Dodaj do ulubionych

Czy warto ratować kino Marzenie ?

IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 21.05.02, 16:28
Proponuję dyskusję, czy warto ratować kino Marzenie. Czy znaczy ono coś jeszcze
dla Zabrzan, czy Multikino wystarczy, a o wszystkim ma decydować rynek. Proszę,
podpowiedzcie, co robić...
Obserwuj wątek
    • meg_s Re: Czy warto ratować kino Marzenie ? 21.05.02, 18:44
      TAK, TAK, TAK - gdybym tylko wiedziała jak :-((

      dla mnie to kino - to pierwsze randki, to spotkania z "wielkim" kinem
      podczas "Konfrontacji", - ech, łza sie w oku kręci

      • Gość: marzon Re: Czy warto ratować kino Marzenie ? IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 21.05.02, 23:07
        Przeca te kino to zabytek, trza by je postawic pod
        ochrona. Sam w Niymcach je juzas moda na oryginalne
        stare odnowione sale. Robiom w nich nawet premiery i
        festiwale filmow.
        A co ze kinym "Roma"? A pamiynto fto "Energetyk"?
        • Gość: 72365637 Re: Czy warto ratować kino Marzenie ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.02, 23:52
          Goście z Unii Wolności ,AWS ,Stowarzyszenia Rodzin Katolickich dawno już
          przesądzili o losie kina "Marzenie", "Roma" teraz już jest "po ptokach"
          Fachowcy wiedzą co jest najlepsze dla mieszkańców a po za tym kto się z nimi
          liczy.
          • loggy1 Re: Czy warto ratować kino Marzenie ? 23.05.02, 11:42
            Gość portalu: 72365637 napisał(a):

            > Goście z Unii Wolności ,AWS ,Stowarzyszenia Rodzin Katolickich dawno już
            > przesądzili o losie kina "Marzenie", "Roma" teraz już jest "po ptokach"
            > Fachowcy wiedzą co jest najlepsze dla mieszkańców a po za tym kto się z nimi
            > liczy.
            Każdy, kto choć trochę interesuje się kulturą w naszym mieście wie (co najmniej z
            kilkunastu artykułów prasowych), że właścicielem budynku kina "Marzenie" jest
            Instytucja Filmowa "Silesia", podległa sejmikowi województwa śląskiego. Dlatego
            mam pytanie do jedynego radnego sejmiku z Zabrza, pana Dobrzańskiego z SLD -
            zapytał sie pan na sesji o nasze kino, największy klub w sejmiku - eseldowski -
            zajął się tym tematem?
            A kino "Roma", o czym mówi jego właścicielka (zapraszam wogóle do odwiedzenia
            kina, to są fajni ludzie) od ponad roku działa między innymi tylko dlatego, że
            wiceprezydent Śliwa blokuje działania eksmisyjne.
            No i jak to sie ma do cytowanego wpisu?
          • Gość: marzon Re: Czy warto ratować kino Marzenie ? IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 24.05.02, 01:44
            Wiycie, dlo mie te kina w Zobrzu, tak jak i przezycia
            muzyczne som czynsciom moji modosci. W "Energetyku"
            zech obejrzol "O cangaceiro", staro wersja "Titanica";
            we "Romie": "Rio Bravo", "Mondo cane" - bol zech mody
            frop i to boly przezycia na zycie. A do "Marzenia" szli
            my szkolom na "Hamleta" ze Smoktunowskim, ale tyz na
            "Krzyzakow". Mozno by szlo przekonac decydyntow, coby
            zrobic z tych kin - kina programowe, ze programym
            alternatywnym do multikin i TV, filmy poza mainstreamym
            i Hollywodkom, filmy ze malych krajow Europy abo ze
            Iranu, Indiow, Gruzji itp, itd. Abo niy ma w Zobrzu i
            okolicy publiki na take obrozki????
    • Gość: Mirek Re: Czy warto ratować kino Marzenie ? IP: *.rudzka.com.pl 22.05.02, 07:17
      Warto ratowac!!!. Moze jednak trzeba zmienic kierownictwo kina? i sposob
      zarzadzania, by samo moglo sobie dopoóc. Moze wynajac czesc powierzchni
      uzytkowej - przeciez to centrum miasta!!! moze dobra kawiarnia, moze jakis
      sklep zamiast beznadziejnego kantoru. Proponuje stary balkon ktory i tak nigdy
      nie byl udostepniany.
      • Gość: Kinoman Re: Czy warto ratować kino Marzenie ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.02, 21:05
        Kierownik kina "Marzenie" chce zostać radnym z Platformy Obywatelskiej
        Nie ma czasu na ratowanie kina czy inne głupoty.
        • Gość: HugoBoss Re: Czy warto ratować kino Marzenie ? IP: *.bnet.pl / 10.10.38.* 25.05.02, 12:57
          Przerobić na dydkotekę lub konkretną knajpkę.
          • Gość: Jadzka Re: Czy warto ratować kino Marzenie ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.02, 23:07
            Przerobić na parówki
    • meg_s odroczenie???? 01.06.02, 13:13
      wisiał taki napis "OSTATNI SEANS FILMOWY 31 maja"
      a teraz "31 maja" zniknęło - i jest program na czerwiec
      czy ktoś coś wie o przetargu???
      • Gość: Krupnik Re: odroczenie???? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.02, 16:29
        Mieli likwidować a nie likwidują
        To taka reklama żeby ludzi przyciagnać i Multikino wykonczyć
      • Gość: Borys Re: odroczenie???? IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 03.06.02, 17:03
        meg_s napisał(a):

        > wisiał taki napis "OSTATNI SEANS FILMOWY 31 maja"
        > a teraz "31 maja" zniknęło - i jest program na czerwiec
        > czy ktoś coś wie o przetargu???

        Tak miało być, ale na szczęście Kierownik Kina - Tomek Olichwer - próbuje na
        własną rękę utrzymać 'Marzenie'. Co do przetargu, to nie ma chętnych - cena
        wywoławcza 1,8 mln złotych. Co do Multikina, to nie sądzę, żeby dało się
        je 'wykończyć' jednym napisem. Pozdrawiam... borys@kki.net.pl
        • Gość: KATIUSZA Re: odroczenie???? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.02, 23:10
          CO DALEJ Z "MARZENIEM" ?
          • Gość: Borys Re: odroczenie???? IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 10:40
            Gość portalu: KATIUSZA napisał(a):

            > CO DALEJ Z "MARZENIEM" ?

            Walczymy... Tomek Olichwer, kierownik Kina będzie próbował jako osoba prywatna
            utrzymać kino... Czy to mu się uda, zależy od widzów, czyli od Was...
            • meg_s Re: odroczenie???? 06.06.02, 15:48
              Gość portalu: Borys napisał(a):

              > Czy to mu się uda, zależy od widzów, czyli od Was...

              ja chętnie :-) - ale to zależy również w DUŻEJ mierze od repertuaru

              • Gość: Borys Re: odroczenie???? IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 07.06.02, 09:51
                Oczywiście, dlatego też już wkrótce Kino zaproponuje widzom swego rodzaju
                współpracę przy tworzeniu repertuaru. Zapraszam do współpracy. borys@kki.net.pl
                • quba Re: odroczenie???? 07.06.02, 15:45
                  Gość portalu: Borys napisał(a):

                  > Oczywiście, dlatego też już wkrótce Kino zaproponuje widzom swego rodzaju
                  > współpracę przy tworzeniu repertuaru. Zapraszam do współpracy. borys@kki.net.pl

                  jezeli jeden film idzie przez caly miesiąc - nie dziwota, że trzeba zamknąć kino

                • meg_s Re: odroczenie???? 17.11.02, 13:58
                  Gość portalu: Borys napisał(a):

                  > Oczywiście, dlatego też już wkrótce Kino zaproponuje widzom swego rodzaju
                  > współpracę przy tworzeniu repertuaru. Zapraszam do współpracy.
                  borys@kki.net.pl

                  i jak?
                  • Gość: GLIWICE Re: odroczenie???? IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 17.11.02, 19:32
                    Kino MARZENIE powinno być NA ROZRACHUNKU CAŁKOWICIE PRYWATNYM. OBAWIAM SIĘ ,ŻE
                    PAN OLICHWIER SPROBUJE WYKORZYSTAC SWOJ MANDAT RADNEGO NA UTRZYMANIE TEGO TWORU
                    PRZY ŻYCIU ZA NASZE PUBLICZNE PIENIĄDZE ... MULTIKINO - TO PRZYSZŁOŚĆ ..
                    MARZENIE - ODDAĆ BIZNESMENOM A NIE POLITYKOM - WTEDY JEST SZANSA UTRZYMANIA
                    PLACOWKI
                    • meg_s Re: odroczenie???? 18.11.02, 11:39
                      Gość portalu: GLIWICE napisał(a):

                      > Kino MARZENIE powinno być NA ROZRACHUNKU CAŁKOWICIE PRYWATNYM. OBAWIAM
                      SIĘ ,ŻE
                      > PAN OLICHWIER SPROBUJE WYKORZYSTAC SWOJ MANDAT RADNEGO NA UTRZYMANIE TEGO
                      TWORU
                      >
                      > PRZY ŻYCIU ZA NASZE PUBLICZNE PIENIĄDZE ... MULTIKINO - TO PRZYSZŁOŚĆ ..
                      > MARZENIE - ODDAĆ BIZNESMENOM A NIE POLITYKOM - WTEDY JEST SZANSA UTRZYMANIA
                      > PLACOWKI

                      tzw "wysoka" kultura zawsze była dotowana - i cieszę kiedy moje podatki choć
                      częściowo zostają używane w tym kierunku, jeśli chcemy by w centrum pozostało
                      dobre kino (panie Budka - nie tak dawno namawiał Pan do dyskusji nad
                      repertuarem) a myślę , że taka funkcja przy "rynku" jest potrzebna - to należy
                      je "wydać" nie biznesmenom, ale managerom
                    • borysbudka Re: odroczenie???? 18.11.02, 11:39
                      Kino jest na prywatnym rozrachunku. I to od dobrych kilku lat. Najpierw
                      dzierżawiła je spółka SILESIA FILM, teraz firma Vascoal S.A.

                      Nie oskarżaj Tomka Olichwera o chęć wydawania naszych pieniędzy na to Kino. To
                      kino jest prywatne i takie będzie. Gdy jednak chyli się ku upadkowi, należy
                      zastanowić się, czy lepiej by w tym miejscu powstał kolejny discount spożywczy,
                      obuwniczy, bank czy ciucholand, czy nie lepiej, żeby spróbować tam stworzyć np.
                      Centrum Kultury dla młodzieży. Oczywiście przy zaangażowaniu samej młodzieży.

                      Zapewniam, że nikt z nas nie będzie chciał miejskich pieniędzy wsadzać w
                      prywatne kino.

                      Pozdrawiam,

                      BorysBudka.pl
                      • meg_s Re: odroczenie???? 18.11.02, 11:47
                        trafiliśmy z odpowiedziami co do minuty - więc powtórzę moje pytanie:
                        zachęcał Pan kiedyś do dyskusji nad kształtem repertuaru, śledząc losy "Zemsty"
                        (nomen omen?) zostawmy na boku filmy premierowe - czy ma Pan rozeznanie jakie
                        byłoby zainteresowanie przeglądami tematycznymi na wzór tych które
                        urządza "Amok"?
                        • meg_s Re: odroczenie???? 20.11.02, 14:59
                          halo - panie Borysie - czekam na odpowiedź!!
                          • Gość: Borys Re: odroczenie???? IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 15:17
                            Przepraszam, ale nie zawsze mogę odpowiedzieć natychmiast. Z Forum nie korzystam w domu, więc czasem nie nadążam :)

                            Dyskutowalismy z Tomkiem Olichwerem wiele wariantów. Ja upieram się, że kino premierowe nie ma sensu, gdyż istnieje potentat w postaci Multikina. Przy cenie minimalnej za bilet 12 zł. (te ceny ustala dystrybutor) i zniżce multipleksów w jeden dzień w tygodniu do 10 zł. o jakiejkolwiekkonkurencji nie może być mowy.
                            Tomek próbował zachowac kino premierowe, jeżdżąc osobiście z rolikami filmów z Gliwic, czyli stosując tzw. pętlę.

                            Niestety i to nie pomogło, bo dystrybutorzy pod naciskiem multipleksów zakazali tego typu praktyk.

                            W tej chwili szukamy nowych pomysłów na kino. Uważamy, że należy rozszerzyć ofertę. Zamienić kino na Centrum Kultury, z przegladami filmowymi, koncertami itp.

                            Co Ty/Pani na to ???

                            Pozdrawiam,

                            BorysBudka.pl
                            • meg_s Re: odroczenie???? 21.11.02, 18:52
                              Gość portalu: Borys napisał(a):

                              > W tej chwili szukamy nowych pomysłów na kino. Uważamy, że należy rozszerzyć
                              ofertę. Zamienić kino na Centrum Kultury, z przegladami filmowymi, koncertami
                              itp.
                              > Co Ty/Pani na to ???

                              a ja na to jak na lato - poważnie, uważam że same knajpy i magistrat nie
                              kształtują jeszcze "centrum" (mimo wszystko nie nazywałabym tego rynkiem)
                              i oferta "wyższej kultury" jest w sercu miasta niezbędna - jeśli będzie to
                              więcej niż kino - to tylko dobrze
                              tym niemniej jako "kinomanka w zawieszeniu" oczekuję niecierpliwie ciekawej
                              oferty repertuarowej - absolutnie nie mam na myśli premier tylko "bloki"
                              filmowe z jakąś myślą przewodnią
                              • Gość: Romek Re: odroczenie???? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 19:15
                                Kino ? To przeżytek.
                                Lepiej zamienić je na kolejny market w którym ludzie będą mogli spokojnie z
                                całą rodziną zrobic zakupy w niedzielę.
                                • Gość: kameleon Re: odroczenie???? IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 23.11.02, 11:29
                                  koleś jesteś żałosny-podaruj sobie tego typu wpisy
                                  • Gość: sarin mała wizja IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 23.11.02, 11:55
                                    Tak na marginesie w Zabrzu jest wielu artstów-(młodych)-myśłę że bez problemu
                                    co tydzień lub dwa można by było urządać tam koncerty na których grali by
                                    zabrzańscy i okoliczni muzycy-w sumie za darmoche(a nóż uda im się zaistnieć) o
                                    tyle że w zamian trzeba by bylo ściągać na te koncerciki jakiś promotorów i
                                    prase jedyne co za co trzeba by b7ył0o wyłożyć kase to jakaś ochrona by
                                    menelstwo nie sciągało tam z wszystkich stron w celu urządzenia sobie np.
                                    sobotnich sparingów z innymi uczestnikami -mamy przecież skołe muzyczna -liceum
                                    plastyczne -trochę młodych poetów -bez większych problemów można pozbierać
                                    grupe ludzi która zajeła by sie ściąganiem rórznych artystów-potrzebny jest
                                    tylko lokal, checi i wytrwałość.

                                    -ponadto kino może osobno zarabiać na barze
                                    -fundusze można pozyskać z rady miejskiej (np. karzdy radny jako człowiek
                                    któremu zależy na dobru miasta i młodzierzy co miesiac ze swojej diety może -
                                    przeznaczyć -skromne 100 pln -przecierz i tak mają inne zarobki a to jest tylko
                                    gratis do ich przacy -gdyby to odpowiednio nazwać to mże by sie dało odliczyć
                                    to od podatku ?-tak czy owak majac przykładowo 2500 miesiecznie do
                                    zagospodarowania mozna opłacić sprzątaczke-ochroniarza lub dwóch może by
                                    jeszcze wystarczyło na część zurzytego prądu ?-trzeba by usiąść i policzyć -
                                    kino w sumnie można potraktować jako mały "Dom Muzyki i Tańca" np"Dom Muzyki i
                                    Tańca bis-lub junior :)"-tam rprzecierz też są krzesełka zamątowane na stałe
                                    ale mysle że bez problemu można pare żendów wykręcić-mały parkiecik a reszta
                                    dla tych którzy lubią tylko słuchać

                                    ps.jeśli ten pomysł ma jakąś szanse mogę sie spodkać i przedstawić całą wizje
                                    -a odbiorcy się znajdą -trzeba jedynie na począdku odpowiednio zaistnieć-zrobić
                                    wokół tego troche szumu -wymyślić odpowiedni dzień na koncerty i inne imprezy -
                                    nie kasować kasy za bilety i powinno być dobrze-a kase może się da wyciagnąć od
                                    sponsorów .
    • Gość: inżynierek Widzę tu pewne zagrożenie.... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 17:22
      Pan Budka jest niewątpliwie młodym i sprytnym człowiekiem. Jednakże chęć
      utworzenia prywatnego "Centrum Kultury" jest już - wybaczcie - sporym
      nadużyciem z jego strony. Centrum Kultury - jak sama nazwa wskazuje - miejsce w
      którym powinno się kreować i tworzyć poglądy, postawy młodych ludzi, wymianę
      myśli - nie może być moim zdaniem miejscem typowo komercynym prowadzonym przez
      zdolnego biznesmena lub menedżera, a pozbawionym fachowego przewodnictwa i
      kontroli. Kto w tym przypadku odpowiadłby za dobór treści, zapraszanych gości,
      wyrażane poglądy itd., ogólnie mówiąc całą stronę merytoryczną? Panowie
      Budka/Olichwer? To chyba pomyłka. Dlaczego? Można by pisać różne scenariusze.
      Pomimo szczerych chęci pewne rzeczy mogą się wymknąć spod kontroli. To miejsce
      bez wątpienia jest szczególne, dlatego tym bardziej nie mozna robić sobie z
      tego prywatnego folwarku. na razie tyle...
      • Gość: sarin Widzę tu pewne zagrożenie..ja też tyle że z innej IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 23.11.02, 19:09
        strony-mam wrażenie że jak już ktoś coś chce zrobiś to drógi mu jak nazłość
        będzie dołki na karzdym kroku stawiał---tu sie jeszcze dopiero toczy rozmowa a
        juz znalazł sie ktoś kto z checia by storpedował cały pomysł lub przeją go w
        swoje łapki --nie ładnie nie ładnie Panowie
        Gość portalu: inżynierek napisał: a Ja troche skomentowałem :)

        > Pan Budka jest niewątpliwie młodym i sprytnym człowiekiem.-[nie ma o czym
        mówić] Jednakże chęć utworzenia prywatnego "Centrum Kultury" jest już -
        wybaczcie - sporym nadużyciem z jego strony.[czy taklim prywatnym -trzeba się
        zastanowić] Centrum Kultury - jak sama nazwa wskazuje - miejsce w którym
        powinno się kreować i tworzyć poglądy, postawy młodych ludzi, wymianę myśli -
        [zgadzam sie jest to jeden z celów takiej instytucji] nie może być moim zdaniem
        miejscem typowo komercynym prowadzonym przez zdolnego biznesmena lub menedżera,
        a pozbawionym fachowego przewodnictwa i kontroli-[wyczuwam zazdrosc,obawe,
        (teorie spisku)]. Kto w tym przypadku odpowiadłby za dobór treści, zapraszanych
        gości wyrażane poglądy itd., ogólnie mówiąc całą stronę merytoryczną? -[i tu
        chciał bym się zatrzymać i rozwinąć tą kwestje-chyba najwarzniejszą z całego
        zacytowanego postu!!!

        Czego potrzebuje młodzież ???-wiedzą panowie czy też nie???-owszem może sie
        Paną wydawać że wiedzą ale to wcale nie oznacza że tak jest!!!
        -to młodzież najlepiej wie czego jej aktualnie potrzeba by zaspokojic
        swoje "potrzeby rozrywkowe" -po pierwsze trzeba podzielić młodzież na dwie
        grupy- tych którzy tworzą i tych którzy odbieraja -i pierwsza i druga ma swoje
        potrzeby i problemy- przykład- jedni nie mają gdzie sie wypromować(pokazać-
        zrealizować) a drudzy nie maja gdzie się pobawiś-posłuchać tych pierwszych-no
        więdz trzeba pomuc i jednym i drugim -bo narazie pomaga sie albo jednym i to
        przeważnie wąskiemu towarzystwu albo drugim -takze wybrańcą .Więdz stwożenie
        takiego cenntrum gdzie jednych będzie sie promować a drugich zabawiać jest
        dobrym rozwiazaniem -tak czy nie???
        Następny problem to te treści-młodzież aktualnie ucieka od jakich kolwiek
        treści -co to obchodzi 15 czy 17 latka -który chce po prostu fajnie spedzić
        czas najlepiej w gronie rówieśników-tam gdzie czuje sie bezpiecznie i tam gdzie
        go na to stać--więdz jeśli od razu bedzie Pan chciał wszystko "cenzurować" i
        puszczać im np. tylko muzyke poważną lub jakiś pseudo młodziezowy kit to nic
        Pan nie osiagnie -do młodych trzeba podchodzić jak do ludzi dorosłych a nie
        baranów -fakt -napisałem że nie obchodz ich jakieś treści ale to nie znaczy że
        oni nie myślą i że nie widzą co się dzieji wokół nich -tyle że staraja cię
        trzymać na dystans co powoduje że ludzie starsi mają wrażenie że młodzi maja
        wszystko w d...e -a tak nie jest-młodzi są inteligentni i sprytni a zarazem
        znudzeni głupimi programami typu rower Błażeja czy inne badziewiarskie programy-
        pseudo młodzieżowe i pseudocool .Tak wiedz by osiagnąć sukces trzeba dać
        młodzierzy tego czego chce"naturalnie w tym miejscu trzeba wykożystać pare
        chwytów poniżj pasa:( jakich nie będę narazie się rozpisywał" -dopiero dając
        ludza przysłowiowych "igrzysk" można powoli w te igrzyska wmieszać trochę
        wartościowych prawd-i prawdziwej kultury-ale trzeba robić to umiejetnie i
        stopniowo-po czasie dana młodzież gdy już wyrosnie sama zdecyduje czego jej
        dusza potrzebuje-czy spektaklu teatralnego czy też koncerciku pod DMiT z
        beznadziejnym prowadzącym i kiczowatym zespołem ale zato z treścia łatwo
        przysfajalną-ludzie są różni i różnie kształtuja się ich potrzeby -dlatego
        trzeba pokazać młodym wszystko-myśli Pan że ile osób przysło by posłuchać
        europejskiej sławy wiolonczelisty koncert zorganizowany na otwarcie takowego
        ośrodka kultury -10 20 może 5 osób?-ilu z tych młodych ludzi zafascynował by
        ten instrument 2 może nikogo ! teraz inne pytanie ile osób przyszło by na
        koncert np. kalibra albo zip-ów lub jakiś dj-ów robiących niezłą techniawe ?-
        zaręczam że o wiele wiele wiecej -mało komu podoba sie muzyka klasyczna ale
        przecież na wiolączeli w czle nie trzeba grać klasycznie-by pokazać młodym
        ludzą ten instrument wystarczy znaleść kogoś kto gra na wiolączeli ale zupełnie
        inny gatune k muzyki przykładem może być Apocaliptyka która zrobiła całkiem
        niezłą kariere grajac na kontra basie i wiolonczeli -jestem pewien że znalazł
        by się nie jesen młody zespół który w swych szeregach ma jakiś typowo klasyczny
        instrument-iu w tedy gdy młody człowiek posłucha w takim zespole tej wiolączeli-
        zrobi na nim jakieś wrażenie(napewno wieksze niż ten europejskiej sławy
        wiolonczelista) to może sie tym zainteresuje i poszuka muzyki z wiolaczela -
        predzej czy puźniej trafi na muzyke poważną -i w tedy a nóż mu się spodoba -ale
        to on sam ponią siegną a nie wepchano mu ją do gardła i z miejsca zrażono

        > Panowie
        > Budka/Olichwer? To chyba pomyłka. Dlaczego? Można by pisać różne scenariusze.
        (wiem czego sie Pan obawia-w sumie spekulować karzdy może jeden lepiej a drugi
        gożej)
        > Pomimo szczerych chęci pewne rzeczy mogą się wymknąć spod kontroli. To
        miejsce bez wątpienia jest szczególne, dlatego tym bardziej nie mozna robić
        sobie z tego prywatnego folwarku. na razie tyle...[ a ja czekam na wiecej -
        pytam tylko przy okazji co robia tak zwane młodzieżówki SLD-UP PO UW i innych
        parti -a polityczni ale jak np jest niebieska imprezka to wisi sobie baner(a na
        banerze co?) w klubie "program w Gliwicach" (tam są imprezki PO)-ponadto na
        jednej z imprezek przed wyborami -niby nikt nikogo nie namawiał nikt o niczym
        nie rozmawiał a jednak co chwile było słuchać padajace nazwisko-no no na niego
        zagłosujcie -spoko koleś i wogóle- Ja myślałem że jak a polityczni to
        apolityczni a tu bum taki rebus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka