Gość: Życzliwy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.11.06, 22:07
Szanowna Pani Małgosiu !
Pozwalam sobie na taki ton , ponieważ znam panią jako odpowiedzialną osobę,
która wie po co do tego stanowiska dążyła.
Chodzi o to , aby w Zabrzu nastał duch dobrego gospodarza a nie karierowicza
i zaborczego władcy który wielu osobom jest zobowiązany się odwdzięczyć.
Tak było z Gołubowiczem, który nieuków musiał przyjąć na dobre posady.
Ludzie ci zrobili ogromnie złą robotę.
Ich osiagniecia ocenili wyborcy.
Radzę Pani, aby Pani skorzystała z rad ludzi doświadczonych i mających
rzeczywiste osiagniecia i spróbowała śladem starych Greków zorganizować
spotkania z osobami w naszym mieście którzy byli i może nadal stanowią
osobowości, aby w otwartej dyskusji wypracować WIZJĘ naszego miasta.
Mogę Panią zaręczyć, że ze składu obecnej Rady niczego konstruktywnego się
nie narodzi.
Chodzi o to , aby Pani program był programem społeczności Zabrzańskiej,
szczególnie to jest ważne, że znikoma ilość uczestników w wyborach , wskazuje
na powagę sytuacji i nawiązanie z tą grupą sciłej łączności.
Zabrze musi doznać "szoku" zmiany myślenia , nie o dniu dzisiejszym ale na
lata 2010 do 2020 roku.
Zabrze musi spełniać warunki miejski wynikające z Prawa Magdeburskiego, tj.
posiadać solidny Ratusz, Rynek, oraz to co już jest - Karczmę, więzieni i
Kościoł.
Należy niezwłocznie otworzyć dla ruchu ul. Wolności bo przez tenzastój miasto
umiera w zastraszajacym tempie. / vide ul. Zwycięstwa w Gliwicach /.
Podmiotom handlowym należy zapewnić preferencje w działaniu aby mogły
sprostać wymogom podatkowym.
Jest wiele innych spraw które muszą dla dobra mieszkańców być zrealizowane,
aby Zabrzanie czuli się Zabrzanami.
Życzę Pani z całego serca zdrowia fizycznego i psychicznego w realizacji
swych szczytnych celów.