Gość: prawko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 11:38 Temat chyba ostatanio na topie...Za którym razem zdajecie prawo jazdy?Jakie wpadki zaliczyliście?No i co o teraźniejszym systemie zdawania? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mala Re: Prawo jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 15:25 Ja to zdałam za 3 razem a testy za 1. Zdawałam w Gliwicach i to 2 lat temu wiec jeszcze po staremu. Obłałam dwa razy na luku jak jechała tyłem.Ja bedziesz sie zapisywała na jazdy tzn na egzamiN biez poranne godziny najpozniej 11 bo pozniej to ogromne korki sie robia i naj lepiej przed kazdym egazminem wykupic sobie dwie godzinki np jedna na plac a druga po miescie albo dwie po miescie. Zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johnny Walker Re: Prawo jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 01:31 to jest jakas farsa jedna wielka!!!! Jezdze bardzo duzo po wielu miastach i krajach...Nigdy nie mialem wypadku, uwazam sie za bardzo kulturalnego kierowce... Tylko w tym roku przejechalem 50tys km.............bez prawa jazdy!!!! Bo mi je odebrali za pkt. karne - ktore uzbieralem w wiekszosci od strazakow pozal sie boze miejskich za parkowanie pod domem!!!...nie wazne - nie bede sie zalil... Mimo tego ze nie jestem "kursantem" to jakos zdac egzaminu nie moge....a juz probowalem pare razy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani kierowca Re: Prawo jazdy IP: *.stk.vectranet.pl 18.12.06, 10:32 przed pojsciem na kurs nauki jazdy nigdy nie mialam do czynienia z samochodami, w domu ( prywatnie) tez samochodu nie posiadalismy, w zasadzie robilam kurs tylko po to by latwiej bylo po pracę. Zdalam za 1 razem i testy i placyk ( w gliwicach) i powiem Wam, ze klamstwem jest ze egzaminatorzy celowo oblewaja bo na miescie tez zdarzylo mi sie popelnic kilka niewielkich bledow ktore wynikaly ze stresu, a mimo to zdalam. Poza tym widzialam, jak gostek na placyku przepuscil panne, ktora nawet luku zrobic dobrze nie potrafila ;/ o zgrozo! Jak sie czlowiek dobrze nauczy jezdzic na kursie to potem i egzamin nie straszny, choc przyznam, ze nerwy byly :) pozdrawiam przyszlych i aktualnych kierowcow! przepraszam za brak polskich liter Odpowiedz Link Zgłoś