o potrzebie kadencyjnosci

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 17:57
Demokracja jest uznawana za najlepszy sposób sprawowania władzy. Wiadomo, że niesie ona także pewne
zagrożenia. Wybrany przez obywateli prezydent, który zbyt długo sprawuje władzę, z czasem podporządkowuje
sobie różne grupy społeczne, a nawet ma wpływ na opozycję. Może dojść do sytuacji, że utrzymuje się pozory
demokracji. Możliwości aktualnej władzy - finansowe i organizacyjne, są tak duże, że zmiana układu rządzącego
jest już niemożliwa. W historii bywało tak już wielokrotnie. Republiki przekształcały się w systemy władzy
absolutnej.
Żeby takiej sytuacji zaradzić, w rozwiniętych systemach demokratycznych wprowadzono zasadę kadencyjności
- prezydent może sprawować władzę tylko przez określony okres czasu, np. 8 lat. Potem nie może już ubiegać
się o ponowny wybór. Sam ten fakt powoduje, że nie stara się on korumpować poszczególnych partii,
stowarzyszeń, instytucji i przedsiębiorców.
W Polsce w wyborach na prezydentów i burmistrzów miast nie wprowadzono dotąd tej zasady. Być może
dłuższe funkcjonowanie demokracji na tym szczeblu uwidoczni w sposób bardzo jaskrawy, do jakich to może
prowadzić nadużyć. W pewnym momencie obywatele sami zaczynają zadawać sobie pytanie, czy to jeszcze
demokracja?
(k.m.l.)
Pełna wersja