Gość: sarin
IP: *.icm.edu.pl / *.sobieskiego.trzepak.pl
24.10.02, 23:19
Tak jak obiecałem podaje namiary na trefne przedszkole
-przedszkole to mieści się obok II LO w Zabrzu a całe zdarzenie miało miejsce
około tygodnia wstecz
Wiadomym jest że Pan "U" nie namawiał przedszkolaków by na niego głosowali:)
Ani też nie wspomniał słowem o wyborach ale wystarczy że się przedstawił-
jestem prezydentem miasta!(witom wos serdecznie ) -po beblał troche o tym i o
tamtym pogłaskał kogoś po główce i gotowe. Przychodzi przedszkolak do domu i
opowiada mamie i tacie że dziś w przedszkolu był pan prezydent który był taki
i taki,i się ładnie uśmiechał -rodzice jeśli nie są nazbyt zorientowani co i
jak stwierdzą żę pan"U" to fajny gość bo odwiedza ich dzieci w przedszkolu -
a 27-dmy tuż tuż !!Teraz wyobraźmy sobie że idzie mama przedszklaka
zagłosować wraz ze swoją koleżanką -przypomina jej się zdażenie sprzed paru
dni i mówi że pan"U" to fajny gość i jako że obie nie wiedzą co i jak to siłą
rzeczy zagłosują na pana"U" -tym oto sposobem pan "U" pozyskał nowe głosy -
pytanie czy jest to czysta i sprawiedliwa gra !!!