Gość: południowa
IP: *.dynamic.vectranet.pl
31.10.14, 22:44
"Będę głosować na nią, bo to taka miła pani". Miła to akurat nie jest jak nie musi, ale to cielę zamierzające głosować tylko z tego powodu o tym nie wie. Rozbrajająco się uśmiechać może nawet osesek. Albo małpa. Tylko, czy ktoś oddałby na nich swój głos?
Żeby nie było: to nie dotyczy (tylko) pani prezydent. Ludzie, popatrzcie co kto robi, a nie czy jest "miły"! Szczególnie przed wyborami.