Gość: zaza
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.09.06, 18:34
Proboszcz wprowadza nowe kultury zachodu i wschodu. Regionalne kultury są mu
za płytkie, co powoduje głównie wśród starszej części parafian oburzenie.
Przy jakielkowiek wizycie, czy to od Biskupa, czy to innego księdza, powraca
do gry na organach. To się nazywa chyba dwulicowość. Biskup także nie
interweniuje na postulaty parafian. Ma to chyba głęboko ....