowiedzi tego pana dotyczące rzekomych nieprawidłowości w sprawie rozliczeń wody, ciepła, wyborów do Rady Nadzorczej to naprawdę nie wiem w czyim imieniu występuje. Myślę, że dla uniknięcia oskarżeń o działanie z pobudek osobistych powinien nie angażować się w działania przeciwko ZSM. Dla osób krytycznie patrzących władzy na ręce jego działania nigdy nie będę wiarygodne. Zresztą te działania mają w dużej mierze charakter zagrywek pod publiczkę, bo zarówno sprawę o rozliczanie wody jak i wybory do rady nadzorczej przegrał, na ale Watoła (to jest dziennikarka z Gazety Wyborczej) jak i Jarasz (Głos Zabrza) mieli o czym pisać, był szum medialny a o to tak naprawdę chodziło, w końcu 11 miejsce na liście to było ciężkie miejsce, trzeba było to wszystko dobrze zaplanować i odpowiednio nagłośnić. Jak widać było warto :)
                    Wracając do tematu rozliczeń za ciepło: przyznaję, że jestem w grupie tych 80% ze zwrotem, który co roku oscyluje między 500-700 zł. Majątek to nie jest, na waciki starcza ;) Problem jest w tym, że ustawa prawo energetyczne jest, co tu dużo mówić, bublem prawnym dającym szerokie możliwości interpretacji. Zakładam, że s-nia miała regulamin rozliczenia kosztów ciepła zrobiony w oparciu o tą nieszczęsną ustawę. Może więc nie wszystko im wyszło idealnie ale nie chce mi się wierzyć, żeby złamali prawo. Rafi, w tej spółdzielni było już wielu prezesów ale księgowa od ponad 20 lat jest ta sama!!! Myślisz, że zgodziłaby się na jakieś przekręty? Po co, to młoda kobieta, ma przed sobą co najmniej 30 lat pracy... Tak jak pisałam martwią mnie skutki finansowe decyzji Sądu, bo nie chciałabym ich odczuć na własnej skórze. Piszesz:
                    A jakby się okazało, że w/g prawidłowego rozliczenia masz mieć zwrot 500zł, a dostałaś w/g niekorzystnego rozliczenia 1500zł dopłaty to też byś machnęła ręką?
                    To są spekulacje, sam wiesz, podobnie jak i moje. Nadal jednak uważam, że prawo nie powinno działać wstecz (a tu będziemy mieć taką sytuację),a Sądy powinny brać pod uwagę skutki finansowe/ społeczne swoich decyzji, zanim wydadzą wyrok.
                    Pozdrawiam, może jeszcze wymienimy jakieś uwagi.

                    • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 IP: *.bnet.pl 26.03.13, 00:28
                      > Rafi, dzięki Tobie mam od rana dobry humor :) W końcu ktoś jest zainteresowany
                      > rozmową na argumenty.
                      Ja zawsze jestem zainteresowany rozmową na argumenty i zasadniczo się tego trzymam, choć jest to najczęściej droga pod prąd :(
                      O szpiegu nie ma co pisać. To niekoniecznie jest osoba ze Stowarzyszenia. Po prostu ludzie nie potrafią rozmawiać na argumenty - lepiej jest powiedzieć: ja jestem za, albo przeciw. Wszelkie wyjaśnienia są w takim gronie nie na miejscu ;)
                      Jak napisałem wcześniej - ja jestem wciąż i pewnie jeszcze będę - za posłem Budką, co nie znaczy, że jest dla mnie 'świętą krową' i będę linczował osoby, które na niego coś złego napiszą.
                      Mnie bardziej interesuje dlaczego Ty go nie trawisz, niż przekonywanie Cię, jaki to BB jest ql :)

                      Sprawa z ojcem Budki - zagadkowa, ale nie jest to dla mnie jakiś super ważny temat. Dużo ciekawsze z punktu widzenia historycznego są wydarzenia z przed 10 lat, gdy ówczesna RN odwołała prezesa Borówkę i następnego dnia już nie miała wstępu do ZSM, prezes swoją funkcję zachował, uchwała RN w jakiś sposób została unieważniona, a RN rozwiązana. Dziwi mnie niezmiernie, że do dzisiaj nigdzie nie natrafiłem na pełne dziennikarskie śledztwo w tej sprawie, jedynie znalazłem informację, że ówczesny szef RN - J.Glabisz walczył przez lata z ZSM o przywrócenie członkostwa i w końcu je uzyskał a ZSM sprawę przegrała i musiała mu jeszcze zapłacić jakieś pieniądze (kilka tysięcy).
                      Trochę orientuję się w sprawach spółdzielczych i zapewniam Cię, że Zarząd nie ma nic do gadania w sprawie decyzji RN i w żaden sposób nie ma prawa ich podważać. Jedynym organem - z tego co mi wiadomo - który ma prawo wyrzucić RN z ich stanowisk to Walne (względnie tzw. Zebranie Grup Członkowskich o ile wtedy coś takiego funkcjonowało). Tym bardziej dziwi fakt, że RN została tak jakby odwołana przez Zarząd i nikt z dziennikarzy tego tematu nie podjął. Możliwe też jest, po prostu, że strzępki informacji jakie posiadam - źle sobie poskładałem i tyle.

                      Na tym tle sprawa ojca BB jest ledwie interesująca. Widzę, że wyraziłem się dość nieprecyzyjnie w poprzednim poście, więc wyjaśnię to może teraz lepiej. Dla mnie sytuacja, gdy ktoś jest prezesem Spółdzielni i kosi lekko 10k miesięcznie na rękę, a potem na koszt Spółdzielni drukuje sobie ulotki wyborcze, jest tak brzydko pachnący, że aż trąci prowokacją. Jeśli to prowokacją nie było to - nie chcę czyjegoś ojca posła więc nie powiem, że ktoś ma nie po kolei w głowie :) Dla mnie sprawa jest po prostu mega śmierdząca. Jeśli BB nie odzywa się w tej sprawie to może ma konkretny powód - np. nic dzisiaj już nie jest w stanie udowodnić (niewinności), więc lepiej przeczekać aż ludzie zapomną i pogodzić się z taką skazą na życiorysie.
                      Co do strzału z 10-ką naszego prezesa - nie znam zarobków w tej Spółdzielni, bo są one tajne, jak 99% ważnych informacji, ale orientuję się ile mniej więcej zarabiają prezesi w Spółdzielniach dużo mniejszych, więc strzał w 10k jest strzałem bardzo ostrożnym.
                      Ty byś przy tych pieniądzach kombinowała z jakimiś ulotkami na lewo? I don't think so :)
                      Temat ojca BB uważam za zamknięty chyba, że masz jakieś bardzo istotne fakty do ujawnienia :)

                      Co do samej spółdzielni - wierzysz w uczciwość księgowej? Ja bym tam ręki za to sobie nie dawał uciąć, ale po ostatnim Walnym to zdecydowanie księgowa jest najjaśniejszym punktem naszego Zarządu. Prezes zrobił na mnie faceta kompletnie nieprzygotowanego do spotkania. Nie miał żadnych rzetelnych argumentów, przemówienie dukał z kartki, pani v-ce prezes (prawniczka) powiedziała coś od niechcenia i ogólnie wyglądała na całkowicie znudzoną, jedynie p.Wilczek była przygotowana super, na każde pytanie (za wyjątkiem tych szczególnie niewygodnych) odpowiedziała, ogólnie widać było, że ma wiedzę niesamowitą. Chciałbym kiedyś podyskutować z nią, ale na zasadzie ping-ponga, czyli pytanie odpowiedź, bo przy tym systemie co jest na Walnym, czyli pytanie np. moje i odpowiedź kogoś z Zarządu - nie ma możliwości riposty, zadania kolejnego pytania, itp. Nikt nie punktuje strony odpowiadającej (czyli np. Zarządu) z tego, czy odpowiada na każdy punkt. Niemniej sądzę, że jeśli ktokolwiek nadawałby się do takiej dyskusji otwartej to tylko księgowa.
                      Ale to tak na marginesie - po prostu kobieta zrobiła na mnie spore wrażenie na Walnym tym, ze tak płynnie mówiła i potrafiła bardzo sensownie i dość celnie odpowiadać na niektóre pytania.
                      Czy jednak za jej uczciwość postawiłbym chociaż złotówkę? No nie spieszyłbym się z tym. Lustrację Spółdzielni robi taki quasi spółdzielczy organ, nikt naprawdę niezależny. Sama Spółdzielnia jest mało transparentna. Wypłaty pracowników to jedno, ale sposób rozliczania Funduszu Remontowego, tajność wielu dokumentów (tajemnica handlowa???), przerzucanie na remontowy wydatków ewidentnie związanych z eksploatacją, zawyżanie kwot remontów - to są rzeczy, które mnie jako lokatora świadomego swoich praw i obowiązków, po prostu wnerwiają. Stawia to tez Spółdzielnię w mało ciekawym świetle. Napisałaś o rozliczeniach ciepła - jeśli chcesz - możemy na ten temat porozmawiać na forum - nie mam nic do ukrycia. Żonglerka pismami z ZSM powoli mnie wnerwia, więc albo za rok doprowadzimy do zmiany RN i wybierzemy taką, która w końcu zacznie wymagać od Zarządu i pracowników podejścia podmiotowego, a nie przedmiotowego do lokatorów, albo ... trzeba się będzie stąd wyprowadzić, bo ja takiego traktowania znosić nie będę.

                      Jeśli chcesz podyskutować - to do każdego tematu (rozliczenie ciepła, fundusz remontowy, koszty ciepłej wody, termomodernizacja budynków, podzielniki) utwórz osobny podwątek, bo inaczej będziemy pisać elaboraty, których nikomu sie czytać nie będzie chciało, a ja - choć przyjemnie się gawędzi - chciałbym, aby do dyskusji włączyły się inne osoby.
                      • Gość: osiedlematejki Re: Walne ZSM 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.13, 22:34
                        Brawo rafi za merytorycznosc i opanowanie (bo mnie krew zalewa juz na samo wspomnienie poruszonych przez Ciebie "sprawek" ZSM).
                        Obawiam sie, ze loo.krecja nie jest zainteresowana merytoryczna dyskusja.
                        To co pisala o posle Budce swiadczy o tym dobitnie.
                        I nie, nie idealizuje pana Budki, zdaje sobie sprawe, ze w sporej czesci jego dzialalnosc na rzecz czlonkow ZSM to marketing polityczny. Ale czy to zle? Oby wszyscy politycy tak zdobywali glosy wyborcze - konkretnym dzialaniem na rzecz obywateli. I to dzialaniem nie porzucanym po wyborach.
                        I chyba nikt przytomny nie zaprzeczy, ze dzieki ofensywie pana Budki, wowczas jeszcze radnego, ZSM zaczela uchylac rabka swoich tajemnic, tajemnic ktorych przed czlonkami ZSM miec nie powinna, bardzo niechetnie ciagle, ale jest postep. Oczywiscie, to wciaz duzo za malo, ale teraz to my musimy dopilnowac, aby nie lamano naszych praw.

                        • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 IP: *.bnet.pl 27.03.13, 00:01
                          Drogie osiedlematejki,

                          chyba znamy się z już wątku o rozliczeniach ciepła? Jeśli tak to serdecznie witam.
                          Co do look.recji - ja lubię takich dyskutantów. Ja się nie upieram co do tego, że ZSM jest beznadziejne. Po prostu w stosunku do mnie i mojej nieruchomości zachowują się tak, jakby o zarządzaniu nieruchomościami uczyli się na tajnych kompletach a najważniejsze lekcje przespali, albo jakieś bombardowanie im przeszkodziło w nabyciu istotnej wiedzy :-)

                          Trochę Cię więc poirytuje, bo przypomnę kilka kwiatków z ogródka ZSM. Ocieplanie budynku - koniecznie należy robić na kilka podejść, bo ... ciężko powiedzieć dlaczego ;) - pewnie najbardziej racjonalnym argumentem będą koszta - faktycznie przy cenach w ZSM na kompleksowe ocieplanie bloku trzeba odkładać na FR jakieś 20 lat :) Ocieplanie zaczyna się od ściany północnej, bo wiadomo, że najbardziej 'ciągnie' - prawda? NIE - mylisz się i mylą się wszyscy znawcy tematu. ZSM nie zwykła iść z prądem, tylko pod prądem - ocieplamy ściany szczytowe, a za kilka lat? Ścianę północną, która regularnie przemarza - na ścianach w mieszkaniach wykwity i ogólnie podzielniki nabijają kilka razy szybciej niż po stronie południowej? NIE - znowu pomyłka - ocieplamy południową. Niby głupie, bo to wymaga zrobienia również balkonów - mamy tam największą powierzchnię okien, więc relatywnie i tak ciepło ucieka. Zysk z ocieplenia? Niewielki, ale widać od Grunwaldzkiej jak ZSM dba o bloki. Teraz została najzimniejsza ściana. Sąsiedzi są wnerwieni, ale liczb nie przeskoczymy - mamy taki minus na FR, że zwyczajnie nie stać nas na ocieplenie ściany północnej.

                          Oszczędzamy więc, piszemy pisma, aby dowiedzieć się co nam Spółdzielnia funduje na rok 2012 - w zasadzie niewiele - wymianę okien na klatkach. Piszemy, że przydałoby się na klatkach schodowych i w piwnicach, jak w innym budynku na naszym osiedlu. Okazuje się, że napisane 'na klatkach' oznacza 'na klatkach schodowych i w piwnicach'. Ciekawe dlaczego w tym drugim bloku napisano wyraźnie, że będzie to na klatkach i w piwnicach, ale nic to. Chcę wierzyć, że to tylko przeoczenie w planie remontowym. Pytamy więc ile to kosztuje, bo wiadomo, że spece ze Spółdzielni to złote rączki - jak coś robią to jest to warte 4 razy więcej niż konkurencja :) Dostajemy info, że około 4 tysiące. Spoko - orientujemy się w kilku miejscach - takie ceny jak najbardziej do przyjęcia. Liczymy z sąsiadami - 30 kilka tysięcy wpływu na FR i tylko 4 tysiące ubytku - oby tak dalej to może za jakieś 2, 3 lata zaczną robić ścianę północną? Październik - piękny miesiąc na remonty. Zielone ludki rozbierają nam chodniki przed wejściem na klatki schodowe. Pewnie gratis, bo przecież w planie remontowym nie zostało to uwzględnione :-) Pismo kolejne - okazuje się, że jednak nie - będziemy płacić, ale na razie ZSM nie wie ile - wybudowanie takiego podejścia to chyba zagadnienie bardzo poważne - ciężko powiedzieć ile to będzie kosztowało. Dowiemy się ... ale już po nowym roku, bo zima zaskoczyła nie tylko drogowców i nasi mistrzowie nie dokończyli prac. Zostawili chodniki w stanie - delikatnie rzecz ujmując - złym. Usunęli 'wycieraczkę' z przed drzwi wejściowych, więc teraz całe błoto pośniegowe jest pięknie rozchlapane na całym parterze. Po co robiono ten remont? Nie zgadniesz - aż zacytuję staramy się podnosić standard naszych administrowanych zasobów oraz ze względu na racjonalnie prowadzoną gospodarkę finansową zaistniała możliwość wykonania nowych wejść do klatek schodowych. Mało z krzesła nie spadłem - na szczęście mam obrotowe ;)

                          Sąsiad lekko zaniepokojony tymi wpisami poprosił o zestawienie kosztów prac wykonanych z FR. Pamiętasz - miało być 4 tysiące. Dostaliśmy rozliczenie - 16 tysięcy. Wk... znaczy zirytowanie sąsiadów sięga zenitu. Przeglądy kominowe to zdecydowanie kwestia remontowa ;) i należy ją brać z FR, nigdy w życiu z eksploatacji. Stolarka okienna blisko 8 tysięcy. Super prawda? Przy takim gospodarowaniu będzie nas stać na ocieplenie ściany północnej za 15 lat (bo za jakieś 7 lat dopiero wyjdziemy na zero, a jeszcze trzeba uzbierać na to ocieplenie).
                          Jak więc czytam, że Budka się czepia Spółdzielni, to się wkurzam, ale potem na spokojnie mówię sobie, że ja też zasadniczo nie miałem jakiś większych zastrzeżeń do ZSM, póki nie zacząłem pisać do nich pism. Sposób odpowiadania, a raczej omijania pytań i pisania nie na temat, albo obok tematu, zawyżania kosztów, kompletnie niezrozumiałymi wydatkami z FR - no to chcę zmian. Tak po prostu.

                          Kończąc - chętnie więc rozmawiam z look.recją bo uważam, że to ważne, aby rozmawiać z ludźmi inteligentnymi, a to że ma inne spojrzenie na wiele spraw niż ja - no cóż - tym lepiej. Nie chodzi o to, aby siedzieć i po plecach się poklepywać, bo od nadmiaru lukru można się czasami ... źle poczuć ;)
                          Chodzi o to, aby z ludźmi, a zwłaszcza lokatorami naszej Spółdzielni rozmawiać, zbierać się do kupy i organizować, bo każdy głos na Walnym się liczy, a jak widziałem Walne w tym roku to uważam, że mobilizacja 100 ludzi (co to jest w zasobach naszego ADS liczącego 2 tysiące mieszkań) i pracownicy ZSM nie dadzą rady nic przegłosować i wygramy my, czyli lokatorzy.
                          • Gość: osiedlematejki Re: Walne ZSM 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.13, 01:57
                            Rafi, Szanowny Sasiedzie:)

                            Chapeau bas za kulture dyskutowania. Jestes moim niedosciglym wzorem:)
                            Mnie niestety emocje zbyt czesto ponosza. Ot, we wrzatku mnie chyba kąpano;)
                            Ale do rzeczy: poruszyles jak zwykle wiele istotnych kwestii. Kwestia zasiegania informacji w ZSM ustnie (ow obiecany koszt wymiany okienek - 4 tys.) - to duzy blad! Z nimi tylko na pismie, zawsze! Fakt, ze korespondencja przypomina ping ponga ze sciana, ale przynajmniej niczemu nie moga zaprzeczyc, co wczesniej napisali.
                            Zacytowany przez Ciebie fragment pisma, smakowity wielce - ten rodzaj nowomowy przepelnia mnie nostalicznymi wspomnieniami z prl-u;) I rzecz bylaby zabawna, gdyby nie fakt, ze marnowane, a wlasciwie (nie bojmy sie tego slowa) sprzeniewierzane sa NASZE pieniadze.
                            Instytucja zielonych ludkow to jest cos, na co od dawna zwracam uwage. Ci panowie wiekszosc godzin pracy spedzaja na snuciu sie po okolicy i na prywatnych fuchach. Ale rozumiem, ze oplaca sie utrzymywac te armie trutni, bo ktos musi karnie podnosic lapy na walnych zgromadzeniach. Innego uzasadnienia dla utrzymywania ich zatrudnienia nie widze. No bo przeciez nie ekonomiczne!
                            Prace wykonywane przez zielone ludki powinny wykonywac zewnetrzne firmy wylonione w przetargu (jawnym). Od takiej firmy w razie partactwa (ktore jest specjalnoscia zielonych ludkow) mozna przynajmniej domagac sie odszkodowania.
                            O przeroscie zatrudnienia wsrod pracownikow biurowych (dyrekcja i poszczegolne administracje) nie chce mi sie nawet wspominac. Kazdy, kto choc raz zalatwial cokolwiek w dyrekcji, widzial jak tam sie pracuje. I nie przemawia przeze mnie zazdrosc, chec odwetu na kimkolwiek, ale po prostu zdrowy rozsadek i dobrze pojete poczucie wlasnego interesu - dlaczego przykladowo mamy placic za 5 etatow w jakims dziale, skoro 2 w zupelnosci by wystarczyly?
                            Poruszyles bardzo interesujaca kwestie dotyczaca kwalifikowania wydatkow ewidentnie eksploatacyjnych jako wydatkow remontowych. Nie byla mi znana, przyznaje.
                            Konieczny bylby zatem porzadny audyt wykonany przez rzeczywiscie niezalezny podmiot. Ale tu znow dochodzimy do sciany: bo niby kto ma go zlecic? Obecna marionetkowa RN?
                            Masz racje, kolejne walne (moze przedterminowe?) musi byc przez nas czlonkow ZSM lepiej przygotowane. Kazdy z nas musi zmobilizowac conajmniej kilkoro innych czlonkow. Moze obecne rozliczenia zuzycia wody (kuriozalne!) sprawia, ze ludziom w koncu zachce sie chciec?
                            Oby!
                            • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 IP: *.bnet.pl 28.03.13, 00:12
                              > Kwestia zasiegania informacji w ZSM ustnie (ow obiecany koszt wymiany okienek - 4 tys.)
                              > - to duzy blad! Z nimi tylko na pismie, zawsze!

                              Chyba znowu nieprecyzyjnie coś napisałem. Ja obie te informacje mam na piśmie :-)))) i jakoś na dniach powinienem otrzymać wyjaśnienie tych niesamowitych rozbieżności ;)
                              Uchylę rąbka tajemnicy. My mamy jeszcze asa w rękawie ;) ale na razie czekamy z sąsiadami na to, co wysmarują mistrzowie z ZSM :)
                              Pisanie pism bywa najczęściej monotonne, z czasem staje się irytujące, ale przychodzi od czasu do czasu taki moment, kiedy takie pismo się przydaje i człowiek ma jakąś tam satysfakcję czytając jak jakiś mózg z ZSM stara się wyjść z twarzą z opresji. Przyznam jednak, że jeszcze nie miałem takiej sytuacji jak teraz, że mam 2 pisma z ZSM, które sobie ewidentnie przeczą, a co gorsza (dla nich), jestem w posiadaniu jeszcze jednego dokumentu, który całkowicie ich dobije :)
                              Postaram się poinformować o finale sprawy. Może i inni lokatorzy wezmą w końcu sprawy w swoje ręce. Zarządca nasz kochany dość skutecznie zwiera szyki swoich przeciwników :-) Ja dzięki takiemu a nie innemu traktowaniu nas przez zarząd poznałem bliżej co najmniej 70% lokatorów naszej nieruchomości, których w normalnie funkcjonującej spółdzielni pewnie bym nie miał czasu, ani okazji poznać.
                              ZSM connecting people ... :-)

                              > O przeroscie zatrudnienia wsrod pracownikow biurowych (dyrekcja i poszczegolne
                              > administracje) nie chce mi sie nawet wspominac.
                              Mnie też to razi, ale ja ogólnie na razie tego w pismach nie podnoszę. Wychodzę z założenia, że Zarząd jest od zatrudniania, Rada Nadzorcza od nadzorowania, a ja od oceniania skutków - jako szary lokator. Mi naprawdę wszystko jedno, czy będzie tych zielonych ludków 100 czy 1000. Dla mnie jest ważne, aby prace wykonywane były porządnie, ceny eksploatacji akceptowalne, komunikacja z zarządcą - poprawna, Ja nie muszę mieć cen najtańszych, wykonania prac idealnego i zarządcę płaszczącego się przede mną jak perski dywan. Chciałbym tylko aby nie było dokładnie na odwrót. Nie znaczy to, że wszystkich pracowników ZSM walę do jednego wora. Są ludzie, których autentycznie lubię, są tacy których szanuję, ale są tacy, którzy - gdybym ja był zarządcą - nie pracowaliby dalej niż do końca miesiąca i wylot.

                              Mnie osobiście najbardziej na Walnym uderzył jeden akapit z wystąpienia pani związanej ze Stowarzyszeniem. Pani bardzo zrównoważona, taktowna, wygadana, bliska mi z racji bardzo racjonalnego podejścia do ZSM. Powiedziała ona mniej więcej coś takiego (może nie dosłownie, ale sens oddany), że wzięła pod lupę fundusz wynagrodzeń, podzieliła sobie to przez ilość pracowników i wyszło jej, że średnia jest powyżej 4 tys. złotych, a to oznacza, że średnia pensja w ZSM jest wyższa niż średnia krajowa w Polsce!

                              Jeśli podniesiemy kwestię tylko i wyłącznie samej średniej to mamy ... ewentualnie zawiść. Jeśli weźmiemy pod uwagę jak naszym zdaniem wykonywana jest praca przez pracowników Spółdzielni, jakie jej efekty dostrzegamy wokół, czytamy pisma, z których nic nie wynika i zestawimy to ze stwierdzeniem 'dobra praca, dobra płaca' to wtedy już nie zawiść przez nas przemawia a zwyczajne oburzenie, prawda?
                              Smutne to.......
                          • Gość: szybki Re: Walne ZSM 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.13, 16:59
                            to sie wyprowadz i problem z głowy
                            • Gość: rafi_ Re: Walne ZSM 2013 IP: *.gl.digi.pl 03.04.13, 18:00
                              Gość portalu: szybki napisał(a):

                              > to sie wyprowadz i problem z głowy

                              To chyba nie rozwiąże problemu z zarządzaniem Spółdzielnią - tak mi się wydaje :-)
                              Ja nie przywykłem chować głowy w piasek jak będzie problem, ani uciekać od problemu.
                              Niewykluczone, że w końcu się tak skończy, że się stąd wyprowadzę, bo zdrowie ważniejsze, ale ... na razie jestem na etapie, że będę wymagał od zarządcy tego co mi się należy. Tak po prostu :)
    • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 IP: *.bnet.pl 12.04.13, 02:10
      Nikt nie ma nic więcej do dodania w kwestii tegorocznego Walnego? Czekam na relację - z innych niż Zachód - części Walnego.
      • Gość: osiedlematejki Re: Walne ZSM 2013 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.13, 15:23
        Pytales jakiej administracji podlegam: ADS Poludnie, oczywiscie:)

        Rafi, moze czas pomyslec o osobnym forum dla mieszkancow ZSM?
        Mogloby to byc forum prywatne, moderowane (mozna by w ten sposob panowac nad poziomem dyskusji;). Jak sadzisz?
        Bo tutaj, na forum ogolnym watki spoldzielniane gina w tloku A pora chyba na powaznie zaczac przygotowania do walnego 2014.
        • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 IP: *.bnet.pl 13.04.13, 18:20
          Witaj,

          Oczywiście jestem za moderowanym forum, ale na to przyjdzie czas w 2014 roku.
          Póki co jeśli ktokolwiek się takimi sprawami interesuje to zagląda na ogólnie dostępne miejsca w internecie. Na razie niestety nie chcę zakładać, że uda się nam pospolite ruszenie.
          Cenię sobie obecność Ciebie, Kop-r-nicka, matrix, janek i kilku innych, których w tej chwili nie pamiętam, a którzy wypowiedzieli się w wątkach dotyczących ZSM.
          Jeśli tylko będziemy dalej wypowiadać się w wątkach dotyczących ZSM na forum gazety to jest szansa, że w przeciągu kilku miesięcy pojawi się więcej osób, może ktoś jeszcze dojdzie do grona 'aktywnych'.

          Ja już spore efekty osiągnąłem w rozmowach bezpośrednich z mieszkańcami mojej dzielnicy i mam prawie pewność, że ci ludzie się pojawią na najbliższym Walnym. Jeśli każdy z nas będzie działał tak jak ja to jest szansa już dzisiaj na znaczne zwiększenie frekwencji na Walnym.

          Jest strona Stowarzyszenia dotycząca ZSM i co? Nudne to i niestety mocno nieaktualne. Tamtą stronę przeczytałem w przeciągu kilku popołudni i nie wiem kiedy tam ostatnio byłem. Jakby oni zrobili forum u siebie to byłaby szansa na moderowaną i merytoryczną dyskusję. Czy to zrobią? Nie wiem - czasami mam wrażenie, że albo średnio się starają, albo kompletnie nie doceniają siły internetu.
          • Gość: Matrix Re: Walne ZSM 2013 IP: 195.82.182.* 21.04.13, 23:45
            Dzięki rafi za uznanie, ale nie mam, mimo szczerych chęci:-( dostępu do forum w pracy, a w domu...cóż rodzina, małe dziecko i jakoś brak czasu na angażowanie się w temat, ale żałuję. Może kiedyś, przemyśle członkostwo, choć wiem, że to wymaga lojalności, tak mam z natury, że jeśli do "czegoś" przynależę, to angażuje się "bez reszty". Ale obiecuję, że pomyślę:-)
            • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 IP: *.bnet.pl 22.04.13, 00:52
              > Dzięki rafi za uznanie, ale nie mam, mimo szczerych chęci:-( dostępu do forum w
              > pracy, a w domu...cóż rodzina, małe dziecko i jakoś brak czasu na angażowanie
              > się w temat, ale żałuję. Może kiedyś, przemyśle członkostwo, choć wiem, że to
              > wymaga lojalności, tak mam z natury, że jeśli do "czegoś" przynależę, to angażuje
              > się "bez reszty". Ale obiecuję, że pomyślę:-)

              Pomyśl. Tak czy owak może Ci to zająć sporo czasu. Mi zajęło blisko 2 lata :) ale warto, bo na pewno wzrosła moja świadomość tego jak funkcjonuje spółdzielnia. Może trochę wstyd się do tego przyznać, ale do momentu starania się o członkostwo w Spółdzielni miałem wszystkich starających się o zmiany w ZSM za narwańców, szczerych w tym co robią, ale jednak narwańców :) a teraz proszę - sam jestem takim narwańcem :)))

              Członkostwo się opłaca finansowo - pamiętaj. Oprócz tego - możesz mieć realny wpływ na to co się dzieje na Walnym, w rezultacie również na to jak funkcjonuje Spółdzielnia. Poza tym - dobry przykład zaraża - może dzięki Tobie jeszcze więcej ludzi pojawi się na Walnym za rok?
              • Gość: Matrix Re: Walne ZSM 2013 IP: 195.82.182.* 03.05.13, 20:16
                Kilkoro lokatorów to za mało. Wiem z autopsji, że to walka z wiatrakami. Mój głos na walnym nic nie da, Twój też. Takich z "nową Twoją świadomością" jest bardzo niewielu. Ja jak dotąd walczę, trochę złośliwie i indywidualnie, ale trochę satysfakcji z tego mam. Wiem, jestem uparta, ale wiem co mówię:-) Możemy się spotkać i pogadać o "ruchu oporu" i opowiedzieć sobie o zależnościach politycznych i społecznych władz SM:-)
                • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 IP: *.bnet.pl 03.05.13, 22:32
                  > Kilkoro lokatorów to za mało.
                  Kilkoro tak, ale ja już jestem przekonany o tym, że za rok będzie z mojego bloku co najmniej 6 osób (w tym roku było dwoje, a rok temu zero). Pamiętaj, że mamy dopiero początek maja, a ja już zmobilizowałem około 12 osób (+/- 1) do tego, że zadeklarowały obecność na następnym Walnym. Zamierzam do końca roku mieć w gotowości od 50 do 100 osób. Co prawda wstępnie zakładałem, że każdy z nas co był niech postara się o 10 osób i mamy Walne na Zachodzie wygrane, ale jak zacząłem z ludźmi rozmawiać to się okazało, że większość nie ma nawet pojęcia jak Walne wygląda i czerpało dotychczas pojęcie z doniesień prasowych i plotek sąsiedzkich, a te były różne. Nie mówię, że oszczercze, bo zapewne różne sytuacje miewały miejsce, ale na zasadzie głuchego telefonu z jednej sprawy zrobiły się dziesiątki, z utrudniania wejścia na salę kilku osobom zrobiła się permanentna blokada opozycji, itp. a ja w tym roku zostałem wpuszczony, na Walnym uczestniczyło kilka osób ze Stowarzyszenia (chyba pani prezes, oraz kilka osób członków bądź jawnych sympatyków).

                  Miałem wcześniej obraną inną drogę załatwienia spraw z ZSM (prawną), jak tylko nie zostanę wpuszczony na Walne, ale okazało się, że moje plany musiałem drastycznie zweryfikować, bo nie miałem najmniejszych problemów z wejściem! Natomiast frekwencja spowodowała, że zacząłem zupełnie inaczej patrzyć na sprawę 'układu'. No tak - pewnie jest zainteresowana grupa 300 pracowników spółdzielni, aby utrzymać obecne władze, obecne status quo, ale - bez przesady - jeśli przeciwko nim staje 100 kilka osób, to proszę mi nie wmawiać, że rządzi tu jakiś układ nie do ruszenia.

                  Będę zatem adwokatem diabła i powiem - niby dlaczego 100 osób ma decydować o tym co jest dobre dla 12 tys. członków spółdzielni? Jasne, że w tym jest pewnego rodzaju skrót myślowy, ale uważam, że obecny stan przy takiej lichej mobilizacji członków - jest zupełnie uzasadniony i nie widzę powodów, aby nazywać go niedemokratycznym porządkiem.

                  Znów powtórzę i powtarzać będę do znudzenia: oczywiście, że 300 pracowników z prawem głosu jest kwestią dyskusyjną mimo iż legalną (mieszkają w zasobach Spółdzielni, są członkami - dlaczego mieliby nie mieć prawa głosu), ale to jest naprawdę wielkość ułamkowa całych zasobów i jakby członkowie spółdzielni naprawdę mieli tego wszystkiego dosyć to jednym paluszkiem załatwiają władze spółdzielni i wybierają nowe.

                  Widząc co się dzieje na Walnym doszedłem do wniosku - chyba jedynie słusznego - że najprościej jest na następne Walne (które będzie związane z wyborem nowej RN) zmobilizować maksymalnie dużą ilość członków, pójść, zagłosować i wtedy zobaczymy czy mamy układ czy nie. Osoby znające realia naszej spółdzielni już mi powiedziały, że jak mi się plan mobilizacji powiedzie to 'wtedy zobaczę' jakie cuda zaczną odchodzić na poszczególnych grupach (anulowanie mandatów, dziwne liczenia głosów, niewpuszczenie liderów opozycyjnych na Walne, dziwne zapisy w regulaminie, które dziwnym trafem wyeliminują np. 2/3 opozycji). No właśnie chciałbym to zobaczyć - może to tylko kolejna plotka nie mająca związku z rzeczywistością? Jeśli plotka się potwierdzi to wtedy pozostaje cała masa narzędzi prawnych no i jeszcze taki mały drobiazg - jak mnie się wkurzy to zaczynam działać (mamy to teraz), jak mnie się bardzo wkurzy i nadepnie na odcisk - moja skuteczność i zaciekłość wzrasta wprost geometrycznie :-) więc jeśli na następne Walne zgromadzę X ludzi to za 2 lata będzie ich pewnie 4 razy więcej :))))
                • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 - spotkanie? IP: *.bnet.pl 03.05.13, 22:41
                  > Możemy się spotkać i pogadać o "ruchu oporu" i opowiedzieć sobie o zależnościach
                  > politycznych i społecznych władz SM:-)

                  Zakładam spotkanie z kilkoma osobami z naszego forumowego 'ruchu oporu' więc jeśli chcesz się spotkać to możemy to zorganizować. Pytanie - '2 x cel'. Cel spotkania i i cel w sensie do kogo adresujemy spotkanie. No chyba, że chcesz sobie porozmawiać w 4 oczy to też nie ma problemu :)
                  Ja wierzę, że Budka zorganizuje jakieś spotkanie i jak będzie takie nudne jak ostatnio (bo go nie było) to można sobie podyskutować gdzieś z tyłu :)
    • Gość: rafi Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: *.bnet.pl 16.04.13, 22:57
      Pewnie nie tylko ja dostałem dzisiaj najbardziej poczytny magazyn ;) w postaci gazetki osiedlowej z ZSM :-)))

      Moje przypuszczenia odnośnie numeracji narastającej mandatów na kolejnych Walnych okazały się trafne - w sumie uczestniczyło 492 Członków ZSM. Przypominam, że w środę na ADS Zachód numery kończyły się w okolicy 250 numeru, a nie było szans, aby na tej części było nas więcej niż 110 osób, bo liczyłem najważniejsze głosowania i tyle było sumarycznie mandatów. Poza tym sporo osób, które były na sali to pracownicy ZSM bez prawa głosu. Po co ich tyle było to nie wiem, ale zajmowali kilka ostatnich rzędów (z małymi wyjątkami).

      Jeśli dobrze liczę, że w ZSM pracuje około 300 pracowników, z czego pewnie większość mieszka w zasobach ZSM to w najgorszym przypadku 'niezależnych' Członków było 150 osób. Mało to, ale z drugiej strony liczę na to, że wśród tych co byli są podobni do mnie, którzy za rok - jeśli odpowiednio prędzej wezmą się do roboty - są w stanie ze sobą przyprowadzić kilku znajomych, będących Członkami ZSM.

      Dla mnie dość intrygująca jest strona nr 2 i pierwsze dwie kolumny. Wygląda z tego kilka spraw:

      1. najbardziej negatywne do Zarządu było na ADS Zachód - niektóre ilości głosów 'przeciw' to niewiele więcej niż u nas było głosów w tej sprawie (prawie wszystkie ważne głosowania, za wyjątkiem najwyższej sumy zobowiązań, bo wtedy u nas chyba wszyscy byli za); nie jestem pewien i na pewno to sprawdzę, ale:

      * u nas głosowanie na zatwierdzeniem sprawozdania zarządu z działalności to chyba właśnie 30 kilka głosów było przeciw (w gazetce pisze, że w sumie 36 głosów było przeciw);

      * absolutorium dla Zarządu - u nas była wtedy pełna mobilizacja opozycji i chyba udało się uzyskać 33-35 głosów przeciw (w gazetce: 55)

      * sprawa przyjęcia sprawozdania z lustracji - tutaj nie pamiętam dokładnie, ale też u nas było około 30 głosów przeciw (w gazetce: 41)

      2. Okazuje się, że w sprawie wygaśnięcia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu - u nas kilka osób przepadło w głosowaniu - w tym jedna osoba, która się stawiła, aby wyjaśnić (niestety na tyle źle się do tego przygotowała, że przegrała głosowanie z kretesem), ale jedna na pewno wygrała i u nas przegłosowano uchylenie tej uchwały RN - nie pamiętam dokładnie proporcji, ale pamiętam że jedynie chyba dokładnie 13 osób (z 70 kilku, którzy głosowali 'za Zarządem') było za utrzymaniem uchwały RN, a kilkakrotnie więcej za odrzuceniem. Pamiętam bardzo dokładnie to głosowanie, bo była dość nietypowa sprawa - facet jest wdowcem, pracę stracił i przestał płacić za lokal właśnie z powodu choroby żony zakończonej Jej śmiercią, dopiero jakiś czas temu pracę znowu odzyskał, pracuje i nawet przez ostatnie 2, 3 miesiące zaczął płacić obecny czynsz i 500zł na konto zaległego. Sprawa zapadła mi w pamięć również dlatego, że jakaś pani (nie użyję słowa, które padło z widowni, ale też na literę p) ze Spółdzielni tak referowała sprawę tego lokatora, że nie powiedziała ani słowem o sytuacji życiowej tego lokatora, nie powiedziała, że zaczął już spłacać swoje zobowiązania i jeszcze bezczelnie na pytanie z sali dlaczego pominęła tak ważne informacje - powiedziała - bardzo niegrzecznie, że 'Pan ma głos, niech sam powie'.
      Gwar się zrobił i poruszenie takie, że jakby ta paniusia siedziała bliżej nas to dostałaby by pewnie takiego kopa, że znalazłaby się po drugiej stronie sali. Nawet mnie to ruszyło, mimo iż zasadniczo nie daję się wyprowadzić z równowagi. My tu głosujemy nad tym, czy facet wyleci na bruk, a paniusia zachowuje się tak jakbyśmy decydowali, na jaki kolor malujemy lamperie.
      Ogólnie to głosowanie nad pozbawieniem prawa do lokalu jest bezduszne, a w wykonaniu ZSM po prostu bezduszne do sześcianu. 120 sekund na zapoznanie się z historią człowieka, w dodatku najczęściej powiedziane ustami pracownika ZSM, który opowie to tak, aby daną osobę wykopać.

      3. piszą coś, że był głosowany projekt uchwały z propozycją zmian w statusie zgłoszony przez 21 członków; o co chodzi? U nas - z tego co pamiętam - nic takiego nie było głosowane; jestem tego prawie pewien z dwóch powodów - pierwsze: moja pamięć, a drugie: jakby była glosowana jakakolwiek zmiana w statucie zgłoszona przez 'niezależnych' to tylko u nas ten projekt miałby 30 kilka głosów, a w gazetce jest napisane, że było 17 za. Wygląda więc na to, że u nas ten projekt zmian w statucie nie był głosowany. Czy ktoś z Państwa wie o co chodzi?
      • Gość: janek Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: 93.95.90.* 17.04.13, 14:29
        do mnie też dostarczono ten poczytny dwumiesięcznik i tylko mnie krew zalewa jak to czytam;-)
        najlepszy sposób na ZSM to zakładanie Wspólnot (a propo Kongresu spółdzielców opisanych w numerze) nic tak nie zrobi im dobrze jak utrata zasobów.
        pozdrawiam
        • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: *.bnet.pl 17.04.13, 22:33
          Zdaje się, że PO zaczyna ofensywę ustawodawczą w sprawie spółdzielni. Zobaczymy co z tego będzie. Na razie media się szykują na to co może nadejść :)
          link do artykułu
          • Gość: obywatel Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: 195.82.191.* 18.04.13, 11:25
            PO to niech zajmie się lepiej:
            - uzdrowieniem chorej służby zdrowia, ustawą refundacyjną, gdzie okazuje się, że pod rządami ministra rekomendowanego przez PO życie i zdrowie ludzkie stało się towarem
            - wypełnieniem obietnic rządu - pani minister ds. edukacji i szkolnictwa również PO o zwiększeniu miejsc dla 3 i 4 - latków i dopłatach do przedszkoli
            - likwidacją barier i nadmiernich obciążeń wobec przedsiębiorców
            - likwidacją wzrostu bezrobocia szczególnie wśród ludzi młodych i wyksztalconych
            - zachamowaniem, poprzez ustanowienie przepisów prawa i ich egekwowanie, nadużywania przez przedsiębiorców umów zlecenie tzw. "śmieciowych"
            - likwidacją czarnego rynku pracy
            - korubcją i naciskami organów władzy na sądownictwo - słynna afera AmberGold
            - stadionami i autostradami, których budowa okazała się najdroższą w Europie
            - rosnącą wciąż armią urzędników państwowych wysokich szczebli i łamaniem przez nich ustawy antykorupcyjnej
            - obiecywanym obniżeniem podatków i parapodatków, które hamują rozwój gopspodarczy, gdzie, jak do tej pory nasz rząd PO i POwski ministr finasów nie dość, że je podniósł, to patrzy , gdzie by nas obywateli jeszczej bardziej oskubać - np. ze środków z OFE
            Pamiętamy te obietnice Panie TUSK i Pana Ministrów i przy wyborach rozliczymy je.

            • Gość: obywatel Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: 195.82.191.* 18.04.13, 14:53
              oczywiście zahamowaniem i korupcją - sory ( rzec by można przykład idzie z góry "nadzieji" i "bulu")
              • Gość: sami Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.13, 17:29
                Czytam Was uwaznie i pomyslalem sobie ,ze z paroma osobami warto byloby gdzies sie spotkac przy coli i porozmawiac. Chetnie zadalbym kilka pytan na ktore nie znam odpowiedzi lub poruszyl tematy ,ktorych nie rozumiem.
                • Gość: janek Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: *.play-internet.pl 18.04.13, 22:33
                  proponuje klub Kwadrat ;-)
                  • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: *.bnet.pl 18.04.13, 23:33
                    Gość portalu: janek napisał(a):

                    > proponuje klub Kwadrat ;-)

                    pod honorowym patronatem prezesa ZSM i przy wsparciu naszego działu prawnego :-)))
                • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: *.bnet.pl 18.04.13, 23:35
                  Gość portalu: sami napisał(a):

                  > Czytam Was uwaznie i pomyslalem sobie ,ze z paroma osobami warto byloby gdzies
                  > sie spotkac przy coli i porozmawiac. Chetnie zadalbym kilka pytan na ktore nie
                  > znam odpowiedzi lub poruszyl tematy ,ktorych nie rozumiem.

                  A może zadasz te pytania tutaj? Na spotkania pewnie przyjdzie czas - na razie mam nadzieję na dyskusję na tym forum. Zadawaj pytania - postaram się odpowiedzieć. Nie ja to ktoś inny. Chętnie też bym kilka pytań zadał, ale nie wiem, czy otrzymam odpowiedź, skoro na Ślęczka mają takie wielkie problemy z odpowiadaniem na prostsze pytania :-)
              • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: *.bnet.pl 18.04.13, 23:29
                Pewnie masz sporo racji, ale powiem tak: na to co robi góra mam średni wpływ. Jak widać na przykładzie ZSM nawet tam gdzie teoretycznie 100 osób po naszej stronie może spowodować jakieś zmiany - też nie potrafię wiele zdziałać. Staram się jednak i mam nadzieję, że za rok - przy pomocy ustaw z PO, czy też bez - uda się w końcu uczynić mały krok na drodze ku lepszemu zarządzaniu naszymi nieruchomościami.

                Ja mam za cel maksimum namówić do mojej koncepcji około 100 osób.

                Czy 100 osób zgromadzonych wokół mojej idei lepszej Polski coś zmieni? Pewnie nic - podejrzewam, że potrzebowałbym z 10tys. osób, aby wybrać przynajmniej jedną osobę do parlamentu. Czy jednak osoba coś zmieni w Polsce? No oczywiście, że nic. Jakie ja mam szanse na zebranie 10 tys. głosów w wyborach parlamentarnych? Teoretycznie i praktycznie zerowe.

                Czy 100 osób zgromadzonych wokół mojej idei lepszego Zabrza coś zmieni? Marne szanse - musiałbym dysponować co najmniej 1000 osób, aby do Rady Miasta udało się wcisnąć ze dwójkę, może trójkę naszych ludzi.

                Wystarczyłaby jednak połowa tej liczby osób czyli 500 a to wystarczyłoby, aby na następnym Walnym przegłosować dosłownie wszystko - CAŁĄ naszą Radę, w konsekwencji cały nasz Zarząd i zmiany w takim kierunku, w jakim będziemy chcieli.

                Mierz siły na zamiary czy jakoś tak :) - ja w idealnym przypadku chcę namówić 100 osób, które pomogą mi wygrać przynajmniej jedną część Walnego za rok. Nie mam - przynajmniej na razie - żadnych ambicji, aby robić zmiany w Zabrzu, a co dopiero w Polsce.

                Piszesz, że PO powinna się zabrać za .... i tu wymieniasz punkty - część to populizm, ale w większości przypadków masz naturalnie rację. Jednak w tym konkretnym przykładzie - moim - nie masz racji. Ja nie mam większych złudzeń co do tego jak wygląda ogólnie nasza klasa polityczna. Głosowałem na PO nie dlatego, żeby mieli coś wielkiego naprawiać. Ja chciałem, aby jak najmniej, a najlepiej nic nie popsuli :-) Głosowałem jednak na konkretnego kandydata - Budkę - i co do niego tylko z jednym wymogiem - zmiany w prawie spółdzielczym. Jeśli o mnie chodzi to on może się zajmować tylko i wyłącznie prawem spółdzielczym w Parlamencie. Powiem więcej - nie dostanie mojego głosu w następnych wyborach jeśli pod koniec kadencji okaże się, że niespecjalnie się do tego przykładał. Mniejsza o realny wynik - ja chcę widzieć (i jak na razie widzę), że Budka inicjuje pewne ruchy w Parlamencie nakierowane na zmiany w Prawie Spółdzielczym.

                Jeśli więc głosowałeś na PO, w szczególności jeśli głosowałeś na Budkę z myślą, że on się zajmie służbą zdrowia, drogami, stadionami - masz prawo mieć do posła i do partii pretensje.

                Jeśli o mnie chodzi to Budka robi dokładnie to, co obiecał i miał mój głos oraz mojej rodziny w poprzednich wyborach i pewnie będzie go miał w następnych.

                Ja w imieniu własnym oraz rodziny, oraz sąsiadów z klatki z bloku :-) proszę aby Pan Budka nie zajmował się służbą zdrowia, miejscami i dopłatami miejsc w przedszkolach, likwidacją barier dla przedsiębiorców, umowami śmieciowymi, czarnym rynkiem pracy, aferą Amber Gold, stadionami i autostradami, armią urzędników, obniżaniem podatków, oraz globalnym ociepleniem, głodem na świecie, zakończeniem wszystkich wojen ;)
                Powinien się zajmować tym, co obiecywał i dlaczego na niego głosowałem - inicjowaniem zmian w prawie, które pomogą takim szaraczkom jak ja rozmawiać ze Spółdzielnią jak właściciel mieszkania, a nie jego mebel :)
                • Gość: sami Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: *.zabrze.vectranet.pl 19.04.13, 06:31
                  Pewnie myslicie, ze ze mnie jakis szpieg z ZSM? ;) Niestety nie , ja poprostu lepiej przyswajam wiedze na zywo. Nie mam takiej elokwencji jak Wy. Ciezko mi sie wyslawiac, a co dopiero pisac zeby ktos zrozumial o co mi chodzi ;)
                  • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: *.bnet.pl 19.04.13, 08:53
                    > Pewnie myslicie, ze ze mnie jakis szpieg z ZSM? ;)

                    Akurat ja tak nie myślałem :) - po prostu na obecnym etapie nie planowałem żadnych spotkań na żywo. Mam dość dużo zajęć i jak widzisz po moich postach na takie spotkanie 'wirtualne' miewam czas około 24-ej a i to nie zawsze :)
                    Może jak będziesz zainteresowany to ja Ci podam nr GG, albo adres email - zadasz tam pytanie, jeśli nie chcesz na forum.
                    Jak będzie następne spotkanie w Romie to pewnie się wybiorę - możemy się tam spotkać i jak będzie nudno jak ostatnio to pogadamy na zewnątrz i zrobimy alternatywne spotkanie w stosunku do tego proponowanego przez Stowarzyszenie ;)))
                    • Gość: obywatel Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: 195.82.191.* 19.04.13, 09:57
                      RAFI NA PREZYDENTA !!!
                      • Gość: obywatel Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: 195.82.191.* 19.04.13, 13:08
                        biznes.onet.pl/niewolnicy-xxi-wieku-czyli-mlodzi-na-rynku-pracy,18563,5466255,1,news-detal
                        • Gość: rafi_ Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: *.215.197.250-internet.zabrze.debacom.pl 19.04.13, 13:38
                          a to ma jakiś związek z Walnym w ZSM ? :)
                          • Gość: kop-r-nick Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.13, 15:48
                            Rafi... wlazł na forum jeden z drugim, i klepią slogany , bez konkretów, w dodatku nie na temat. Nie wiem o co im chodzi? Czyżby jednak dywersja ZSM? ;))
                            • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: *.bnet.pl 19.04.13, 22:10
                              > Rafi... wlazł na forum jeden z drugim, i klepią slogany , bez konkretów,
                              > w dodatku nie na temat. Nie wiem o co im chodzi? Czyżby jednak dywersja ZSM? ;))

                              Biorąc pod uwagę, że piszą nie na temat to mocno wskazuje na ZSM :-D
                              • Gość: osiedlematejki Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.13, 22:54
                                Buahahaha:))) Trafne:))
                            • Gość: sami Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.13, 06:16
                              jednak mialem racje, no coz postaram sie wyjasnic nurtujace mnie kwestie wlasnymi sciezkami
                              • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 - dzisiejsza gazetka IP: *.bnet.pl 22.04.13, 08:29
                                > jednak mialem racje, no coz postaram sie wyjasnic nurtujace mnie kwestie
                                > wlasnymi sciezkami

                                W czym dokładnie miałeś rację?
    • Gość: rafi Walne ZSM 2013 - bezmandatowcy IP: *.bnet.pl 21.04.13, 22:44
      Witam ponownie z nowym podwątkiem. Pisałem o tym już wcześniej, ale nie dostałem odpowiedzi i dzisiaj w innym wątku dotyczącym ZSM przypomniało mi się, że nie otrzymałem od nikogo odpowiedzi na moje pytanie.

      Chodzi o prawdopodobnie pracowników ZSM, których sporo pojawiło się na Walnym, ale tylko pewna część miała mandaty, a reszta sobie siedziała i okropnie się nudziła.

      Zacytuję siebie z innej wypowiedzi, bo nie chce mi się tego po raz kolejny pisać ;)
      Ja miałem wybitne szczęście ;) siedzieć właśnie koło 4 duszyczek (przede mną i za mną zresztą podobnie). Panie się wybitnie nudziły, nie miały prawa głosu i rąk nie podnosiły. Na pewno 3 z 4 pań to były pracownice ZSM (a sąsiad twierdzi, że wszyscy bezmandatowi to byli pracownicy).

      Były tam jednak w jakimś konkretnym celu, bo nikt mi nie wmówi, że ze zwykłej ciekawości pracownik ZSM wchodzi sobie na Walne i siedzi tam 5 godzin. To były kobiety - nie najstarsze, nie najmłodsze, a więc na pewno miały inne ciekawsze zajęcia w domu.
      Pytanie które mnie więc nurtuje jest kilku wątkowe: co tam robiły skoro nie miały prawa głosu i do niczego nie były tam potrzebne? Dlaczego same się wybrały? Czy ktoś im za to płacił? A może zostały w jakiś sposób zmuszone do tego? W jaki sposób?


      Czy ktoś może odpowiedzieć po co pracownik Spółdzielni bez prawa głosu, bez żadnej funkcji konkretnej przychodzi na Walne, ogląda paznokcie i przygląda się mrówce biegającej po podłodze? :)
      • Gość: osiedlematejki Re: Walne ZSM 2013 - bezmandatowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.13, 00:00
        A ja ponownie zapytam: jakim cudem w ogole weszli na sale????
        I po co? Robic sztuczny tlok? Zeby sie niepowolane osoby nie mogly doliczyc faktycznie oddanych glosow?
        To zaczyna juz bardzo brzydko pachniec.
        • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 - bezmandatowcy IP: *.bnet.pl 22.04.13, 00:46
          > A ja ponownie zapytam: jakim cudem w ogole weszli na sale????
          > I po co? Robic sztuczny tlok? Zeby sie niepowolane osoby nie mogly doliczyc
          > faktycznie oddanych glosow?
          > To zaczyna juz bardzo brzydko pachniec.

          No to ja powiem w ten sposób - nie wydaje mi się, aby w jakikolwiek sposób były fałszowane głosy. Liczyłem ze 2 głosowania sam i wiadomo, że z błędem, bo pewnie kogoś pominąłem, ale wyszło mi, że różnice były 3 osobowe, nie więcej. Nie sądzę więc, aby chodziło o fałszowanie. Te pańcie w moim rzędzie ani razu nie podniosły rąk, więc naprawdę nie wiem po co tam były.

          Jak najbardziej jednak wydaje mi się dziwnym fakt ich obecności tam. Może - ale powtarzam MOŻE - być tak, że to była taka żelazna rezerwa jakby zjawiło się za dużo członków po stronie opozycyjnej. Być może wtedy okazałoby się, że ci pracownicy też mają prawo głosu. To już jesteśmy blisko teorii spiskowej i na pewno za rok dowiemy się nieco więcej.

          Co do Twojego głównego pytania, czyli jakim cudem tam weszli na salę - myślę, że to akurat da się jakoś racjonalnie wyjaśnić. Musiałbym zajrzeć do statutu, a o tej porze to mi się nie chce ;) ale pewnie jest możliwość, aby na Walne wpuścić osobę nie będącą członkiem Spółdzielni. Pamiętam, że 2 lata temu to ZARZĄD nie wyraził zgody na wpuszczenie na Walne tych członków spółdzielni, którzy kandydowali do RN, ale nie byli mieszkańcami danego ADS.

          Ja mimo wszystko zadam pytanie DLACZEGO i PO CO weszli na salę, a nie jak :)
          • Gość: osiedlematejki Re: Walne ZSM 2013 - bezmandatowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.13, 02:24
            Na forum dotyczacym zmian w prawie spoldzielczym ktos napisal, ze w pewnej spoldzielni czlonkami byli pracownicy nie mieszkajacy w mieszkaniach nalezacych do tej spoldzielni. Wystarczylo, ze byli jej pracownikami.
            Czyzby tu byl taki sam numer wykonany? No to juz bylby prawdziwy skandal!
            • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 - bezmandatowcy IP: *.bnet.pl 22.04.13, 10:08
              www.zabrzezsm.pl/download/statut.pdf
              Zobacz sobie par.11 ust.4

              W Walnym Zgromadzeniu lub jego każdej części mają prawo uczestniczyć z głosem doradczym:
              - członkowie Zarządu Spółdzielni,
              - przedstawiciele związków spółdzielczych, w których jest zrzeszona Spółdzielnia oraz Krajowej Rady Spółdzielczej,
              - goście zaproszeni przez Zarząd Spółdzielni,
              - pracownicy zabezpieczający obsługę prawną i organizacyjną Walnego Zgromadzenia lub jego części.


              Zaznaczyłem te fragmenty, które dają Zarządowi furtkę na wpuszczenie nawet Misia Gogo :)
              • Gość: osiedlematejki Re: Walne ZSM 2013 - bezmandatowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.13, 12:12
                No tak.
                Panie sprzataczki i liczne zielone ludki, tym razem po cywilu, wchodza na walne z glosem doradczym lub jako obsluga prawna czy tez organizacyjna. Ewentualnie jako goscie zaproszeni przez zarzad.
                Przed drzwiami do lokalu w ktorym odbywa sie walne stoi brygada miesniakow wyposazonych w srodki przymusu bezposredniego, rowniez na zaproszenie zarzadu.

                Za to 85 letni czlonek spoldzielni nie moze wejsc na zebranie z osoba towarzyszaca. Bo stanowiloby to pogwalcenie statutu ZSM.

                To towarzystwo ze Sleczka 1a zyje ciagle w poprzedniej epoce. Poza wszystkim, takie dzialania ZSM wskazuja, ze zarzad moze miec wiele do ukrycia.
    • Gość: rafi Re: Walne ZSM 2013 IP: *.bnet.pl 24.04.13, 12:14
      Ciekawy materiał, dość tendencyjny zapewne, ale interesujący
      Państwo w państwie - czarno na białym - TVN24 z 22 kwietnia
      Czy tylko ja mam wrażenie, że ta Spółdzielnia w Olsztynie coś swojskiego mi przypomina ? :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka